bleblebator-bombambulatorOsobistość
6piorunówNowacka: Od 1 września 2025 r. tylko jedna lekcja religii w szkołach
#szkola #religia

bleblebator-bombambulatorOsobistość
6piorunów#szkola #religia

ZygoteNeverbornAutorytet
7piorunówHaha, ale nauczycielska hałastra złapała gula!
>Inny uczeń zaproponował wprowadzenie badań psychologicznych dla nauczycieli. - Żeby do szkoły nie przychodzili przypadkowi ludzie, bo mamy deficyt nauczycieli wynikający z braku chęci ze strony młodych ludzi do podejmowania pracy w tym zawodzie - mówił uczeń.
>W internetowych grupach zrzeszających nauczycieli zawrzało. Wielu nie kryje niezadowolenia. Odbijają też piłeczkę: skoro pedagodzy mają się poddać takim badaniom, niech to też zrobią rodzice i uczniowie. A najlepiej zacząć od góry, od polityków i ministrów, w tym tych zarządzających resortem edukacji
Jak śmią śmieć poddawać nauczycieli testom! Niech dzieciaki się poddadzą! Różnica jest taka, że nauczycielem można być, ale nie trzeba, istnieje natomiast obowiązek nauki.
https://wydarzenia.interia.pl/tylko-w-interii/news-uczen-rzucil-pomysl-na-testowanie-nauczycieli-w-komentarzach,nId,7598857
#szkola #nauczyciele

AlkyAutorytet
33piorunówPochwalcie się świadectwami, jest czerwony pasek ( ͡° ͜ʖ ͡°)?
#heheszki #szkola #nauka #oceny #narkotykizawszespoko

TheCaptainLider
30piorunówDzisiejsza młodzież nie pie*doli się w tańcu na zakończenie roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#szkola #wakacje #heheszki

BluszczOsobistość
15piorunówZa uczniami wszystkich polskich szkół ostatni tydzień nauki. Dziś, po pracowitym roku szkolnym, przyszedł czas na wręczenie świadectw oraz pożegnanie gmachu, w którym spędzili ostatnie 10 miesięcy. Zobaczcie, jak obchodzono ten dzień niemal sto lat temu! Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe, domena

fewtoastMocarz
1piorunówPytanie do typowych szkolnych bully.
Biłbyś syna policjanta, czy byś się bał jego ojca?
#famemma #szkola #patologiazewsi
Biłbyś syna policjanta, czy byś się bał jego ojca?
14 głosów
hellgihadAutorytet
46piorunówNudy w robocie i jakoś mi się zebrało na wspomnienia po przeczytaniu jakiegoś postu wczoraj, więc rozkręcam dyskusję o najbardziej po⁎⁎⁎⁎nych akcjach z podbazy, licbazy czy tam gimbazy kto się wstrzelił w ten piękny okres reform edukacyjnych - chwalcie się co tam odjebaliście albo co się odjebało 😛
Żeby nie było że gadam na sucho, to kiedy byłem jakoś w 3-4 klasie podbazy (podkarpacka wieś zabita dechami here), jeden typek z 7 czy 8 klasy, raczej z tej trudnej młodzieży włamał się do szkoły w nocy, poodkręcał gaz w kuchni i zostawił zapalone świeczki licząc że to j⁎⁎⁎ie i nie będzie dzięki temu uwalony z kilku przedmiotów.
Temat się rypnął bo świeczki się dopaliły i zgasły, a sprzątaczka która otwierała szkołę od razu wyczuła gaz i ogarnęła sytuację. Typa też od razu namierzyli ale nie wiem czy zostały wyciągnięte jakieś konsekwencje.
Oczywiście koczkodan nie pomyślał o tym że mógł po prostu spalić dzienniki, i efekt byłby podobny, no ale cóż.
A co tam u was się działo ciekawego w czasach sprzed internetów i social media?
@hellgihad w podstawówce miałem w klasie patola, który zawsze siedział w ostatniej ławce i często walił konia. Nikt nigdy nie chciał z nim siedzieć, ani bezpośrednio przed nim. Wszyscy w klasie wiedzieli, a nauczyciele (mam wrażenie) tylko udawali, że nie widzą.
Patol był z nami chyba dwa lata, a był od nas o dwa lata starszy, raz kiblował, a raz udawało mu się prześlizgnąć do wyższego rocznika.
Miałem w klasie gimnazjalnej takiego Piotrka, który nie nadawał się do życia w społeczeństwie za bardzo. Nazwijmy to lekkim przypadkiem poważnego adhd pomieszanym z krzywą psychiką.
Typ potrafił podziurawić długopisem plastikową butelkę po wodzie, włożyć ją w usta i chodzić po klasie w trakcie lekcji udawając nurka xDDD
No w każdym bądź razie nikt go nie chciał w szkole a nauczyciele powiedzieli otwarcie że choćbyśmy się zapisali skargami na śmierć to on zda bo nikt z nim tu nie będzie jeszcze rok się męczył.
Wszystko co odjebaliśmy automatycznie leciało na niego xDDD
Przykładowo: na lekcji plastyki rzuciłem w kolegę bułką słodką. Pech chciał, że ten zrobił unik i oczywiście bułka wylądowała nauczycielce na twarzy.
KTO TO ZROBIŁ!?
Cała klasa oczywiście jednogłośnie wskazała Piotrusia.
GucciSlavFanatyk
1piorunówW roku szkolnym 2023/2024 ukraińskie dzieci za granicą, które poszły do miejscowych szkół, mogły uczyć się online ukraińskiej części programu. Ma to sprzyjać utrzymywaniu ukraińskiej tożsamości. W nowym roku szkolnym ukraiński komponent ma pojawić się w polskich szkołach. #ukraina #szkolnictwo

