Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#urlop

Gruba ryba

w Podróże

24piorunów

Witajcie!

Śledząc moje wpisy z Korei, można dojść do wniosku, że lubię chodzić po parkach lub lasach oraz jeść i pić. To prawda, jestem prostym człowiekiem :slightly_smiling_face:

Dlatego dzisiaj proponuję połączenie parku linearnego i rzeczki, czyli Cheonggyecheon. Bonusem będzie okoliczna cukiernia.

A sam park? Jak dla mnie świetny. Przez środek płynie coś na kształt małej rzeczki, może większego strumienia, zaś bo obu stronach można spacerować. Co jakiś czas można spotkać ławeczkę lub most, pod którym można przysiąść w cieniu, czegoś się napić lub coś zjeść. Można również poobserwować ryby, kaczki lub czaple - a być może również i inne zwierzęta - jednak ja spotkałem tylko te. Oba brzegi nieco się różnią, jeden to szerszy deptak, drugi z kolei jest węższy, ale za to bardziej "dziki". Po jego stronie jest więcej roślinności i kamieni, na których można sobie dupnąć i pokontemplować. Spacerując można natknąć się na różne wydarzenia, typu jakiś grajek lub instalacje artystyczne. Przejście całości to ponad 10km.

https://maps.app.goo.gl/tEADs2yNL3NTKUW77

A co do bonusu, to polecam cukiernię Abebe - nie wiedziałem co to takiego, wszedłem, bo nazwa wydała mi się zabawna :upside_down_face:

Okazało się, że jest bardzo popularna, a jej flagowym produktem są pączki - oczywiście nie takie jakie znamy. To kilkuwarstwowy miks ciasta, ciasta ryżowego, smakowego kremu, bądź kremów oraz niekiedy posypki. Dzieje się!

https://maps.app.goo.gl/bBYG7DwbhH5u5RgJ7

Gruba ryba4piorunów

Wincyj!

Gruba ryba6piorunów

Jeszcze trochę

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Podróże

33piorunów

Dzień dobry Hejto!

Wczoraj zmieniliśmy klimat z portowego Busan na wyspowy. Przemieściliśmy się na wyspę Jeju. Po krótkim i spokojnym locie wylądowaliśmy na miejscowym lotnisku.

Potem spacerek do jednej z wypożyczalni aut i jazda do zarezerwowanego wcześniej pensjonatu (lub czegoś w tym stylu).

Opcji dotarcia na miejsce było kilka, ale zdecydowaliśmy się na tą najbardziej ambitną, czyli dotarcie tam samochodem - mam prawko od grudnia, a własne auto od miesiąca, także pewien stresik był, ale finalnie dało radę.

Po dotarciu do celu, pokręciliśmy się trochę po okolicy i finalnie trafiliśmy do restauracji serwującej koreańskiego grilla. A dziś wypad do pobliskiego miasta...

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Podróże

13piorunów

Ukoronowaniem dzisiejszego dnia był kurczak i soju. Kurczaczek bardzo dobry, zdaje się mięsko z nóżki. W cienkiej, ale chrupiącej panierce.

Mimo że z oleju, to nie ociekał nim. Samo wnętrze zaś soczyste.

Co tu dużo gadać - bardzo dobry. Jako dodatek była marynowana rzepa - pewnie aby przełamać smak.

A do popicia soju - wersja z żabu na etykiecie (cokolwiek to oznacza).

Gruba ryba

w Podróże

34piorunów

Dziś kolejna dawka zdjęć z Seulu.

Tym razem bloki, wieżowce... wielkomiejskie kimaty.

Miks zdjęć, coś przykuło moją uwagę, to szybka focia i dalej.

Gruba ryba9piorunów

Dobra, jeszcze trzy :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Podróże

27piorunów

Piwerko w rozrywkowej dzielnicy Hongdae.

Ilość ludzi nieco (jak dla mnie) przytłaczająca, ale w pubie już spokojniej.

Fajne tablety do zamawiania, w życiu nie dostałem tak szybko zamówienia.

