Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

CarthagoZawodowiec

Dołączył/a:

  • 14 wpisów
  • 194 komentarzy
  • 0 obserwujących

Zawodowiec

w Hydepark

26piorunów

Jakie to jest wspaniałe. Od jakiegoś czasu martwiłem się, że jako gracz, jestem wypalony. Okazało się, że jednak nie. To nie ja, to gry są teraz mało wciągające i żeby trafić na coś ciekawego to trzeba się naszukać.
Znow poczułem ten dreszczyk. Znów na drugi dzień będąc w pracy, myślałem tylko o tym co będzie mnie czekać dziś wieczorem w grze. Znow to piękne uczucie co kiedyś jak za małolata jakaś gra wciągała. Takie połączenie "SOMA" z "Steel Wakes The Deep" oraz "Under tbe Waves"
Grafika super, fizyka super (zwłaszcza ocean) pogoda super, klimat super.
Do poprawienia jeszcze zachowanie zwierząt, ale to early access, więc nadal pracują nad tą grą. Polecam.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Filmy

14piorunów

861 + 1 = 862

Tytuł: Natura miłości

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Rodrigo Sorogoyen

Czas trwania: 2h 15m

Ocena: 9/10

Javier Bardem gra doświadczonego reżysera, który wraca do Hiszpanii, by nakręcić swój najnowszy film i odzyskać kontakt z córką, w której życiu nigdy nie uczestniczył. Proponuje jej jedną z głównych ról. Dla niej to szansa, bo nie jest znana i zazwyczaj gra w jakichś TV chałach.

Relacje jej i ojca oraz całej ekipy podczas kręcenia filmu czasem przybierają różny obrót. Ojciec i córka obserwują siebie z dystansem, próbując traktować siebie profesjonalnie, ale widać, że brak dopowiedzenia odciska swoje piętno.

Bardzo dobry film, dużo zbliżeń, które nie są robione dla samych zbliżeń, ale mają nam pokazać myśli dwójki głównych bohaterów, jak w jednym spojrzeniu wyraża się uczucie i ciężar wobec samych siebie.

Znakomite kino, znakomite aktorstwo i bardzo przemyślane zdjęcia. Plus w bonusie zaglądamy za kulisy pracy filmowej.

Taka bardziej gorącokrwista "Wartość sentymentalna".

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

39piorunów

Od kiedy zacząłem trochę bawić się w detailing przeszedłem kilka faz jeżeli chodzi o dbanie o tapicerkę:

* Faza pierwsza, kiedy odkryłem, że wnętrze można odkurzyć i dzięki temu wygląda lepiej - tekstylne fotele the best, skóra szit, nie doczyścisz tego.

* Faza druga, kiedy dowiedziałem się, że skórzane fotele można przetrzeć dedykowanym czyściwem a potem mleczkiem - tylko skóra, łatwo się czyści, szmaciane fotele gówno, od byle czego się pobrudzą.

* Faza trzecia, gdy kupiłem odkurzacz piorący - tekstylne fotele to jest jednak to, każdą plamę się wyczyści, nie to co ta skóra badziewna

No i teraz szmaciane fotele przodowały w moim osobistym rankingu, bo skórzanym - a zwłaszcza takim ze starszego auta - trudno było przywrócić dawny blask. Nawet bardzo dobrze oceniane i drogie specyfiki jak Gliptone GT13 / GT15 niby coś robiły, niby ta skóra była trochę miększa i przyjemniejsza w dotyku ale jakoś trzeba było sporo czasu i kasy a na koniec efekt był dobry, ale szybko się ulatniał. No i znalazłem niedawno coś nowego, a że mam duszę eksperymentatora uznałem, że zobaczę jak się to sprawdzi w praktyce.

Specyfik nosi nazwę Leatherique, całość składa się z dwóch produktów: oleju do skóry i środka czyszczącego. Olejek to jakaś mieszanina kolagenu i białek. Proces aplikacji jest dość nietypowy - bo najpierw nanosi się olejek, a dopiero potem czyści - oraz długi, bo w przypadku mocno wysuszonej tapicerki trwa nawet kilka dni. Mam akurat dwa auta ze skórzanymi fotelami, jedno trochę nowsze, drugie trochę starsze - na początek wziąłem to łatwiejsze, czyli merolka.

