Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tworczoscwlasna

Fenomen

w Twórczość własna

15piorunów

Hej,

Dziś nieco inaczej niż zwykle choć znowu na 15 puszkach.

"Pomnik dzikiej przyrody", 45x62cm, wytłaczanka na aluminium w odnowionej, drewnianej ramie.

Sztorm niczym wyrzut emocji, który naciera na uprzednio opanowane. Gdy nagłe wzmożenie osłabnie można pozostawić bałagan, można powracać do naruszonego już stanu pierwotnego, a czasami wyciągnąć wnioski, z których wyłania się pomnik. Pomnik należy chronić i o niego dbać. W przeciwnym razie zniknie w trakcie kolejnej zawieruchy.

Znowu próba podejścia do sceny otwartej. Ograniczyłem również ponownie warstwy nałożonych farb dla zachowania czytelności wytłoczeń.

Miłego dnia życzę.

Gruba ryba3piorunów

@Szuuz_Ekleer fajne. Nie do mojego mieszkania obecnego, ale fajne. Masz jakieś zdjęcie jak to wygląda w cieniu/pokoju ze sztucznym światłem?

Fenomen2piorunów

@wombatDaiquiri Dziękuję za miłe słowo. Na ten moment jestem w stanie zrobić tyle. Jutro mogę dorzucić zdjęcie w cieniu. Niestety w każdym pomieszczeniu i z innym ułożeniem względem źródła światła tudzież jego barwą to będzie wyglądać różnie z powodu metalicznych kolorów oraz wypukłości, a szczególnie przy krawędziach.

Fenomen0piorunów

@wombatDaiquiri Wzięło się to z tego, że kiedyś objechałem dzielnicę na której mieszkam rowerem i zebrałem po drodze nieco śmieci. Już wcześniej korzystałem z tego co znalazłem w wielkogabarytach (mam np. coś takiego, że jak patrzę na kiepskiej jakości importowane przedmioty, to czuję jakiś wewnętrzny żal ile marnuje się na świecie zasobów), ale teraz połączyłem to z przejażdżkami po terenach zielonych i przez miasto. Pomimo systemu kacyjnego wciąż dużo z nich trafia w trawę, a zaczynałem zanim on wszedł. Samych obrazów dużo nie ma, bo i czas po pracy mam ograniczony, ale puszek zużywa się łącznie sporo jeszcze na projekty na miasto, czy na eksperymenty z których wychodzą zniszczone.

Generalnie spodobała mi się technika wytłaczania w metalu, która nie jest niczym odkrywczym aczkolwiek zazwyczaj służą do tego gotowe płachty surowca. Rzecz w tym, że z tego co widzę te twardsze i czyste stopy są dużo droższe i raczej korzysta się z nich do biżuterii bądź mniejszych obrazków, a miękkie łatwo uszkodzić, więc nie nadają się na coś co wymaga trwałości. Pomiędzy nimi jest puszka z przy okazji powłoką zabezpieczającą przed utlenianiem. Wciąż mam problem z łączeniem ich w płachty, gdyż raz uszkodzona rozdziera się łatwo i są dosyć niesforne w tym jak się kształtują. Niemniej łączy się to z poczuciem, że przy okazji robi człowiek coś pożyteczniejszego. Na co dzień też sprzątam i zbieram śmieci, ale poza pojedynczymi przypadkami nie wrzucałem tego do neta. Jest to łatwe i tanie szukanie atencji (choć dobrze oczywiście, że ludzie tak reagują i internet dzisiaj pomaga w propagowaniu takich postaw). Takich osób jest dużo jak się pozna ten świat, ale nie chwalą się tym. 😉

Świetna jest możliwość, że przez puszkę mogę dowolnie kształtować moje "płótno", a ono wciąż pozostaje sztywne bez ograniczającej ramy. Mogę wycinać kształty, mogę duży obrazek wykonywać na części, a potem je złączyć, mogę dzięki temu wyjść na zewnątrz i np. podziubać sobie przy kawie na stoliku w lokalu. Mając przy sobie narzędzia mogę podnieść puszkę z ziemi, rozkroić ją i zrobić z niej coś, co widzę że sprawia wrażenie na ludziach, bo to przecież był tylko śmieć. Zabawne są reakcje, gdy pokazuję etykietę po napoju z drugiej strony. Można jak się chce zrobić coś spontanicznego trochę jak osoby, które piszą listy i zostawiają je w losowych miejscach, a to też kiedyś robiłem.

Niestety żeby zrobić jednak poważny, estetyczny obrazek z puszek, to potrzebuję czymś zakryć ich ostre krawędzie. W tym celu skupuję stare ramy z internetu i bawię się przy okazji w odnawianie też ich.