A i piwo też dobre :slightly_smiling_face:

https://maps.app.goo.gl/7cVTt9NBof2KzRBC7

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Podróże

39piorunów

Ciąg dalszy poprzedniego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/urlop-rozpoczety-i-juz-od-rana-pokusy-piwo-urlop

No i stało się, wylądowaliśmy w Korei.

Lecieliśmy trasą Wwa ->Zurich -> Seul.

Pierwszy raz leciałem samolotem długodystansowym, więc jestem mile zaskoczony. Miejsca nawet, nawet. Jedzonko i napoje spoko (jak na catering), tablet zapewniający rozrywkę również swoje zrobił.

Jedną z fajniejszych rzeczy był dostęp do kilku zewnętrznych kamer na samolocie oraz śledzenie trasy wraz z parametrami lotu.

W sekcji rozrywkowej sporo firmowych nowości.

Wybrałem niezobowiązujące kino "Running man".

Dokładam parę fotek z okna - skoro było obok, szkoda byłoby żadnej nie cyknąć.

To głównie przelot nad Alpami oraz brzeg morza czarnego.

Gruba ryba8piorunów

Jeszcze parę fotek z lotu nad Chinami 😛

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Polska

68piorunów

Urlop regeneracyjny po 7 latach pracy. Propozycja może zmienić rynek pracy

3 miesiące odpoczynku, 100% wynagrodzenia i zakaz odmowy ze strony pracodawcy – tak w skrócie wygląda projekt urlopu regeneracyjnego. Związkowa Alternatywa chce, żeby prawo do regeneracji przestało być przywilejem nielicznych, a stało się standardem dla każdego pracownika w Polsce. Czy

Osobistość

w Podróże

28piorunów

Maroko. Kraj kolorów, gwarnych medyn i niezapomnianych chwil na Saharze

Maroko to kraj niezwykle zróżnicowany. Na Listę UNESCO wpisane są jego gwarne medyny jak w Marrakeszu czy w Fezie. Ale to również niezapomniana Pustynia Sahara oraz gliniana osada Ajt Bin Haddu, w której kręcono wiele superprodukcji. Unikatem jest też Szafszawan czyli słynne Niebieskie

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Ahoj kurwiesyny!

Sezon żeglarski uważam za otwarty!
But...
Uwaga frajerzy, mam ważny komunikat!

Dzisiaj rano, śpiąc na łódce @AndrzejZupa zmarzł.🙃

Co prawda w tym tygodniu byłem cale 2 dni w fabryce, ale dobrze mi zrobi 4 dniowe odłączenie od fabryko-cywilizacji. Póki co żeglowanie szuwarowo-bagienne ma się dobrze.( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mamy też okrągłe urodziny naszego komandora od męskich/gejowskich pato-rejsów.

Z tej okazji kolega dostaje prawdziwy dzwon z zatopionego szkopskiego statka z grawerem naszego klubu zrzeszonego przy PTTK (historii krypy nie znam, moze ktoś zinwestyguje po nazwie jednostki). Chyba, ze to fejur.

Dodatkowo w bonusie dajem komandorowi pasek męski od rzemieślnika.


Zapowiada sie dłuugi wieczór! Trzymajcie fciuki za Kapitana Anrzeja!

Ps' - Wpis zawiera lokowanie produktu bo produkt na to zasługuje!







Fenomen1piorunów

Jak dostanę wolne to my jedziemy w maju :boat: i tak w sumie popatrzyłam i chyba jestem bardziej zmotywowana żeby powalczyć z szefową o ten jeden dzień wolnego do weekendu

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Wstałem. Wyspałem się, choć i tak z międzypobudką o 6. I nie wiem co robić :grinning:

Na motocykl za zimno, na prace na działce też. Urlop dzień pierwszy :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

83piorunów

W tym roku wielkanocnym śniadaniem będzie ciepła kawusia z automatu.

