winiuchoGURU
5piorunów#rowerowyrownik
- 5073 wpisy
- 138 obserwujących
FurtoGruba ryba
10piorunów370 225 + 2 + 5 + 6 + 36 = 370 274
Pitu pitu. Chyba czas zacząć przypominać sobie gdzie leżą rękawiczki z długimi palcami :(
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto Całe szczęście. Uwielbiam upały, ale wtedy rower sobie grzecznie stoi, do pracy jeżdżę tramwajem z klimą, a wolny czas spędzam nad rzeką z zimnym browarem w ręku.
Gdy robi sie chłodno, z przyjemnością go dosiadam, i nie chce już widzieć tramwaju. Uznaję tylko jazdę w chłodzie, generowanie ciepła dla samego siebie to dla mnie niesamowita zabawa :smiley:
@MuojemuKotu psychol. Ja przy moim body fat to do biegania ubieram się w kilka warstw i rękawiczki już poniżej 10 stopni Celsjusza, o rowerze nawet nie chcę myśleć.
@AdelbertVonBimberstein Ja nie chcę myślec o jakimkolwiek sporcie (poza browarem) przy 30+ Celsjuszach w cieniu. Za to nie ma dla mnie nic lepszego, niż wjechać na mrozie rowerem pod stromą górę, i zdjąć kurtkę na jej szczycie, żeby oddać wygenerowane ze "swojego środeczka" ciepło :melting_face:
JendrekInspirator
20piorunów370 069 + 156 = 370 225
Kolejny samojadący wariant trasy Tarnów-Kraków.
Do połowy pod wiatr. Druga połowa z wiatrem, czyli sprawiedliwie.
Jakby ktoś był w Uściu Solnym, to polecam piekarnię przy głównej drodze. Kawa, zapiekanki, ciasta, drożdżówki. Mnóstwo tego i smaczne (przynajmniej kawa i zapiekanka). Uprzedzam, że nie jestem wymagający :smiley:
Miałem ciekawe spotkanie z psem rasy pies. W pysku niósł (nie pęk konwalii) kość. Wyglądało, jak kawałek łopatki.
Na mój widok przystanął i widać było, że ma problem: pogonić, czy nie?
Jak pogonić, to trzeba upuścić kość, bo jak gonić i szczekać z kością w pysku?
A może odpuścić? Kość w mordzie to pewnik, a rowerzysta może uciec, albo krzywdę zrobić.
Darował mi życie :smiley:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Podeślesz ślad tej trasy?
icecryptGwiazdor
28piorunów369 627 + 6 + 100 + 3 + 226 + 3 + 8 + 6 + 8 + 61 + 21 = 370 069
Pracodomy oraz dwie większe wyprawy. Jedna po kwadrat koło poligonu, połączona z inspekcją budowy S19 od Siemiatycz do Bociek. Druga to testy nowego połączenia kolejowego do Łomży i powrót z wiatrem do domu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Druga to testy nowego połączenia kolejowego do Łomży i powrót z wiatrem do domu.
Właśnie czekam na kumpla, lecimy ciapągiem do Legnicy i powrót z wiatrem do wrocka.
@wonsz Legnica? Za karę Ciebie wysłali na wygnanie xD?
@Nimaskalisto nie, ale fakt, jak wyszliśmy z budynku dworca to wyglądało jakby tu się niedawno zakończył jakiś konflikt zbrojny
RzeznikLider
25piorunów369 608 + 7 + 6 + 6 = 369 627
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Po niepotrzebnie skomplikowanej analizie, wyszło że zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (100 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
jakibytuloginGruba ryba
27piorunów369 376 + 109 + 58 + 19 + 9 + 10 + 11 + 9 + 7 = 369 608
pracodomy, sobotnie łapanie #squadratinhos i niedzielne coś, co w sumie nie powinno mieć miejsca, czyli liczba rzeczy, które zmaściłem świadomie bądź nie jest na tyle duża, że mi się nawet nie chce o tym pisać :D
Ostatecznie przynajmniej wpadła setka i rekord przewyższeń 1697 metrów. Garmin też odwalił, bo stwierdził, że max HR miałem 212 xD
squadrats 941
yard 456
ubersquadrat 18x18
squadratinhos 13078
yardinho 1246
ubersquadratinho 15x15
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@jakibytulogin no, no, ładne przewyższenia. To mi się podoba! Z tym max HR to może nie Garmin, a po prostu pulsometr zaczyna się psuć, u mnie takie coś jest zawsze sygnałem że pasek dogorywa...
