Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

BigosAutorytet

Dołączył/a:

  • 465 wpisów
  • 2373 komentarzy
  • 5 obserwujących

GURU

w Hydepark

20piorunów

Ktory lepszy

Ktory lepszy

  • Wisnia5% (8 głosów)
  • Cytryna4% (6 głosów)
  • Harnas to harnas, zawsze wspanialy25% (41 głosów)
  • Ktos tu jest menelem66% (106 głosów)

161 głosów

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Gry

36piorunów

Pograłem od wczoraj już paręnaście godzin w The Blood of Dawnwalker i po prologu i lekkim liźnięciu wątku głównego jestem bardzo na tak.

Fabuła jak na razie ciekawa, w ogóle wielki plus ode mnie za to, że jest to oryginalny świat, a nie adaptacja książki. Adaptacje to według mnie coś bardziej odtwórczego, co nie pozwala scenarzystom w pełni wykazać się kreatywnością. Walka mi się podoba, ja generalnie zawsze jestem kiepski w mocno zręcznościowe mechaniki. Jakieś Bayonetty polegające na wykuciu i wykonaniu długich combosów są dla mnie niegrywalne, a soulsy przechodzę bardziej siłą uporu niż małpiej zręczności. A tutaj zdarzało mi się już kilka razy wpaść w trans, kiedy nawet niespecjalnie widzę i analizuję, co się na ekranie dzieje, tylko reaguję instynktownie i przechodzę dłuższą walkę bez większych obrażeń blokując i parując kiedy trzeba (na poziomie trudności 3/4). Bardzo satysfakcjonujące.

Straaaaaaasznie podoba mi się mechanika upływającego czasu. Zawsze doceniam, gdy twórcy gry celującej w więcej niż jedno A mają odwagę eksperymentować (w indykach to norma, więc wprawdzie też doceniam, ale to nie to samo). W roleplejach od zawsze mamy ten śmieszny problem, że fabuła wmawia nam, że wisi nad nami jakiś miecz Demoklesa, a rozgrywka twierdzi zupełnie co innego. Geralt desperacko szuka Ciri, która jest w niebezpieczeństwie, ale w Gwinta zagra, utopca utopi, wyrucha pół Velen. Heniek powinien czym prędzej wyciągnąć Ptaszka z klatki, ale po drodze kuźnię wyremontuje, zegar miejski naprawi, wydoktoryzuje się w parzeniu herbaty.

W końcu ktoś miał odwagę zrobić to inaczej. Tu, by trzymać się przykładu z prologu i nie wyskakiwać ze spoilerami, jak mówią, że wieczorem będzie pewne wydarzenie i musisz się na nie przygotować, to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny, gdy postanowisz z nudów pchnąć fabułę do przodu) i albo się przygotujesz, albo nie. Albo odpowiednio dobierzesz questy i aktywności, by zdążyć na czas, albo nie. I jak nie, to też nie jest game over, tylko drzewo fabuły uwzględnia to, co zrobiłeś. Według tego, co Rysław donosił, to drzewo jest przeogromne. I do tej mechaniki dobudowane są kolejne, związane mocno z fabułą i tym, w jaki sposób ukończymy główne zadanie, bo po prostu nie możemy zrobić wszystkiego, wyczyścić całej mapy jak w Horizonie czy Cyberpunku i wtedy dziarsko ruszyć do questa kończącego. Absolutnie fantastyczne.

I teraz w komentarzach na golu czy innych pepełe pełno mądrości "nienawidzę takich ograniczeń, pierwsze co zrobię po zainstalowaniu, to wrzucam moda wyłączającego to". Owszem, można, to jest siła , że modami można zrobić wszystko. Ale to tak jakby od razu po zainstalowaniu GTA wrzucić cheata na wszystkie bronie i nieograniczony hajs, bo "nienawidzę takich ograniczeń". To jest cała gra zbudowana na tym, a nie tylko licznik czasu w rogu ekranu, po upłynięciu którego gra się wyłącza. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Tylko to takie dość smutne podejście, zero zainteresowania czymś nowym i odważnym.

Ale wracając do gry. W paru miejscach czuć budżet niższy niż wyższy. NPC-e i rozmowy z nimi mają vibe Wiedźmina pierwszego, modele strasznie powtarzalne i często niespecjalnie pasujące do postaci, które przedstawiają. Jakby wszyscy niebędący ważniejszymi dla fabuły osobami byli w wieku około 30-40 lat. I taki model postaci gra starowinkę albo młodego chłopaka na schadzce z dziewczyną. Brakuje też trochę takich prostych rzeczy z gatunku "quality of life". Nie znalazłem żadnych ustawień dostępności, a dla moich oczu kolor śladów podczas używania instynktu bardzo mało kontrastuje z otoczeniem. Nie ma też możliwości wyregulowania krawędzi ekranu dla interfejsu, co rodzi problem na monitorze ultrawide - ikony informujące o naładowaniu się zdolności czy tym, na co akurat jest przełączony krzyżak, są podczas walki za daleko od akcji i po prostu ich nie widzę kątem oka. A intencjonalne spojrzenie na nie prawie zawsze kończy się śmiercią.

