Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiazki

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nieplanowane olśnienie"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dwunasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga. Dziś nawiązanie do jednego z wcześniejszych wpisów https://www.hejto.pl/wpis/tinder-zwiazki-randkujzhejto-aarahonspamuje-nie-szukam-tu-milosci-chce-tylko-pog


„Przecież to tylko kolega..."

...albo znajomy, tudzież przyjaciel, którego poznała przed tobą. I to nie twoja wina, że ma takiego kolegę, z którym łapie kontakt podejrzanie często. To twoje obecne braki sprawiają, że pisze/spotyka się z innymi. Serio, po dwóch latach związku, rozmawiasz z nią o tym, jaka książka ją, albo ciebie, poruszyła ostatnio? Zrobiłeś ostatnio coś, po czym poczuła się naprawdę ważna? Jeśli odpowiedziałeś choć raz tak, to gratuluję, ale to rzadkość. I to nie jest jej wina, że twoje braki rekompensuje sobie kolegami. Znaczy w małej cząstce jest, ale to czątka, nie całość. Winna temu jest nasza społeczna natura, która nakazuje utrzymywać relację z innymi, by otrzymywać to, czego nam brakuje. Uwaga innych kobiet? Znajdzie ją w pracy, w grupie koleżanek, na spotkaniu klubu do którego należy. Uwaga innych mężczyzn? Czasem poczuje ją w pracy bądź na ulicy, czasem w klubie, gdy z nią wyjdziesz, albo w apce randkowej, której nie odinstalowała. I jest spoko, gdy rozmawia ze swoim kolegą, o tym jakie dźwięki lubicie, co wywołuje u nich gęsią skórkę, o wspomieniach z dzieciństwa, o tym jak fajnie było być dzieckiem lat 90 xD

Kiedy nie jest spoko? Kiedy to, co powinna dostać od ciebie, dostaje "na mieście".

Ale dlaczego uważam, że tylko w cząstce to jej wina? Bo nie komunikuje swoich potrzeb. Serio, w związku trzeba komunikować potrzeby, kwestia tego, żeby umieć o tym pogadać, bez wywoływania poczucia winy u drugiej osoby.

A czy ty zwracasz uwagę na jej potrzeby? Czy ona zna twoje potrzeby? Ponad połowa przeglądanych przeze mnie profili, które mają opis, ma jasno przekazaną informację, że ta sarenka szuka ~jelenia~ kogoś, z kim przegada całą noc. A myślisz, że chodzi jej tylko o okres radnkowania?

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”
„A może trafi się lepszy”

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Wspólnie uprawiamy sport, basen, rower, wycieczki. Czasami rozmawiamy telefonicznie nawet i dwie godziny. Cieszymy się naszymi sukcesami, porażkami, kontuzjami ( xD). Poznaliśmy się na appce randkowej. Mamy podobną pracę, podobne problemy w przeszłości. Planujemy wspólny urlop. To już dwa lata znajomości.

Po kilku pierwszych spotkaniach z jej strony padła otwarta deklaracja "nie". Ale przerodziło się to w przyjaźń.

Natomiast trochę boli mnie powód, bo brakuje mi kilku cm wzrostu, tak, jestem od niej wyższy.

Kompan8piorunów

Wybacz może dosadność, ale brzmi jakbyś był wiecznym backupem. Może to nic złego, nie wiem, ale mi by to poryło głowę, uważaj na swoje zdrówko emocjonalne

Pokaż więcej komentarzy (34)

Inspirator

w Hydepark

9piorunów

zaczalem niedawno sie spotykac z laską co sie wlasnie okazalo ze ma grzybice stóp xddd paznokcie rzułte jak papaj. czy można się z nią spokojnie r⁎⁎⁎ać, ewentualnie z jakimis zabiegami ostroznosci, czy kwestia czasu az sie zarażę? kazalem jej iść z tym do lekarza i w sumie nie wiem co robic dalej bo ona mnie lubi i mnie znienawidzi jak ją za to zostawię :/

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Pokaż więcej komentarzy (13)

Wirtuoz

w Dyskusje

16piorunów

Jak jeszcze było ciepło (tak, raz w tym roku było raz ciepło, w zasadzie to pustynnie gorąco, bo w tym kraju nie może być normalnie! ale ja nie o tym...) to pojechałem nad rzekę.