KatieWeeFanatyk
91piorunówUwaga, #chwalesie ! :grinning:
Co roku moi uczniowie z kółka japońskiego biorą udział w konkursie o dzieciach syberyjskich organizowanym przez Muzeum Manggha w Krakowie. Pierwszym, szkolnym etapem jest konkurs wiedzy o tej historii, w drugim, już w Krakowie, trzeba zaprezentować pracę, która opowiada w jakiś sposób tę historię, a jednocześnie pokazuje czego możemy nauczyć się z niej dzisiaj.
My do Krakowa mamy kilkaset kilometrów, jeździmy pociągiem, dzisiaj wróciliśmy nocnym z przesiadką o szóstej rano :grinning:
Ale udało nam się! Troje moich uczniów zdobyło wyróżnienia, jedna dziewczynka zajęła trzecie miejsce, a druga pierwsze!
Wczoraj też dowiedziałam się, że dwie moje uczennice dostały wyróżnienia w międzynarodowym konkursie na haiku :grinning:
Jestem z nich wszystkich taka dumna! :relaxed:
#szkola #dzieci

@KatieWee gratuluję, dobra z Ciebie nauczycielka i dobrych masz uczniów 😃
@KatieWee piękne wyniki, gratulacje pani profesor 😛
mroczny_piesOsobistość
121piorunówWczoraj wrzuciłem posta o wpływie #edukacja / #szkola na decyzje wyborcze, więc dzisiaj pociągnę temat edukacji - a mam dla was coś czego tutaj jeszcze nie widziałem: edukacja domowa.
TLDR:
syn zrobił trzecią klasę w tym roku szkolnym w domu.
Full story:
Jak to się stało?
================
Zmieniłem młodemu szkołę na taką bliżej domu i w zasadzie od początku zaczęły się dziwne jazdy w kierunku dzieciaka, młody nie wiedział o co chodzi, historie nauczycielki nie kleiły się kupy. Zaczęliśmy z żoną podrzucać młodemu dyktafon tak żeby móc zweryfikować co tam właściwie się dzieje no i niestety nie było zbyt wesoło. Po konsultacji z psychologiem dziecięcym padła decyzja że nie można tego tak zostawić, szybkie poszukiwanie szkoły (no ale nigdzie nie ma miejsc w połowie września), padło na domowi.edu.pl. Rachu ciachu, bumszakalaka i bez pojęcia o tym wylądowaliśmy z dzieciakiem w domu.
Jak to działa?
================
Na wstępie zaznaczę, że to działa u mnie, z moim dzieciakiem. Nie wiem jak to zadziała gdzie indziej, u kogoś innego, u innego dzieciaka.
Po pierwsze edukacja wczesnoszkolna czyli matma, polski, przyroda. Od domowych dostaliśmy podręczniki oraz portal webowy z zadankami, kupiliśmy dodatkowo karty pracy do 3 klasy "trzeciaki". Codziennie młody dostawał kilka kart pracy do zrobienia, kilka stron z podręcznika. W portalu webowym zadanka już są podzielone na dnie i tygodnie, więc tutaj dogadaliśmy się że może np w poniedziałek odwalić cały tydzień i mieć to z bani. W razie problemów po prostu przychodzi do mnie, pyta, gadamy sobie o rzeczach, tłumaczę mu rzeczy, opowiadam, oglądamy w wolnej chwili jakiś popularnonaukowy filmik na YT. Dorzucałem mu też od czasu do czasu jakąś książkę do przeczytania, egzamin konkursowy z kangura itd.
Po drugie angielski. Stwierdziliśmy z żoną, że sami nie damy rady. Młody poszedł do szkółki 2x w tygodniu, szkółka Eureko w Krakowie. Zajęcia nastawione na gadanie, więc młody zrobił wyczuwalny progres, nie boi się mówić, naprawdę fajnie to zaczęło wyglądać. Dodatkowo na switchu gierki po angielsku, jak mu się spodoba jakaś piosenka w radiu po angielsku to siadamy i sprawdzamy tekst, więc dużo takich organicznych aktywności.
Po trzecie sport (Włefem to bym tego nie nazwał). Bywaliśmy regularnie na basenie z młodym, więc dosyć oczywistym pomysłem było dorzucenie profesjonalniejszych zajęć na basenie 2x w tygodniu. Do tego w weekendy śmigamy na ściankę wspinaczkową.