Z niechcianej puszki robię przedmiot nostalgii i obiekt przyciągający oko, tak jak obcy czułem się za granicą jakkolwiek dużo miłych rzeczy o Czechach mógłbym nie napisać. Wciąż na emigracji jestem, ale wewnętrznej. Tworząc na nich ten wodny świat wracam do dobrych chwil oraz wyobrażam sobie historie, których jeszcze nie przeżyłem. Jednocześnie idąc dalej w tę artystyczną przygodę przeżywam również nowe, pozytywne rzeczy w swoim życiu. Wszystko przez znajdowanie wartości w śmieciach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Jako że już po 23, zwycięzca i wice wczorajszej edycji nie dają znaku życia a ja zająłem (ex aequo) trzecie miejsce to wezmę na swoje barki to brzemię.

Temat: początek roku szkolnego

kanapka

prymusa

babka

lamusa

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba8piorunów

W Żabce zakupiona kanapka

energetyk gratis dla prymusa

nowa wychowawczyni (fajna babka)

poprzednia odeszła do lamusa

Gruba ryba4piorunów

Znowu z szynką kanapka,
Znowu ta gęba prymusa,
Znów uwzięła się babka,
Znów woźnej ciuchy z lamusa.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Hydepark

9piorunów

To takie normalne

Za twym telefonem

za chęcią, kryje się.

Ciut ciut tylko, zajrzę tam idąc

uniknę znowu się.

Przeczucie, uczucie

szybko do komputera

juz czas już czas!

Fajne kotki mnie wołają

Kawki? zawsze

seksu? nie odmówię

jak zgryźliwości swobodnej

wydechem będącej

a to dzien jak codzien

i dzien po dniu

wciąż tak mkniemy ponad cud

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Z okazji śniadania. Smacznego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Twórczość własna

10piorunów

Cześć,

Ciepły prąd przykryty lodowatą falą. Oślepiający blask. Glony zwisające ze zmoczonych dłoni. Krążące między palcami u stóp kawałki gałązek. Wracasz ciepłym wieczorem do domku letniskowego z boazerią na ścianach.

Powoli żegnamy lato, ale życie toczy się tutaj dalej. Zapraszamy na gofra w sezonie bursztynowym.

"Bałtyk", 46x63cm, wytłaczanka na aluminium w drewnianej ramie.

Rama była wypalana kiepską lutownicą podczas wizyt w kawiarni.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Uwaga, nie utożsamiać mnie z podmiotem lirycznym xD

"Potwór pod łóżkiem"

W duszy mej cisza, zaś w głowie jest gwarno

Pośród szumu głosów bezgłośnie ryczę

Na palcach dłoni i stóp już nie zlicze

Jak często swą dolę ratowałam marną

Wszak Jest jedna rzecz, lecz nie wszyscy ogarną

Lepsza niż sen albo wodne bicze

Gdy o niej myślę, to nieomal krzyczę

Gdy jej nie mam blisko wpadam w otchłań czarną

Schowana głęboko i pieczołowicie

Ratuje czasem moje nudne życie

Nie wiecie nic o tym wy, co chędożycie

Niejedna posiada to białogłowa

Gdy chuć napadnie ją dzika, niezdrowa

Używa se tak, że nie boli już głowa

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Kto późno chodzi spać, ten rymy musi zapodać 😉

Temat: ostatni dzień wakacji

Rymy: końcówka - męczarnie - pyskówka - marnie

Powodzenia :slightly_smiling_face:

Gruba ryba3piorunów

Skonczylo sie, to jest wakacji koncowka

A ze mna byly, są i beda te same meczarnie

Nudzi mnie juz nieskonczona pyskówka

Przeciez i tak wszyscy skonczymy marnie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Rękodzieło

41piorunów

Takie tam z rudzikiem :feather: Drewniana toaletka z dwiema szufladkami i lusterkiem ozdobiona motywami ogrodowo-różanymi i wypukłymi ptaszkami, w tym rudzikiem na wieczku. Wnętrze wyklejone ciemnoniebieskim filcem, detale formowane z glinki i malowane ręcznie, całość dodatkowo lakierowana.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na 😊

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Hydepark

12piorunów

Onejroogrodnik

O me kwiaty drogocenne
co cnotliwie jawiąc się w ogrodzie
nieskończoności myśli mych

złotem połyskujecie, rozbrzmiewacie echem swym
obecnością jednolitą wyznaczając szerszym dym,
"co z tym zrobić? jak to pojąć?" - taki ich przypadek, rytm

obrastają mnie cudacznie
warstwę jakąś dziwną tworząc
ta się zmienia, się pojawia i też znika
podług tego czym naprawdę jest.



Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Dyskusje

79piorunów

Takiego słonecznika to jeszcze nie widzieliście, Pan Stanisław od lat hoduje wysokie bydlaki ale w tym roku chłop przerosl sam siebie i to trzykrotnie!!!

Dla Pana 10 punktów ogrodowych, a dla nas 50 ziaren do wysiana w nowym sezonie!

Zobaczymy czy wyrosną jeszcze większe!

Pokaż więcej komentarzy (7)