Siedzę sobie w wodzie, woda cieplutka, fajnie chłodzi

Płynie kajakiem para (~35 lat), on do niej:
- no chyba nie ogarniasz nawet k⁎⁎wa podstaw
- nie nie ogarniam
- to ja ci będę musiał k⁎⁎wa wyjaśnić
- to wyjaśniaj

Chwilę później jakaś para (~50+) wchodzi do wody, nie pamiętam już dyskusji tak dobrze, ale generalnie facet wulgarnie opierdolił babę, że mu ciągle depcze po stopach czy coś

Potem poprosiła go, żeby coś jej podał z torby z jedzeniem, to powiedział, że on wszystkiego robić nie będzie i niech sobie sama weźmie (chyba obeszło się bez kurw, ale ton nieprzyjemny)

Co ciekawe - te kobiety nie brzmiały eskalująco, ale jednocześnie nie przejmowały się tym tonem, kontynuowały rozmowę jakby była normalna. Ot akceptowały swój los?

Chwilę później jakaś młodsza para (~28) wchodzi do wody, dla odmiany facet tym razem był jęczybułą, że on dalej nie wchodzi, bo on nie ma butów i go kamyki kłują (tak, są dość okropne kamienie tam), ale to brzmiało tak jakby był obrażony i to była jej wina. Nie wiem, może mu nie spakowała klapków?

Do czego zmierzam... na 5 spotkanych par 3 z nich robiło sobie pretensje co chwila. Jak oni żyją na co dzień? Dlaczego nie odpuszczą sobie nawet na weekendowym odpoczynku? Przecież to kortyzol musi się mieć wywalony non stop, jak człowiek ciągle się kłóci i nie ma momentu na zejście ciśnienia.

GURU9piorunów

W domu rodzinnym była rura od rana do nocy, więc w nowej relacji, już swojej, jest to samo. Ci ludzie nie potrafił inaczej żyć i wynieśli takie wzorce z domu. Bez ciągłych kłótni żyją jak bez powietrza i kontynuują te patologie przez kolejne pokolenia myśląc, że to normalne. Jeśli się nawet zdarzy, że dotrze do nich, że to nie jest normalne to i tak nie będą potrafili inaczej żyć i podświadomie będą dążyć do eskalacji na każdym kroku.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„No weź wykup premium"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to jedenasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Chyba nie czujesz się oszukany?"

Dziś będzie o tym, jak widzę Badoo. Cóż, pełen przekrój społeczeństwa, każdy znajdzie potworę dla siebie. Ale... no apka robi wszystko, żeby zainwestować w konto premium. Włącznie z udawaniem blurowania zdjęć osób, które cię polubiły. Udają to, bo jeśli zdjęcie byłoby wyblurowane, to prędzej czy później poznałbyś ten profil po zdjęciach, a tak się nie dzieje. To przykład - na obrazku znajduje się zdjęcie z tego samego profilu xD Najprawdopodobniej używają AI, do zmieniania zdjęć, tak, żeby nie dało się rozpoznać, że dany profil cię polubił. Poza tym, jest sporo lasek, które po sparowaniu nie odpisują, albo nie potrafią kulturalnie konwersacji zakończyć, tłumaczę sobie to nie ich złą wolą, tylko tym, że spotykały się z nieprzyjemną reakcją ze strony mężczyzn i same zaczęły zachowywać się jak oni, czyli bez kultury. Tylko raz zadowolony byłem, że się nie odzywa po tym, jak napisałem, bo trafiłem na fajną laskę z opisu, ale kompletnie nie w moim typie, a zapamiętałem ją bardzo dobrze, bo długo zastanawiałem się, czy dać w prawo, w końcu postanowiłem dać w lewo, ale przez pomyłkę kliknąłem serduszko xD Z jakiegoś powodu sparowało mnie z nią, znaczy musiała przejrzeć mój profil, więc nie chcąc być niekulturalny, napisałem późnym wieczorem, po powrocie z delegacji, na szczęście nie odpisała. Poczekam jeszcze kilka dni i zapytam ją, czemu się nie odzywa, mam nadzieję, że i tym razem nie odpisze, co pozwoli mi odparować ją z czystym sumieniem. Choć nie powiem, wyjście z kimś na spotkanie, nawet z nastawieniem na czysto koleżeńskie relacje, bardzo by mi się przydało.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Sobota wieczór, dziedzic aka synek kochany utłuczony do spania. Ostatnio coś mu się przestawiło i chodził spać koło 22. Dziś mamy luksus ogromny, wolne od 19. Nawet całkiem romantycznie się zrobiło.

