Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

GabrielKoneser

Dołączył/a:

  • 18 wpisów
  • 105 komentarzy
  • 0 obserwujących

Specjalista

w Dyskusje

101piorunów

Czy ktoś tutaj też ma super związek i kocha drugą połówkę na zabój? 4 lata razem i 'miesiąc miodowy' nadal trwa. Mam bardzo duże szczęście, że poznałam takiego fajnego osobnika, z którym chcę spędzić resztę życia. Codziennie rozmawiamy, dzielimy obowiazki i chętnie robimy dla siebie miłe rzeczy. Kochamy się obsesyjnie, ale zdrowo. Bez scen, kłótni, sekretów i chowanej urazy, a problemy rozwiazujemy od razu. Mieliśmy w przeszłości okropne związki, oboje po przejściach. Znaleźliśmy się w śmietniku, na seks apce gorszej niż Tinder, i nadal tak sobie trwamy w zauroczeniu. Czuję się przy nim jednocześnie jak napalona nastolatka i dojrzała partnerka życiowa. Wkrótce bierzemy ślub i robimy potomstwo. Nie mogę się doczekać dzieciaków, bo wiem, że wychowamy je w normalnym domu, pełnym miłości i szacunku. Życzę wszystkim udanych związków i pozdrawiam.

Pokaż więcej komentarzy (50)

Koneser

w Komputery

8piorunów

Jak tu miło i przyjemnie. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich z okazji tego poniedziałku! :flag-pl:💪

Ale nie będę owijać w bawełnę, przychodzę dziś w interesach.

Jakie polecacie?
Mam LG 24gm77. Szukam czegoś takiego samego z lepszą czernią. Niestety, tanio to już było, więc gdy cena idzie w górę to i wymagania:

- 27 do 32 cali
- częstotliwość 120hz albo więcej
- rozdzielczość powyżej 1920x1080
- wyjście minijack
- dobra czerń

Dziękuję za wszelkie propozycje.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hydepark

211piorunów

Słuchajcie, jaką garść złotych porad otrzymałam. No muszę się podzielić, bo telepie mnie od soboty, od tego czasu spałam 4h i to przerywane ciągle przez jakieś nagłe spazmy jakby mi serce na moment stawało.

Kontekst: jestem w najgorszym w życiu kryzysie psychicznym. Nie mogę jeść, pić, w tydzień poszło 3,5 kg, prawie 0 snu. W dużym skrócie. Mam kilka zaburzeń, 9 lat byłam leczona nie na to, co powinnam. Cud, że dożyłam 30-tki. Nie angażowałabym w to rodziny, gdyby ktoś z mojego otoczenia ich o tym nie poinformował i potem razem z terapeutą mendzili mi, że mam odpisać im na smsa albo zadzwonić, bo na pewno mi pomogą. Byłam pewna, że nie ma co na nich liczyć, tylko pogorszą mój stan, ale nie przewidziałam, że aż tak. W życiu nikt mi nie sprzedał takiego mentalnego kopa.

Wyjaśniłam, na co choruję i mniej więcej co za tym idzie, jak zrujnowane jest moje życie mimo ciągłej walki. W którejś wiadomości dodałam, że samo cptsd to zmiany w mózgu, są na to badania. Najlepsze będzie na samym końcu.

Oto recepta na wszelkie zaburzenia i choroby psychiczne wg. członkini mojej rodziny. Wyleczycie tym ptsd, dwubiegunówkę, zaburzenia osobowości, schizofrenię, depresję, adhd, no wszystko. Trzeba po prostu przyjąć poniższą prawdę i zastosować. Uwaga:

- nie jesteś pępkiem świata
- musisz nabrać pokory
- to ty musisz dostosować się do świata, nie on do ciebie
- twoje zaburzenia i choroby nie usprawiedliwiają tego, jak wygląda twoje życie
- musisz zmienić sposób myślenia
- musisz zmienić podejście do życia
- nie możesz skupiać się tylko na złych rzeczach
- życie może być dobre, to kwestia twojej decyzji
- jesteś kowalem swego losu

Zostało mi powiedziane, że po prostu szukam wymówek. Zwyczajnie lubię cierpienie, lubię jak mam gówno w życiu, lubię 0 osiągnięć, brak założonej rodziny, lubię ryzyko, że wyląduję na ulicy, bo nie będę mogła pracować. Lubię mieć marzenia, potencjał i nie być w stanie ich realizować. No jakbym nie lubiła, to bym zmieniła myślenie i tyle, wyleczona.