@dzangyl paaanie, ja to amator z zegarkiem Garmina na ręce jeżdżę :grinning: Do tej pory max. jaki pokazywał to 194, co teoretycznie w moim wieku #hejto40plus i tak jest niecodzienne wg wzoru na HRmax
mirek1512Osobistość
28piorunów369 286 + 90 = 369 376
Dzisiejsza jazda z sąsiadem. Zobaczył auto i sam zadzwonił żeby razem pojeździć. W sumie drugi raz. W sobotę Kijowa pogoda a dzisiaj mogłem tylko o nieludzkiej porze. Ale się zgodził i poszliśmy na 4 godziny. Połowie zgubił licznik. No i mimo, że się wracaliśmy to nie odnaleźliśmy. Na koniec trochę osłabł ale nie zgubiłem (go). Rano aż tak nie wiało a na koniec mieliśmy z wiatrem. Chętny na długie jazdy i ma kupić nowy rower...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

dzangylGruba ryba
31piorunów369 109 + 177 = 369 286
Wycieczka do rzeźni w Laskowej. Wiele widziałem, wiele podjechałem. Potwierdzam, rzeźnia. Niestety to jest jednak podjazd do zrobienia raz, zaliczenia i nigdy nie wracania. Jest tak stromo i sztywno, że nie da się z tego czerpać przyjemności. Za to droga od strony Limanowej, którą zjeżdżałem, jest piękna. Jak kiedyś tam wrócę to po to by wjechać na tą Laskową właśnie od tej strony.
Laskowa to była przy okazji. Głównym daniem dnia był podjazd na Makowice do wieży widokowej w Kamionnej. Przepiękny podjazd, stromo, długo, interwałowo no i są widoki i to nie tylko na szczycie z wieży widokowej. Szczerze polecam - 5km i 460 metrów do góry jeśli dobrze pamiętam :smiley:
Edit:
Ahaaa... 2800 m up.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
Dokumentalista (40 zdjęć)*
zdobyte. Przechodzimy dalej.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
mlesTytan
28piorunów369 048 + 23 + 22 + 16 = 369 109
Z piąteczku i dzisiejsze. Fajnie było się ruszyć.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@mles ej, jeździłeś więcej, wrzucaj z całego miesiąca, nie pi⁎⁎⁎ol się 😉 Dawno cię nie było, ale nie musisz być takim purystą. Dodawaj za cały, bo masz stówkę wincyj!
boriLider
33piorunów369 024 + 24 = 369 048
Jak wjechałem w niepozorną ścieżkę wzdłuż Warty to przez kilka km nie dało się z niej zjechać xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Kwadraty same się nie zbiorą, nie narzekaj
FurtoGruba ryba
36piorunów368 960 + 64 = 369 024
Znacie to uczucie, gdy macie iść do lekarza, a wszystkie objawy ustają? Gorączka odpuszcza, ząb przestaje boleć, a dysk już nie wypada. No to ja tak mam właśnie z szosą.
Od blisko miesiąca walczę z tylnym kołem i trzaskami dochodzącymi z piasty. W serwisie sobie nie poradzili, ja po wielokroć rozkręcałem wszystko i czyściłem, smarowałem i odsmarowywałem, sprężynki od ratcheta wymieniałem, oryginalny zestaw serwisowy od DT Swiss kupiłem, wszystko jak krew w piach. Jak napierdalało, tak napierdala, powodując moje rozstrojenie nerwowe. A nie, przepraszam, hałas ustaje tylko gdy deszcz leje lub jadę po mokrym. Od tygodnia żyłem w przeświadczeniu, że nadchodzi mój urlop, na jego czas oddaję rower do innego serwisu, niech zajmą się tym porządnie.