W końcu mamy chwilę na rozpoczęcie renowacji lampy. Jeden myje, drugi szlifuje, zaraz będzie malowane. Wcześniej wybieraliśmy farby do drewna w Castoramie. I to w całej prozie życia codziennego jest całkiem romantyczne.

Znaleźć takiego człowieka, który z uśmiechem na twarzy i zapałem, choć styrany po całym tygodniu opieki nad dzieckiem, usiądzie do czegoś, co obojgu z nas daje radość. Albo trochę wewnętrznie udaje, bo wie, że się narobi, ale sprawi mi ogromną przyjemność. Albo ja jemu składając kolejny zestaw LEGO. I ja to sobie bardzo cenię w tym człowieku, w swoim życiu, że romantyzm nie kończy się na kolacji przy świecach.

A lampa tak jakby gratis po tej całej renowacji będzie stać w kącie i przypominać, jak to znaleźliśmy świetny egzemplarz. Potem w dość barbarzyński sposób daliśmy jej nowe życie, jaki to ja miałam projekt w głowie. Jedna z tysiąca rzeczy z historią w domu, który kiedyś był (przysięgam, że był*) gołymi ścianami.

*ciężko w to uwierzyć, aktualnie to na chacie tylko nasrac i przyklepac. Niektórzy po prostu lubią maksymalizm ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„W krainie Duchów"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziesiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Chyba najokrutniejsza, w swojej przyjaźni"

Dla obsługi Boo powinna być specjalna instrukcja dla facetów, by nie marnowali czasu ani pieniędzy na konta premium xD I tak, jak ktoś jest tu dłużej niż dwa miesiące i nie ma widocznych, poważnych problemów ze zdrowiem, to nie jest tu po to, by kogoś znaleźć.
Lajkować cię będą laski z Azji i Afryki, więc na początku trzeba zaznaczyć opcję "przychodzące prośby - tylko to samo państwo", bo wstaniesz rano i widzisz - podobasz się xD Tak, jak się zorientujesz kto cię polajkował, to masz takie "xD", ale z łezką w oku. I tak, w przeglądanym przeze mnie przedziale wiekowym dość często mam kogo polubić, fajne dziewczyny tam są, można szybko znaleźć osobę, która cię polubiła, bo apka słabo rozmazuje zdjęcia profilowe. Są "wszechświaty", więc możesz się pożalić, zrobić tam bloga czy zwyczajnie pogadać z ludźmi i dotrzeć w ten sposób do nich, jeśli serio chcesz z nimi pogadać. Tak, w przeglądanych profilach jest podgląd na posty i komentarze tych osób, więc nie musisz czekać na sparowanie, możesz próbować odszukać te rozmowy i zagadać poza oficjalnym kanałem. Miałem w tej apce kilka sparowań, ale laski są specyficzne i chyba przez tę specyfikę są same, najczęściej nie odzywały się po pierwszej wiadomości. Obecnie nie szukam tam żadnych kobiet, wchodzę tylko na obserwowane przeze mnie tagi i tam się udzielam. Można tam wykupić konto premium, jest tanie względem konkurencji, ale mało daje, nawet z kontem premium, wysyłając do kogoś wiadomość, to nie można jej odczytać, bez konta premium. Więcej daje udzielanie się na forach, ale wystarczy jedno angielskie słowo, żeby automatycznie tłumaczyło twój wpis, więc pisałem raz z Polką po angielsku, bo apka tłumaczyła automatycznie nasze komentarze xD A, z trzyliterowych skrótów typu ONS, FWB, to znajdziesz tam tylko BBW.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Osobistość0piorunów

Nie kumam o co chodzi z tym wysyłając do kogoś wiadomość nie można jej odczytać bez konta premium - czyli co ? Nie działa to tak że widzę profil, lajkuje, pisze i ten ktoś to widzi ?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Co tam na Sympatii?"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziewiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Ciekawe czy to jeszcze działa?"

