Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#statsbymarvin

Osobistość

w Sztafeta

6piorunów

29 628,82 + 4,10 + 10,00 + 7,49 + 9,33 + 9,61 + 30,00 = 29 699,35

zbiorczo z tygodnia zakonczone dzisiejszym ciezszym long runem

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (30 km)*

Dokumentalista (20 zdjęć)*

dołączone do kolekcji faktów. Hurraaa...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

14piorunów

368 482 + 27 + 19 + 8 + 41 + 13 + 11 + 13 = 368 614

Cotygodniowy apdejt. Pracodomy plus wyprawy po kwadraty. Strava jednak nie lubi jammerów GPS :/

No i tego, że moje kwadraty pokryją się z trasą Poland Bike Marathon się nie spodziewałem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

To był długi proces. A i tak skończyło się na tym, że zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (40 km)*

W sumie... (300 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (1 000 km)*

Dokumentalista (30 zdjęć)*

Hejtostatser (pierwsza aktywność)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Księżycowy spacer

7piorunów

302 975,76 - 16,49 = 302 959,27

345,67km w tym miesiącu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

To jeszcze 16 km po południu 😎

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU3piorunów

Ciekawe czy mamy tutaj statystyki kto wykręcił najwięcej w miesiącu?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Sztafeta

16piorunów

29 618,67 + 10,15 = 29 628,82

Miał być ładny napis, ale nie wyszło.

Większe odstępy między literami muszę robić...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów
GURU1piorunów

@razALgul Oj tam wiesz, że żartuję :*

Chcesz to możesz się pośmiać z mojej matki ale wtedy będziesz musiał się z nią napierdalać - ja będę stał obok i wpierdzielał popcorn.

Napierdalałeś się kiedyś z niedźwiedziem?

Lider1piorunów

@vredo no przecież wiem, że żartujesz. Nie napierdzielalem się z niedźwiedziem, ani innymi stworzeniami podobnymi gabarytowo. Ja się w ogóle nie bije. Mam za drogie zęby 😛 w sensie most...

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Księżycowy spacer

8piorunów

303 012,63 - 21,37 - 1,14 = 302 990,12

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Księżycowy spacer

12piorunów

303 022,65 - 10,02 = 303 012,63

Pierwsza dyszka dziś szybszym tempem 8:15-8:45
Z muczyczką

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mistrz1piorunów

@WujekAlien liczyłem, że 500 miles będzie jak przejdziesz 500 mil w ciągu miesiąca 😛

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Rowerowy Równik

23piorunów

368 230 + 33 + 7 + 64 + 77 + 50 = 368 461

Jazdy z tygodnia. Jeden pracodom plus pomniejsze jazdy dwie 60 z bratem @mirek1512 bo akurat nadażyła się taka okazja. W tę niedzielę zamiast setki 50tka. Wystarczy mi to do planu a pogoda trochę średnia.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

21piorunów

368 060 + 110 + 3 + 4 + 6 + 3 + 31 + 3 + 3 + 4 + 3 = 368 230

Dojazdy pracowe zwieńczone sobotnim wyjazdem w dzikie ostępy około kołobrzeskich wiosek, w których czas zatrzymał się w latach 90 i nijak nie chce ruszyć ku świetlanej przyszłości.

Czuć już nochalem jesień.

Prognozy na sobotę mieliśmy z @vvitch przyzwoite, dlatego pierwszy raz zlało nas po wyjściu z pociągu, drugi raz po przejechaniu kilkunastu kilometrów zaś trzeci raz, po przejechaniu (dla odmiany) kolejnych kilkunastu. Wiatr był łaskaw przez większość czasu pomagać, a to dlatego, że sprytnie wracaliśmy z zachodu na wschód, zgodnie z jego wolą i kierunkiem dmuchania:)

Spotkaliśmy też trzech zdecydowanie opóźnionych umysłowo furmanów, którzy oprócz swojego jawnego opóźnienia w rozwoju mieli też inny problem - prawo jazdy pewnikiem zdobyte korespondencyjnie.

Pierwszy furman powożący jakimś małym trupem wyprzedził nas na łuku drogi powodując ucieczkę nadjeżdżającego z naprzeciwka kierownika małego czołgu na pobocze. Trzeci zatrąbił nerwowo kiedy jechaliśmy przez Biesiekierz (gdyby ktoś z państwa pytał, to można tam zobaczyć największy pomnik ziemniaka w tej części globu) drogą wojewódzką obok placu budowy nowej drogi dla rowerów, na której wjazdy są zastawione barierkami oraz znakami B-9. Dlaczego trąbił? Bo, jak już wpsominaielm, prawo jazdy zdobył zapewne korespondencyjnie lub poprzez barter: rzyć za papier. Skłaniam się ku pierwszemu i drugiemu jednocześnie. Uważni czytelnicy zapytają pewnie:
Hola, hola! Cny pedalarzu, a gdzie trzecie, a drugie w kolejności indywiduum o którym wspomniałeś?

