Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HvcermvnKompan

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 28 komentarzy
  • 2 obserwujących

Kompan

w IT

0piorunów

Windows 10 zwykły stacjonarny
Wróciłem po pół roku odpaliłem śmigał
Dzisiaj działają na klawiaturze tylko klawisze 1234567890 spacja bacspace nie mogę wpisać hasla żeby się zalogować , taki sam problem na klawiaturze ekranowej , podłączyłem druga klawiaturę i ten sam problem , zmieniałem porty USB włączałem wyłączałem resetowałem i nic nie pomaga jakieś pomysły ?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hejto

618piorunów

Cześć!

Oficjalna aplikacja mobilna Hejto jest już dostępna do pobrania dla wszystkich użytkowników systemów iOS i Android! 🎉

**Pobierz na IOS**

**Pobierz na Androida**

Dziękujemy, że jesteście z nami i możemy liczyć na Wasze wsparcie!

Życzymy miłego korzystania z naszej aplikacji!

Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz pomocy, napisz do nas na support@hejto.pl, w wiadomości prywatnej na portalu. Pamiętaj, że możesz zgłosić błąd w społeczności Bug Hunter :innocent:

Pokaż więcej komentarzy (110)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

39piorunów

Z Wielkopolski udajemy się do województwa łódzkiego, a konkretnie do niewielkiej wsi znajdującej się powiecie kutnowskim - mianowicie do Oporowa. Znajdziemy tam bardzo dobrze zachowany, wzniesiony w stylu gotyckim zamek rodziny Oporowskich.

Budowlę tę wznoszono w latach 1434–1449 na otoczonej fosą sztucznie usypanej wyspie. Konstrukcja składa się z kilku budynków otaczających dziedziniec. Jako osobę, która rozpoczęła budowę zamku, wskazuje się Mikołaja Oporowskiego - wojewodę łęczyckiego. Według źródeł historycznych, proces powstawania zamku przebiegał w trzech etapach. Mikołajowi przypisuje się wykonanie dwóch pierwszych faz, trzecią zaś realizował jego syn Władysław. W pierwszej kolejności wybudowana została duża obronna wieża - donżon, a następnie dobudowano zabudowę składającą się z czterech murów. Trzecia faza obejmowała budowę bramy wjazdowej oraz dobudówkę jednego z zamkowych skrzydeł. Zamek posiadał dziedziniec, wokół którego wznosił się mur obronny, basztę, kaplicę, wieżę oraz mieszkalną rezydencję.

W XVII wieku zamek przeszedł w ręce kolejnych właścicieli, w tym Tarnowskich, Sołłohubów, Korzeniowskich, Pociejów, Orsettów i Karskich.

Budowla  była wielokrotnie narażana na grabieże oraz ataki wojsk. W czasie potopu szwedzkiego na zamku wybuchł pożar, który spowodował znaczne uszkodzenia, w tym zniszczenie dachu i fragmentów konstrukcyjnych. W XVII, XVIII i XIX wieku dokonywano niewielkich zmian i remontów, które miały na celu odnowienie obiektu oraz poprawienie jego estetyki. Podczas tych prac wykonano otwory na barokowe okna, umieszczono ozdobne sztukaterie nawiązujące do neoklasycyzmu oraz odrestaurowano niektóre z parkietów wewnątrz budynku. W 1840 roku do zamku dobudowano przybudówkę na dziedzińcu - tzw. "kredens", a także taras przed mostem oraz ozdobne wejście prowadzące na teren zamku. W latach 1962-1965 przeprowadzono gruntowne prace konserwatorskie, które przywróciły pierwotną sylwetkę dachów oraz ganku domu mieszkalnego, poprzez usunięcie części przebudowy z XIX wieku. Odsłonięto przy okazji gotyckie okna, portale a także drewniane i polichromowane stropy.

Od 1949 roku zamek, oprócz swojego zabytkowego wyglądu, przyciąga turystów dzięki znajdującemu się w jego wnętrzach muzeum. W skład którego zbiorów wchodzą dzieła sztuki oraz ręcznego rzemiosła z okresu od XVI do XX wieku. Niektóre z nich ściśle wiążą się z historią zamku, podczas gdy pozostałe przedstawiają bogatą historię regionu.

Wokół zamku rozciąga się malowniczy park, w którym znaleźć można między innymi rzadkie gatunki drzew i roślin.

