Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#urlop

Gruba ryba

w Podróże

26piorunów

W poprzednim wpisie wspomniałem o upolowaniu znacznej ilości kotków, a zatem dziś pierwsza parta

Upolowane w okolicy:

https://maps.app.goo.gl/JArzKmSZGWjarzri7

Oraz w mieście Zakintos

https://maps.app.goo.gl/H3XGxgosSecxzR7s5

A i jeszcze dowalę więcej tagów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Podróże

11piorunów

No i skończyło się. Jesteśmy już z powrotem w domu.
Ale że tak po prostu, że tak łatwo... nieee - były jeszcze atrakcje.

Jako bonus na pożegnanie dostaliśmy opóźniony lot, na tyle że jest szansa ubiegać się o odszkodowanie.
Także jak dla mnie ok, jeśli za siedzenie parę godzin na tyłku coś skapnie, to pozostaje brać nie pytać.
Zresztą pewnie jeszcze napiszę drugą skargę, bo nawet wody nie dali. Kijem po plecach też nie, nic nie dali.
Wraz z chatemGPT podjęliśmy już ruchy w tej sprawie.

Szkoda tylko miejsca przy oknie, które mi się wylosowało (nie wykupywaliśmy specjalnie, bo szkoda kasy na takie pierdoły).
Chciałem popatrzeć sobie jeszcze na Grecję z góry, a zobaczyłem tyle co na zdjęciach, także...

Będzie jeszcze bonusowy wpis o kotkach z przypadku, albo nawet dwa, bo trochę ich złowiłem :smiley:

Trzymajcie kciuki za odszkodowanie :crossed_fingers:

Gruba ryba

w Podróże

21piorunów

Witajcie kochani!

Dziś wracamy z powrotem do naszego pięknego, choć nie tak ciepłego, kraju.
Zanim to się jednak stanie napiszę pokrótce o dniu wczorajszym i przedwczorajszym. Ten ostatni będzie znacznie ciekawszy.
Ciekawszy, bo udaliśmy się na wycieczkę łódką na Wyspę żółwi oraz do grot Keri, zaliczając przy okazji krótki rejs oraz możliwość obserwacji żółwia w wodzie :slightly_smiling_face:

Pierwszą atrakcją, którą zobaczyliśmy jeszcze przed wypłynięciem była tzw. Wyspa ślubów. Nazwana tak ze względu na popularność tejże w tym aspekcie. Można do niej dotrzeć przechodząc po pomoście. Opłata za przejście to 5 euro także no... tyle to nie, zadowoliłem się widokiem z łódki 😎

https://maps.app.goo.gl/xVMgjq42hBUhGoBb9

Tuż przy porcie można było zaobserwować żółwia - był tam tylko jeden, więc podejrzewam że jest oswojony, ale może to tylko moja teoria. Udało się go całkiem nieźle uchwycić, zatem później będą zdjęcia.

Groty z kolei zrobiły na nas pewne wrażenie, kamieniste dno, a więc i duża przejrzystość wody, odbijającej się od białych wapiennych skał. No pięknie, piękne.

https://maps.app.goo.gl/oWfqQVSEE3j3av4w9

Ostatnim punktem w planie wycieczki była wspomniana już Wyspa żółwi. Nazwana tak ze względu na jej kształt (faktycznie wygląda jak żółw) oraz na fakt, że w okresie lęgowym składają tam jaja. Znajduje się na niej też fajna piaszczysta plaża, na której można sobie pochillować, wypić drinka czy cuś. Jakby ktoś zapytał skąd tam drinki, to już wyjaśniam. Do wyspy dopływają pływające drink bary. Sprytnie Grecy, całkiem sprytnie...

https://maps.app.goo.gl/WyzmeZC2p8PZYfgP8

Po powrocie resztę dnia spędziliśmy na plażowaniu, drinkowaniu (z umiarem) i odpoczynku.

A wczoraj, generalnie podobnie. Ot plaża, morze, jedzenie, drinkowanie, zakupy pamiątek i pakowanie się. Co zrobić, niestety.
Aaa... i przetestowałem ostatecznie wodoszczelne etui na telefon - działa. Chociaż jest problem z robieniem zdjęć pod wodą, ale i to dało radę ogarnąć (samowyzwalacz).