Czuć już nochalem jesień, o czym wspomniałem jakiś czas wcześniej. Czuć już chłód wijący się między skarpetami a kaskiem, pełzający w zakamarkach ud i pomiędzy palcami. A katar tylko czycha za rogiem nochala gotów zaatakować zielonym glutem.

Witaj, jesieni.

---
\\\
- Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Mordi

drogą wojewódzką obok placu budowy nowej drogi dla rowerów

Właśnie dlatego lecieliśmy z @winiucho na Dunowo w poprzek 112 - na wojewódzkich rowerem to trzeba lubieć...

Osobistość2piorunów

@wonsz Ja wiem, że tam straszy i koszmary wszelakie mają miejsce, ale na całej drodze są wygodne, szerokie pobocza więc jazda tam jest całkiem ok. O wiele gorszymi drogami jeździłem.

Gruba ryba1piorunów

@Mordi wydzielone szerokie pobocze powiadasz? Nawet na gmapsach widać, co załączam, że na drodze że Stoisława na Dobre jest po jednej stronie coś a'la szerokie pobocze, tj. jebnięta na odwal biała krecha w 1/3 szerokości drogi. No ewidentnie nie jest to pojedyncza linia ciągła rozdzielająca pasy ruchu. I jak już mieliśmy tam zjechać, żeby nie blokować kierowców, to z naprzeciwka zaczęli pojawiać się idioci jadący właśnie tym poboczem, bo auto tam się spokojnie mieści. Lecielibyśmy z nimi na czołówkę, więc pomysł szybko umarł.

Gruba ryba2piorunów

@wonsz Przecież to nawet nie jest DW. xD A to co tam widzisz, to był kiedyś pas postojowy dla rolników, którzy w zamierzchłych czasach potrafili tworzyć kilkukilometrowe kolejki do skupu zboża w Stoisławiu.

Osobistość1piorunów

@wonsz Ale miejsce i którym mówisz nie jest tym, o którym mówię ja:) Będę wujkiem dobra radą: siedź w domu bo ewidentnie jazda po drogach cię nie tylko przerasta, ale i przeraża. Z Bogiem.

Gruba ryba0piorunów

@vvitch @Mordi ale ja wiem że to inne miejsce i nie DW, chodzi jednak o zasadę - wygląda jak pobocze a kierowcy odpierdalają tam cyrki.

Ale ja w sumie o czym innym - generalnie opisuję swoje odczucia, a wy się napinacie jakbym wam krzywdę robił. Do tego jakieś smuty o tym jakie drogi wojewódzkie fajne ale od waszego narzekania na kierowców to aż się rzygać chce - po chuj się tam pchasz jak ci tak źle?

Osobistość1piorunów

@wonsz Nie czytaj, będziesz zdrowszy:) Od twojego marudzenia jak to na drogach jest strasznie i ciężko pedalarzowi aż się rzygac chce. Jak ci tam tak źle to ja chujnsie tak w ogóle wpierdalasz?

Gruba ryba1piorunów

@wonsz Gdziekolwiek się nie ruszę, spotykam kierowców debili - mam nie wychodzić z domu z tego powodu? Najgorsze jak dotąd akcje miałam w środku miasta i na jakichś kompletnych zadupiach, gdzie przejeżdża kilkanaście aut na godzinę, a ty się uczepiłeś tych dróg wojewódzkich. xD

Bywasz tu w okolicy, to polecam sprawdzić DW 112 i się przekonać, że jest tam dość bezpiecznie jak na polskie warunki, w dodatku niedługo chyba w końcu otworzą ładną, asfaltową drogę rowerową na odcinku, gdzie jest największe natężenie ruchu. Co innego DW 165 - tam jest totalna patologia i dużo wypadków, więc unikam, jak tylko mogę.

GURU3piorunów

Jestem w PL przynajmniej raz do roku. Kultura kierowania przyprawia mnie od dreszcze. Kierowcy osobówek szczerze wierzą, że drogi powstały właśnie dla nich i mają do nich największe prawo. Kierowcy ciężarówek mają to w d⁎⁎ie. To jak obie grupy traktują rowerzystów, przekonuje mnie jednak, że używanie roweru w PL to sport ekstremalny. Jestem szczerze przekonany, że gdyby nie surowe kary to spychaliby ich z dróg.

Najbardziej zastanawia to, że jak już wyjadą gdzieś za granicę, to nagle okazuje się, że jednak potrafią się zachować.

Pokaż więcej komentarzy (11)