Polski dubbing - ech. Głosowo w porządku, ale reżyseria... Ja nie wiem, u nas zupełnie normalne jest to, że aktorzy podkładający głos w grze nie znają kontekstu wypowiadanej kwestii. Że dialogi nie są nagrywane jednocześnie przez obu aktorów, dzięki czemu mieliby w ogóle szansę odegrać interakcję. Tutaj bardzo czuć, że aktorzy gubią wątek dosłownie co kwestię i za każdym razem zgadują (rzadko trafnie), jak zaintonować dane zdanie, bo nie widzieli całej rozmowy. Albo po walce z pierwszym większym wrogiem Coen rzuca do siebie coś w stylu "co to było?!". Ale aktor wypowiada to w sposób, jakby zaciekawiony kogoś rzeczywiście o to pytał. Nie dziwię się, jeśli dostał do przeczytania tylko "co to było?!" i zero kontekstu. Dubbing animacji stoi u nas od dekad na mistrzowskim poziomie, a w grach cały czas jest tak lub niewiele lepiej i najwidoczniej inaczej się nie da :neutral_face:

Dobra, powymądrzałem się, wracam do gry. A, i już udało mi się zapamiętać tytuł i nie sprawdzam za każdym razem, czy to The Blood of Dawnwalker czy The Dawn of Bloodwalker.

Lider3piorunów

@Shagwest przepraszam ale nie będę nic czytać oprócz 1 zdania bo nie chcę sobie niczego spoilerować. Cieszę się, że jesteś bardzo na tak - ja zostawiam sobie przygodnę Coena na późną jesień

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Gry

5piorunów

Czytam sobie na ten moment tylko ogólne recenzje od no i poczekam z kupnem. Wszyscy zachwycają się topowym dubbingiem, świetnie napisanymi postaciami i questami (szacun za zbudowanie świetnego zespołu narracyjnego w studio).

Krytyka na ten moment skupia się na optymalizacji przy czym częściowo twórcy wydali już hotfixy plus opisali w jaki sposób na lokalnym sprzęcie uniknąć crashy. Do tego ruch kamery niekiedy się crashuje ale podejrzewam, że to wszystko załatają do momentu jak kupię za jakieś półroku.

Walka - tutaj w moim odbiorze opinie są mieszane bo nie każdy podchodzi do tego inaczej. Inni się zachwycają inni przeciwnie.

Podsumowując - cieszę się, że kolejne polskie studio wypuściło dobrą grę. Od początku zaplanowana była saga, więc już po małym sukcesie myślę, że budżet na następną część będzie o wiele większy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Gry

8piorunów

Pierwsze wrażenia. Jestem trochę po prologu.

Na razie spoko się gra, chociaż sterowanie w walce troche dziwne, walka wymaga targetowania w celu kierunkowego atakowania/bloku i walce w grupie czasem dziwnie się to zachowuje. Jest też brak swobody ruchu. Chciałem się odwrócić i uciec. Nie da rady. Mogę się cofać tyłem i przy okazji odkryłem, że przeciwnicy mają strefowe aggro i na bramie się zatrzymują xD To jest słabe rozwiązanie, ale postaram się tego nie abusować.

Gram na najtrudniejszym tylko ze znacznikami kierunków bo bez tego po samych animacjach ciężko odczytać. Później może spróbuje to przestawić. Póki co combat jest dość łatwy jak już się do niego przyzwyczaiłem.

Itemizacja póki co na minus, jestem na samym początku gry a już zdążyłem nazbierać pokaźną kolekcję złomu. W wiedzminie 3 też tak było. W grach RPG wolę jednak jak przedmioty coś znaczą, to nie hack&slash żeby był wymagany wysyp lootu ze wszystkiego.

Graficznie ok, ale animacja miejscami pokraczne. Poruszanie postaci dość śmiesznie wygląda.

Sterowanie klawiaturą przeportowane 1:1 z pada, przez co jest tylko 4 przedmioty użytkowe i 4 umiejetnosci pod modyfikatorem. Na klawiaturze nie mam ograniczeń w postaci limitu przecisków więc mogłoby to być dostępne bez tego.

Fabułki i questów pobocznych za dużo nie robiłem więc nie ocenię. To co widziałem ok.

