Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zafirewallem

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

5piorunów

Zainspirowana rozmową o poezji z człowiekiem, którego bardzo cenię za jego dystans, szerokie pole widzenia i rozumienia oraz talent poetycki, postanowiłam stworzyć gównomanifest. Jest to trochę trochę tęsknota za turpizmem i naturalizmem, no i wołanie o powrót dawnej mnie - może monotematycznej, ale autentycznej. I jak zwykle 30% z siebie to uczciwa cena xD


Nawoływanie

Za oknem teraz jest burzowo

Z dębu raz po raz żołądź poleci

Mam w głowie właśnie pomysłów sto

Czas, drodzy, męstwo swoje podniecić


Trzeba znów chyba stworzyć gówno

Pisać wersety już zapomniane

Wszak Kaliguli domeną jest to

By raczyć na hejto wierszem "obsranym"


Szlachta, plabany albo też kmiecie

Bez względu na stan, wszyscy to wiecie

Że wiersz nie musi być z gruntu ponury


Bo człek, co wynika z jego natury

Lubi głupoty czytać i pleść

Ludzkie - nieobce, to sztuki treść!

Gruba ryba2piorunów

Pozwolę sobie bonusowy wers dopisać:

Ludzkie - nieobce, to sztuki treść!

Żeby się zesrać, wpierw trzeba coś zjeść!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Jednym z cytatów, które najmocniej zapadły mi w pamięć ze wszystkich przeczytanych w życiu lektur, jest, pochodząca z Łuku triumfalnego pana Ericha Marii Remarque’a, wypowiedź doktora Ravica: «W porządku. Po wojnie spotkamy się u „Fouqueta”». W ogóle cała ta wieńcząca Łuk triumfalny scena rozmowy Morozowa z Ravicem jest pięknym zakończeniem tej wspaniałej książki, książki tak niesamowicie zmysłowej, z której wręcz sączy się zapach tytoniowego dymu i smak calvadosu, a to tylko jedna z jej licznych zalet. No i właśnie ten cytat mi się przypomniał, kiedy zacząłem się dziś zastanawiać co by tu można zarymować do wiersza di proposta w CXXXVI eycji zabawy w kawiarni . Wyszło mi tak:

*

Pijąc calvados

Kelner po sali wciąż pląsa z tacą,

słońce nam jeszcze w calvados świeci –

trochę pożyliśmy. Trochę i jakoś.

Nas nam nie szkoda, szkoda nam dzieci.

Szkoda każdego życia młodego,

które się nigdy starym nie stanie,

ale i szkoda też życia takiego,

w którym na starość młodość zostanie,

bo to nie młodość pełna uniesień,

to młodość, z której się nie podniesie

człowiek, wojennej zaznawszy tortury.

A kiedy skończy się czas ponury,

może nauczy się młodość swą nieść

pijąc calvados. Kiedyś i gdzieś.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękujemy za docenienie.

Przybywam więc z dziejszym zadaniem,

A zatem:

Temat: strzyżak

Rymy: rój - gnój - skąd - błąd

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba3piorunów

LASERY.

Piksów w bród, lasek rój

W pełni kultur, zero gnój

Nie pytaj mała skąd śrut skąd

Chyba że chcesz spełnić błąd

MANIERY.

Fanatyk3piorunów

Niech ja tylko znajdę wasz przeklęty rój

Ogniem was wypalę, pozamieniam w gnój

Plugawe lęgowiska, zostanie dymu swąd!

Ujebałaś w c⁎⁎ja mnie- śmiertelny to był błąd!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Przypomniał mi się dzisiaj słoń Wiesiek (ktoś jeszcze pamięta tego mongolskiego bohatera narodowego?). A skoro słoń mógł mieć na imię Wiesiek, to dlaczego smok nie mógłby mieć na imię Grzegorz?

*

Wyjście smoka

_po angielsku, mimo że po polsku_

Podobno gdzie indziej to lepiej płacą,

a Krakus, wiadomo – za kasą poleci.

Pieniądze przydadzą się zawsze – na co?

Może go później w tej sprawie oświeci.