Po czwarte hobby. Podstawa programowa jest żałosna i jeśli dzieciak jest chociaż trochę ambitny, potrzebuje dodatkowej stymulacji. Młody jest mega zajarany w stronę medycyny i nadal w to idzie (to już kilka lat), więc przerabia sobie anatomię, popularnonaukowe książki o chorobach, epidemiach, broni biologicznej, sporo popularnonaukowych zajawek z youtuba. Do tego wjechał good doctor i dr house, więc od czasu do czasu siadamy i szukamy info w necie o tym czym faktycznie są choroby o których oni mówią, jak działają leki które podają etc. Znowu organiczne, małe rzeczy. Bez żadnej spiny siada sam z siebie z książką do scratcha i po prostu dłubie nad jakimś projektem, bo akurat ma na to ochotę.
Na początku kwietnia zadzwonili do mnie że trzeba się ustawić na egzaminy klasyfikujące i kiedy moglibyśmy się stawić. Odpowiedziałem że w sumie możemy od ręki :grinning: więc od połowy kwietnia młody ma wakacje :smiley:
Jak to wyszło?
===============
Po pierwsze, to jest przerażające że młody robi podręczniki, zadanka w necie, karty pracy (czyli de facto 3x to samo) i zajmuje mu to dziennie mniej niż godzinę. A żeby było śmieszniej na klasyfikacji babeczka stwierdziła że mega inteligentny, mega oczytany, mega świadomy świata dzieciak. Przytoczyła nawet że jak go o coś zapytała i on nie wiedział to bez pierdolenia powiedział "nie wiem, ale weź mi powiedz, bo w sumie jestem ciekaw" - chodzi o to że on nawet egzamin wykorzystuje jako okazję do dowiedzenia się czegoś nowego XD
Po drugie, za⁎⁎⁎⁎ście mi się podoba że młody gada po angielsku. W szkółce nie piłują dzieciaków o gramatykę, dzieciak ma po prostu zacząć gadać, zacząć zbierać słowa, ma nie bać się używać języka. I na świadectwie młody dostał 3 xD babeczka mi potem mówi "za⁎⁎⁎⁎ście gada, w ogóle się nie boi, nie wstydzi się, no i w ogóle mega fajnie, ale pytam go o present past perfect simple i on nie wie o co go pytam, to przecież nie mogę mu dać więcej niż 3". No cóż - typowa polska szkoła jest typowa xD
Po trzecie, młody po tym roku szkolnym pływa 4 stylami, na eleganckości w tempie porównywalnym do mojego, na ściance robi piątki. No nie powiem - całkiem nieźle.
Podsumowując - nadal jest ciekawy świata, nadal chce się uczyc, sprawia mu to przyjemność, jest wygadanym dzieciakiem, zdecydowanie pewniejszym siebie i tego co wie. Aktualnie wymyślił że chce zacząć chodzić na siłownię + chciałby kupić sobie mikroskop i próbki różnych komórek, narządów żeby się z tego uczyć.
Oceniam że wyszło to naprawdę fajnie, chociaż dostrzegam że było łatwiej w 3 klasie niż będzie w 4. Z jednej strony chcielibyśmy oddać go do szkoły, z drugiej strony nie chcemy go oddać byle gdzie, więc jeszcze nie wiemy co dalej. Zobaczymy co czas przyniesie :smiley:
@mroczny_pies rozmawialiśscie z młodym na ten temat i był chętny? Były jakieś obawy odnośnie tego jak to będzie funkcjonować? Braliście pod uwagę że tego np. nie dźwignie organizacyjnie? Czy po prostu zwiewaliście z konwencjonalnej szkoły i trochę na yolo zobaczymy co będzie wskoczyliście w tę domową?
Przeczytałam wsio i wielki szacun dla Was jako rodziców za trzymanie ręki na pulsie, ogarnięcie i wsparcie edukacji młodego.
W historii jednak zabrakło mi jednego - co pokazały nagrania z dyktafonów?
mroczny_piesOsobistość