Bug z agro: https://streamable.com/dhc8ej

Większy fragment walki, dość sprawnie poszło, na początku myślałem, ze to za duża grupa, ale atakuje tylko 1 na raz więc szybko idzie się tego nauczyć a i tak mało trafiałem perfekt bloków. https://streamable.com/g7p9v8

Czy gra warta ceny? No cena dojebana jak za grę AAA, ja tu widzę jakość AA, dla mnie takie gry powinny po 150zł być sprzedawane. Ale ceny cały czas rosną, granica będzie się przesuwać. Ja kupiłem bo mnie ciekawiło.

Autorytet0piorunów

Też nie czuję tego systemu walki. Jeszcze jak by wybieranie kierunków było myszą (na podobe jak w KCD) to by jakoś przeszło. A tu albo się ruszasz, albo wybierasz kierunek ataku/obrony.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wybierz Społeczność

11piorunów

Jakby ktoś chciał wypróbować to mogę udostępnić

Edit: żeby kogoś zaprosić muszę go mieć w znajomych od 30dni, co za badziew z tego steama xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Elo. Szukam fajnej strzelanki, niekoniecznie z rozwiniętą fabułą, zwykła napierdalanka w klimacie Serious Sama, Painkillera
czy Dooma. Nie musi być nowa. Ktoś coś poleci?

Sum4piorunów

@n3sk Z takich klasycznych "strzelaj i się nie zastanawiaj" jak Serious Sam i Painkiller to:

- Wspomniana wyżej nowa seria Wolfenstein (starsze też mogą dawać frajdę, ale swoje lata mają jednak)

- RoboCop: Rogue City - całkiem fajna jak za 20-30zł

- Shadow Warrior z 2013 (2 podobno też ok, 3 gorzej) oraz Hard Reset, wszystko to od polskiego Flying Wild Hog

- Doom (+Eternal) zakładam że znasz, skoro wspomniałeś

Z takich trochę bardziej nastawionych na fabułę lub bardziej skomplikowane mechaniki

- seria Far Cry, jeśli nie przeszkadzają pojazdy i open world

- Titanfall 1 & 2

- seria Borderlands (mix FPS i Diablo)

- seria F.E.A.R (swego czasu efekt spowolnienia czasu i AI przeciwników robiło furorę, ale to było... boję się sprawdzić ile lat temu)

- Metal: Hellsinger (strzelanie w rytm muzyki)

- starsze Call of Duty, gdzie jeszcze single player nie był tutorialem do multi

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

35piorunów

No i dopadło mi tego S-Max a. Czarny płyn chłodniczy. Nie będę go już robił i dobrze, że to poważna sprawa bo tak znowu utopiłbym hajs.

Potrzebuje zatem porady. Duże, rodzinne, pakowne a przede wszystkim bezawaryjne auto rodzinne- głównie jazda miejska plus od czasu do czasu trasa około 300 km.

Budżet- plus minus 35 tysięcy, fajnie jakby nie miał więcej jak 10 lat.

Jakieś rozsądne propozycje? Samochód może być nudny, brzydki i wolny. Ma jeździć i się nie psuć.

Pokaż więcej komentarzy (77)

Mocarz

w Ciekawostki

93piorunów

HORSES zostało zbanowane na Steam i teraz już rozumiem dlaczego

Zaiste owocny jest to czas dla entuzjastów gamingowych horrorów, nie tylko wysokobudżetowych ale i tych mniejszych a czasem nawet malutkich, które obecnie coraz rzadziej bywają bezczelnym shovelware nastawionym na tanie jumpscare'y a naprawdę ambitnymi i interesującymi produkcjami, które

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Cyberleek - wycieki z GTA VI

Ktoś wszedł w posiadanie gry szybciej niż pewien xD

https://streamable.com/4a59jp

Mocarz1piorunów

Early erly acceess

Skoro jedni za ekstra bonus pieniędzy mogą grać wcześnie to inni za ekstra bonus hakerski też mogą.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

125 + 1 = 126

Tytuł: Palworld
Developer: Pocketpair
Wydawca: Pocketpair
Rok wydania: 2024
Gatunek: akcja, przygodowa, survivalowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 45h
Ocena: 6.5/10

