HjumanFenomen
18piorunówjak masz 75 lat i gorszą pamięć, to wtedy jest fajnie bo na prime czy netflix cały czas oglądasz świeże filmy
Gorzej jak zapomnisz, że zapominasz i pamiętasz wszystko.
HjumanFenomen
18piorunówjak masz 75 lat i gorszą pamięć, to wtedy jest fajnie bo na prime czy netflix cały czas oglądasz świeże filmy
Gorzej jak zapomnisz, że zapominasz i pamiętasz wszystko.
DeykunLider
3piorunówZ takich pseudofilozoficznych uwag z d⁎⁎y to dość często jak widzę memy to myślę o czymś takim jak lakuna z łaciny to opisu ubytku w manuskryptach przez który tracimy informację. Z romantycznych rzeczy na ten temat to często traciliśmy ostatnie wersy z poezji czy strony sztuki, bo wers był w rogu a ostatnie strony najbardziej na wierzchu i mamy środek ale puenta została skradziona przez czas.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lakuna
A pesudofilozoficzny tejk i jak to się ma do memów to, że często myślę o tych antycznych stronach jak widzę mem z je⁎⁎⁎ym watermarkiem który zasłania ostatni tekst w memie. Przyszli memolodzy badający antyczne memy i próbując rozwikłać je bez kontekstu będą rozpaczać nad słowem pod jbzd.pl.
RafauGruba ryba
19piorunówPodzielę się z Wami moim autorskim podziałem psów. Po co? Bo psy są różne. Pewnie często widząc jakiegoś czworonoga zastanawiacie się nad rasą, odmianą, kolorem, rodzajem. Już nie musicie. Świat i natłok informacji wymaga od nas, abyśmy mieli narzędzia do szybkiej klasyfikacji rzeczy, na które patrzymy. Ja to rozumiem i nie oceniam. System opracowałem lata temu i sprawdza się bezbłędnie.
Psy dzielą się bowiem na dwie grupy:
- kajtki
- nie-kajtki.
Kajtek to taki zwykły, typowy pies starszej Pani z bloku obok. Może być mały, ale czasami trafi się i duży. Grunt, że widać, że to poczciwe psisko, czasami z lekką (częściej większą) nadwagą, bo kajtek lubi dobrze zjeść, a jego oczka są doskonałym narzędziem umożliwiającym żebranie o żarcie. Merda ogonkiem do każdego, kogo mija, bo przecież każdy może mieć w kieszeni kawałek parówki. Kajtki tego nie sprawdzają, bo w większości przypadków by się zawiodły. A tego nie chcą, żyją więc w błogim przeświadczeniu, że świat jest pełny ludzi z parówkami w kieszeni.
Czasami (często) zdarza się, że podczas chodzenia delikatnie kołyszą się na boki, bo tak łatwiej manewrować ciałem w kształcie serdla (kształt docelowy, patrz: absolut).
Grunt, że jak na niego patrzysz, to wiesz, że mógłby się nazywać Kajtek.
Ale co z psami rasowymi? No one też mogą być Kajtkami, ale w tym wypadku mamy do czynienia z podgrupą Kajtków - Kajetanami. Kajetan spełniając wszystkie wymogi Kajtka, poza rodowodem (posiada go), może być określany mianem Kajetana. Nie jest to ujma na honorze.
@Rafau kejter
@Rafau 100% zgodności co do opisu psa mojej babci. I tak, wabi się Kajtek 😆
HjumanFenomen
1piorunówmoże by w imię wychodzenzia naprzeciw szerszym masom, zrobić rebranding hejto, jako strony która kojarzy się z hejtem, i zrobić H8-0, czyli h80?
Lepiej zostawić jak jest. Dla mnie się podobuje.
jak tu cos napisze to to bedzie hejto speech?
DeykunLider
15piorunówNie lubię, że polskie słowo ciekawostka tłumaczy się zazwyczaj jako fun fact. U nas ciekawostka to coś więcej — coś, co pobudza ciekawość, skłania do zgłębiania wiedzy. W Polsce jesteśmy ciekawi świata, napędza nas głód wiedzy, curiosity, mars, kosmos. A gdy to przetłumaczysz dosłownie na angielski, wychodzisz co najwyżej na zbieracza fun factów, specjalistę od trivia.