Fotele w merolku nie były w jakimś złym stanie, natomiast skóra bardzo błyszczała a na wysokości głowy zostały ślady z potu. Na jesieni fotele świeciły się jeszcze bardziej i wtedy potraktowałem je Gliptonem - skóra zrobiła się po tym trochę mniej "ceratowa" w dotyku, ale po paru tygodniach efekt zniknął. Teraz błyszczały znowu, do tego stopnia, że na zdjęciu odbija się czerwona bluza, którą miałem założoną. Sama powierzchnia foteli też w dotyku była nieprzyjemna - sucha, śliska, cienka i ceratowa. Wziąłem się do roboty.

Przy użyciu nowego specyfiku, pierwsza faza to odkurzenie foteli a potem nałożenie (aplikatorem lub nawet powierzchnią dłoni) olejków z pierwszej butelki oraz ich wtarcie - trzymając się zasady, że im więcej, tym lepiej. Następnie auto trzeba zostawić na parę godzin i po tym czasie skontrolować - w miejscach, gdzie skóra "zassała" olejek, dołożyć go więcej, miejsca w dalszym ciągu wilgotne można zostawić jak są. Należy to powtarzać co parę godzin a minimalny zalecany czas trzymania specyfiku na fotelach to 24h. Po upływie tego czasu (lub dłuższym, jak kto woli) należy nałożyć szmatką zawartość drugiej butelki, zostawić na parę minut a następnie zetrzeć wilgotnym ręcznikiem i wytrzeć do sucha.

Jaki wyszedł efekt końcowy? Niestety zdjęcia jakoś tego nie oddają i wygląda to jak z mema "They are the same picture" ale na żywo efekt jest bardzo fajny. Skóra zrobiła się satynowa a nie połyskująca (na zdjęciu w miarę dobrze widać to np na boczku fotela pasażera) i jest tez dużo bardziej miękka i przyjemna w dotyku. Mercedesowe fotele nie były jakoś wyjątkowo brudne czy zajechane, ale i tak udało im się dodać (albo bardziej - odjąć) blasku, a tylna kanapa wygląda jak nowa. Skóra w drugim aucie które będę robił jest starsza, bardziej wysuszona i w gorszym stanie, więc może tam różnica będzie wizualnie bardziej widoczna.

Jak oceniam sam produkt? Niestety w Polsce kupić można tylko najmniejsze butelki po ok. 250 ml. Zakup dwóch to ok. 270 zł, sporo. Zapewne cena byłaby lepsza przy zakupie większej pojemności, ale nie mogłem takich znaleźć. Olejek starczył mi na kilkukrotne pokrycie foteli, kanapy i boczków drzwi oraz kierownicy i jeszcze zostało ok 1/6 buteleczki, środek czyszczący zużyłem w połowie. Efekt oceniam na dużo lepszy niż przy użyciu Gliptone GT 13/15, Meguiar's Gold Class Leather & Vinyl Cleaner i jeszcze czegoś ci używałem, ale nazwy nie pamiętam xD

Sprawdzę wkrótce jak wyjdzie to na starym SAAB-ie, może i zdjęcia wtedy wyjdą lepsze. Na tym filmiku na jasnych mocno pobrudzonych skórach wyszło im mega:

https://www.youtube.com/watch?v=3JLr7igvCZc

Fanatyk1piorunów

Da się ze stanów to zamówić za mniejszy hajs - jakieś 27 dolców za te małe opakowania. Zastanawiam się, ale chyba zrezygnuję, mam jakieś niemieckie specyfiki, niedawno zamówiłem

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Porta Caesarea w Salonie – monumentalna brama rzymskiej metropolii Dalmacji

Porta Caesarea była jedną z najważniejszych bram starożytnego miasta Salona – stolicy rzymskiej prowincji Dalmacji. Znajdowała się we wschodniej części miasta i stanowiła reprezentacyjne wejście do jego najstarszej części, tzw. urbs vetus.

Brama została wzniesiona z dużych bloków miejscowego wapienia w technice opus quadratum. Jej charakterystycznym elementem były dwie ośmioboczne wieże flankujące centralny przejazd. Porta Caesarea pełniła zarówno funkcję obronną, jak i ceremonialną, podkreślając znaczenie Salony jako jednego z najważniejszych ośrodków miejskich wschodniego wybrzeża Adriatyku.