Świat sądzi się według siebie samego,

do faktów emocję podpina się znaną –

smokowi z Krakowa, imieniem Grzegorz,

fałszywe motywy więc przypisano,

które skłoniły go, by odlecieć –

szczęścia poszukać gdzie indziej w świecie,

gdzie nieba nie kryją toksyczne chmury.

Grzegorz odleciał – wybrał Mazury,

by w zdrowiu życie szczęśliwe wieść.

Opuścił Kraków, nie mówiąc "cześć".

*

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Sonet nieregularny jak okres

Przed chwilą mordę obiłam o dno

Choć wielu mówiło - wysoko poleci!

Widocznie ta morda mocniejsza niż szkło

Lecz czuję, że wnętrze się zaraz rozleci

Niech ja przypomnę...no jakże to szło...?

-Wybaczcie, bo wszystko jest we mnie rozchwiane -

To było chyba, że jak nie ja, to kto?

Lecz nie wiem jak zebrać to, co już rozlane.

Niteczka za nitką w supełki się plecie

Orzeł to czy reszka na losu monecie?

A może powinnam tłuc głową mury,

Zamiast wyplatać na szyję swą sznury?

Tych wątpliwości nie mogę już znieść

I leżę tak na dnie, nie mogąc się wznieść

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Stało się tak, jak się obawiałem, że stać się może. A skoro tak się już stało (że decyzją jednoosobowego jury, wygrałem poprzednią edycję ) to niniejszym otwieram edycję kolejną.

Tym razem będziemy tworzyć i rymować do bardzo znanego i popularnego wiersza anonimowego poety (przez małe "p"), o zwartym tytule "Sonet motywujący, czyli o poezji, rozwoju umysłu, potrzebie działania i biednym kocie". Nawet dobrze się składa, bo zupełnie przez przypadek w treści tego znanego i lubianego utworu występuje numer naszej kolejnej, CXXXVI (słownie: 136) edycji.

Zapraszam:

Sonet motywujący, czyli o poezji, rozwoju umysłu, potrzebie działania i biednym kocie

Kolejną otworzę edycję, _a co_?

Niech sobie nie myślą _poeci_!

Ciekawe czy sonet napisze w niej _ktoś_?

Czy mól spod pióra kolejny _wyleci_

Umysł jak mięsień - więc trzeba ćwiczyć _go_,

W rymy zamykać myśli _rozwiane_,

Żeby nie zanikł jak ten biedny _kot_,

Bo kot zanika gdy nie jest _głaskany_!

Ja wiem, że się zebrać jest trudno w _lecie_,

Lecz sprawny umysł potrzebny _poecie_,

Więc chwyćcie swe pióra (czy _klawiatury_),

A wasze wytwory niech idą w _konkury_,

Bym mógł analizować sobie ich _treść_,

W przeglądzie edycji sto trzydzieści _sześć_.

Bawimy się do najbliższej niedzieli, czyli 16.08, do godzin wczesno popołudniowych, bo wieczór mam już zaplanowany. Dlatego proszę nie czekać (jak ja) na ostatnią chwilę.

No i najważniejsze - bawcie się dobrze, bo przecież o to przede wszystkim nam chodzi :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Dzień dobry wieczór!

Szanowne jury wytypowało mnie, zatem nie ma co przedłużać.

Oto zadanie:

Temat: Kolejka w mięsnym

Rymy: szyneczka - zdeczka - proszę - grosze

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

GURU4piorunów

Emerytce przede mną marzy się szyneczka

Ale nie jest pewna bo to drogie zdeczka

Po kwadrancie wreszcie mówi salceson poproszę

I teraz zaczyna odliczać z portmonetki grosze.

Fanatyk5piorunów

Tylko schabik, kiełbaska albo szyneczka,

W dupach się wszystkim poprzewracało zdeczka,

A ja mortadelę i mielonkę proszę,

Nie dość, że smaczne to kosztuje grosze.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Skoro zostałem już posądzony o jakieś inklinacje muzyczne, to nie odmówię sobie parafrazy:

było ich dwóch,

w każdym z nich inny duch

ale jeden przyświecał im wiersz.

*

Wiersz, który przyświecał nam obu, to fragment pochodzący z utworu pana Zygmunta Marka Miszczaka.