I powiedziała to, wiedząc, że leczę się od 10 lat. Specjaliści nie mogą mnie wyleczyć, ale ona potrafi :grinning:

To była dłuższa dyskusja tekstowa i podczas niej osoba nie zadała sobie trudu chociaż wpisać nazwę któregoś z moich zaburzeń i przeczytać listę objawów.

Oprócz tego zostało mi powiedziane, że autysta w rodzinie "wie, że trzeba nad sobą pracować, nie usprawiedliwia się, chodzi na terapię i mu się polepsza". No ja też chodzę, widać za słabo się staram xD Dodam, że ów autysta wychowuje się w normalnym domu, ma diagnozę od dziecka i rodzice stawali na głowie, żeby znaleźć mu odpowiednią terapię i leki. Dla przykładu ja swój autyzm ukrywałam, bo za każdy objaw byłam bita i karana. Nie jest tak, że może miałam bardziej pod górkę, po prostu się nie staram XD (nie wywyższam się, wspomniany autysta również ma przewalone, pod pewnymi względami bardziej niż ja).

I teraz najgorsze:

- połowa rzeczy, o których mówisz, w ogóle się nie wydarzyła. Też mieszkałam w tym domu i wiem, że nie miały miejsca

No spoko, może mam fałszywe wspomnienia. Może nie gaslightuje mnie wcale. Tylko że nie.

Jest 11 lat starsza i wyprowadziła się w wieku 19-20 lat. W której ja wtedy byłam klasie podstawówki, trzeciej? A to właśnie wtedy rozkręciło się piekło, większość traum nabyłam w tamtym i późniejszym okresie. Skąd ona może wiedzieć, co tam się działo, a co nie?

Wyobrażacie sobie, że np. wyjawiacie, że byliście molestowani przez członka rodziny, a ktoś wam mówi, że wcale tak nie było, bo nie widział żadnego tego typu aktu?

Urwałam kontakt, nie zamierzam wznawiać. Ale nie dociera do mnie, że można tak bardzo wierzyć we własną nieomylność, żeby nawet nie przeczytać artykułu w Internecie i stwierdzić, że oto ja wiem jak pomóc osobie na skraju samobójstwa. No niech się weźmie w garść przecież, czemu nie chce się wziąć XDDD

Dzięki za przeczytanie.

Pokaż więcej komentarzy (138)

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

No to taki jest final historii z dziewczyną poznana na singles party w Bristolu. Poszliśmy w piątek na randkę, spędziliśmy miło czas. To niczego nie doszło. Dzisiaj dostałem wiadomość że bardzo jej się dobrze ze mną rozmawiało, no ale jednak nie wydaje się jej, że może być z tego coś więcej niż przyjaźń.

K⁎⁎wa. Ja mam za⁎⁎⁎⁎ste szczęście do lądowania we friendzonie i chyba jestem do tego stworzony. lądowałem w tym kurwidolku wiele razy.

Idę sobie walnąć drina z whisky. Pozdrawiam i miłego wieczoru.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Mistrz

w Heheszki

169piorunów

Fanatyk6piorunów

Od wielu lat na przeziębienie stosuję po prostu herbatę z cytryną. Czasem mleko z miodem. Kupuję aspirynę rozpuszczalną i ibuprofen, paracetamol chyba nie działa na mnie. Przede wszystkim antybiotyki przez ostatnie 15 lat brałem raz - infekcja była i lekarz przepisał. A i herbatę piję bez cytryny przez większość roku by się nie przyzwyczajać. To działa. Jak ktoś cały rok na byle zmęczenie poranne bierze garść to nie dziwne, że potem nic nie działa. Minimalizm proszę państwa, wtedy jeden paracetamol pomaga.

Lider2piorunów

@cebulaZrosolu taguj lepiej :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (45)

Koneser

w Zwierzęta

8piorunów

Wczoraj dość dużo zainteresowania zebrało zdjęcie lisa, który robił kupę na moich oczach, co uwieczniłem na filmie.

Na wskutek reakcji, których się nie spodziewałem, w tym jednej osobistej prośby o wrzucenie nagrania, poniżej wklejam link do zapisu wideo.

https://m.youtube.com/watch?v=fzjxmrgh_4Q


GURU7piorunów

Może tak z łaski swojej posprzątałbyś po swoim lisie?