Fanatyk10piorunów

@nobodys ale weź sobie ryżową kanapeczkę do tego. Bez ryżu to się nie najesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU9piorunów

@nobodys Lubię te nippońskie mikro-vany. Tata kiedyś miał, i chociaż była to zajechana śmierć na kółkach do których za chiny nie można było kupić części, bardzo miło go wspominamy, fajna popierdółka.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

62piorunów

Pierwszy raz mi się zdarzyło, żeby w hotelu podczas zameldowania gospodarz puścił na głośnikach Mazurek Dąbrowskiego XD

Ogladam zeszyt w pokoju do którego wpisują się niektórzy goście, tym rysunkiem muszę się podzielić.

Fanatyk24piorunów

A to mniej ekscytująca część XD ale pralka za⁎⁎⁎⁎sta i stosunkowo cicha.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów

Wreszcie urlop. Malta - ktoś poleci co tam do ogarnięcia i gastryfikacji vel pro tipy (chyba za dużo nie ma w ramach sightseeing)?

Nie fajen na razie, bo zrobiłem sobie za⁎⁎⁎⁎ste kanapki i z powodu nie dogadania z różową zostały na chawirze...oby to jedyne potknięcie na tripie.¯\\_(ツ)_/¯






Autorytet2piorunów

Oooo, baw się dobrze! Mają super komunikację publiczną, można zwiedzić bardzo dużo na całej wyspie poruszając się jedynie autobusami.

Chciałem Ci podesłać super miejscówkę z kalmarami, ale widzę że już nie istnieje 😒 Więc jedyne co polecę to obeżreć się seafoodu bo mają świetny!

Osobistość1piorunów

@AndrzejZupa po jedzeniu polecam treking wzdłuż klifów, na przykład na południu głównej wyspy na zachód od Hagar Qim, a najlepiej na Gozo powiedzmy Xlendi Bay). Łatwy dojazd autobusem lub Uberkiem.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Inspirator

w Hydepark

9piorunów

Szukam miejsca na urlop, ale sprawy nie ułatwia fakt, że mam specyficzne wymagania:

* Temperatura. Ma być gorąco + pełne słońce, żadnych chmur.

* Wiatr - najlepiej wcale

* Sposób spędzania czasu - wędrówki w pełnym słońcu. Tak, tego właśnie chcę. Po odludnych(!) miejscach.

* Lokalizacja - najlepiej europa, ewentualnie coś bliskiego kulturowo. Byłem w Turcji, spełniła wszystkie powyższe wymagania, ale jakoś nie czułem sie tam dobrze - choc przyznam szczerze, obiektywnych powodów takiego stanu rzeczy brak :kissing:

Przerabiałem juz miejsca takie jak Cypr( okolice Paphos) czy Malta - wszystko fajnie, ale nie bardzo jest tam gdzie łazić. Poza miastami większość bocznych dróg jest ślepa, i kończy sie przy jakims gospodarstwie, tudzież nigdzie. Na Sycylii ponoć cały czas wieje. Jak do tej pory, najlepsze były dla mnie Chorwacja i Czarnogóra.

GURU0piorunów

Grecja spełnia chyba te warunki, tylko wbrew temu co piszą przedmówcy sugeruję którąś z mniej obleganych wysp niż Kreta czy Rodos. Ja byłem na Naxos na przełomie sezonu i było idealnie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Hydepark

76piorunów

Piszę to do Was prosto z Boa Vista, ale jeszcze parę dni temu mój poziom stresu przebijał skalę.

Akt I: Wyrok w Londynie

Mieszkam w UK. Plan był prosty: w środę wylot do Republiki Zielonego Przylądka. Tydzień temu we wtorek wieczorem siadam do odprawy i nagle... czerwony błąd. System wypluwa mi informację, że paszporty młodego są „bezużyteczne”.
Brytyjski paszport: ważny do końca maja.
Polski paszport: ważny do końca lipca.
Moja logika: „No przecież mamy marzec, jest masa czasu!”.
Logika Cabo Verde: „Nie masz 6 miesięcy ważności? Nie wchodzisz”. 🥥🚫
W UK na paszport „emergency” czeka się minimum 7 dni. My mieliśmy niecały tydzień. Matematyka była nieubłagana – w UK bylibyśmy uziemieni.