Mnie ten wiersz przyświecił na południe, przyświecił w kierunku Krakowa, a przyświecił światłem tak jasnym, że przebiło się ono nawet przez tamtejszy smog i pozwoliło dostrzec pałętającego się po mieście _Czarnego Stopę_.

Koledze @fonfi ten wiersz przyświecił z zachodu, przyświecił mu wieczorową porą, kiedy to powietrze jest już chłodniejsze, _A niebo tak różowe_. Przyświecił mu ten wiersz u zmierzchu konkursu, kiedy to już myślałem, że edycja nam się wy⁎⁎⁎ie. Nie wy⁎⁎⁎⁎ła się jednak, kolega ją uratował. Ciekawe jak to skończyło się z Brajanem?

*

Zwycięzcą CXXXV edycji zabawy [#nasonety](/tag/nasonety)w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) zostaje kolega [@fonfi](/uzytkownik/fonfi)! Gratuluję!

Jeśli miałbym jakoś uzasadnić ten werdykt, to mógłbym odwołać się do licznych zalet, tak wiersza kolegi, jak i samego kolegi, ale nie będę tego robił. Najważniejszym kryterium, jakie zdecydowało o zwycięstwie kolegi w tej edycji jest to, że kolega nie jest mną. Co również można rozpatrywać w kategorii zalet. 😉

Fanatyk2piorunów
że kolega nie jest mną. Co również można rozpatrywać w kategorii zalet.

@George_Stark polemizowałbym (się). Ale dziękuję. Obawiałem się, że to się tak skończy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Wiersze inspirowane szerokopojętą twórczością śpiewaną są zazwyczaj domeną kolegi @George_Stark. Jednak tym razem to ja zostałem w ten sposób zainspirowany. Zainspirowany pośrednio. Pośrednio przez żonę, która przypomniała mi piosenkę "Niebo było różowe" Kaśki Sochackiej, kiedy wspólnie podziwialiśmy piękny, różowy zachód słońca nad Warszawą, stojąc w kolejce do McDrive'a. A poniżej możecie Państwo zapoznać się z wynikiem tej inspiracji.

A niebo tak różowe

A niebo tak różowe jak na wiśni kwiecie,

A powietrze pachnące jak po deszczu w lecie,

A my w fale wsłuchani pieszczące nabrzeże

czekaliśmy, aż ciemność resztki dnia zabierze.

I wydawało nam się, że zatrzymał się czas,

I że nie ma na świecie już nikogo prócz nas,

I nadzieją nam w sercach ożyło pragnienie,

By tak było już zawsze - nie przez oka mgnienie.

Dłonie ciasno splecione, w siebie zapatrzeni,

W milczącym wyznaniu miłości zatopieni,

Na tej plaży, na piasku, kiedy dzień z wolna bladł.

Lecz w bajkowy ten pejzaż wziął dysonans się wkradł,

Kiedy ciszę krzyk rozdarł, co się wyrwał z ciebie:

Brajan wolniej! Nie biegaj! Bo się wyjebiesz!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Dla tych co jeszcze nie poszli spać :smiley:

Temat: Nocne rymowanie

Rymy: oplata - wierszem - świata - pierwsze

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

GURU7piorunów

W nocy zmniejszona za prąd jest opłata

Więc z okazji korzystam i wyrażam wierszem

Raczej to nie będzie najlepszy wiersz świata

Ale może w kawiarni da mi miejsce pierwsze?

Fanatyk4piorunów

Kiedy mrok nocy mnie znowu oplata,

W koc się zawijam utkany wierszem

Ze słów, co zwierciadłem emocji są świata...

Na niebie z łez gwiazdy wzeszły już pierwsze.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Temat: piwo

Rymy: jasne - zaśnie - wkoło - wesoło

Zasady:

* Masz podany temat i rymy.

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności.

* Szerzysz radość z tworzenia.

* Piorunujesz jak najęty.

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy.

* Pamiętasz o tagach i społeczności.

