OnestoneGURU
23piorunów#rower
- 4559 wpisów
- 182 obserwujących
dzangylGruba ryba
23piorunów335 103 + 63 = 335 166
Cały dzień czekałem aż przestanie padać...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
krzzTwórca
27piorunów334 932 + 65 + 56 + 50 = 335 103
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
wonszGruba ryba
14piorunów
taki to pożyje
StaryPijanyFenomen
33piorunów334 783 + 5 + 5 + 5 + 5 + 5 + 4 + 5 + 5 + 5 + 5 + 45 + 55 = 334 932
Pracodomy + wypad na domek, popluskac sie w balii #gravel
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zliczyłem wszystko. Niestety osiągnąłeś
Dokumentalista (20 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
MahjongOsobistość
33piorunów334 733 + 50 = 334 783
Emeryckim tempem, bo miałam dość intensywny tydzień i w zamyśle niedziela miała być dniem regeneracji, ale zastosowałam No Day Off, to chociaż powoli i spokojnie laskiem.
W jedną stronę: samochodziarze po lesie 15 km/h po dziurach, po kiego? nie wiem..., quady i motocorssiarze (plaga!!!!!). Ale w drugą już bez motoryzacyjnych pojebów wjeżdżających do lasu, paru rowerzystów i koniary. Cisza i spokój, fajnie.
Widziałam wiewiórkę i dzięcioła z bliska :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mahjong ja dzisiaj ścigałem się z zającem, przegrał¯\\_(ツ)_/¯ spierdolił w kukurydzę bo już tylko pare metrów odstępu nas dzieliło
npnptcnGwiazdor
33piorunów334 690 + 25 + 18 = 334 733
Powolutku rehabilitujemy nóżkę.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
dajesz kurła...
@winiucho na chwilę obecną mam tylko jedną nogę xd druga zanik mięśni i kolano rzecz jasna oszczędzam, więc się zejdzie. Niemniej dobrze jest.
@npnptcn ja to mam 2 zaniki w porównaniu do Ciebie:rolling_on_the_floor_laughing:
@winiucho Ja mam chude nogi, więc wygląda może mocno, bo docięte. Jakby taki @Gilgamesh dociął i postawił obok swoje kopyto to wyglądałbym jak wypuszczony z Treblinki.
A i rzecz jasna trochę doszło masy, bo brak aerobów, a absolutnie wszystko robione jedną nogą, nawet z przysiadami na jednej z nudów, żeby chociaż jedna noga miała formę. I to był dobry pomysł, bo w sumie mógłbym już teraz mocno jeździć samą tą jedną. Tylko no niestety druga też się "kręci" na korbie, a nie chcę jej obciążać za wieloma ruchami i dużą kadencją. Póki co oszczędzanie, bo problemem nie jest nawet brak mięśnia, tylko błona maziowa wewnątrz kolana. Nie mogę tam zatrzeć, więc siłuję się jedną nogą na niskiej kadencji. Stąd kręcę na śmiesznych prędkościach.
@npnptcn ja mam udo 65 pod moszną, łydka 40, domyślam się że daleko mi do Ciebie i gilga.
@winiucho wiesz, @Gilgamesh to inna para kaloszy. On jest zmasowanym pierdolonym potworem xd On ma łapę wiekszą niż to moje udo. Wiadomo, że oblane, ale robi wrażenie :grinning:
Nie wiem jak dokładnie mierzysz, ale w sumie wychodzi podobny rozmiar nogi. Po prostu ja mam ją "suchą". Bo uwierz mi, że moja prawa, która nie ma mięśnia, nie da się jej nawet solidnie napiąć - ma podobny obwód. Zebrało się tam też trochę tłuszczu. Nie wiem jak to działa, widocznie żebym się nie chybotał, bo nie docinałem, nie zrzucałem wagi, a jedna noga mi się docieła, druga złapała fatu.