#ciekawostki #angielski #jezykangielski #nieciekawostki #ranty #rozkminyzdupy
@Deykun taaaa, kiedyś się na tym przejechałam na platformie, która tłumaczyła automatycznie wypowiedzi graczy. Ktoś poprosił o "fun fact", ja dostałam w wypowiedzi "ciekawostkę" po przetłumaczeniu i moja ciekawostka okazała się nie "fun" xD
@Deykun ciekawostka to jest "trivia" po angielsku ale się przyjęło wrzucać "fun facty" na stronkach anglojęzycznych i się Polacy mylą bo u nas takiego terminu się nie używa.
XavyTytan
6piorunówTak mnie trochę naszło na koniec tygodnia... powiedzenia które denerwowały/trigerowały mnie od maleńkości
Ot, na przykład - całkowicie nie rozumiem tego przysłowia:
Apetyt rośnie w miarę jedzenia
Ale że co...? i niby w jaki sposób? Przy poprawnej przemianie materii, normalnym łaknieniu i jeśli ktoś nie jest np. bulimikiem (ale to znowu trzeba jeść i rzygać), to chyba tak to nie działa, co nie? :confounded:
Idźmy dalej, inne przysłowie:
Co ma piernik do wiatraka?
No jak to co? Wiatraki to przecież kiedyś były młyny. W tych młynach mielono mąkę z których następnie wypiekano pierniki. :confounded:
OK, ale zawsze najbardziej mnie chyba denerwowała ta słynna "zagadka" "filozoficzna":
Co było pierwsze - jajko czy kura?
O ja pi⁎⁎⁎⁎lę... nawet kreacjoniści nie powinni mieć z tym żadnego problemu (zgodnie z Księgą Rodzaju), a co dopiero ewolucjoniści...
No bo przecież było tak: zanim na świecie pojawiły się ptaki (A WIĘC I KURA) to ich gadzi przodkowie znosili przecież jajka. BA DUM TSSS!!!
To by było na tyle, życzę miłego piątkowego wieczorku!

Na bezrybiu i rak ryba - no chyba raczej jednak nie...
HjumanFenomen
1piorunówZasadne pytanie trzeba przyznać. Pewnie adminy wtedy zaczną coś wymyślać...
CoryTrevorGruba ryba
18piorunówIm więcej się wnika w pewne tematy tym gorzej.
Moje pierwsze buty do biegania to były jakieś randomowe Adasie, których używałem aż się popruły.
Po nich sprawiłem sobie Nike sugerując się ceną i wyglądem. Po roku przestały amortyzować, więc przyszła pora na zmianę.
Teraz postanowiłem kupić coś bardziej świadomie i to był ogromny błąd.
Ta podeszwa dobra a ta nie. Jedne amortyzują ale za to trudno w nich osiągnąć szybkość. Te mają niewłaściwy drop... Chwila, co to k⁎⁎wa jest drop?
_Drop, inaczej offset lub spadek podeszwy_, odnosi się do różnicy wysokości między piętą a przodostopiem w obuwiu sportowym.
Ja pi⁎⁎⁎⁎lę jeszcze tego brakowało...
Mówimy o butach ale kwestia dotyczy się dosłownie wszystkiego. Wejdźcie sobie w komentarze na Pepperze, czyli stronce z promocjami. Ubrania mają niewłaściwe materiały, produkty spożywcze trujący skład, a telewizory źle odzwierciedlają kolor czarny. Coś jak forum audiofilskie w wersji demo.
Podsumowując chyba znów kupię buty ładne i tanie, tylko z trochę grubszą podeszwą.
@CoryTrevor zawsze możesz iść do jakiegoś sklepu biegacza, tam gość Ci wszystko wytłumaczy i skończysz z butami za 800pln ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miałem tak jak zacząłem warzyć piwo, pierwsze parę warek po prostu sypałem słód do wody, gotowanie, chmielenie, drożdże i nara. Potem się zaczęło książki, czasopisma, fora. I tak, tu gotujesz za długo, masz zły sprzęt, pilnuj temperatury fermentacji o każde 0.5 stopnia, miękkość wody, twardosć wody. Czasami lepiej nie wkręcać się za bardzo.
YakamazKosmonauta
1piorunówCzy tylko dla mnie słowo "szlauch" - brzmi conajmniej dziwnie? Rozumiem że to zapożyczenie, ale czytając, lub słysząc je, za każdym razem czuje się dziwnie... 🙃
@Yakamaz dziwnie? Ale w odniesieniu do węża ogrodowego, czy do kobiety? XD
@TheLikatesy do węża ofc 😃
HmmJakiWybracNickOsobistość
4piorunówCzasami czytając różne komentarze, odnoszę wrażenie, że część z nas ma dość sztywne podejście do przepisów. Nie ma znaczenie, czy mają sens, czy są totalnie z czapy. Trzeba się ślepo i bezmyślnie stosować, bo tak.