Autorytet5piorunów

>Ale śmieszny kangur
Nieironicznie mnie to rozbawiło xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Koneser

w Dziwne Kotki

33piorunów

Byłem w terenie I nagrałem lisa, który robił kupę jeśli ktoś był ciekawy jak defekuje lis no to właśnie tak

Gruba ryba5piorunów

Kangur, i to rudy.

Wirtuoz2piorunów

Lisy to rodzina psowatych. to jak ma srać? Jak kot?

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

47piorunów

Kwadrat to obiekt geometryczny który ma 4 boki o równej długości oraz 4 kąty proste

Fenomen21piorunów

To czy łuk można nazwać jedną krawędzią jest sprawą dyskusyjną, bo według niektórych definicji łuk zawiera nieskończenie wiele krawędzi

Koneser4piorunów

@entropy_ bardzo Dobra treść. Na tej samej zasadzie można uzyskać trójkąt o trzech kątach prostych

Pokaż więcej komentarzy (34)

GURU

w Hydepark

76piorunów

Emocje opadły, woda w większości miejsc też. Mówi się, że pośrednio czy bezpośrednio powódź dotknęła 2mln mieszkańców.

Co dalej zatem? Tutaj oczywiście nad pytaniem będą myśleli ludzi dużo mądrzejsi ode mnie, ale mozna i samemu się zastanowić. Widać wyraźnie, że największym wygranym tej powodzi był wielki chad zwany Raciborzem Dolnym, który uratował zapewne trochę ludzi i na pewno miliardy złotych w Raciborzu, Opolu i Wrocławiu. Bardzo dobrze pokazała się też metereologia - mówiła z wyprzedzeniem, że będzie chujowo i było chujowo.

Najwiekszym przegranym okazała sie standardowo Ziemia Kłodzka, gdzie w wielu miejscach po prostu nie ma gdzie zbudować zbiornika, gdy miasto zaczyna się już u stóp gór. I tutaj, szczerze pisząc, nie wiem co można zrobić. Wysiedlanie miast nawet tak zniszczonych jest abstrakcją, zabezpieczeń dużo wiecej zrobić sie nie da, a żeby zatrzymać taką wodę trzeba by ich dużo więcej.

Reakcja rzadu i służb na delikatny plus (choć sporo do zarzucenia też się znajdzie), na duży minus twór o nazwie Wody Polski, w tym ich komunikacja miedzy nimi a innymi elementami układanki (rządem, służbami, Tauronem). Tutaj już pisałem wiele razy - tego tworu nie da się uzdrowić, trzeba wyciąć, zbudować na nowo. Jak często w takich przypadkach na plus też Polacy jako społeczeństwo (poza fanami jednej partii, która wyraźnie trzymała kciuki za powódź, by później robić kampanie na zniszczeniach), potrafimy się jednoczyć i działać w ciężkich sytuacjach. Z drugiej strony też jednak widać nasz jakośtobędzizm i niechęć do ewakuacji, kiedy naprawdę już powinno się uciekać póki można.

Takie powodzie powrócą. Może za 5 lat, może za 50, ale nie ma co się oszukiwać. Trzeba znaleźć pieniądze na naprawę zepsutego, na budowę nowych zabezpieczeń, na konserwację starych.

Lider4piorunów

Obszar, na jakim wystapila powodz jest zamieszkany przez 2mln mieszkancow. Powodz dotknela 50tys mieszkancow. Takie liczby dzis podawal Domanski.

Lider1piorunów

Z tym ogromnym pomaganiem Polaków to trochę jak z pomaganiem Afryce

Tak jak tam wiele regionów nie może się przez to usamodzielnić, tak u nas nikt nie jest przygotowany i nawet politycy nakłaniają do wsparcia i wolontariatu, to patologia jest

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

351piorunów

Pijcie ze mną kompot, dostałem pracę:partying_face: Uciekam z nieźle płatnego korpo do statecznej, przewidywalnej roboty za mniejszą pensję. Czemu tak? Ano temu iż lata lecą i doszedłem do wniosku, że palpitacje w losowych momentach dnia na myśl o robocie i toksyczny zarząd nie są jednak warte tych paru stów więcej. Witaj biedo, piękna kusicielko xD

Gruba ryba1piorunów

@Pouek wiesz, że wszystkie te wymienione pozytywne cechy będziesz mógł ocenić dopiero po dłuższym czasie tam spędzonym? 😉

Osobistość3piorunów

@Pouek hej, zrobiłem podobny myk na wiosnę tego roku i nie żałuje decyzji zupełnie, spokój jest cenniejszy od pieniędzy.
Lekki zgrzyt pojawił się później, bo okazało się, że mój ówczesny manager, który był źródłem problemu pożegnał się z robotą i teraz na moim poprzednim stanowisku jest już spokój, ale na tamten moment, była to jedyna słuszna decyzja.