Niemniej to akurat w kontekście jazdy na rowerze nieistotne. Ja mam chude nogi, a znam kolarzy (Gradek to mój kumpel) profesjonalnych, którzy mają po prostu patyczki xd I na moich trasach gdzie rekordowo jadę 28km/h oni jadą rekreacyjnie 40. A i takich z kopytem jak pudzian, których mogę objechać sto razy jedną nogą, drugą mając amputowaną. Wygląd akurat o niczym nie świadczy w tym przypadku :stuck_out_tongue_winking_eye: A już w ogóle widoczność mięśni i fotka na neta.
@npnptcn to ja jestem z tych co możecie objechać jak chcecie, takiej staminy i siły już nie osiągnę bo jestem zwyczajnie za stary i nie mam w 100% sprawności jak za gówniaka, ale jeszcze imperialną setkę potrafię zrobić w 8 godzin w mieszanych nawierzchniach
@winiucho my tu wszyscy amatorzy i naprawdę nikt by cię nie objeżdżał :grinning: Na pewno nie ze złośliwości. Sam jak widzisz wielki jestem figo fago, a kontuzja i już chłopa ni ma, jajeczka cofnęły się do brzucha.
Ważne kręcić, a widzę, że w porównaniu z tym co robiłeś zanim się usunąłem, to robisz potężne liczby (podobnie jak piorunujący po cichutku @fisti) Wasze progresy są dojebane.
A rower tyle wybacza, że w sumie na długim dystansie to gówno prawda. Tak jak ja mógłbym trenować teraz 10 lat jak posrany, a mnie junior zbłaźni na tlenówce 10km, który nawet niespecjalnie ćwiczy xd Ale im dłuższy dystans tym większe szanse i tym mniej wiek znaczy. W topce ultrasów są nawet starsi od ciebie i choćbym się zesrał nie pojadę nawet połowy tego nigdy.
Dlatego nie ma co gadać. Wszyscy celujemy w swoje rejony, a ty już zrobiłeś taki postęp, że jacież pierdolę 😉 A mimo to sufit daleko daleko. Rower fajna rzecz, nie tak łatwo seniora zajechać :grinning:
@npnptcn dziękuję bardzo bardzo serdecznie za słowa uznania:smiling_face_with_3_hearts:
@winiucho jest robota, są słowa :grinning: Zasłużone
@npnptcn ok, czas iść spać, jutro rano odprowadzam Pancię do pracy i 44km wpadnie z tego powodu plus 15 z mojego dojazdu do pracy
Tak. To było wystarczające na osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (20 km)*
W sumie... (100 km)*
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*
Hejtostatser (pierwsza aktywność)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@Marvin specjalnie 2 konto założył aby jeszcze raz mieć radość ze zdobywania odznak 😛
@Gilgamesh powiem ci, że było mi szkoda tych 10k wrzuconych do tej pory. Do momentu jak nie dostałem tych acziwmentów i że w sumie fajnie :grinning: Jak w gierce, co z tego, że raz nabiłeś 90lvl i zrobiłeś koksa, po jakimś czasie fajnie przejść znowu xD
MordiKosmonauta
33piorunów334 553 + 106 + 14 + 17 = 334 690
Za chwilę Fakty.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia
Walnij setkę! (lipiec)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
FurtoGruba ryba
28piorunów334 447 + 106 = 334 553
W wyniku wczorajszych grzechów około meczowych ciężko mi się było dzisiaj zebrać, jednak wiedząc jak wysiłek fizyczny znakomicie wpływa na wydalanie z organizmu zbędnych substancji, udało mi się w końcu zmotywować. Po poprawkach kierownicy pozycja sporo się poprawiła i jedynie brakowało mi samej lemondki.