Przez bramę przebiegała główna droga prowadząca z Salony do Epetium (dzisiejszy Stobreč w Chorwacji) oraz do wnętrza prowincji. Wjazd był podzielony na trzy przejścia: środkowe, przeznaczone dla pojazdów, oraz dwa boczne dla pieszych.

Według rekonstrukcji archeologicznych brama posiadała dwa poziomy. Górną kondygnację zdobiły półkolumny z kapitelami kompozytowymi, natomiast dolna część miała prostszy wystrój. Wewnątrz przejazdu odkryto pozostałości monumentalnego dziedzińca obronnego (propugnaculum), który dodatkowo wzmacniał system fortyfikacji.

W IV wieku n.e., za panowania cesarza Konstantyna Wielkiego, Porta Caesarea została przebudowana i zyskała bardziej reprezentacyjny charakter. Ozdobiono ją elementami architektonicznymi oraz reliefami, które podkreślały znaczenie miasta i jego lojalność wobec cesarza.

Po zachodniej stronie bramy znajdował się kanał doprowadzający wodę do pobliskiego nimfeum – ozdobnej budowli poświęconej nimfom i związanej z kultem wody. Świadczy to o tym, że Porta Caesarea była nie tylko obiektem militarnym, lecz także ważnym elementem urbanistycznym i symbolicznym.

Dziś pozostałości Porta Caesarea należą do najcenniejszych zabytków archeologicznych Salony. Zachowane fundamenty i relikty murów pozwalają odtworzyć wygląd tej imponującej bramy, która przez stulecia witała podróżnych przybywających do stolicy rzymskiej Dalmacji.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/porta-caesarea-w-salonie-monumentalna-brama-rzymskiej-metropolii-dalmacji/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Łapcie tutaj pana, który archiwizuje starsze gierki na PC, moduje na nowsze rozdzielczości i sprzęty, często też grywalne na robi i ogólnie super robota

https://archive.org/details/@rohankar

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

32piorunów

Na pewno większość z was kojarzy Scooter. Nie jest to na pewno wybitna muzyka, nawet w swoim gatunku - bardzo powtarzalna, przeróbki znanych rytmów. Do tego ponad 60 letni wokalista, po widocznych paru operach, gibie się na scenie z półnagimi laskami, no nie jest to typ muzyki, na którą zabierasz dzieci 😉 Ale jakby nie patrzeć, to w jednym im oryginalności, nie można zarzucić - mądrości/wierszyków wypowiadanych pomiędzy zwrotkami ich piosenek. Dzisiaj tak Sobie zapodałem ich playlistę i parę kwiatków:

When nothing goes right, go left!
Three men in a boat with four cigarettes
And no matches
How do they manage to smoke
It's not a bird, it's not a plane ...
It must be Dave who's on the train...
First time we met (we met), I saw the ocean

It was wet (it was wet)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

413piorunów

Specjalnie dla @DexterFromLab oraz innych Hejciaków PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCEGO PIRATA.

Piracka Wikipedia:
+ https://fmhy.net/ [EN]

+ https://rentry.co/medianest [PL] (dzięki @NiebieskiSzpadelNihilizmu)

Literatura:
+ Anna's Archive – ogromny zbiór książek z całego świata (dzięki @ErwinoRommelo)

Spotify bez reklam:
+ Spotube – otwartoźródłowa aplikacja przypominająca Spotify (Windows/MacOS/Linux/Android)
+ Spiecetify – lubisz oryginalny interfejs Spotify? Zainstaluj sobie Spiecetify, który dodaje "sklep" z rozszerzeniami, m.in. AdBlockiem (Windows/MacOS/Linux)

YouTube (Music) bez reklam:
+ Brave – pozwala na odtwarzanie w tle z wyłączonym ekranem, usuwa reklamy i elementy rozpraszające na telefonie (Android/iOS).
+ YT ReVanced – YT bez reklam na Androidzie.
+ YTMD (Pear Desktop) – otwartoźródłowa aplikacja-wrapper na YT Music. Pozwala komfortowo słuchać muzyki bez reklam (Windows/MacOS/Linux)
+ FreeTube – YT bez reklam, otwartoźródłowa aplikacja (Windows/MacOS/Linux).
+ NewPipe – Alternatywny front-end dla YouTube bez reklam na Androida. Do pobrania ze sklepu F-Droid (dzięki @Kolekcjoner_dusz)