Tak, sympatia działa. Czy ta apka jest spoko? Tak średnio. Najbardziej chodzi o obsługę, przeglądając potencjalnych partnerów, mamy tylko maks trzy zdjęcia do wglądu, żeby podejrzeć cały profil, trzeba w niego kliknąć, osobno są zdjęcia główne, osobno zdjęcia profilowe, obowiązkowe są tylko trzy informacje, więc można trafić na dość puste profile. No i przeglądasz każdy profil, bo jednak filtrowanie ogranicza się do płci, wieku i odległości, przy czym mi do tej pory pokazuje ludzi z Poznania, mimo że byłem tam tylko trzy dni. I to nie w Poznaniu, tylko w Bydgoszczy. Mało jest takich scamowych profili, tak samo jak instagramowych modelek, co jest na plus, nie przewija się lasek, którym zwykły facet i tak dałby "w lewo". Pewnie wynika to stąd, że do (chyba) każdego profilu można wysłać wiadomość, którą zobaczy ta druga osoba! Daje to duże możliwości na odnajdywanie się bez sparowania, ale jest duży haczyk, bez konta premium, można wysłać tylko jedną wiadomość dziennie. Niby spoko, ale jak przeglądasz laski i znajdziesz taką, co ci się mega spodoba, wyślesz jej wiadomość, potem przeglądasz dalej, parujesz się z inną... i już dziś do niej nie napiszesz, bo limit wiadomości, jest też na osoby sparowane xD Przy czym chyba nie dotyczy to kobiet, bo one jakoś sporo wiadomości mi wysyłały, a wątpię, żeby miały konto premium, bo te są dość drogie, jak na popularność tej apki. A, najważniejsze - dając komuś "serduszko" pięćdziesiąt razy w ciągu dnia, możesz podejrzeć, kto cię polubił bez konta premium. Co dwa tyodnie i tak dostaniesz powiadomienie, że ktoś cię poplubił, więc nie zawsze się to opłaca xD

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„W krainie Duchów"

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Fenomen1piorunów

Nie wiem, nie znam się ale słyszałem że fotka.pl jeszcze działa ( na YT był niedawno film z twórcą portalu) może tam spróbuj.
Nie wiem jaki masz opis na profilach ale tu podkreślasz że jesteś bezdzietnym wdowcem. Jesli to samo masz na „randkowych” portalach to odstrasza bo nie wyszedłeś jeszcze z żałoby.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Narodziny dziecka to cudowny moment w życiu, ale nie każdy facet da radę oglądać to wydarzenie na żywo. A jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie? U mnie było "normalnie" :)

Fanatyk2piorunów

@boogie u mnie było "wydobycie" (jak to z dumą nazywają matki, co walczyły 15h aby wypchnąć naturalnie), więc wpadłem do szpitala, babka kazała siąść, zdjąć koszulkę i dała mi bąbla na klatę. A drugiego to nawet mi przez telefon nie chcieli powiedzieć, czy dziecko żyje, bo Covid i Rodo, zrobiło kobietom w szpitalu wodę z mózgu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Hydepark

91piorunów

Hej! Dziś rano żona mi powiedziała, po dwóch dniach obrażania się na mnie, że nie szanuję jej czasu!

Wiecie jak to owe 'nieszanowanie' wyglądało? Dwa dni temu, gdy ja malowałem naszą sypialnię, ona musiała iść ululać bobasa a przecież ja to mogłem zrobić bo ona chciała sobie poćwiczyć. Rozumiecie? Od miesiąca popołudniami i weekendami robię remont (salon, kuchnia, klatka schodowa, sypialnia), oczywiście z krótkimi przerwami na wyjazdy z nią na zakupy i inne mało ważne rzeczy, śpię na w uj niewygodnej kanapie, jestem niewyspany, wszystko mnie napierała...a ta mi powie, że nie szanuję jej czasu.

Pytanie do was - iść w tą zaczepkę i coś (co?) jej odpowiedzieć czy poczekać aż jej minie okres? (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)

PS. Dodam, że jeszcze w niedzielę po południu siedzieliśmy na tarasie pod kocem i mówiła, że dobrze nam tu ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (79)

Osobistość

w Hydepark

23piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to ósmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

„Lubię, gdy bawimy się sarkazmem i ironią"

ale jestem w związku i kolejnego nie szukam. To co robisz na apce randkowej? No właśnie, co tam robisz?

