Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Limil8Kompan

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 46 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

81piorunów

Pan Jezus powiedział "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". I to jest dla mnie jedyne przykazanie, które dodatkowo wyczerpuje każdą religię i każdą wiarę, i zawiera w sobie wszystko, co potrzebne z innych przykazań. Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie pożądaj, czcij rodziców (zwyczajnie ich szanuj na równi ze sobą - zdrowo) - wszystkie te przykazania zawierają się w tym jednym.
A przykazania, aby nie nie czcić innych bogów czy nie bluźnić? Uważam, że Bóg (jeśli jest) nie jest tak próżny i małostkowy, by się przejmować, czy ktoś mówi "Jezus Maria" na daremno.
Po prostu miłuj i szanuj inne życie wokół siebie, to wyczerpuje wszelkie znamiona prawości, dobroci, miłości. Dużo lepszą oznaką miłości i postępowania zgodnie z religiami wszelkimi na tym świecie jest jak winiucho wywiesi słoninę ptaszkom w zimie niż jak mój wuja pójdzie do kościoła śpiewać piosenki pod figurą gościa na krzyżu.
Takie #oswiadczeniezdupy z rana.
#dziendobry #religia #chrzescijanstwo

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

129piorunów

No wyjebią mnie z pracy jak nic bo zadaję za dużo pytań xD

Aaa tak, witam kolejnej chyba 3 części dzienników niedoświadczonego Shuntera na #rozkminkrzaka

Zapomniałem już jak firmy transportowe kombinują i choć domyślam się dlaczego tak jest (pomijając oczywiście cięcie kosztów) cholernie cieszę się, że jestem w takim miejscu w życiu że nie jestem na ostrzu noża finansowo i mogę sobie pozwolić na ewentualnie walenie papierami.

Na rozmowie usłyszałem “wszystko co trafia na konto jest oskładkowane, dniówka 340zł na rękę i robimy po 10.5h"

Typowa sytuacji kierowcy zawodowego.

Oczywiście minimalna na konto, reszta uznaniówki i premie - co śmieszne, fakt że powiedziano mi że całość pieniędzy ładuje na koncie była małym ewenementem bo to rzadkość, zazwyczaj próbują wciskać pod stołem.

ALE. Na warunki się zgodziłem, pełna świadomość jak to wygląda, mija 3 dzień szkolenia umowy nie ma. Dopytuje - będzie. Pierwszy dzień oficjalnej pracy, wyrabiam badge na bramy i dostepy, dopytuję: będzie jutro.

Jako że wszystko szło oficjalna drogą a nie telefoniczną i miałem to na papierze jakoś się tym nie przejmowałem, rzeczywiście umowa przychodzi po dwóch dniach

Ah moi drodzy, jakże piękna jest to umowa. Zrzekanie się nadgodzin (pamiętajmy, 10.5h oznacza że miesięcznie 16 dni to pełen etat), nocki nie są dodatkowo płatne a dopiero powyżej 18 dni pracy są dodatki do dniówki.

I tu pojawia się Państwo Polskie i szara ciekawa strefa. W czystej teorii powinni się trzymać litery prawa które obowiązuje nas wszystkich - płacone dodatkowo godziny nocne, płacone nadgodziny, BRAK zaplanowanych nadgodzin i tak dalej.

Ale nadal jeśli ktoś stworzy umowę w której zacznie kombinować - możesz iść do PIPu, możesz dokumentować grafiki i brak zapłaconych nadgodzin i tak dalej, ale bardzo możliwe że nic nie uzyskasz, albo uzyskasz coś co jest niewarte zachodu. Niestety tak to jest.

Cóż, mówiono mi o tym, jak już mówiłem zaakceptowałem fakty ale jest pewien mały problem z którego kisnę bo firma zachowuje się jak dzieci a ja to obserwuję z uśmieszkiem i co i rusz dopytuję.

Razem z umową brak regulaminu wynagradzania, choć podpisuje się że się go otrzymało i tu czerwona lampka, więc już pierwszego pracowniczego dnia gdy mam podpisywać umowę która dostarcza mechanik (xD) w sumie nic nie wiadomo.

Telefon, oni nie wiedzą dadzą znać.

