Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#statsbymarvin

Osobistość

w Rowerowy Równik

4piorunów

353 527 + 12 + 17 + 28 + 47 = 353 631

Matko jaki skwar i duchota. Dlatego tylko jakieś takie pierdoły z trzech dni. Dopiero dzisiaj wieczorem udało się wygospodarować dwie godziny i pójść na moją ulubioną wieczorno-nocną jazdę. Przyjemnie, ale to nadal 27 stopni w duchocie, więc po zmroku dziwne uczucie grzać się jak w południe xd Muszę się na sierpień przeorganizować z pracą, żeby znów jeździć po nocach, bo dla mnie najprzyjemniej.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Księżycowy spacer

5piorunów

304 892,69 - 1,08 - 1,34 - 1,12 = 304 889,15

B...orsuk KU@a <pomyslalem>

gdy natknęliśmy się na tego gagatka między blokami, że mieszkają w lesie nieopodal to wiem, czasem widzimy je z daleka

ale żeby się na osiedle wpierdzielił, i to o tak młodej godzinie to tego jeszcze nie grali XD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

25piorunów

353 303 + 68 = 353 371

Traska po dwutygodniowej przerwie od roweru. Wybór padł na kolarkę i zamiast na rozruch zrobić góra jakąś czterdziechę to mi nóżka chodziła, by do lasu takim miłym szuterkiem pojechać - więc ciach przez las i już wiedziałam, że wyjdzie więcej.

Miałam 10 km do chaty, ale nagle doszłam do wniosku, że zjem resztkę żelków jakie mi zostały i boost poszedł i jeszcze trochę pokręciłam.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

Spotkałaś owady? :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@Mahjong takiemu jednemu co z nim dzisiaj kawałek jechałem też próbowała wlecieć pod okulary, ale okazało się że nie założył ich na oczy i próbując wlecieć pod okulary wleciała prosto w oko XD @winiucho

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

32piorunów

353 269 + 34 = 353 303

Co się dziś odjebało na rowerze 🤯

Nie byłam tak obesrana nawet kiedy w starym rowerze pękła mi linka od jedynego sprawnego hamulca kiedy dojeżdżałam do przejazdu na którym miałam czerwone 🫣

Dopiero wyjeżdżałam z osiedla, wiaterek se wiał i nagle coś mi wpadło pod rozwianą koszulkę. Myślałam że ktoś czymś rzucił, ale rozchylam koszulkę a tam na klacie siedzi mi SZERSZEŃ 🤯 oczywiście zaczęłam w panice potrząsać tą koszulką, ani na chwilę nie zwolniłam jazdy, wręcz przyspieszyłam w razie jakby skurwiel miał mnie gonić

W pewnym momencie zorientowałam się że go chyba nie ma, udało się go wytrzepać 😖 ale przez długi czas co chwilę się trzepałam, bo nie miałam pewności czy na pewno się go pozbyłam, za każdym razem jak mi warkocz albo pasek od plecaka zatrzepotał to myślałam że dalej po mnie chodzi

Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja, new fear unlocked 0/10 nie polecam

Ale potem było już fajnie, przez pewien czas świeciło słońce i padał lekki deszczyk, na drugim zdjęciu widać na wodzie jak kapie deszcz i mieni się w słońcu 😍

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

@Shivaa Kiedyś zjeżdżałem dość szybko wiaduktem na jakąś trasą szybkiego ruchu i w nogawkę szortów wpadł mi jakiś wielki owad i mnie ujebał. Ożeszszszszsz... to było te 120 sekund życia, kiedy szczerze chciałem odrąbać sobie nogę.


Teraz mój największy lęk rowerowy wygla tak: w dziurę wentylacyjną w kasku wpadnie mi jakiś wielki skurwiel i mnie ujebie w łeb. Niestety kask bez siateczek. Ale rozglądam się po śmietnikach i jak znajdę jakąś firankę, to chyba sobie coś wykombinuję.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

353 182 + 7 + 6 + 39 = 353 234

Dwa dni upału, temperatury niby podobne, ale duchota dzisiaj obrzydliwa. Do tego obie prognozy meteo jak dwaj rabini, a radar pogodowy niezdecydowany jak różowa wybierająca sukienkę.

Zdecydowałem się pokręcić po rejonie, by w razie W zrobić szybki W-ypad w stronę domu.

Jak wspominałem, duchota obrzydliwa, imgw jak zwykle narobiło pod siebie (zapowiadali podmuchy do 92 km/h), a ja i tak się szybciej zawinąłem, ponieważ odezwały się stare demony i siodełko było dzisiaj równie komfortowe co fotel z kolcami. Ale chyba fotel mniej boli. Nie pomógł też fakt, że się zapomniałem i na rower zabrałem dwa ołowiane odlewy, bo nogi zostały chyba wczoraj na siłowni, gdzieś w pobliżu stojaków do siadów. Jutro nie wiem co, bo rabini są zgodni w nie sympatyczny sposób.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk1piorunów

@Furto ja dziś specjalnie zrobiłem dzień kajakowy bo miały być burze, a mam najdłuższą trasę do zrobienia. Teraz pokazuje, że walnie w nocy i oby tak było.

Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh eeee, to do kolarskiej się nie umywa, przecież co roku na wiosnę, moja mi mówi że wstyd gdzieś ze mną wychodzić, przez tę linię nad zgięciem łokciowym xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Sztafeta

17piorunów

27 594,01 + 17,10 + 12,00 + 7,00 = 27 630,11

Dzisiaj wpadł tak zwany bydlaczek progowy na bieżni. Schowałem się w siłowni przed upałami.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk0piorunów

Powiedz prawdę, tu sami swoi. Po tych kebsach wolałeś w siłowni bo bliżej kibelka?

Gruba ryba1piorunów

@Ravm to już historia, dzisiaj wysralem się pięć razy w ciągu dnia. I to tak porządnie (kupa w formie stałej!)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

21piorunów

353 021 + 3 + 3 + 26 + 3 + 3 + 14 + 102 + 7 = 353 182

Chwile ulotne jak ulotka.

Z@vvitch❤️

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Nowe osiągnięcie zostało niestety przyznane. Nazywa się

Walnij setkę! (sierpień)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.