Jest to moja luźna rozkmina, więc może być błędna i bez sensu. Natomiast zastanawiam się, na ile się ze mną zgodzicie.
Pierwszym przykładem, który przychodzi mi na myśl są przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Jestem pieszym, świeci mi się czerwone światło, droga jest całkowicie pusta, ale czekam jak debil na to zielone światło. Dla kontrastu byłem kilkukrotnie we Włoszech i tam normą jest przechodzenie na czerwonym świetle, jak nie jedą samochody.
Innym przykładem niech będą przejścia dla pieszych i rowerzyści. Nie rozumiem po co wymagać, aby rowerzysta schodził z roweru i przechodził przez przejście, tracąc mój, jak i swój czas. Dla mnie jako kierowcy, ważniejsze jest, aby upewnił się, że może bezpieczenie przejechać, nie wjeżdżając prosto pod samochód.
Wspomnę również o okresie pandemii, gdzie zamykano lasy, restauracje i siłownie (jednocześnie zostawiając kościółek otwarty) - jako powód podając marne argumenty. Masa ludzi, którzy jeździli w maseczce samochodem, albo szli po pustej ulicy w maseczce. Sam miałem sytuację, że szedłem na wiosce kompletnie pustą ulicą do paczkomatu i zatrzymała mnie policja, aby upomnieć mnie, że muszę mieć założoną maseczkę - dodam, że po drodze nie spotkałem nikogo, a jedyny blisko kontakt miałem właśnie z policją, która naturlanie działała dla mojego dobra.
Wiem, że może nie jest to do końca dobre, ale mi bardzo ciężko stosować się do nakazów/zakazów, które z góry zakładają, że jestem debilem, albo są tylko po to, aby utrudniać życie i móc dowalić mandat.
>Innym przykładem niech będą przejścia dla pieszych i rowerzyści. Nie rozumiem po co wymagać, aby rowerzysta schodził z roweru i przechodził przez przejście
@HmmJakiWybracNick bo jak tego nie będziesz wymagał to jest mnóstwo zjebów co będą wlatywać na pełnej piździe przed maskę w miejscu, gdzie kierowca spodziewa się powolnego pieszego. owszem, można zunifikować przejazdy rowerowe i przejścia, ale to z grubą kampanią medialną tak żeby każdy wiedział, bo założenie:
>ważniejsze jest, aby upewnił się, że może bezpieczenie przejechać, nie wjeżdżając prosto pod samochód.
to jest proszenie się o kłopoty.
>Pierwszym przykładem, który przychodzi mi na myśl są przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Jestem pieszym, świeci mi się czerwone światło, droga jest całkowicie pusta, ale czekam jak debil na to zielone światło.
osobiście wychodzę z założenia że sygnalizacja świetlna i znaki dotyczące pierwszeństwa przejazdu mają za zadanie rozwiązywać konflikty na przecięciu kierunków ruchu więc jeśli konflikt nie występuje to nie mają zastosowania.
starszą córkę, bo już pojętna na tyle, ostatnio uczę że to zielone światło jest dla niej bardziej niebezpieczne - na czerwonym już ma wbite do łba że to nie jej kolej, natomiast uczulam że zielone może być zdradliwe - nigdy nie wiadomo czy się seba nie zagapił w telefon dojeżdżając do skrzyżowania. podsumowując: w obu przypadkach należy zachować czujność, czerwone mówi że jeśli wejdziesz to może ci się coś stać więc jeśli musisz to najpierw ogarnij czy jest bezpiecznie, zielone natomiast że jest duża szansa że możesz bezpiecznie przekroczyć jezdnię.
>Wiem, że może nie jest to do końca dobre, ale mi bardzo ciężko stosować się do nakazów/zakazów, które z góry zakładają, że jestem debilem, albo są tylko po to, aby utrudniać życie i móc dowalić mandat.
abstrahując do wyrabiania norm mandatowych, to jak sie przyjrzysz ludziom dookoła i z odpowiednio dużej próbki wyciągniesz wnioski to będą one dość nieciekawe - mnóstwo ludzi się wyłącza, zostawiając oddychanie i jakieś szczątkowe zasoby dla analizy bodźców ze zmysłów, a dorzuć do tego telefon i jest dramat. to trochę wygląda tak jakby chcieli oszczędzać mózg bo może im się skończyć...a wręcz przeciwnie, nieużywane narządy zanikają :stuck_out_tongue_winking_eye: te przepisy nie są pod myślącego człowieka zrobione a kilkukrotnie udało mi się bez konsekwencji przekraczać jezdnię na czerwonym w obecności radiowozu i zakładam że jako że nie wymusiłem na nikim pierwszeństwa to odpuścili temat mimo że paragraf był.