Filmy i seriale:
+ Instalujesz AdBlocka (uBlock Origin lub AdGuard) i szukasz tytułu, na którymś z wymienionych serwisów: https://fmhy.net/video lub https://rentry.co/medianest
+ Wolisz pobrać i streamować z komputera na TV? Pobierasz qBittorrent i szukasz tytułu na polecanych torrentowniach: https://fmhy.net/torrenting
+ Chcesz odtwarzać treści bezpośrednio na swoim TV? Na telefonie szukasz odpowiednich treści na serwisach typu Rapideo, a na TV je odtwarzasz.

Android TV
Jeśli posiadasz na swoim telewizorze Androida, to właśnie wygrałeś pirackie życie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najważniejsze to zainstalować aplikację ze sklepu Google Play o nazwie "Downloader" (pomarańczowe logo). Należy uprawnić tę aplikację w ustawieniach do instalacji innych aplikacji z zewnętrznych źródeł.

+ SmartTube – YT bez reklam. Aplikacja z otwartym kodem, częste aktualizacje. Kod do Downloadera: 54794.

+ HDO Box – taki piracki Netflix. Treści posiadają polskie napisy. W Downloaderze wpisujemy kod 1884119 lub 1187257. Aplikacja może wymagać pobrania Drama Player do odtwarzania treści. Jeżeli sama nie będzie w stanie pobrać, to wpisujemy ten kod: 4718983.

+ OneStream – kolejny piracki Netflix, bardzo podobny do HDO Box. Kod: 3578388.

+ FlowFlix – polski piracki Netflix. Agreguje treści z polskich serwisów typu FIlmann. Instalujemy również poprzez aplikację Downloader (kod: 6979259). Następnie wybieramy ikonę puzzla i włączamy odpowiednie pluginy agregujące materiały.

+ Stremio – występuje nie tylko na Androidzie. Aplikacja, która bezpośrednio streamuje torrenty na nasz TV i wyszukuje napisy. Najpierw jednak należy zainstalować odpowiedni plugin o nazwie Torrentio. Aby to zrobić, instalujemy najpierw Stremio na komputerze lub telefonie i odpowiednio konfigurujemy plugin w przeglądarce, np. wg tych kroków. Następnie uruchamiamy Stremio na telewizorze. Ustawienia oraz plugin powinny się synchronizować. Do tego należy zainstalować addon z napisami, np. Napisy24 lub OpenSubtitles.

Uwaga: Podane kody prowadzą do najnowszych wersji aplikacji na dzień dzisiejszy. Jeżeli pojawią się nowe, to możecie wprowadzić adres do aplikacji bezpośrednio w Downloaderze lub wygenerować nowy kod tutaj.

Pokaż więcej komentarzy (106)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

1698 + 1 = 1699

Tytuł: Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu

Autor: Marcin Mortka

Kategoria: literatura dziecięca

Liczba stron: 160

Ocena: 7/10

Fajna książka do czytania najmłodszym przed spaniem. U nas akurat publikę stanowiłą trzyipółlatka, więc wiele musiałem nakładać komentarzy na książkę ("wiesz co to zbroja?" i tym podobne) oraz gdzieniegdzie nieco cenzurować (w końcu to historia o wikingu!) ale myślę że dla dziecka 5 czy 6 letniego to już byłoby ideolo.

Ogólnie podobało mi się że nie jest to zbiór całkiem luźnych opowiadań, tylko historią która szybko przechodzi w dłuższą przygodę, Młoda była ciekawa co się dalej stanie, czy wioska poradzi sobie z atakiem wilków, i tym podobne.


Miła odskocznia od tych zbiorów bajek gdzie w 15 minut przeczytamy ich 8, ciągle zmieniając kontekst.

Myślę że może w kolejnym roku spróbujemy skompletować całą kolekcję z książek o sympatycznym wikikngu i bojaźliwym reniferku.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Zawodowiec2piorunów

@Barcol polecam pożyczać z biblioteki
Jest też książka o Tappim gdzie co stronę wybiera się co ma dalej zrobić i dla dziecka to jest sztos.
Marcin Mortka napisał też świetną serię powieści już dla dorosłych o "Kociołku" albo "Drużynie do zadań specjalnych"

Pokaż więcej komentarzy (2)