183piorunówCześć,
Przypomnijmy, w przedziale 18-29 lat ~45% wyborców wybrało:
* Jawnie prorosyjską opcję
* Partię która rozmontowała praktycznie każdy mechanizm tego państwa pod płaszczykiem "wstawania z kolan"
Stwierdzenie że połowa tego pokolenia to patusy/zasiłkowicze/nieroby średnio się klei. Wśród tych ludzi jest sporo studentów (TEORETYCZNIE ludzi wykształconych), są też ludzie którzy pracują (nawet jeśli w prostszych zawodach), są ludzie posiadający rodziny lub planujący je założyć. Są to więc ludzie którzy (przynajmniej w jakiejś części) traktują życie na serio, bo pracują i/lub mają rodziny.
Są to też w miażdżącej przewadze, osoby które otrzymały minimum wykształcenie średnie. No wiadomo, nie jest to doktorat z politologii, ale zawsze coś.
I tutaj właśnie chciałbym wnieść swój wniosek do dykusji:
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, jak to jest k⁎⁎wa możliwe że KTO-K⁎⁎WA-KOLWIEK:
* z wykształceniem średnim
* nie robiący tego dla beki
głosuje na:
* kamińskiego - co do którego SĄD stwierdził że: "fabrykując aferę gruntową przekraczał uprawnienia i działał na szkodę interesu publicznego i prywatnego"
* wonsika - jak wyżej
* Obajtka - przypomnijmy, to ten magik co zrobił żeby cena paliwa nie wzrosła mimo dołożenia do niego Vatu
* Brauna - typa który stwierdził że usunie "żydowskie zabobony" z sejmu, a jedyne co zrobił to spowodował że te świeczki będą tam przez kolejne 20 lat i nikt tego nie ruszy
Chciałbym zobaczyć prawdziwą debatę publiczną nt stanu polskiej edukacji, bez pierdolenia o:
* czy mają być prace domowe?
* czy powinniśmy oceniać 1-6 czy może ABCDEF?
* czy wychowanie bezstresowe?
* mundurki?
* edukacja seksualna?
* religia?
A punktem wyjścia do takiej debaty mogłoby być to jak wygląda decyzja na kogo zagłosować w wyborach. Jak to jest więc możliwe, że ludzie którzy mają za sobą:
* zerówkę
* klasy 1-8
* 4 lata średniej
nie są w stanie zrobić prostego fact-checka tych kilku osób które wspomniałem powyżej?
Zastanawiałem się wiele razy czemu edukacja nie jest tematem kampani wyborczej. Moim zdaniem dlatego że wszyscy mają to w d⁎⁎ie. I to też mnie dziwi, że rodzice widząc i rozumiejąc gówno przez które przechodzą ich dzieci mają to w d⁎⁎ie.
Dziwi mnie też jak to jest możliwe, że ktoś po 13 latach edukacji czyta posta na facebooku albo ogląda 13 sekundowy filmik na tiktoku i wystarczy mu to do stwierdzenia "dobra, ja już wszystko wiem, wszystko rozumiem".
Dziwi mnie wreszcie jak to jest możliwe, że maturę otrzymuje człowiek który nie posiada tak podstawowej umiejętności jak "bieda-research" gówno-tematu w internecie. O czymś to chyba świadczy jeśli chodzi o poziom szkolnictwa w Polsce? Prawda?
Widocznie społeczeństwo jest coraz bardziej zawiedzione POPiSem.
W większości studenci to debile, zwłaszcza dzienni. Jak się non stop żyje pod płaszczykiem mamusi a potem wyjeżdża do akademika, to wtedy widać że do wszystkiego mają lewe ręce. Duże dzieci bez krzty samodzielności które wierzą w jakieś tam hasełka o likwidacji systemu emerytalnego, że to takie proste.
Mr.MarsGURU
3piorunówOd września do szkół wróci dawny obowiązek. To kolejna zmiana, na którą powinni przygotować się rodzice. Opieka stomatologiczna w szkołach nie będzie oznaczała gabinetu stomatologicznego w każdej szkole. [...] Czy to dobra wiadomość? Z pewnością niejeden dzisiejszy 40 czy 50 latek ma ciarki na