Zajrzałem sobie do mojego rowerowego excela i z dumą oświadczam, że po zsumowaniu przebiegów trenażerowych z outdoorowymi, już 12 lipca udało mi się poprawić łączny wynik z 2025 roku. A coś tam jeszcze pokręcę 😉
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto to nie rekin, to kuń
GilgameshFanatyk
40piorunów334 350 + 97 = 334 447
Nic nie zapowiadało, że będą dziś takie przygody. Połowa trasy tak nudna, że nie było czemu zdjęcia zrobić.
Pech zaczął się podczas przechodzenia przez barierkę, gdy uderzyłem w nią piszczelem xD, czym zapewniłem sobie 3 centymetrową krwawiącą ranę.
Dojechałem do Zalesia, gdzie czekały na mnie smerfy :grinning:
Po skręceniu w łącznik, czekało na mnie super błotko wymieszane z gliną, które zalepiło mi cały bieżnik i musiałem pchać rower. Mimo, że buty też zaraz były zalepione. Do tego zaczęły mnie ciąć jak głupie ślepaki. Droga zamieniła się w staw xD No ale czego się nie robi dla kwadrata 😉
No właśnie czego, niedaleko dalej wjebałem się w takie krzaki, które przewyższały rower. Na koniec były 2 metrowe pokrzywy, które ostatecznie mnie pokonały, a brakowało może z 50 metrów. I w tych pokrzywach, znów atakowany przez ślepaki dałem radę sprawdzić, że można wjechać z drugiej strony. Co nie zmarnowało mojego poświęcenia 😛
W sumie, takie babranie się w błocie, batożenie pokrzywami, przyjmowanie ukąszeń owadów to jest to co kocham i jednocześnie nienawidzę w zbieraniu kwadratów :smiley:
Max square: 28x28
Max cluster: 2235 (+24)
Total tiles: 4960 (+17)
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Niedźwiedzie mięso! Samo pyszne!
W takich sytuacjach koła od rowera możesz użyć jako kosiarki:) Sprawdziłem, działa:)
wonszGruba ryba
13piorunówNo i tak można jeździć - jako że okwadraciłem już Wrocław i w sumie najgorsza część każdej trasy to wyjazd z tego gównianego miasta, który dłuży się w nieskończoność, wsiadłem w ciapąg i myk do Ścinawy, przy okazji powrót z wiatrem. A jako że po drodze googlalem jak jechać, to wysiadłem w Orzeszkowie, bo i tak bym tamtędy jechał a ominąłem miasto i drogę z większym ruchem. Na początku przywitały mnie lekkie piachy, ale po chwili już była szutra premium, chociaż przeplatana tłuczniem. Trasa się sama ustalała na bieżąco, po wstępnych oględzinach stanu traktów na kolejnych rozjazdach i wyszło całkiem spoko. Asfalciki z Krzydliny Małej na Stobno, jeszcze z wiatrem w plecy, to mistrzostwo świata, ależ tam się zapierdala. Tylko jakoś myślałem że więcej kaemów wpadnie, następnym razem już Ścinawa i łukiem przez Prochowice...

wonszGruba ryba
14piorunówA wsiądę sobie chyba za godzinkę do pociągu do Ścinawy I wrócę na #rower do #wroclaw . Ideolo wiater...
@winiucho by tu miał dobrze
BjordhallenAutorytet
28piorunów334 333 + 17 = 334 350
Udałem się na drugą rundkę, którą kolega mi odradzał.
Bo dostałem po dupsku, Ale wtoczyłem się
Było warto!
Klasyczne gospodarstwa w #austria
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

kurde ale widoczek, zazdro!
notakOsobistość
56piorunówNa triathlon kurde a gdzie

Rozkład jazdy wszystkim znany 💪🏼 baw się dobrze!