Wczoraj umyłem rower, czyściłem napęd z tony piachu po piątkowej jeździe, rozebrałem ponownie bębenek, a tam nie dość że syf to jeszcze metalowe opiłki (pic rel 2) pochodzące z pic rel 3. Rewelacja. Znowu wszystko wyczyściłem, a na pierścienie najebałem tyle smaru, że ratchet hałasuje podobnie co dysk ssd. No i co? NIC, CISZA ABSOLUTNA, ZERO TRZASKÓW. Teraz już w ogóle nie wiem co robić, co powiem w serwisie? Znając moje szczęście, teraz będzie ok, wrócę po urlopie na szosę, a trzaski znowu się pojawią xD
A jak się dzisiaj jeździło? Całkiem przyjemnie, ciśnienie podniósł mi tylko cierp, co prawko uzyskał chyba w podobny sposób, co jeden z bohaterów ostatniego wpisu szanownego @Mordiego.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

teraz będzie ok, wrócę po urlopie na szosę, a trzaski z owy się pojawią
no i tak będzie, prawo Murphy'ego xD
Jutro lecimy ciapągiem kole południa na Legnicę i jakieś meandry przez Lubiąż, Wołów, działkę kumpla przy Obornikach...
DzejZiOsobistość
23piorunów368 952 + 8 = 368 960
Dla podtrzymania kondycji małe co nie co w okolicy.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

DzejZiOsobistość
29piorunów368 926 + 26 = 368 952
Qrcze chyba kupię sobie szosę z SPD. Czasem mnie nachodzi żeby gdzieś popedałować dalej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Popieram pomysł!
npnptcnOsobistość
41piorunów368 727 + 132 + 47 + 20 = 368 926
Ostatnie 3 dni, dzisiaj kapkę dłużej 😉
Nawet fajnie się pojeździło, ale szkoda, że taki wioter i że raz pomyliłem trasę w lesie i wytrzaskałem kilka kilometrów dupsko po tragicznych płytach betonowych i piachu. Ogólnie wyskoczyłem zobaczyć ten zamek, który rok temu jeszcze był zamknięty i @Gilgamesh nie mógł zwiedzić. Nic cię cumplu nie ominęło xD
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:
Ja nie dam rady?! (125 km)*
Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (125 km)*
W sumie... Hardkor edyszyn! (1 250 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@npnptcn dzisiaj wiaterek ładnie daje się we znaki, miałem pokręcić w tlenie, ale jak mi przy 30 km/h wyskoczyło 155 bpm, to sobie darowałem zerkanie na pomiar xD Pod wiatr 31 km/h z 320W, a z wiatrem 36 przy 150.
@Furto mi dlatego przewyższeń trochę nawet wskoczyło, bo zacząłem sobie z wiatrem, 60km jechałem pewnie średnią 30 i to licząc lasy xd Ale jak miałem wracać po śladzie, z centralnym wmordewindem, z podmuchami takimi, że staję, to pojechałem tak, żeby wioter mieć chociaż po ukosie. No tylko że wtedy wchodzą górki. Miałem po płaskim zrobić parę km więcej, ale w sumie cieszy że sprawdziłem kolano na kilku stromych podjazdach. Odhaczyłem kolejny punkt z listy "strachu" o nogę xd
vvitchGruba ryba
35piorunów368 614 + 3 + 110 = 368 727
Wczorajsza seteczka spod Kołobrzegu w celu załatania kilku łatwiejszych #kwadraty i na przekór jesiennej pogodzie. Pierwszy przelotny deszcz złapał nas dosłownie chwilę po tym, jak wysiedliśmy z pociągu w szczerym polu. xD Pierwszy z trzech.
Trasę ewidentnie planowałam z myślą o sezonie powakacyjnym, ale było to tak dawno, że zdążyłam o tym zapomnieć. Tym sposobem po kilku kilometrach znaleźliśmy się przy dźwirzyńskiej "patelni". W żadnym innym wypadku nie pchałabym się teraz szosą w zatłoczone, turystyczne rewiry. W okolicach Dźwirzyna spotkaliśmy też kilku bandydów drogowych, ale potem był już względny spokój do samego końca.