Podpisałem, papiery dostałem pieniądze na konto za 3 dni szkolenia poprzedniego dnia - to działamy, dopytam w trakcie, przecież wiem że chodzi o kombinacje i przecież dobrze wiem czemu nie dostałem regulaminu.

Profilaktycznie i choć to niewiele zmienia skreślam na obu kopiach że zapoznałem się z regulaminem (którego w końcu nie dostałem prawda?) a umowę oddaje mechanikowi który przecież nic nie wie.

I tu zaczyna się właściwa część historii, wybaczcie rozciągnięte tło ale od tego momentu z małą satysfakcja piszę na watsuppie do kierownika kiedy dostanę regulamin wynagradzania.

Niebawem.

Webasto nie działa zgłaszam, jednocześnie pytam jak tam z moim regulaminem a telefonów nie odbieram celowo.

Zgiąłem kontenera, piszę o tym jednocześnie daje znać że dalej nie dostałem regulaminu.

I tak mija kilka dni w końcu piszę już z irytacją i wprost stylem pytającym który bardzo lubię.

“Czy nie uważasz że to niepoważne podejście szczególnie na samym początku współpracy? Brak wglądu do regulaminu choć umowa twierdzi że się z nim zapoznałem"

I po tym dostaję dokładnie to, czego potrzebowałem - nie regulamin (jego nie dostałem od 3 tygodni xD) ale NAPISANĄ wiadomość, że pan K. rozumie o co mi chodzi, ale to co ustalaliśmy pozostaje w mocy: 340zł dniówki na rękę, wszystko oskładkowane na konto”

Czy idiotyzmem jest podpisywanie umowy bez wglądu do regulaminu? Yep, nie róbcie tak.

Ale to nie jest sytuacja w której wszyscy wstają i klaskaja w dłonie a konduktor, choć w tym przypadku dyspozytor też klaskał i uścisnął mi dłoń.

To po prostu rzeczywistość a ja przynajmniej mam na piśmie to co chciałem a co chcieli powiedzieć tylko przez telefon. Śmieszne to jest, od kierowców na pytanie co dostają na pasku dostałem urocza odpowiedź “domyśl się - Andrzej raz napisał ze chce pasek to dostał paragon z biedronki z którego nic nie wynikało a pozycji było za przeproszeniem od c⁎⁎ja i nie wiadomo było kto jest synem kogo”

Urocza była też odpowiedź którą dostałem gdy dalej dopytywałem się o regulamin: “kadry mnie poinformowały że obecny regulamin jest przestarzały zmieniamy w nim zapisy i będzie dostępny do wglądu kierowców w połowie miesiąca”

Sprawdźcie dzisiejszą datę xD

Nie dziwię się, nie pluje na nich - zwyczajnie to śmieszne jak trzeba się wygimnastykować w takich miejscach żeby podatkowo zrobić wystarczającą optymalizację na ludziach, by góra była zadowolona.

A najśmieszniejsze jest to, że ja pasek i regulamin wynagrodzenia chcę głównie po to, żeby obliczyć jakie mają koszty na pracownika i zaproponować im konkretną kwotę na b2b tak żeby obie strony były zadowolone.

I wtedy potencjalny mój plan jest taki, by próbować wrócić do rękodzieła na pół etatu reaktywując sklep i dalsze pomysły (LAMPKI!!) a tutaj siedzieć 12 dni w miesiącu by mieć stabilność finansową i nie martwić się Zusem.

Bo niestety widzę że jeśli tutaj miałbym pracować te 17-18 dni moje siły kończą się na tym co samemu udało mi się zdobyć przez lata: czyli dwa stałe dodatkowe zlecenia na które poświęcam 5 dni w miesiącu + ten etat.

Zero rozwoju tylko stanie w miejscu i zarabianie.

Ale tak szczerze? Najbardziej ucierpiało moje ego xD byłem pewien, że mimo wszystko składając CV w różne miejsca (marketing entry lvl, drukarnia, pracownik gazety, fundacje pomocy, animator, przedstawiciel handlowy kilku różnych po⁎⁎⁎⁎nych rzeczy i pewnie z 50 różnych dziwnych opcji znalezionych na pracuj.pl i LinkedIn) i z moim doswiadczeniem rozpisanym jako jdg ze wszystkim i współpracami które miałem przez lata COŚ ZNAJDĘ PRZYSZŁOŚCIOWEGO, ALBO PRZYNAJMNIEJ ROZWOJOWEGO.