Pogadałem z paroma osobami na apkach i... serio, gdy się nie szuka kogoś, gdy nie jest się zainteresowanym relacją romantyczną, to można z kimś spoko pogadać, dostać trochę uwagi, wyżalić się, trzeba jednak do tego trochę ciekawości do drugiego człowieka (serio, dopiero w tym wieku realnie to dostrzegłem) i sporo dystansu, którego brakuje frustratom. I to frustratom reprezentującym obie płcie, bo i takie agentki się zdarzają xD Czy warto "marnować czas" na takie relacje? Zdecydowanie tak. Można się o sobie wiele dowiedzieć, gdy rozmawia się szczerze, bez skupiania się na podrywie, zwłaszcza gdy mamy dobrego rozmówcę. Mi to pomogło, ale czy jej facetowi to nie przeszkadza? Tego nie wiem, za to mogę za siebie ręczyć, ale nawet to pomijając, to kto chciałby być z laską, która porzuci swojego faceta, dla innego? Może nie wie, a może ma do niej tyle zaufania, że nie ma z tym problemu. I wam tego życzę, żebyście nie mieli przez takie akcje żadnych problemów.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Co tam na Sympatii?"

„W krainie Duchów"

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Gruba ryba7piorunów

@aarahon

Fakt posiadania konta na aplikacji randkowej, gdy ktoś jest w związku, to bardzo alarmujący sygnał.

Kolega miał narzeczoną, która tylko pisała ze swoim kolegą. Mimo jego braku aprobaty, kontynuowała tę znajomość po cichu i po kilku miesiącach stwierdziła, że jednak nie kocha swojego narzeczonego i chce być ze swoim „kolegą”.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Wczoraj trochę się do mnie koleżanka kleiła fizycznie + flirtowała podczas imprezy, a pierwsze znaki jeszcze jak była na trzeźwo. Trochę miałem mindfuck jak mi zaczeła schlebiać juz na starcie. W sumie zdarzyło się tak już drugi raz jak się znamy, ale zawsze z tyłu głowy mam, że to podczas jakiegoś "cięższego etapu w życiu" u niej', więc jako ten bardziej "przepracowany" nadstawiam po chrześcijańsku drugi policzek i nie oceniam.

Nie chcę tego wyjaśniać, bo zrzuci ze to "kolezenskie" i pewnie się oburzy (no za c⁎⁎ja nie ale ok XD zwlaszcza ze my takie relacje jak ziomki a nie takie besties jak z gejem). Ogólnie mega atrakcyjna dziewczyna (dwoch kumpli jej daje 9 na 10 i zawsze pytają czy ona przyjdzie na jakas impreze), ale znamy się jak łyse konie i wiem, że to nie ma prawa się udać. Nie chcę stracić tej relacji, bo tylko 2 razy w życiu udało mi się nawiązać damsko-męska przyjaźń, a tylko jedną jako dorosły człowiek. Chyba najlepiej po prostu zapomnieć, tym bardziej że dziś gadamy jakby nigdy nic.

ogolnie to zauwazylem tez w zyciu, ze takich zachowaniach poznawczych u bab to ja mam czajenei na poziomie gościa z aspergerem + podobno jestem chłodny i zdystansowany. A ja po prostu mam tyle blizn na serduchu że nie chcę znowu się goić.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

50piorunów

Zmiana pracy to niestety również zmiana auta. Do tej pory po salonach samochodowych chodziłem sam, ale dziś mnie żona namówiła, żebyśmy poszli razem, to później skoczymy na zakupy.

Od 30 minut słucham pytań: po co, a na co, a czemu tak drogo?

Nie popełniajcie mojego błędu xD

Tytan3piorunów

@WujekAlien a auto wspólne czy żony? Ja swojej dałem wolną rękę i sobie kupiła co chciała. Jak ja sobie wymyśliłem co chcę to ani razu się nie sprzeciwia i nie wynikała. Choć teraz mi gdzieś chodzi po głowie 1000+KM to już słyszę "a na co ci tyle" xD

Pokaż więcej komentarzy (22)