SofieFenomen
45piorunówDziś rano miałam niespodziankę, w samochodzie pojawiła mi się kontrolka o utracie ciśnienia w jednym kole. Jak dojechałam na miejsce powietrze już całkiem zeszło. A że nie miałam nikogo w pobliżu podjęłam męska decyzję i stwierdziłam, że sama to ogarnę.
I wiecie co? Udało się 😎
Założyłam dojazdowke, oczywiście nie bez potknięć, najpierw nie poluzowałam wszystkich śrub (jedna gdzieś mi umknęła), później niewiele by brakło, a bym pojechała bez dokręconych śrub 😅
Nastepnie zawiozłam na wulkanizację i już mi wymienili po naprawie koła.
Mogę podziękować mężowi, że razem z nim koła zmieniałam dzięki temu miałam odwagę to zdobić.
Jestem z siebie dumna 😃
Aaaa i sprawcą był dlugi, płaski i ostro zakończony kamyk 😅
@Sofie jak poszło z lewarkiem?
@Sofie - czasem wymagane jest takie wymuszone wejście w dorosłość :slightly_smiling_face:






