Na zdjęciach poniżej ogólne widoczki podczas rejsu plus Wyspa ślubów (ta z mostkiem).
Więcej w komentarzach.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Podróże

22piorunów

Widzę że ktoś piorunuje, a zatem sami się prosicie o więcej 😎

Będzie to już kolejny wpis po

https://www.hejto.pl/wpis/no-dobrze-to-bedzie-ciag-dalszy-poprzedniego-wpisu

Oraz

https://www.hejto.pl/wpis/no-dobrze-to-bedzie-ciag-dalszy-poprzedniego-wpisu

Tym razem powinno być ciekawej.
Poranek wyglądał dość klasyczne jak na ten wyjazd. Pobudka, śniadanie (codziennie od 7:00 do 10:00), a potem myk na plażę. Morze było bardzo spokojne, że aż było mi smutno że zostawiłem supa w hotelu. W zamian miałem zestaw: maska, rurka, płetwy - także chociaż tyle. Testowałem też wodoszczelne etui na telefon - póki co jeszcze bez niego. Wyniki są obiecujące, jest szansa że cyknę coś pod wodą.

Jednak nie plaża wygrała wczorajszy dzień. Zwycięzcą okazała się wycieczka do największego miasta na Zakynthos, czyli Zakynthos (bardzo intuicyjna nazwa). Mieszkańcy z kolei nazywają miasto Zante, ot ciekawostka.

Poniżej zdjęcia miasta z punktu widokowego.

https://maps.app.goo.gl/CwNTJ38Qisf84ZZh8

W samym mieście zobaczyliśmy:

Kościół pw. św. Dionizego
https://maps.app.goo.gl/Ppq1NkWx2yje76of7

Kościół zrobił na mnie pewne wrażenie, mimo że jestem średnio "kościelny".
Z pewnością zapamiętam zapach kadzidła, który unosił się w środku oraz świeczki, które można było zapalić w jakieś intencji (też zapaliłem, a co).
Nie robiłem zdjęcia w środku, jakoś głupio mi było - wyjątek to świeczki (ale one były blisko wejścia).

Następnie poszliśmy zjeść coś greckiego, minęliśmy plac Dionizosa Solomosa (autor greckiego hymnu), plac Świętego Marka i udaliśmy się do wcześniej wybranej knajpki.

https://maps.app.goo.gl/ivdVyaPfbLXYYFM56

https://maps.app.goo.gl/DcHgrMTHpuywXQmp8
Jeśli chodzi o knajpę, to wybór padł na Tawernę Ammos, gdzie zjedlismy musakę oraz souvlaki, a jako przystawkę sardynki z dodatkami. Do popicia białe domowe wino i lokalna ipka. Wszystko bardzo dobre, a ceny ludzkie. Na rozchodniaczka dostaliśmy deser (nie wiem co to było, wiem że było dobre) wraz z miksen białego wina i miodu.

https://maps.app.goo.gl/FKzsrUKEDPniadVi8

Na koniec pozostał powrót do hotelu, parę droneczków i spatki. To był dobry dzień 😊

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Podróże

12piorunów

No dobrze, to będzie ciąg dalszy poprzedniego wpisu.

https://www.hejto.pl/wpis/wpadla-okazja-na-wypad-na-zakynthos-a-wiec-jestesmy-z-malzonka-w-grecji-temperat

Warto dodać że siedzimy w kurorcie/ miejscowości turystycznej Tsilivi

https://maps.app.goo.gl/pd12FAU3b2NP9BicA

Miasteczko jest przyjazne dla turystów (nie dziwota), barów, knajp czy sklepików jest pod dostatkiem i można na spokojnie wybrać coś dla siebie. Ceny wydają się być ludzkie, przynajmniej w kategorii tego typu miejscowość. Kilka barów już sprawdziliśmy i według nas warto odwiedzić ponownie

https://maps.app.goo.gl/JqrobUhznmYY3oRB9

Oraz

https://maps.app.goo.gl/Zkq5MbLx2S6cPRBy6

Pewnie sprawdzimy też jakąś knajpkę, ale to ciężko, bo człowiek syty chodzi po tym całym ol inkluzif.

Dzisiaj byliśmy na wycieczce, więc następny wpis będzie ciekawszy i bardziej obfitujący w zdjęcia.