Objechaliśmy kilka nowych dróg w standardzie zachodniopomorskim: z betonowych płyt, z trylinki i z asfaltu, w którym większe dziury miały swoje własne dziury. Na szczęście trafiło się też kilka lepszych, w tym naprawdę dobre drogi rowerowe.
Square: 17x17
Cluster: 530 (+8)
Tiles: 4237 (+19)
#rowerowyrownik #rower #szosa #100km (nr 12)

@vvitch I na którą dupkie się paczeć? Bo rowery to wiadomo, dla pedałów
ElvisiakoKosmonauta
32piorunów368 482 + 27 + 19 + 8 + 41 + 13 + 11 + 13 = 368 614
Cotygodniowy apdejt. Pracodomy plus wyprawy po kwadraty. Strava jednak nie lubi jammerów GPS :/
No i tego, że moje kwadraty pokryją się z trasą Poland Bike Marathon się nie spodziewałem.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

To był długi proces. A i tak skończyło się na tym, że zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (40 km)*
W sumie... (300 km)*
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (1 000 km)*
Dokumentalista (30 zdjęć)*
Hejtostatser (pierwsza aktywność)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
RzeznikLider
30piorunówtrixx.420Gruba ryba
26piorunów368 461 + 7 = 368 468
Skromnie wkoło komina, bo wieczorem do pracy.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Kasan1512Inspirator
33piorunów368 230 + 33 + 7 + 64 + 77 + 50 = 368 461
Jazdy z tygodnia. Jeden pracodom plus pomniejsze jazdy dwie 60 z bratem @mirek1512 bo akurat nadażyła się taka okazja. W tę niedzielę zamiast setki 50tka. Wystarczy mi to do planu a pogoda trochę średnia.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Napęd zmień bo będzie 30 km wracać ..
@mirek1512 nie ma kiedy bo brat ciągle na jazdy namawia...
MordiOsobistość
33piorunów368 060 + 110 + 3 + 4 + 6 + 3 + 31 + 3 + 3 + 4 + 3 = 368 230
Dojazdy pracowe zwieńczone sobotnim wyjazdem w dzikie ostępy około kołobrzeskich wiosek, w których czas zatrzymał się w latach 90 i nijak nie chce ruszyć ku świetlanej przyszłości.
Czuć już nochalem jesień.
Prognozy na sobotę mieliśmy z @vvitch przyzwoite, dlatego pierwszy raz zlało nas po wyjściu z pociągu, drugi raz po przejechaniu kilkunastu kilometrów zaś trzeci raz, po przejechaniu (dla odmiany) kolejnych kilkunastu. Wiatr był łaskaw przez większość czasu pomagać, a to dlatego, że sprytnie wracaliśmy z zachodu na wschód, zgodnie z jego wolą i kierunkiem dmuchania:)
Spotkaliśmy też trzech zdecydowanie opóźnionych umysłowo furmanów, którzy oprócz swojego jawnego opóźnienia w rozwoju mieli też inny problem - prawo jazdy pewnikiem zdobyte korespondencyjnie.
Pierwszy furman powożący jakimś małym trupem wyprzedził nas na łuku drogi powodując ucieczkę nadjeżdżającego z naprzeciwka kierownika małego czołgu na pobocze. Trzeci zatrąbił nerwowo kiedy jechaliśmy przez Biesiekierz (gdyby ktoś z państwa pytał, to można tam zobaczyć największy pomnik ziemniaka w tej części globu) drogą wojewódzką obok placu budowy nowej drogi dla rowerów, na której wjazdy są zastawione barierkami oraz znakami B-9. Dlaczego trąbił? Bo, jak już wpsominaielm, prawo jazdy zdobył zapewne korespondencyjnie lub poprzez barter: rzyć za papier. Skłaniam się ku pierwszemu i drugiemu jednocześnie. Uważni czytelnicy zapytają pewnie:
Hola, hola! Cny pedalarzu, a gdzie trzecie, a drugie w kolejności indywiduum o którym wspomniałeś?