Palworld czyli pokemonowy survival crafting w kreskówkowej oprawie.
Generalnie grało się dobrze, ale im dłużej tym bardziej monotonia dawała się we znaki. Jak to w tego typu grach mamy tutaj różne surowce które zdobywamy i przerabiamy na bronie, zbroje, nowe wyposażenie bazy i inne. Tutaj według mnie etapów było za dużo i za szybko przechodziło się do kolejnego. Chyba przy żadnym nie zatrzymałem się na tyle żeby zrobić w nim cały ekwipunek. Przy jednym nawet zdarzyło mi się, że zrobiłem tylko sztabki wymagane do stworzenia kolejnego poziomu pieca który byłby w stanie przetapiać nowy metal.
Złapane pale (pal - pokemon) można umieszczać w bazie żeby wykonywały za nas czarną robotę. Niestety pracują według swojego widzimisię i robią to na co aktualnie mają ochotę (zgodnie ze swoimi umiejętnościami). Po ograniu Bellwright brakowało mi tu jakiegoś systemu priorytetów czy chociażby kolejkowania.
Co do wytwarzania przedmiotów to jeszcze uczepię się jednej rzeczy. O ile pale się za coś nie wezmą to trzeba to robić samemu stając przy stanowisku i trzymając odpowiedni klawisz. Niby pierdoła, ale już po początkowym etapie czas wytwarzania jest bardzo długi. Stanie w miejscu z wciśniętym klawiszem na klawiaturze żeby tylko przyśpieszyć wytwarzanie upragnionej zbroi czy łuku do najciekawszych elementów gry nie należy. W późniejszych etapach ten czas jest już totalnie odjechany. Pod koniec gry wymiękłem i w ustawieniach serwera podkręciłem suwak na ile tylko się dało żeby szybciej wszystko się robiło.
Eksploracja świata była całkiem całkiem. Chodzimy, łapiemy pale, walczymy z nimi albo z ludzkimi przeciwnikami (coś na wzór Team Rocket). Nie ma jakiegoś sztucznej bariery w świecie i jak zabłądzimy to możemy w miarę szybko trafić na wyspę z palami o poziomach dziesięciokrotnie wyższymi niż sami mamy.
O fabule się nie rozpiszę bo już na samym początku wydawała się mdła i nudna. Szybko przestałem ją śledzić i pomijałem wszystkie dialogi.

Jak skończyłem ostatnią główną misję to pograłem jeszcze kilka godzin z myślą o osiągnięciach, ale dałem sobie spokój. Może jak bym grał w grę multiplayer z kimś to inne odczucia bym miał, ale samemu tonie wiem, jakos nie było chęci dalej to ciągnąć.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

119piorunów

Wspominki na necie przypomniały mi pewną historię i postanowiłem się nią z Wami podzielić :]

Na Uni odwalałem wuef tak by się nie napocić za bardzo, więc jak się dało to łaziłem na pingla. I raz podłazi do mnie laska i pyta się czy może pograć ze mną.

No jasne - ucieszyłem się, że nie będę musiał na siłce pompować.

Nawet zaserwowałem moim super-tajnym-specjalnym-serwem z podkręceniem, wygięciem, przytupem, telemarkiem i zanuceniem trzech ostatnich nutek hymnu. KO w 35 niepotrzebnych ruchach.

Laska, bez przesunięcia się o milimetr, odbiła piłeczkę i zdobyła punkt...

Hmm ... No tak... Serw w lewo! Punkt dla laski... Hmm... Serw w prawo! Punkt dla laski... Serw centralnie w nią dla zmyłki! Przesunęła się! Chyba jej noga zdrętwiała... Punkt dla laski...

Hmm... "Chyba lubisz grać w tenisa?" - pytam się zmieszany - "Taaa, jestem wicemistrzynią Polski juniorów"...

Acha...

NIE

ZDOBYŁEM

NAWET

JEDNEGO

PUNKTU

GURU21piorunów

@sireplama Oglądałem w latach szczenięcych, ich treningi. Na rozgrzewkach robili setki przerzutek na obie strony do siebie, z tempem rakiety kosmicznej, a jak przechodzili na wolne, to podkręcali tak, że nigdy nie wiedziałem gdzie się odbije.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

92piorunów

Need.for.Speed.Underground.2-RELOADED Keygen

Lider22piorunów

@Aksal89 mmm, chiptuny ❤️ Najlepsze jest w tym to, że wszystkie te grupy zrobiły sobie z tego metasztukę i nieoficjalnie konkurowały w tym która wypuści najlepszą nutę. No ale to były inne czasy, kiedy tak samo grupy mimo prowadzenia takiej przyjacielskiej konkurencji jednak wzajemnie się szanowały i gratulowały w wypuszczanych .nfo zamiast odwalać jakąś megalomańską szopkę tak jak to robiła choćby empress

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Filmiki z wojny

18piorunów

Taka sytuacja:fuelpump::car:

https://streamable.com/ghanel

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Kończę Horizon Forbidden West i już planowałem w ocenie narzekać, że pod koniec gry w podręcznych przedmiotach jest ich tyle, że żeby znaleźć tego którego się chce to trzeba klikać i klikać. Po prawie 70h odkryłem, że można to dowoli edytować i przypisać tylko to co się chce xD

Lider0piorunów

@Bigos za⁎⁎⁎⁎sta gierka, czekam na kontynuacje. Szkoda, ze aktor, który podkładał glos pod Sajlensa nie zyje (wersja ENG)

Pokaż więcej komentarzy (4)