Gruba ryba

w Podróże

42piorunów

Wpadła okazja na wypad na Zakynthos, a więc jesteśmy z małżonką w Grecji. Temperatury ludzkie, tłoku jeszcze nie ma, jest git 👍

Dla fanów st00pek też coś się znajdzie

Osobistość3piorunów

@PaczamTylko jak tam w Grecji będziesz, to uwaga, bo tam są półwyspy i na jednym z nich są "monastery". I tam wstęp tylko z siusiakiem.
https://www.national-geographic.pl/traveler/kierunki/jest-takie-miejsce-na-ziemi-do-ktorego-wstepu-nie-maja-kobiety-witaj-w-greckiej-republice-mnichow/

Jest takie miejsce na ziemi, do którego wstępu nie mają kobiety. Witaj w greckiej Republice MnichówWędrówka pomiędzy klasztorami na półwyspie Athos jest jak podróż do wnętrza siebieNational Geographic
Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

Pytanie głównie do męskiej części.
Czy jak wyjeżdżacie na wywczas urlopowy w kraju i z bagaży co pakowała wasza różowa też wyciągacie rzeczy, które można kupić na miejscu (głównie spożywka) ?
Czy tylko ja tak myślę, że jeśli tam jest cywilizacja i są sklepy to na drugi dzień można to zakupić i nie trzeba ładować do auta dodatkowo 50kg towaru?

Dobrze że nie jadę kamperem, bo by spakowała całe mieszkanie...

Fanatyk3piorunów

Na szczęście mam bardzo mądrą żonę i czasami na wyjazdach jej rzeczy zajmują mniej miejsca niż moje

Pokaż więcej komentarzy (33)

Mistrz

w Hydepark

9piorunów

Podsumowanie urlopu:
- zapalenie zatok, dzięki czemu nie mogłem pojechać nad morze
- prawie złamana stopa bo oczywiście musiałem się poślizgnąć na schodach, a stopa się hehe dziwnie ułożyła. Kojarzycie jak normalnie pięta jest na ziemi, a grzbiet stopy w powietrzu? To u mnie było odwrotnie, a noga była prosto. Zapytacie jakim cudem ponad 70 kg obciążenia pod takim kątem nic nie złamało? Cytując klasyka "bo k⁎⁎wa mam gumowe kości".
- auto tym razem nie zarzygane przez psa - bo rzygała na podstawiony ręcznik xd
- ogromny ból pleców bo nie tylko stopa ucierpiała, o tyle fajnie że nie trafiłem w łokieć 😎

Ogólnie na plus, nie było tragicznie, a dzięki chorobie i kontuzji stara mi nie truła d⁎⁎y, żebyśmy gdzieś jechali ❤️

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Hydepark

18piorunów

Nie ma to jak kolejne 10 lub 11 godzin w aucie jeżdżąc po wspaniałych polskich i czeskich drogach. Już nie mogę się doczekać korka na AOW, korka na A4, korka przed Pragą i korka przed kontrolą. Wprost. Magicznie. Nie mogłem się doczekać końca urlopu.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Dzisiejszy urlop wypoczynkowy wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
i zdecydowanie nie

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Wspinaczka

21piorunów

XXXIV-XLVI (LXIX-LXXI) dzień - tym razem wspinaczkowy.

Celem wyjazdu była Sardynia, byłem tam pierwszy raz. Nie powiem, że sama wyspa zrobiła na mnie wyjątkowe wrażenie - widoki jakie już zdarzyło mi się widzieć, plaże (nie, nie byłem na żadnym plażowaniu, co najwyżej przechodziłem) - takie jak to plaże: nad morzem i w ogóle, szlaki (dwa dni padało) miłe, przyjemne, ale nieuczęszczane, trochę było przedzierania się przez krzewy, trochę było omijania zwierzątek (stado byków pasących się na szerokiej hali robiło wrażenie). Więc gdybym miał tam przyjechać na urlop trekkingowy - chyba nie, za mało szlaków. Na rower... chyba jako część większego urlopu, po przeprawie promem z kontynentu. Na plażowanie - trzeba pytać ludzi, którzy to lubią.

Jeśli chodzi o wspinanie jednak... o, to jest inna bajka. Ogólnie było 13 dni akcji (plus dwa dni deszczowe, jak wspomniałem). Na jednym z sektorów byłem trzy razy, pozostałe - w trzech okolicach: Cala Gonone, Baunei i Ulassai/Jerzu zwiedziłem po jednym razie. Wspinanie wyjątkowo urozmaicone: od czujnych skradanek po połogach, przez pionowe płyty, do olbrzymich płyt w przewieszeniu, gdzie bywały drogi i po 9a. Tufy, okapy, dachy, różne rodzaje wapienia, ostre chwyty, wymyte chwyty - nawet w jednym miejscu jest granit (tam akurat nie udało się dotrzeć).

N i e s a m o w i t e .

Jeśli chodzi o moje założenia - nie miałem żadnych, więc wszystkie zrealizowałem. Poziomem i wytrzymałością czuję się usatysfakcjonowany - ściankowe 6b+/c RP przełożyło się na 6b+RP i 6b OS/FL, co w przypadku skały (a także mojej niechęci do powtarzania i patentowania dróg) uważam za sukces. 6b+ to skałkowo już mój limes, być może jakieś 6c byłbym w stanie zrobić, na świeżo i po zapatentowaniu, ale "wspinanie się na poziomie 6b" to dobre podsumowanie efektów treningu.