Czuć już nochalem jesień, o czym wspomniałem jakiś czas wcześniej. Czuć już chłód wijący się między skarpetami a kaskiem, pełzający w zakamarkach ud i pomiędzy palcami. A katar tylko czycha za rogiem nochala gotów zaatakować zielonym glutem.
Witaj, jesieni.
---
\\\
- Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

drogą wojewódzką obok placu budowy nowej drogi dla rowerów
Właśnie dlatego lecieliśmy z @winiucho na Dunowo w poprzek 112 - na wojewódzkich rowerem to trzeba lubieć...
@wonsz Ja wiem, że tam straszy i koszmary wszelakie mają miejsce, ale na całej drodze są wygodne, szerokie pobocza więc jazda tam jest całkiem ok. O wiele gorszymi drogami jeździłem.
@Mordi wydzielone szerokie pobocze powiadasz? Nawet na gmapsach widać, co załączam, że na drodze że Stoisława na Dobre jest po jednej stronie coś a'la szerokie pobocze, tj. jebnięta na odwal biała krecha w 1/3 szerokości drogi. No ewidentnie nie jest to pojedyncza linia ciągła rozdzielająca pasy ruchu. I jak już mieliśmy tam zjechać, żeby nie blokować kierowców, to z naprzeciwka zaczęli pojawiać się idioci jadący właśnie tym poboczem, bo auto tam się spokojnie mieści. Lecielibyśmy z nimi na czołówkę, więc pomysł szybko umarł.
@wonsz Przecież to nawet nie jest DW. xD A to co tam widzisz, to był kiedyś pas postojowy dla rolników, którzy w zamierzchłych czasach potrafili tworzyć kilkukilometrowe kolejki do skupu zboża w Stoisławiu.
@wonsz Ale miejsce i którym mówisz nie jest tym, o którym mówię ja:) Będę wujkiem dobra radą: siedź w domu bo ewidentnie jazda po drogach cię nie tylko przerasta, ale i przeraża. Z Bogiem.
@vvitch @Mordi ale ja wiem że to inne miejsce i nie DW, chodzi jednak o zasadę - wygląda jak pobocze a kierowcy odpierdalają tam cyrki.
Ale ja w sumie o czym innym - generalnie opisuję swoje odczucia, a wy się napinacie jakbym wam krzywdę robił. Do tego jakieś smuty o tym jakie drogi wojewódzkie fajne ale od waszego narzekania na kierowców to aż się rzygać chce - po chuj się tam pchasz jak ci tak źle?
@wonsz Nie czytaj, będziesz zdrowszy:) Od twojego marudzenia jak to na drogach jest strasznie i ciężko pedalarzowi aż się rzygac chce. Jak ci tam tak źle to ja chujnsie tak w ogóle wpierdalasz?
@wonsz Gdziekolwiek się nie ruszę, spotykam kierowców debili - mam nie wychodzić z domu z tego powodu? Najgorsze jak dotąd akcje miałam w środku miasta i na jakichś kompletnych zadupiach, gdzie przejeżdża kilkanaście aut na godzinę, a ty się uczepiłeś tych dróg wojewódzkich. xD
Bywasz tu w okolicy, to polecam sprawdzić DW 112 i się przekonać, że jest tam dość bezpiecznie jak na polskie warunki, w dodatku niedługo chyba w końcu otworzą ładną, asfaltową drogę rowerową na odcinku, gdzie jest największe natężenie ruchu. Co innego DW 165 - tam jest totalna patologia i dużo wypadków, więc unikam, jak tylko mogę.
Jestem w PL przynajmniej raz do roku. Kultura kierowania przyprawia mnie od dreszcze. Kierowcy osobówek szczerze wierzą, że drogi powstały właśnie dla nich i mają do nich największe prawo. Kierowcy ciężarówek mają to w d⁎⁎ie. To jak obie grupy traktują rowerzystów, przekonuje mnie jednak, że używanie roweru w PL to sport ekstremalny. Jestem szczerze przekonany, że gdyby nie surowe kary to spychaliby ich z dróg.
Najbardziej zastanawia to, że jak już wyjadą gdzieś za granicę, to nagle okazuje się, że jednak potrafią się zachować.


