Miłej zabawy :smiley:

GURU11piorunów

@sireplama

Dla wuja nie ważne czy ciemne czy jasne

Jak wypije ich 10 to i tak na kanapie zaśnie

Puszki i butelki leżą wokół jego łóżka wkoło

Jak przyjdzie ciocia to nie będzie miał wesoło

Gruba ryba7piorunów

Jak słońce to przecież jasne

że jak się człek piw opije to zaśnie

obudzi się potem zaszczany wkoło

prać pościel nie będzie już tak wesoło

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Nikt nie wrzuca, to wrzucę ja. Skoro jeszcze nie śpię.

Temat: bezsenność;

rymy: ciemno(ść) - ręką - jedno(ść) -piękno.

Proszę się bawić dobrze, nawet jeśli grzecznie. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękuję za docenienie.

Przybywam więc z dziejszym zadaniem,

A zatem:

Temat: proziaki

Rymy: misie - ptysie - zjemy - wiemy

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba5piorunów

Są takie żelki Haribo - kolorowe misie

lubię zjeść garść, posypać nimi ptysie

razem z bebzolem wszystko zjemy

Froda dawno nie widać, dobrze to wiemy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Szybko, szybko bo się ściemnia :smiley:

Temat: Osiedlowy smalltalk

Rymy: mężczyzna - przyznać - sąsiadkę - klatkę

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba6piorunów

To ja mąż jestem

_(wersja patriarchalna)_

To ja mąż jestem, czyli mężczyzna! –

niech sąd wysoki raczy mi przyznać,

rację, że kiedy ma się taką sąsiadkę,

jak można żony nie zamknąć w klatkę?

*

To ja mąż jestem

_(wersja feministyczna)_

To ja mąż jestem, czyli mężczyzna! –

gdy żona spytała, musiałem się przyznać,

że popatrzyłem dziś na sąsiadkę.

Teraz próbuję otworzyć klatkę.

*

To ja mąż jestem

_(wersja erosomańska)_

To ja mąż jestem, czyli mężczyzna! –

żona musiała mi rację przyznać,

gdy obgadywaliśmy naszą sąsiadkę,

że sąsiadka ma od niej ładniejszą klatkę.

Gruba ryba5piorunów

Samczy samiec, alfa mężczyzna

zbyt dużo nie myśli, wstyd to przyznać

i tak gada, bajeruje spod 12stki sąsiadkę

w ile robi od 0 do 100, jak dużo wyciska na klatkę

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Uuu.

Temat: menele

Rymy: żule - ogóle - obsrane - styrane

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba5piorunów

Z dedykacją dla rowerowych równikowców

Na ławce siedzą żule.

Śpią, nie mówią w ogóle.

Wokół czysto, nie obsrane.

Czy to ultrasy styrane?

GURU4piorunów

żule - ogóle - obsrane - styrane

Kto się życiem nie przejmuje wcale? Żule.

Ile żul ma taki zmartwień? W ogóle.

Jakie mogą więc być majty jego? Obsrane.

Inne ciuchy jego, jak myślisz? Styrane.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Kurde moja pora!!

Wizyta w kinie

Bilety - niestety - coli - pozwoli

Enjoy!!

Osobistość7piorunów

Na czole pot, a w dłoni dwa bilety
Czy jestem podrywaczem? No nie, niestety
Nieśmiałość w gardle gasi kolejny łykczek coli.
Czy moja skryta miłość, zaprosić się pozwoli?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Czarna Stopa

Wierzcie, nie wierzcie – róbcie jak chcecie –

poecie, którzy od rzeczy plecie,

ja jednak temu poecie uwierzę,

bo prawdę mówi. W dodatku szczerze.

Cóż, że w poprzednim wersie pleonazm,

cóż, że kolejnych wersach dysonans,

gdy ważne jest to, że poeta ten chce

prawdę wyjawić wam o Krakowie.

Wbrew temu, co by Krakusy chcieli,

poeta zdradzi wam przy niedzieli,

że tam w Krakowie nie było smoka.

W Krakowie mieszkał sam Czarna Stopa,

który bez butów w zwyczaju miał chadzać,

w mieście, gdzie na chodniki opada sadza.

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Drodzy Państwo!