YakamazKosmonauta
18piorunówMożna mieć zapasową płytę główną? I czy nadal będzie ona główna skoro zapasowa?
@Yakamaz nie wiemy co się stanie bo jeszcze nikt tego nie próbował :/
Tak, jeśli trzymasz ja w kieszeni.
JakTamCoTamKosmonauta
2piorunówTaką miałem rozkmine po ostatnim ataku Iranu na Izrael, że w sumie skoro aż 1mld kosztowała obrona przed 300 rakietami/dronami itp to czy nie byłoby dobrą taktyka strzelać nawet atrapami bez prochu byleby tylko imitowało to rakietę i pobudzało tą tarcze?
Nawet z jakiegoś plastiku, ale zachowując wielkość. Brzmi jak spoko opcja do wkurwiania Niskim kosztem.
#wojna #izrael w sumie trochę #rozkminyzdupy
@JakTamCoTam możnaby też rzucać kamieniami...
Myslisz, ze cena ladunku wybuchowego w tych iranskich rakietach jest jakas duza? Najdrozszy pewnie jest silnik
SpiderGruba ryba
5piorunówBąk "cichacz" puszczony w towarzystwie to jest taki cichy kiler rozweselacz , że ja nie moge xD. Wiesz , że to Ty nie chcesz sie zdradzic a ten wewnetrzny atak śmiechu jednocześnie stara sie Cie zdradzić, ze ledwo powstrzymujesz się od wybuchu :].
https://youtu.be/S0wu-1OaFJ8?si=rTHFyCNcxmFo0zTb
#niewiemjaktootagowac #rozkminyzdupy

widziałem ten film nawet dłuższy, to fejk niestety. Obraz w podczerwieni: ciepłe - jaśniejsze, zimne: ciemniejsze (patrz ręce, gościa, stopy przechodzących ludzi. Pierd jest zimny. To psiknięcie sprayu 😒
Też się rozczarowałem, takie życie ¯\\(ツ)/¯
No serio jakim cudem pierd ma +60 stopni nagle xD
evilonepGURU
20piorunówCieszę się, że się wychowywałem w latach 90-tych. Za c⁎⁎ja nie chciałbym tak jak jest teraz z tyloma ogłupiaczami. Nie zamieniłbym swojego dzieciństwa z tym, co jest teraz. Mimo, że jest to wszystko co jest, łatwy dostęp do wszystkiego to i tak nie chciałbym tego mieć w dzieciństwie. To co było to i tak było dużo.

@evilonep masz sporo racji z tymi ogłupiaczami ale ja na ten przykład bym to zamienił. Czemu? A choćby dlatego że mógłbym dożyć wygodniejszego życia niż Ty czy zobaczyć jeszcze większy postęp technologiczny. To nie pieniądze motywują mnie by żyć jak najdłużej a chęć zobaczenia postępu technologicznego i zobaczenia jak człowiek poradzi sobie w przyszłości z wygodą życia, technologiami etc. Mnie bardzo ciekawi co będzie za te 100-200 lat choć tego nie dożyję i to mnie boli najbardziej.
@evilonep przecież ona była synonimem tandety i badziewia popowego w momencie pojawienia się na scenie. Każdy w klasie wolał ambitniej, czy to w kierunku rapów typu Kalibra czy gitar jak np Illusion, czy elektroniki i całej sceny rave.
evilonepGURU
5piorunówŻeby pozbyć się negatywnych myśli automatycznych należy zastanowić się nad dowodami, które przemawiają za takimi myślami. Najczęściej ciężko znaleźć racjonalne argumenty przemawiające za zjebanymi rozkminami. Nawet więcej argumentów można znaleźć za tym, że są one błędne. Są ludzie, którzy mają to opanowane do perfekcji, potrafią wręcz rozczytać emocje z oczu i je poprawnie nazwać u innych. Nie mam takich umiejętności. Ale może to jest właśnie negatywna myśl automatyczna.