    

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Heheszki

453piorunów

Rosjanie pojmują wysoko postawionego dowódcę wojsk ukraińskich. Znajdują przy nim zawiniętą, podłużną karteczkę, na pierwszy rzut oka - niezapisany zwitek papieru. Jeden z bystrzejszych Rosjan zauważa jednak, że jest na nim coś wydrukowane w języku Braille'a. Generałowie rosyjscy uznają, że skoro ktoś zadał sobie tyle trudu żeby to zakamuflować, informacja wydrukowana na tym dokumencie musi być arcyważna. Dokument trafia więc w ręce najlepszych kryptologów w kraju w celu rozszyfrowania. Najwięksi rosyjscy uczeni głowią się nad nim tygodniami, ale każdy w końcu się poddaje. W końcu na prośbę samego Putina, Chińczycy wysyłają do Moskwy swojego najlepszego kryptologa, geniusza, który jest w stanie rozszyfrować wszystko. Putin pokazuje mu dokument i pyta go co to może być? Chińczyk chwilę się przygląda po czym mówi: "my na to mówimy papier toaletowy".  

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Hydepark

232piorunów

Mój ojciec umiera.

Od kilku tygodni leżał w szpitalu. Dzisiaj siostra mi przekazała, że zdiagnozowano u niego raka jelita, pobrano mu też wycinki z kilku miejsc, bo możliwe, że rak zaatakował też inne organy. Lekarze mówią, że jest bardzo źle i konsylium ma zdecydować, czy jest szansa na operację. Ojciec jest przytomny, ale bardzo słaby i nieświadomy swojej diagnozy.

Siostra i ja mieszkamy w UK, rodzice w Polsce. Siostra leci do kraju za trzy tygodnie, prawdopodobnie zobaczyć go po raz ostatni.

Ja nie chcę lecieć i nie mam ochoty go widzieć.

Ojciec, od kiedy pamiętam, miał całą swoją rodzinę w d⁎⁎ie. Własną żonę poniżał i żerował na jej naiwności. Pił ostro, czasem codziennie, wracał zaszczany i/lub pobity do domu bez pieniędzy i gdyby nie wsparcie siostry mojej matki, to nawet na opłaty byśmy nie mięli. Chodziliśmy w połatanych, a czasem dziurawych ciuchach do szkoły i byliśmy ofiarą żartów, bo on musiał mieć na wódkę. Spłodził czwórkę dzieciaków, ale nie zajmował się żadnym, miał na nas kompletnie wywalone. Mieliśmy zakaz zawracania mu głowy, nawet jak nic nie robił, bo on chciał mieć święty spokój. Jeden z moich starszych braci wykorzystywał tę jego obojętność, aby gnębić fizycznie i psychicznie mnie i siostrę, która była najmłodsza, bo wiedział, że pozostanie bezkarny. Przez to nad całym dzieciństwem wisi mi taki cień bycia codziennie poniżanym nawet w najbardziej błahych sytuacjach przez mojego brata.

Ten kompletny brak zainteresowania odbił się na nas wszystkich - brat wyrósł na bardzo aroganckiego typa, który albo siedział za jakieś pomniejsze wykroczenia, albo imał się półlegalnych interesów. Teraz siedzi w Wietnamie, gdzie właściwie zbiegł, bo w kilku innych krajach policja chętnie chciała by mu zadać trochę pytań. Siostra też się w życiu szarpała, miała próby samobójcze, próbowała zostać zakonnicą, chociaż jej ostatecznie udało się ustatkować i wiedzie spokojne życie na emigracji. Ja przeszedłem kilka terapii, mam zdiagnozowany syndrom DDA i problemy z budowaniem bliskości, ale emigracja dała mi ten dystans potrzebny, żeby mozolnie zbudować normalny związek, relacje międzyludzkie i jestem zadowolony ze swojej pracy.

Ostatni raz w Polsce byłem cztery lata temu, musiałem załatwić sprawy notarialne. Nie widziałem się z rodzicami prawie trzy lata. Pamiętam do dzisiaj tę scenę, kiedy zapukałem do rodzinnego domu. Ojciec otworzył mi drzwi, znużonym głosem powiedział: "A, to ty." i poszedł dalej oglądać telewizję...

Teraz więc, gdy on tam dożywa swoich ostatnich dni, nie czuję takiej odpowiedzialności, żeby przyjeżdżać do niego. Nie uważam, żeby sprawdził się jako rodzic, nie przykładał się do swojej roli ani trochę, dbał tylko o swoją wygodę i własne zachcianki i wydaje mi się, że kiedy on umrze, ja nie będę żałował tej decyzji.