Pokaż więcej komentarzy (74)

Gruba ryba

w Ciekawostki

111piorunów

Chodź opowiem Ci o afantazji!

Ludzki umysł jest niesamowity, a dla mnie ogromnym szokiem było odkrycie, że mój nie działa tak, jak u większości ludzi. Wszystko zaczęło się od obejrzenia ekranizacji powieści, którą przeczytała moja żona. W trakcie seansu padło z jej strony stwierdzenie: „aktor nie pasuje do tej roli, nie tak widziałam go w wyobraźni”. Bardzo mnie zaciekawiło, że jak to widziała? Nie wyobrażała, tylko widziała? W trakcie dyskusji padły z mojej strony pytania:

- Jak czytasz to widzisz postacie i scenerię?
- Co? Odtwarzasz sobie w głowie „film” w trakcie czytania książki?
- Ale to można widzieć obrazy w swojej głowie?
- Jak zamkniesz oczy i przypomnisz sobie dom rodzinny to go widzisz?

Wtedy odkryłem, że mój umysł jest ślepy! Zamknięcie oczu i próba wyobrażenia sobie czegokolwiek albo przywołania obrazu z pamięci kończy się ciemnością. Nic! Nie mam możliwości „zobaczenia” czegokolwiek w moim umyśle.

Afantazja to ciekawe zjawisko, w którym umysł nie jest w stanie „widzieć” mentalnych obrazów. Pojęcie wprowadzono w 2015 roku, choć zjawisko to zostało opisane już w 1880 roku. Szacuje się, że pełna afantazja (mój przypadek) dotyka około 1% populacji. Jestem wyjątkowy!

A jak to wpływa na moje funkcjonowanie?
- Praktycznie nie miewam snów. W ciągu ostatnich 10 lat miałem z cztery sny, które pamiętałem po przebudzeniu i mogłem opowiedzieć mojej żonie.
- Przeżywanie przeszłych wspomnień nie działa u mnie jak u innych. Wspomnienia to dla mnie po prostu zbiór metadanych, bez obrazów.
- Mam tendencję do preferowania treści wizualnych, choć kilka lat temu wróciłem do czytania książek :books:.

A jak to wygląda u was?

Gdy zamykam oczy i próbuję sobie wyobrazić jabłko, to...

  • Obraz jest niewyraźny i niejasny21%
  • Brak obrazu, „wiem” tylko, że myślę o jabłku13%
  • Widzę umiarkowanie realistyczny i żywy obraz jabłka30%
  • Widzę bardzo realistyczny obraz jabłka36%

506 głosów

Osobistość0piorunów

@l__p Ja osobiście za dziecka bardzo pamiętałem sny, wraz z wiekiem zupełnie przestałem, teraz mam wrażenie że idę lulu, czarna ściana i pobudka, w sumie nie ważne czy 6h czy 8h pośpię to samo jest, jakby ktoś światło w głowie wyłączył i włączył rano i heyah, jak to nazwać ? Starością ? :D:D Jeszcze 40tki nie mam, tzn czuję się ciągle jak małe dziecko ale co tam 😉

Wirtuoz0piorunów

@l__p ale moment, to chyba nie działa tak, że wyobraźnia pobudza zmysł wzroku i obraz z wyobraźni może wrócić do Ciebie za zamkniętymi oczami tak jak świat rzeczywisty oglądany oczami otwartymi. Bo wiele osób tutaj twierdzi, że widzi ciemność jak zamknie oczy i że to też chyba afantazja.
To jednak chyba bardziej chodzi o niezdolność przywołania obrazu w głowie, ale umiejętność zrobienia tego nie oznacza widzenia tak jak to się odbywa kiedy światło pada na siatkówkę oka i jest przetwarzane przez ośrodek wzroku w mózgu.

Pokaż więcej komentarzy (90)

Koneser

w Hydepark

2piorunów

Zgubiłem się w Niemczech. Paskudne uczucie nie znać żadnego z języków gospodarzy, ani nawet niemieckiego.

Jak zdobyć tanio jedzenie w Niemczech? Mają kupony w Mc donaldzie?

Osobistość0piorunów

@Gabriel zależy gdzie chcesz jechać.
Jesteś w Holzwickede.

połączenia kolejowe:
www.bahn.de

Pokaż więcej komentarzy (6)