dez_GURU
147piorunówImho #wojczal całkiem trafnie ocenił sytuację. Przypomina mi się krytyka Zełenskiego i jego zachowania w gabinecie owalnym (jechał wtedy po Zełenskim). Z resztą uważam że to jeden z nielicznych komentatorów zachowujących zimną krew w ocenie wojny i tematów okołowojennych.

@dez_ skąd ten ranking braku zaufania?
Ukraina miała szansę stać się niepodległa już 100 lat temu za sprawą sojuszu Piłsudkiego z Petlurą ale część Ukraińców nam nie ufała, część uwierzyła Bolszewikom a część nie chciała aby Galicja Wschodnia i część zachodnich dziś ziem Ukrainy pozostało w rękach Polski. Dostali od nas najkorzystniejszą ofertę ale nie pasowało im to co skończyło się dla tego narodu tragicznie.
W momencie gdy nasza armia nie istniała podczas 2 w.ś. wbili nam nóż w plecy urządzając czystki na Wołyniu.
Ok to już historia, czas na nowe otwarcie.
Po raz kolejny nasza oferta im się nie podoba bo "chcemy wybierać im bohaterów", narzucać własną politykę, chcemy coś w zamian, chcemy chronić swój rynek wewnętrzny (zboże). Po kilku latach pomocy zaczynają psuć nasze stosunki czyli chcą iść drogą którą poszli 100 lat temu nie wyciągając wniosków.
Pomimo tego wszystkiego nadal chciałbym abyśmy się dogadali w kluczowych kwestiach choć to już chyba obecnie nie możliwe przy arogancji Zełenskiego.
Aby uzmysłowić sobie jak trudnym Ukraina jest partnerem wystarczy popatrzeć na ich stosunki ze wszystkimi sąsiadami. Rosja, Białoruś, Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia.
Praktycznie nie mają przyjaciół a jak mają to nie potrafią z nimi rozmawiać i ich tracą.

















