Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rodzicielstwo

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Zawsze myślałem, że ci rodzice co chodzą na mecze dzieci i drą mordy jakby byli jakimiś Jose Mourinho na finale Ligi Mistrzów to legendy, ale no wychodzi że nie XD

Wczoraj młody miał swój pierwszy poważny sparing, o ile można mówić o powadze w grupie wiekowej 4-5 lat, gdzie część dzieciaków ma poziom "widzę piłkę, więc kopię".

No i pojawił się on - tatuś Mourinho XD

- NO ALE PO CO BIEGNIESZ DO PRZODU, OBORNY NIE MA, ZOSTAŃ TU I ZATRZYMUJ

- BRAMKARZ TY SIE SKUP NA PIŁCE A NIE SOBIE LIŚCIE NA DRZEWACH OGLĄDASZ

- NO TRZECI RAZ TEN SAM BŁĄD ROBISZ ZLITUJ SIE TROCHE

- ALE ZACZYNAMY OD ŚRODKA ZASADY SIĘ NIE ZMIENIŁY PRZEZ OSTATNIE 150 LAT

Inni rodzice euforia jak ich dziecko dotknie piłki, nie mówiąc już o zrobieniu z nią czegoś sensownego, a ten chodzi, kręci głową, odwraca się z miną niedowierzania i dyryguje. Jeszcze jak faktyczny trener zarządzał przerwę na wodę, to on zatrzymywał swojego chłopaka i mu już coś wbijał do głowy machając ręką z pasją :grinning:

Co to ma być w ogóle XD

Jakbym był trenerem takich młodzików i taki typ by mi przychodził i się darł, to przy jego dziecku bym poinformował że to ostatnie jego zajęcia i skąd taka decyzja.

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

https://www.gov.pl/web/psmchoszczno/zakaz-wstepu-osobom-postronnym-na-teren-szkoly

wprowadzenie bezwzględnego zakazu wstępu do przedszkoli, szkół i uczelni osobom postronnym
Przez osoby postronne należy rozumieć osoby inne niż pracownicy, uczniowie i ich opiekunowie prawni.

Co robi szkoła mojej córki? Nikt nie może wejść i wypierdalać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

62piorunów

Choroba dziecka to dla rodzica zwykle widmo grozy, bo rozpada się cały skrupulatnie zaplanowany tydzień. Wielu rodziców pocieszenie znajduje w tym, że w sumie i tak dziecko albo śpi z gorączką, albo leży na kanapie z jakąś książeczka, bo na nic innego nie ma siły.

Mi się trafił egzemplarz, który właśnie teraz ma 38,4 stopni gorączki, już znudziło mu się bieganie po całym domu z samolotami, teraz chce grać w piłkę, wszystko koniecznie ze starym, no bo jak już jesteśmy we dwójkę w domu to trzeba korzystać, je za trzech, nie usiądzie nawet na 5 minut, i ogólnie przy takiej temperaturze, gdzie normalni ludzie już piszą testament, on ma jakieś 97% normalnej mocy przerobowej.

Lekarz mi nigdy nie wierzy że on jest chory, czuje się jakbym wyłudzał L4 xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Poważnie?

* Podczas alarmu dzieci pozostają pod opieką szkoły, rodzice nie mogą ich odbierać ani gromadzić się przed budynkiem.

Na głowę ktoś upadł?

https://www.rmf.fm/styl-zycia/news,n1020984,gdy-przyjdzie-alert-rcb-nie-odbierzesz-dziecka-ze-szkoly-nowe-wytyczne-ministerstwa.html

Osobistość1piorunów

Nie dość że mają ogarniać grupę dzieciaków, wszyscy spanikowani, to jeszcze mieliby ogarniać spanikowanych rodziców i pilnować kto dziecko odbiera a kto nie?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Dyskusje

218piorunów

Ach te pierwsze rozterki miłosne XD Wiem wiem jestem straszny ale lubię słuchać jak mój młody nie cierpi swojej koleżanki, no normalnie najgorsza dziewczyna w klasie (ona też go nie lubi najgorszy chłopak w klasie). No ale był dzień chłopaka i dostał od niej misia (podobno dała mu go z obrzydzeniem, takim wiecie )

No i pytam młodego, po co z tym misiem śpisz? A on do mnie z tekstem, że czuć jej zapach w tym misiu ale i tak jej nie lubi XD

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Rodzicielstwo

104piorunów

I takie prace domowe to ja rozumiem!

Gruba ryba1piorunów

@zuchtomek kurde, sam odrobię chętnie tą pracę domową, chociaż nie chodzę do tej szkoły. W sumie do żadnej szkoły nie chodzę (poza szkołą życia...) ^^ dzięki za fajne miejscówki!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

250piorunów

O c⁎⁎ju złoty. Jeszcze 3-4 miesiące temu budziłem się w nocy i miałem gonitwę myśli na temat swojego życia i jakaś taką panikę, że 32 lata na karku, a nawet się nie wzięliśmy za robienie potomka, mimo że plany takie były, choć trzeba przyznać, że bardzo niemrawe. Wiele jeszcze może pójść nie tak, ale muszę to zrzucić z siebie. Będą bliźniaki jednojajowe xD sam nie wiem, czy czuje bardziej stres, czy niedowierzanie, ale zapowiada się wesoło. Tak czy inaczej, jeśli wszystko pójdzie bez komplikacji, to decyzję czy jedno czy dwa mamy z głowy. Pijcie ze mną kompot lub napoje wyskokowe!

Pokaż więcej komentarzy (74)