A tu kop do d⁎⁎ę i powrót za kółko.

Ale to tylko ego, przewożąc kontenery mam dużo czasu na myślenie o tym wszystkim i nowy plan się kreuje.

A jak przyjdzie w końcu regulamin pracy, dam znać xD

Miłego ludki i pamiętajcie - walczcie o siebie samych w miejscach pracy, wymagając szacunku który ma działać w obie strony!

PS: Kierowca zawsze będzie kopany. I może dlatego wśród nich jest aż taki syndrom zbawców narodu i wozicieli bułek, wędlin itd. Często kopani są na własne życzenie, ale cóż zrobić jak często rzeczywistość przytłoczy i nie zostaje nic innego jak jechać przed siebie i zarobić jak najwięcej?

#bekaztransa #transporttoniebajka

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Ciekawostki

63piorunów

Obchody Święta Zmarłych w latach 60. Te małe, szklane znicze były takim trochę wyrobem z górnej półki - na wielu grobach stawiano ręcznie wyrabiane znicze gliniane, popularne były też znicze-samoróbki z musztardówek czy małych metalowych puszek, na przykład takich po paście do butów. Za knot mogła posłużyć nawet stara sznurówka z blaszką lub kapslem na jednym końcu.

Zamiast zniczy używano też po prostu zwykłych świec stołowych, szczególnie, jeśli pomnik nie miał płyty nagrobnej lub jeśli na grobie w ogóle nie było pomnika. Zatykano wtedy świecę bezpośrednio w ziemi.

Znicze wypełniano stearyną, woskiem, choć także łojem lub smalcem - w samoróbkach wykorzystywano też stopione resztki domowych świec, w tym także małych świeczek choinkowych. Znicze wypalone niekoniecznie były wyrzucane. Jeśli nie były pęknięte, zwykle zabierało się je do domu, czyściło i wypełniało ponownie.

Groby ozdabiano popularnie gałązkami świerku i chryzantemami. Mogiły, na których nie było pomników, oczyszczano z chwastów, obsypywano dookoła czystym piaskiem, a w niektórych regionach dodatkowo układano na nich ozdobne krzyże i obwódki z białych owoców śnieguliczki i czerwonych owoców głogu.

Sztuczne kwiaty używane do ozdabiania grobów były wykonywane z papieru i zanurzane w wosku lub w parafinie. Całkiem popularne były też kwiaty lub całe wiązanki wykonywane z metalu - kwiaty i liście były wycinane z blachy i malowane.

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #prl #swietozmarlych #cmentarze

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

199piorunów

Jprdl, w klasie dziecka jest taki łepek, który nie radzi sobie z agresją do tego stopnia, że nauczyciele odmawiają prowadzenia lekcji.
W zeszłym roku szkolnym został przeniesiony do naszej szkoły kij wie skąd i od samego początku były z nim duże problemy. Do tego stopnia, że trzy klasowe łobuzy w porównaniu do niego okazały się być grzecznymi, poukładanymi chłopakami.
Ma zero szacunku do kogokolwiek, np. pokazuje faka :middle_finger: nauczycielom i to jest akurat najmniejszy problem. Potrafi kopnąć nauczycielkę, dzieciaki zastrasza, bije je i niszczy im własność non stop.

Co robi dyrekcja? ~Widzi problem i sobie z nim profesjonalnie radzi.~

Miejsce tego łebka jest w ośrodku s-w do k⁎⁎wy nędzy, a nie w szkole masowej.
Jeśli do czasu przeniesienia go tam (kpina, że w ogóle jest w tej szkole), zrobi coś mojej córce, to nie ręczę za siebie

A i pluję na jego rodziców oraz ten upośledzony system edukacji za pobłażliwość. Rolą rodziców jest pomoc dziecku gdy ma problemy (a agresja jest w c⁎⁎j dużym problemem psychicznym), a szkolnictwo powinno wspierać tę pomoc poprzez natychmiastową KWALIFIKACJĘ DO ODPOWIEDNICH PLACÓWEK
Hrrr, tfu 😒:sweat_drops::sweat_drops:
---
#edukacja #szkola #rodzicielstwo