Wniosek mam jeden: trzeba doładować, pół-półtora stopnia wyżej niż to, co mam teraz w rękach i nogach zaczyna się istne błogosławieństwo, niemalże klęska urodzaju. Teraz jednak stałem zawsze przed wyborem sektora, który pozwoli na optymalną ilość wspinania bez biegania po kilometrowym obszarze z liną w płachcie i w uprzęży. Niemniej jednak i teraz czuję się owspinany po uszy. I siłowo, i technicznie. Nie zdarzyło mi się też do tej pory robić dróg po 40 metrów, trochę żałuję, że nie udało się zrobić żadnych wielowyciągówek, ale wyspy chyba nikt nie zamyka, jest szansa tam wrócić.

Mam w sobie teraz sporo motywacji do dalszego treningu chociaż pewnie zaraz mi przejdzie. Teraz jednak czas na odpczynek, niech wszystko się zagoi i na spokojnie dojdzie do siebie. Póki co

Nie pamiętam, czy w poprzednim roku sumowałem wyjazdy do całkowitej ilości dni wspinaczkowych, ale w tym tak zróbmy, będę przynajmniej na koniec roku wiedział ile faktycznie dni poświęciłem na łażenie w pionie.

Wirtuoz3piorunów

Byłem w zeszłym roku, samo wspinanie nie zachwyciło jak inne miejsca, może mniej trafione ściany czy drogi niż twoje. Najbardziej chyba podobał mi się klimat ullasai jako wioski wspinaczkowej. Ale w sumie cel wyjazdu był jeden - pała ze zdjęcia (hardkorowe zacięcie 6c + sama pała 6b) 😁

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Hotel opłacony więc czas się wziąć za planowanie atrakcji, a w międzyczasie chciałbym się nauczyć czego więcej niż 'Ahoj kreciki' ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Może ktoś przypadkiem zna jakiś przystępny 'kurs' z podstaw języka czeskiego?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Podróże

122piorunów

Żegnaj łódko, piękna kusicielko - dzisiaj się rozstajemy!

Jeszcze i spływamy.

Później jakieś 20 godzin za kółkiem i wracam śmieszkować na hejto xd

Fanatyk4piorunów

@ciszej zazdro, łódka to jedno z moich marzeń. Niestety nieralizowalne bo raz, że różowy ma chorobę morską a dwa, że jestem je⁎⁎⁎ym biedakiem 😅

Pokaż więcej komentarzy (20)

Mistrz

w Hydepark

13piorunów

Jeszcze tylko dzisiaj i jutro i zaczynam urlop. Szkoda, że na te dwa dni mam w c⁎⁎j roboty w pracy XD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów


Drogie hejto, czy był ktoś z Was na Costa del Sol? Chodzi mi o którąkolwiek z tych miejscowości rozsianych niedaleko Malagi. Jak tam jest z transportem na plażę i do samej Malagi? Jakieś autobusy, przewoźnicy, jak to działa?

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

23piorunów

Lubicie planować wakacje?

Ja na to poświęcam więcej czasu niż na sam wyjazd xD

Jakiś plan się tworzy, baza wypadowa wybrana, wstępne kierunki obrane - teraz oszacować czas i dorzucić atrakcje..
Za miesiąc będę wiedział co, gdzie, o której i za ile zjem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

Kopa biskupia bardzo fajna, moje znane tereny. Polecam też zejść / pojechać do Jesenika - fajny sklepik tam jest, można kupić regionalne piwka i słodycze.

W Nysie też można się zatrzymać, super jest bazylika, ryneczek. Polecam też gruzińską restaurację, można zjechać z obwodnicy.

Lądek super, uzdrowisko super - wejście na Trojak szybkie, zrobili tam z rok / 2 lata temu platformy i są super widoczki. Niestety nie byłem tam po wrześniowej powodzi i nie wiem jak sytuacja 😒

Mistrz1piorunów

@zuchtomek kiedyś byłem bardziej skrupulatny, ale po wielu wyjazdach gdzie nie wszystko poszło zgodnie z planem sobie darowałem. Oczywiście wiem co i gdzie chce zobaczyć, ale już nie planuje całych dni

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

:point_up:Latem na Grenlandię? :thinking_face: :cold_face: :hot_face:

Pokaż więcej komentarzy (13)