Mr.MarsGURU
5piorunówFundacja GrowSPACE umożliwia skorzystanie z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i prawnego osobom w wieku szkolnym. Jak skorzystać? Podczas Ogólnopolskiego Ogólnopolskiego Forum Ochrony Zdrowia Dominik Kuc, w imieniu Fundacji GrowSPACE opowiedział o bezpłatnym wsparciu, jakie oferuje Fundacja:

maly_ludek_legoGruba ryba
8piorunówNo kto by sie spodziewal :thinking_face:
Zareczam, ze dzieciaki z prywatnych szkol z duzych miast powtorki materialu w domu i nauke na pewno robia.
No coz, podzialy spoleczne beda tylko rosly miedzy elitami i "pospolstwem".
No ale moze o to chodzilo.. Po co robic sobie konkurencje?

@maly_ludek_lego nauczyciel chce wystawiać oceny "bo komuś zależy" xD dobry wariat. Tak się składa, że chodziłem do mega patologicznej podstawówki już parę ładnych lat temu i im głębsza patola tym bardziej dzieci miały wyjebane na prace domowe, pomimo tego że były. Więc w sumie nie wiem co postulujesz.
@maly_ludek_lego A te biedne dzieci z pospólstwa mają rodziców, czy to same sierotki?
awresSum
101piorunów
co wy możecie wiedzieć o ostatniej ławce. ja spod tablicy mówiłem jakie karty mają kłaść
Mr.MarsGURU
19piorunówPonad połowa uczniów w Polsce ma za sobą inicjację nikotynową. Dla nastolatków główną furtką do nałogu są e-papierosy: 6 na 10 (58%) wymienia je jak jako pierwszy w życiu wyrób z nikotyną. 8 na 10 (78%) przyznaje, że używa e-papierosów regularnie, z czego zdecydowana większość (87%) wapuje te o

mati3654Kosmonauta
24piorunówSyn mi dzisiaj powiedział że inni kumple w klasie korzystają z chatGPT do odrabiania prac domowych i czy on też może skoro „wszyscy to robią”. Jak myślicie czy korzystanie przez dziecko z narzędzi AI do nauki jest na dłuższą metę pozytywne czy negatywne dla jego rozwoju ? Jak wy się na to zapatrujecie i czy sami swoje dzieci zachęcacie do korzystania czy też zniechęcacie a nawet zabraniacie?
Ja ostatnio dziecku pokazałem przy okazji zamiany kilometrów na milimetry i tak dalej. Patrz tutaj wpisujesz co jest co, klikasz i Ci pokaże ile metrów to kilometr itd. A no i możesz zadać też konkretne pytanie na zasadzie zamień mi to w kilometrach na milimetry i patrz jak.. no i się pomylił xD No widzisz córka, fajne to jest ale jak widać też się musi nauczyć jeszcze wiele więc zapierniczaj do książek.
Internetowi rodzice xD ufasz tym ludziom tu zebranym?
A_aLider
12piorunów
@A_a a potem zapytał go, czy to prawda, że Bóg jest wszędzie:
- Tak, jest wszędzie.
- A w moim pokoju?
- Tak.
- A tu, w tej klasie też?
- Tak, też.
- A u mojego wujka w piwnicy?
- Tak, u twojego wujka w piwnicy też.
- A taki c⁎⁎j, bo mój wujek nie ma piwnicy!
OpornikGURU
4piorunówTo jest dopiero mega udana zarzutka. :smiley:
Kiedyś to było nie to co teras!
Poczytajcie komentarze. 😛 (nie zwracam za onkologa)
https://facebook.com/story.php?id=100063988546591&story_fbid=849102417232702
#szkola #edukacja #historia #ciekawostkihistoryczne #rakcontent #narzekaniestarcow #kiedystobylo

@Opornik Artykuł fajny. Tylko nie rozumiem na czym polega element zarzutkowy. Dałoby się pozdro dla niekumatych?
Mr.MarsGURU
20piorunówMłodzi ludzie nie czują się przygotowani do wejścia na rynek pracy. Badania potwierdzają to bardzo dobitnie. O tym, że młodzi ludzie czuja się niepewnie nie tylko po ukończeniu szkoły, ale także na rynku pracy wiemy od dłuższego czasu. Ten niepokojący trend jest także widoczny w wielu badaniach.