Pokaż więcej komentarzy (108)

Koneser

w Hydepark

93piorunów

Miałem pisać z jakiegoś anonima ale...w nosie.
#zwiazki #rodzina #seks #zdrowie #psychologia #anonimowehejtowyznania
Mam problem, wielki problem. Rzekłbym ogromny. Mam cholernie wysokie libido....i o ile samo libido nie jest złe o tyle moja żona wręcz odwrotnie. Po paru latach razem jej potrzeby seksualne spadły dość nisko. Ja to rozumiem - dwójka dzieci, powrót na rynek pracy (domu nie wykazuję, bo większość prac domowych wykonuję ja)...tylko ona nie chce zrozumieć moich potrzeb. Ilość zbliżeń spadła do jednego czy dwóch na miesiąc, przy dobrych wiatrach. Nie uważam, że to przeze mnie, staram się jak mogę - nakręcam za dnia, świntuszę, romantyzuje, dotykam, całuję a wieczór często kończy się tak samo - podstawia mi giry i każe masować, bo przecież ona jest taka zmęczona. A jak pójdzie spać to, no cóż, trzeba rozładować to napięcie co w konsekwencji daje masę negatywnych emocji, jakiś wstyd, frustracje, łapanie doła. Ogólnie popadam w paranoje, czuję się jak śmieć, chodzę cholernie zdołowany, psychicznie wypluty, zmęczony tym wszystkim. I wiem, że to przez to, bo był krótki epizod w tym roku, gdzie jakimś cudem nabrała siły i przez dwa tygodnie bawiliśmy się jak króliki, dorzucając do tego jakieś gadżety czy ubrania w efekcie czego chodziłem jak skowronek, aż żyć się chciało!
Powiecie: 'Pogadaj z nią!', no i gadałem nieraz, i co? I jajco. Jak pytam czemu nie chce to zawsze pada 'a bo zmęczona, a bo ja zasypiam na kanapie (no kurde, po godzinie siedzenia wieczorem na kanapie co można innego robić), a bo mam być bardziej czuły, delikatny, romantyczny (a jak jestem to i tak jest zawsze coś nie tak)' i ja staram się poprawiać i robić według jej zaleceń. Natomiast jak mówię, że potrzebuję trochę więcej niż raz w miesiącu, że nie musi mnie ujeżdżać jak ogiera, nie musi mnie wyssywać jak rurkę z kremem, że wystarczy ręką raz na jakiś czas to...jak grochem o ścianę, jakby nie słyszała co do niej mówię, a potem narzekanie że jestem wkurzony, smutny, że się nie odzywam, i takie tam. I znowu wracam do tematu moich potrzeb a ona znowu wykręca kota ogonem, że ona zmęczona, że mam być bardziej [tu wstaw dowolne pierdoczenie kobiety] i takie tam...
I nie, nie była taka. Przed dziećmi potrafiliśmy kilka razy dziennie, nie nadążałem gumek kupować - przed pracą, po pracy, w dzień, w nocy, w domu, w lesie, w trasie... Jak się pierwsze dziecko pojawiło to wystarczyło, że bobas poszedł na drzemkę i już wskakiwaliśmy pod kołdrę. Potem zaczęło się rzadziej i rzadziej. Problemy zaczęły się jeszcze przed drugim bobasem aż do momentu jak opisałem w akapicie wyżej.
Czasami aż się trochę o siebie boję, bo wyobrażam sobie różne dziwne i niemoralne rzeczy gdy mijam na ulicy ładną dziewczynę i...wpadam w jeszcze większego doła. Non stop się nakręcam i zarazem boję, że gdy trafię kiedyś na 'okazję' to z niej skorzystam, choć w okresach jasności umysłu nie wyobrażam sobie zdradzić żony.
Mam iść do lekarza - rodzinnego, psychologa, psychiatry? Nieraz o tym myślę, ale pochodzę z dość porządnej, konserwatywnej rodziny i taka słabość jest...słaba, no bo jak to, facet, nie potrafi sobie poradzić z problemami? Pff, to nie facet. Z drugiej strony co by było jakby się żona dowiedziała? No i na dobicie, największa moja bariera, mój introwertyzm - myślę, że trudno by mi było rozmawiać z kimś o tym wszystkim. Co innego pisać wiadomości (to przychodzi łatwo)...
Więc z jednej strony chcę coś z tym zrobić, bo na żonę chyba nie ma co liczyć, z drugiej wstydzę i boję.
Weźcie coś doradźcie, bo zwariuję.