@evilonep grzyby pomagają to opanować, po prostu tych myśli nie ma przez jakis czas po tripie. ja się troche nie pilnuje i wracają ale i tak co jakiś czas mam momenty takie, że ogarniam że to tylko myśli i ogarnia mnie spokój, potrafie je wyłączyć na pewien czas
myślicie, że ci co stoją za wszystkim #pdk realizują właśnie wczesną fazę sterowania światem za pomocą długu ekologicznego? obecny kapitalizm działa dzięki długom kapitałowym, a że nic nie może wiecznie trwać powołany do życia zostaje ekokapitalizm, który oczywiście jest zmanipulowany na korzyść twórców
Ci co stoją za wszystkim…
evilonepGURU
3piorunówCzy Wy też tak macie, że wszyscy dookoła się zmieniają tylko nie Wy sami? Chodzi mi o to, że np. spotkacie się z kimś po latach i jesteście zaskoczeni tym jak wiele się działo, zmieniło w życiu tej osoby, a u Was niezbyt wiele? Albo np. wydawało się Wam, a nawet byliście pewni, że dana osoba jest/będzie taka, siaka i owaka, a okazuje się coś zupełnie odwrotnego?
Widzisz to co chcesz widzieć.
@evilonep po 1 to nie spotykam się z nikim po latach raczej, a jak nawet to z tymi co niewiele im się zmienia a po 2 to mam jakieś przeczucie, że to ja za mało zmieniam w swoim życiu a podobno jest zupełnie odwrotnie
HjumanFenomen
1piorunówwiecie, kiedyś się bałem, że jak będę starszy, to będę musiał zaakceptować małe stawki, bo jak nas straszyli całe młode życie - na starość do niczego się nie nadajesz
tymczasem poznałem przez lata dużo młodych w zawodzie - i już się nie boję. niektórzy to są tacy ułomni, z dyplomami za pieniądze, że cud, że to umie oddychać bez podpowiedzi. pchają się do zarządzania, rządzenia, pokazywania palcem, ale cienko to idzie :smiley: poniżej bardzo ciekawy felieton o durnieniu polskiego społeczeństwa i problemie, który was też będzie dotyczył. mnie nie - mam robotę do emerytury, i pewnie jeszcze parę lat po. ale was, tych młodszych - jak najbardziej. artykuł długi i nie daję tldr.
niestety, pokolenia bylejakosci, wychowane z nosem w telefonie, ze wszystkom podanym na tacy... nie oczekuj po kims takim cfniiactfa, zaradnosci, kombinatorstwa i obrotnosci. Pulpety bez wlasnego zdania i celu
@Hjuman nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na to nowe pokolenie bo oni nic nie umieją a za to obecne pracujące pokolenie to do wszystkiego się nadaje. Obecna młodzież to żadna konkurencja na rynku pracy i trzeba się cieszyć.
Ja czekam aż ten kraj upadnie kiedy normalne pokolenia nie będą już pracować.
Lady_BulbinaKompan
0piorunówJak ktoś sobie umrze co się przecież czasami zdarza to wtedy rodzinie tej osoby składa się wyrazy współczucia.
Przecież to bez sensu. Niech oni współczują tym wesołym i będzie po sprawie. Ale nie, każdemu musi być smutno im - nas smutnych - więcej tym weselej xD #oświadczenie #rozkminyzdupy
co
HjumanFenomen
380piorunówpatrzcie jak to jest. jak nie ma oznaczenia płci piszącego, to nagle nie ma setek wpisów o niczym, których jedyną wartością jest to, że pisała kobieta, albo pojeb, który ją udaje + tysiące odpowiedzi od żałosnych kretynów podlizujących się wirtualnym cycom/ tysiące wpisów toksycznych szaleńców, jaka to "p0lka" zła, bo na pana nie chce nawet narzygać.
o to chodzi, oby tak dalej. równouprawnienie w internecie może być błogosławieństwem
@Petrorogal xD Skoro do bycia atencjuszką wystarczy posiadanie konta na wykopie, to Ty też jesteś atencjuszem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@choochoomotherfucker karmiąc odpowiedziami frustratów podtrzymujesz toksyczne trendy przed którymi ludzie tu uciekli. ja tu piszę rokzminę z d⁎⁎y, o tym jak fajnie jest bez segregacji płciowych, to się oczywiście taki musiał przedstawiać przed tysiącami użytkowników.
ty, @Petrorogal , ja też jestem atencjuszx? bo większość moich wpisów to wysrywy w gównowpisie, tylko po to żebym zaistniałx. i pewnie się podszywam pod chłopa dla zasięgów. ty jakąś krucjatę prowadzisz przeciwko kobietom?