Rozmawiałem o tym z moją dziewczyną i ona też uważa, że jeśli nie będzie mnie to prześladowało później, nie powinienem jechać. Ale wciąż muszę to z siebie komuś wyrzucić, a nie bardzo mam gdzie, więc chętnie posłucham waszych opinii.

   

Osobistość1piorunów

@Felidiusz Nic nie jesteś ojcu winny, nie czuj wyrzutów sumienia.

Kosmonauta4piorunów

@mshl Przykro mi to słyszeć cumplu, że też się z tym mierzysz. U mnie problemy z bliskością objawiają się trudnościami z mówieniem o emocjach, otwieraniu się, a także, kiedy już byłem w związku, na nagłych atakach paniki, że moja partnerka mnie zna, rozumie moje słabości i, gdyby chciała, umiałaby mnie zranić, więc w obawie przed zranieniem odrzucałem ją, uciekałem albo ignorowałem przez kilka tygodni. Zniszczyłem w ten sposób kilka relacji z kobietami. Taki stabilny, stały związek, w którym jestem do dzisiaj założyłem mając lat 35 techniką totalnej otwartości: od praktycznie samego początku opowiedziałem mojej Kasi, z czym się mierzę i jak to się objawia. I tak dopadły mnie lęki, przez ponad rok poznawania siebie co każde trzy kroki w przód, ja robiłem jeden w tył, moja partnerka wykazała się naprawdę anielską cierpliwością, być może dlatego, że sama niosła bagaż swoich problemów, z którymi ja starałem się ją wspierać. Tak więc problemów nie pozbyłem się nigdy, ale tego smoka da się okiełznać. Gorąco polecam ci spróbować terapii ukierunkowanej właśnie na problemy z bliskością (ja zaliczyłem dwie), jest to ogromna pomoc w zrozumieniu i przerobieniu tych uczuć. Życzę ci powodzenia.

Pokaż więcej komentarzy (85)

Kompan

w Motoryzacja

1piorunów

Gdzie skąd od kogo najlepiej sprowadzić auto?

polecacie jakieś strony do tego?

Polecacie jakieś firmy czy samemu tez da radę to ogranąć? Interesowałoby mnie  e90 320d 163hp

budżet 30k

 

Autorytet0piorunów

@kosik Mam grono znajomych, którzy sprowadzili auta z USA, tylko że:
1. Był to auta uszkodzone, przeważnie po stłuczkach które "można" naprawić tak żeby auto było w 100% bezpieczne i pewne.
2. Trzeba było przystosować auto do norm europejskich, czyli zmiana lamp, niekiedy kierunkowskazów i jeszcze inne pierdoły - oczywiście wszystko musi mieć homologację.
3. Czas oczekiwania na auto długi bo trzeba kupić, sprowadzić i później na miejscu doprowadzić do norm europejskich i naprawić.

Jeżeli chodzi o opłacalność, to znam przypadek: Alfa Romeo Giulia w Polce cena od ~75k+,a ściągnięta z naprawami, podatkami i opłatami wyszła ~55k. Sam jeszcze nie próbowałem ale w przyszłości raczej zamierzam, o ile sytuacja się nie zmieni :grinning:

Specjalista0piorunów

@Fen kiedy ta gulia była ściągana?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Motoryzacja

2piorunów

Siema ma ktoś może jakieś do 30k?najlepiej dieselka e90 320d

ogarnięta serwisowana i z właścicielem z mózgiem

bo już mnie ku⁎⁎⁎ca bierze z tymi petami co sprzedają na tym rynku samochody „wsiadać jeździć” a tu nagle jadę na warsztat i mi mówią ze bez 10k na start to nie ma co kupować

najlepiej Warszawa

Fenomen0piorunów

@John_polack bez przesady, paru znajomych miało, paru ma e90 w tym budżecie i nie są szrotami. Chociaż fakt że najładniejszą z nich, międzyliftową, ściągnęliśmy z NL parę lat temu. Ale z kolei 163km w przedlifcie to ciężkozajebywalny silnik, budy nie gniją, wydaje mi się że idzie znaleźć... Tylko pewnie trzeba się pobujać żeby coś uczciwego trafić, kwestia farta. Ale z e82 będzie to samo.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Ciekawostki

50piorunów

Dużo nowych użytkowników więc się pochwałę moją grą ponownie :see_no_evil:

   

Gra działa tylko na przeglądarkach komputerowych 😉

https://liluo.io/instant-builds/dc7d9bea-d2f1-48ef-917d-f9134deb85b5

Kompan3piorunów

37 sekund przeszedłem , następnym razem zrób trudniejsza @electric_miss ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)