Gruba ryba8piorunów

@sckb po⁎⁎⁎⁎na akcja, nie daj sobie wmówić że to z tobą jest problem.

Zanim zaczniesz szukać psychologów niech żona ogarnie podstawowe badania, jakieś tarczyce i hormony bo może po prostu jest chora i nie wie o tym skoro wcześniej było ok.

Osobistość3piorunów

wszystko mija....z czasem mężczyźnie i kobiecie chce się mniej. Temperament ulatuje. Tylko to dzieje się w niesymetrycznym tempie, niestety.

Pokaż więcej komentarzy (131)

Gruba ryba

w Heheszki

38piorunów

#heheszki #memy #nieheheszki #towcaleniejestkurwasmieszne

Kompan1piorunów

@Kosa albo dzieckiem w brzuchu kobiety (nawet 9ty miesiąc i mogą Cię wykasować zastrzykiem z soli w serce)

Gruba ryba2piorunów

@Kosa nie no, wszystko się zgadza, tylko jedno mają więcej wiedzy, zdolności i zasobów by to prawo interpretować na swój sposób i robią to z takim przekonaniem, że daje im się w to wiarę

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Dyskusje

146piorunów

#heheszkipolityczne #heheszki #humorobrazkowy #memy

Gruba ryba25piorunów

@nietzsche beka że wciąż są ludzie twierdzący, że Stanowski jest neutralny i obiektywny, mimo że jest to kolejny Sakiewicz z ręką Kaczyńskiego w d⁎⁎ie

Osobistość5piorunów

Oglądnąłem w życiu naście filmików/wywiadów na kanale zero.
...nasrali ich tam na aktualny dzień 5.6k. Te moje naście to jakieś 0.2% całości.
Nie licząc debaty prezydenckiej transmitowanej w internecie, całe moje doświadczenie z TV Republika to może naście, ale minut różnych clipów.

Już wierzę, że OP poświęcił XX godzin na oglądanie jednego i drugiego (a już szczególnie republiki), by mieć jakieś rozeznanie. Jego opinia wynika z jego paranormalnych mocy. Wcale nie powtarza gdakania w echo chamber, a reszta mu nie przyklaskuje bezmyślnie, nazywając tych innych debilami.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Kolej

45piorunów

Ostatnio rzadko zgadzam się z Tuskiem, ale w tym przypadku muszę przyznać pełną rację.

> Ubiegłotygodniowa Rada Gabinetowa obfitowała w uszczypliwości. Pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim doszło m.in. do sporu nie o to, czy budować CPK, ale o to, z jaką prędkością powinny po nowych torach jeździć pociągi.
> Dyskusję rozpoczął premier, który odniósł się krytycznie do ograniczenia w prezydenckim projekcie Centralnego Portu Komunikacyjnego prędkości kolei dużych prędkości do 250 km/h. Wskazał, że rządowy projekt zakłada 350 km/h. - Nie chcę snuć tutaj złych domysłów, ale państwo bardziej zorientowani w temacie wiedzą, kto byłby zainteresowany ze względów biznesowych na tym, aby utrzymać tylko poziom 250 km/h. Ale ja akurat wiem - mówił Tusk.

PIS i Kaczyński celowo biją polityczną pianę, bo trudno się do czegoś przyczepić, najszybsza kolej w Europie budowana przez rząd Tuska musi mocno boleć, więc trzeba sięgnąć po klasyczny argument, że wszystko po to, aby mogli na tym zarobić Niemcy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kolej V250kmh to nie jest żadna kolej dużych prędkości, a brak polskich producentów wynika jedynie z technologicznego opóźnienia polskich firm z branży kolejowej. Wydanie 130 mld zł na CPK wraz z koleją, która miałaby jeździć 250kmh w roku 2032 jest zupełnie bez sensu.

https://wydarzenia.interia.pl/transport-publiczny/news-kupic-za-granica-czy-budowac-swoje-spor-o-pociagi-z-cpk,nId,22300927

#kolej #pociagi #polska #infrastruktura #polityka

W jaką prędkością powinna jeździć kolej dużych prędkości w ramach CPK?