@notak ziom, ale triathlon nie polega na tym, że jedziesz na trzech rowerach
@GazelkaFarelka Też liczyłem xd
fistiAutorytet
24piorunów334 267 + 66 = 334 333
Na przełaj do Szczodrego na lody i powrót wioskami.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@fisti Widzę, że mnie sporo ominęło. Naganiałem na jeżdżonko, a ten że wstyd tak krótko. A teraz 66km przywalone i luzik, bez egzaltacji. Progres jest, bardzo dobrze :grinning:
dzangylGruba ryba
26piorunów334 166 + 101 = 334 267
Totalna padlina dzisiaj, choć PR sporo wpadło, ale to z racji odwiedzenia rzadko jeżdżonych przeze mnie podjazdów. Noga coś tam podawała, ale tętno... samopoczucie... ciężkie powieki... ehhh jakiś wirus czy osłabienie, nie wiem.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Osiągnięcie
Walnij setkę! (lipiec)*
zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
MahjongOsobistość
38piorunów334 078 + 88 = 334 166
Jazda po Słowińskim Parku Narodowym i okolicy. 10 zł za wjazd to niska cena za brak samochodziarzy, psiarzy i motokrosiarzy.
Niech przemówią fotki!
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mahjong drugi koniec Polski ale wybieram się
winiuchoGURU
21piorunówJak ja się pięknie opaliłem przez rowerowanie:upside_down_face:

@winiucho Poprawiłem fote
@winiucho tylko rączusi bladziunie bo się dzidzia źmalźła
FurtoGruba ryba
28piorunów334 024 + 54 = 334 078
Jakiś czas temu aktywowała się we mnie polska cebula i stwierdziłem, że dopłacanie 50 zł do każdych 400 km jest przesadą, aby zrobić 40 km rowerem w koło rodzinnego domu. O tyle bowiem wzrasta zużycie paliwa, przy zamontowanym na tylnej klapie rowerze.
Jeden weekend zajęło mi serwisowanie starej szosy, w kolejnym były drobne przeróbki, a dzisiaj w końcu udało się wyjechać. Po ściągnięciu lemondki muszę ponownie ustawić jeszcze kierownicę i siodełko, ale ogólnie całkiem elegancko się kręciło.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

jak to tak po prostu? bez karbonu i kabli wewnątrz ramy?
@Solar karbonowy jest widelec, a nawet koła (chińskie) :smiley: A kable w połowie wędrują wewnątrz ramy. Nie będę ukrywał, nie jeździ się tak samo, ale tak naprawdę jedyna przepaść to hamulce. Dzisiaj przy pierwszym hamowaniu myślałem, że coś nie działa xD
@Furto w sensie że fałka tak źle łapie?
@wonsz tak, a różnica jest także w "kulturze pracy". Jak klamkę od tarczy złapię z 30% siły, to hamulec działa ze sprawnością 30%. Adekwatnie, w przypadku szczęk trzeba nadłożyć nieco siły, aby reakcja była podobna.
@Furto to może modulacja inna, ale generalnie dobra fałka z dobrym klockiem to jest imho zaraz po hydraulicznej tarczy, za nimi dopiero się plasuje mechaniczna tarcza. Kiedyś przy hamowaniu awaryjnym fałka mnie prawie wyjebała przez kierownicę, ale to też zbieżność kilku czynników jak ciepły asfalt, szersza guma, no postawiło mnie na sztorc. Jak dla mnie fałka nie nadaje się tylko tam gdzie możesz pobrudzić obręcz, czyli na asfalty jak znalazł.
@wonsz mam najmocniej polecane swissstopy flash black prince, ale z tym "zaraz po" to sporo przesadziłeś. "Zaraz" jest może na suchym płaskim, może. Na deszczu jest dramat, a rok temu jadąc na stromych zjazdach, miałem konkretny strach w oczach.
@Furto przerabiałem wszystkie typy i takie po prostu mam odczucia. BR-M760 to co prawda też nie są pierwsze lepsze, ale co to potrafi zahamować to żaden mechanik nie ma podjazdu (chociaż na dwutloczkowych nie miałem okazji).
winiuchoGURU
27piorunów