Akt II: Wjeżdża on: STOICYZM 🧘

I tu, zamiast biegać w kółko, wjechał mój wewnętrzny Marek Aureliusz. Decyzja zapadła w sekundę: lecimy do Polski. W niedzielę byłem już w Krakowie. Tylko po to, żeby w poniedziałek rano stać pod drzwiami punktu paszportowego na Balicach. To była nasza ostatnia deska ratunku.

Akt III: Finał na Balicach – Spotkanie z Legendą

Poniedziałek, 7:30 rano. Stoimy pod drzwiami punktu na lotnisku. Oczy podkrążone, ale w sercu spokój. Podchodzę do okienka, kładę na ladę „za krótki” paszport, bilety i mówię jak jest: „Panie urzędniku, w środę mamy lot na Cabo, a ja nie doczytałem o tych 6 miesiącach. Ratuj Pan”.
I wiecie co? Pan Urzędnik w Balicach to jest nadczłowiek.
Gość wykazał się niesamowitą empatią. Zrozumiał, że cała ta szalona logistyka (UK-Kraków-UK-Cabo) to nasza jedyna szansa. Postukał w klawiaturę i po 20 minutach wydał młodemu paszport tymczasowy.

Epilog: Happy End

We wtorek lot powrotny do UK, a w środę rano już siedzieliśmy w samolocie na wyspy. Gdyby nie ten jeden pomocny człowiek w Balicach, siedziałbym teraz w deszczowym UK i płakał nad straconymi wakacjami.

Morał: 1. Sprawdzajcie te 6 miesięcy, bo świat nie zna litości dla „prawie ważnych” dokumentów.

2. W UK na „emergency” prędzej osiwiejecie niż dostaniecie dokument w kilka dni.

3. Jeśli macie „pożar” paszportowy, punkt w Balicach to absolutny top profesjonalizmu.

Pozdro z Boa Vista! Pijcie ze mną wodę z kokosa🥥🌴🍹

Lider11piorunów

Trzeba bylo dzwonic, w sprawach paszportowych jestem ekspertem

Gruba ryba1piorunów

@Harpersy paszport tymczasowy można też chyba dostać w konsulacie. Może nie musiałeś się bujać aż do Krakowa?

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Miałem mieć jutro barbera odbytu, dostałem telefon, że barberka jest chora. Wiem zdarza się, niech zdrowieje. Ale kurna po jutrze lecę na urlop, jeszcze mnie za jakiegoś niespełnionego araba tam wezmą xD do tego czekam na okulary z nadzieją, że przed wyjazdem będą do odbioru. Godzina 18, poszedłem na piwo, 18:30 okulary do odbioru. Na szczęście oksy jutro ogarnę ale można się wkurwić

ale w sumie j⁎⁎ać to bo jeszcze tylko 8 godzin pracy i

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

44piorunów

Powrót z ferii z przygodami, auto (stara corolla w dizlu) stało na parkingu w te ostatnie mrozy w Gdańsku przez tydziem, ledwo ją odpaliłem i dotoczylem się jakoś do hotelu przy lotnisku. Ale następnego dnia juz cholercia nie odpaliła XD laweta i do mechanika to wracamy pociągiem. Tymczasem w Gdańsku na dworcu pociąg opóźniony bo jakiś wypadek był na szczęście tylko godzinie. Jakby polska chciała mi coś powiedzieć 😆 a co do auta chyba zamarzlo paliwo laweciarz mówił ze bardzo dużo tego ostatnio. No i czeka mnie pewnie wycieczka po autko ale tym się będzie martwił b0lec z przyszłości.

Gruba ryba2piorunów

Od siebie polecam ten dodatek. W moim 1.9 TDI się sprawdził

Tytan1piorunów

kurczaki ze diesel zamarza to nie wiedziałem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (22)