  • 350kmh65%
  • 300kmh wystarczy11%
  • 250kmh trzeba wesprzeć polską technologię24%

285 głosów

Lider7piorunów

@cyber_biker Robienie ankiet wśród ludzi średnio zorientowanych w temacie lekko mija się z celem...

Gruba ryba2piorunów

@cyber_biker i jak by to się skończyło? Puszcza jedną nitkę 300 km/h między 2 lub 3 dużymi miastami i to będzie kosztować kupę siana. Lepiej niech dobrze skomunikują miejscowości. A jak chcą poprawić prędkość to niech to co jest będzie dobrze zadbane. Nie są nam potrzebne pociągi 300 km/h. Fajnie by było, gdyby były ale to nie kosztuje garść muszelek tylko to jest drogą inwestycja. Fajnie się to sprzedaje wizerunkowo tak samo jak "autonomiczne przystanki sutobusowe" z panelem pv i gniazdkiem do ładowania telefonu. Jak pociągi nie będą opuznione, składu dobrze zadbane a bilety nie drogie to tyle. Nic więcej nam nie potrzeba. Wsiadasz w miejscowości A i wysiadasz w B bierzesz taxe za 20 zł hotel bookujesz po drodze przez telefon. Połączenia w mieście można sprawdzić jak dojadę. I niewielkim kosztem jedziesz gdzie chcesz.

Pokaż więcej komentarzy (56)

Lider

w Hydepark

99piorunów

cholibka, czyli to jednak kiepski pomysł żeby mając największy biznes w Europie w branży zacząć zajmować się w pierwszej kolejności religią i ideologią? kurde, nie pomyślałbym

#polityka #wiadomoscipolska #biznes

Fanatyk11piorunów

I teraz z punktu widzenia etycznego, lepiej jest głosić hasła pro-life pro-religijne, ale w konsekwencji wywalić 4 tysiące ludzi na bruk, czy jednak lepiej tego nie robić i dawać ludziom pracę?
Chciałbym żeby ktoś z przedstawicieli duchownych opowiedział co o tym myśli.

Ciekawią mnie też warunki pracy w tej firmie, bo z zajęć religii w szkole pamiętam, że januszowanie podchodzi pod grzech, a wyobraźcie sobie, że nie wypłacenie pensji pracownikowi to grzech wołający o pomstę do nieba, czyli jest to jedno z najcięższych przewinień.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Polityka

80piorunów

To już miesiąc od kiedy koalicja zapowiedziała przyśpieszenie, mobilizacje i ciężką pracę.

#polityka

Fenomen5piorunów

@Deykun Miesiąc? Ja to słyszałem dwa lata temu, przed wyborami 2023. Pełne szuflady ustaw, potrzebna pełna mobilizacja, rozliczymy PiS i przebijemy osinowym kołkiem.
Wyszło jak zwykle. :expressionless:

Gruba ryba0piorunów

Nie zapominajmy o deregulacji. Chciałbym zacząć dietę, trenować, czytać więcej książek i chodzić wcześniej spać, ale te cholerne regulacje...

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

58piorunów

Zmarła Klaudia, brutalnie zgwałcona i okaleczona w Toruniu przez imigranta z Wenezueli 😒 #przestepczosc #mordercy #wiadomoscipolska #torun #imigranci

Gruba ryba11piorunów

Ilość takich zdarzeń będzie systematycznie rosnąć. Wpuszczajmy jak leci, a potem się okaże kogo zgwałcą czy zabiją, albo i to i to.

Wszystkim zwolennikom humanitarnego podejścia do imigrantów, do łba nie przyjdzie, że tam są zupełnie inne standardy moralne. I to co u nas jest wyjątkiem i wynaturzeniem, tam, w krajach 3-go świata, jest NORMĄ, a życie ludzkie ma dla nich niską wartość.