Kolega @Piechur zasunął mi w ten niedzielny wieczór z buta, to znaczy kopa mi sprzedał, bo literki „a” i „e” policzył chyba prawidłowo (nie sprawdzałem) i wypadło na mnie. Trudno.

Przyszło mi więc otworzyć kolejną, czyli CXXXV edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem). No to otwieram.

Jako wiersz di proposta weźmiemy sobie fragmentu utworu _W moim alfabecie_ autorstwa pana Zygmunta Marka Miszczaka, a konkretnie to dwa fragmenty tego wiersza – ten o literce „a” i ten o literce „e”:

A”, jak wiecie, w alfabecie

Nie jest drugie ani trzecie.

Przewodnictwa tej literze

Żadna inna nie odbierze.

Ileż bowiem znaczy dla nas

A” jak arbuz czy ananas!

Bez literki skromnej „E”

Niechaj dzieje się, co chce!

Bez niej byśmy zapomnieli

I o Ewie, i o Eli,

I kontynent Europa

W zapomnienie też by popadł.

*

Jak być może Państwo zauważyli (a umiejący liczyć kolega @Piechur zauważył na pewno), każda z dwóch wyżej zamieszczonych strof ma wersów sześć, a że strof zamieszczonych zostało dwie, to razem mamy wersów dwanaście. Na sonet za mało.

W związku z powyższym proszę sobie rymy do dwóch ostatnich wersów znaleźć samodzielnie – można ich poszukać w całym wierszu pana Miszczaka, można gdzie indziej, można je sobie nawet wymyślić, zresztą dwa ostatnie wersy można też umieścić na przykład na początku własnego wytworu di risposta, nie będę miał o to pretensji. I to jest na dziś jedyna zasada (którą i tak można sobie zignorować), resztę wymyślę w przyszłą niedzielę, kiedy to otwieraną właśnie edycję będę zamykał.

Dziękuję Państwu za uwagę i życzę przyjemnej zabawy!

Do przyszłej niedzieli! :smiley:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Siema,

Niedziela wieczur i humor gituwa, bo oto zamykamy **CXXXIV (134) edycję** konkursu [#nasonety](/tag/nasonety) w Kawiarence

W zabawie wzięło udział trzech twórców, którzy spłodzili cztery utwory. Zgodnie z zasadami zwycięży utwór o największej proporcji samogłoski "e" do samogłoski "a", którą oznaczymy literą X. Poniżej przedstawiam utwory w kolejności chronologicznej:

[Globalne ocieplenie (wersja antropogenna)](https://www.hejto.pl/wpis/globalne-ocieplenie-wersja-antropogenna-gdzie-bedzie-mi-gorzej-na-polu-na-dworze) autorstwa [@George_Stark](/uzytkownik/George_Stark) → e= 27, a= 26, X= 1,04*

[Dygresja rymowana](https://www.hejto.pl/wpis/rym-powinien-byc-elokwentny-lagodnie-piescic-nie-byc-natretny-popierac-prawdy-el) autorstwa [@Evivalarte](/uzytkownik/Evivalarte) → e= 29, a=41, X= 0,71*

[Polska (Kiedyś to było)](https://www.hejto.pl/wpis/no-w-ogole-czlowiek-byl-mlodszy-kiedys-tak-mi-sie-dzisiaj-uslyszalo-wers-z-utwor) autorstwa [@George_Stark](/uzytkownik/George_Stark) → e= 31, a=41, X= 0,76*

[Sonet satyryczny w ośmiozgłoskowcu.](https://www.hejto.pl/wpis/sonet-satyryczny-w-osmiozgloskowcu-wysilek-w-wiersz-ten-wloze-paszkwil-sztuki-zn) autorstwa [@sireplama](/uzytkownik/sireplama) → e= 25, a=28, X= 0,89*

Liczby nie kłamią - zwycięzcą tej edycji konkursu zostaje @George_Stark , któremu niniejszym gratuluję i zapraszam do uroczystego otwarcia kolejnej edycji.

Czołgiem!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Kurde, późno już, a tutaj cisza.

Czas zatem na...

Temat: pogotowie rymowe

Rymy: sygnale - wcale - wyje - bije

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Powodzenia :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)