Fenomen10piorunów

@Miedzyzdroje2005 ponad dwa tygodnie lekarze próbowali ją uratować. Dwa tygodnie, i nie udało się. Nawet nie chcę sobie wyobrażać w jakim była stanie i co musiała wycierpieć przed śmiercią. I w takim przypadku, moim zdaniem, sens ma jedynie eliminacja takiej jednostki, wykluczenie jej ze społeczeństwa. Po co utrzymywać takie coś. Jeśli oczywiście wina jest ewidentna.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Lider

w Hydepark

107piorunów

również gratulujemy

#polityka #bekazestanowskiego

Gruba ryba42piorunów

Nikt tak aktywnie nie ocieplał wizerunku Nawrockiego jednocześnie nagłaśniając wszelkie kontrowersje Trzaskowskiego wyciągane przez PiS. Myślę, że przekonał wiele osób, że nie ma się co bać głosować na Nawrockiego.

Kosmonauta9piorunów

W sumie szkoda ze nikt na debatach nie dymil pytaniami do Stanowskiego o związki z pisem, no ale każdy był zajęty dyskusją z topowymi kandydatami.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Dyskusje

25piorunów

#heheszki
https://streamable.com/2jeohk

GURU2piorunów

Z takim szarpaniem to chłopa nie znajdzie.

Zawodowiec14piorunów

Ja się tam nie śmieje. Powinny być takie zajęcia również u nas. Podstawowe narzędzia wykorzystywane w domu. Jakieś wkrętarki itd. większość ludzi po szkole jako pierwsza prace dostaje fizyczną. Fajnie gdyby umieli je chwytać.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

123piorunów

Pochwalę się - w tym roku jadę pierwszy raz na Złombol (ʘ‿ʘ) To rajd charytatywny, w którym udział biorą pojazdy PRL (lub auta konstrukcji komunistycznej). #prl #motoryzacjaprl

Co jest w tym fajnego? Ano zbiera się darowizny, które w całości idą na podopiecznych domów dziecka (pomoc psychologiczną, wyjazdy i spełnianie ich marzeń). Każda ekipa ma własne skarbonki i musi uzbierać 2800 zł (warunek uczestnictwa), ale w zdecydowanej większości udaje się zebrać więcej. Można też wpłacać bezpośrednio na konto Złombol, by pomóc dzieciom, do czego zachęcam - tu zbiórka na SiePomaga .

Dodam, że meta też jest daleko i nie wszyscy dojeżdżają xD W tym roku jest to #turcja - Giresun nad Morzem Czarnym, trasa ok. 3000 km. Będziemy jechać przez takie kraje jak Słowacja, Węgry, Rumunia, Serbia itd. Mamy 5 dni na dojechanie do mety - start 5 lipca 2025 r. #eurotrip #podroze

Jakim wozem jedziemy? Jak przystało na starych ludzi z Hejto doceniamy wygody, dlatego padło na odpicowany Lublin 3, który ma nawet klimatyzację (nie działa, ale już tam czarują kreatywni mechanicy xD), centralny zamek (fiu, fiu), stoliczek, lodówkę i nawet ręcznie szyte zasłonki! :grinning:

::: PRZERWA NA REKLAMĘ :::

:point_right: Możesz wykupić reklamę na naszym wozie, by weprzeć zbiórkę - 100% kwoty idzie na dzieci, my nie bierzemy z tego ani złotówki i wyjazd opłacamy sobie sami. Chcesz tak? No to priv.

::: KONIEC REKLAMY :::

Nasza załoga rusza pierwszy raz na ten rajd, a złomowóz odkupiliśmy od ekipy, która jeździła nim od 2017 roku i mamy jej błogosławieństwo. Będzie służył też w innych celach podróżniczych, np. teraz ruszamy testowo na Hel.

No i tu pytanie: jedzie ktoś na Złombol? Fajnie byłoby przybić piątkę z jakimś Hejtowiczem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#chwalesie #hejtopomoc #hejtocharytatywnie #zlombol #podrozujzhejto i też #historiamotoryzacji bo fajne perełki można tam spotkać - dorzucam kilka zdjęć z neta

Kompan1piorunów

Fiu fiu się na bogato jedzie

Pokaż więcej komentarzy (22)