Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Mark09Mocarz

Dołączył/a:

  • 183 wpisów
  • 126 komentarzy
  • 4 obserwujących

Lider

w Samochody

1piorunów

bombelki
potrzebuje jakiś porządny transmiter do gruza, który będzie obsługiwał pedrivy

https://allegro.pl/oferta/baseus-ladowarka-transmiter-fm-bluetooth-5-0-qc3-10842071129

ma ktoś taki? ujdzie?

 

Gruba ryba1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing 
Rock B301 - kupiłem bo był popularny na alledrogo. Działa, czyta z pendriva jak trzeba, ma też gniazdo karty pamięci, co był polecił, ten USB to jednak duży i wystający drąg. A że już miałem usb, to kart nie kupiłem ani nie testowałem.
Dźwięk, jest ok. Mam podejrzenia że transmiter lekko wpływa na dźwięk. Ale tak naprawdę nie mam pewności czy to on sam, czy może to specyfika samego radio w gruzie. Ale to w warunkach gruzo mobilnych naprawdę w żaden sposób nie przeszkadza. Możliwe że wszyskie transmitery robią takie rzeczy, podobne kwiatki widziałem w komentarzach pod transmiterem FM od xiaomi na allegro (że niby trochę ucina najwyższe częstotliwości, sam słyszę do 14,5 kHz i tego ucięcia w sumie nie słyszę). Jest jeden utwór który słychać że cośtam tansmiter miesza wyraźnie, to jakby jakieś wzmocnienie + agresywny limiter, jednak to tylko jeden utwór, możliwe że akurat ten jeden .flac lub kilka w .wma które na pendrive siedzą... Więc jest ryzyko że z nimi jest problem, testów nie robiłem, nie chciało mi się. Od zabaw w quality mam słuchawki i DAC'a. Ogólnie za zakupu jestem zadowolony, sprzęt po prostu działa. Utwór zawsze zaczyna się tam gdzie poprzednio brakło zasilania w skutek zgaszenia auta. Klamot posiada funkcję BT @ głośnomówiące, ale nawet nie testowałem. Co do siły nadajnika, nigdy nie było problemów.
Jestem raczej typem usera który słyszy kaleczenie uszu kiedy inni nie widzą o co chodzi, więc jeśli jesteś tym z 70% ludków którym słoń nadepnął na ucho to będzie grać super.
Nie mam też pewności jak będzie się słuchać w aucie gdzie audio jest na wyższym poziomie niż w moim 15 letnim gruzie segmentu B z podstawowym wyposażeniem.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

3piorunów

 
Siemano, nie daje mi spać ostatnio myśl jak to jest z tymi telefonami. Mam teraz Xiaomi (starszy flagowiec, kupiony używany) i zastanawiam się nad przesiadką na motorolę albo szajsunga. Kwestie techniczne sobie ogarnę na luzie, ciekawi mnie Wasza opinia odnośnie tych marek. Jakość wykonania, nakładki producenta itp.

Osobistość3piorunów

Tylko Samsung. Lekka nakładka, nie zamula. Wszystko hula na moim a34, po przesiadce ze starego Xiaomi jestem zadowolony z wyboru.
No i 5 lat wsparcia.

Gruba ryba1piorunów

@Okrupnik Posiadam motorolę od dwóch lat. Jestem zadowolony, działa, bateria trzyma. Co prawda był tylko jeden update androida, ale za to security updaty są do dziś. Szukałem modelu z w miarę mocnym prockiem, wszystko działa płynnie. Uważam że w kategorii cena/hardware xiaomi będą lepiej wypadać. Jednak niemal czysty android swoje kosztuje. Ale ta satysfakcja kiedy nie masz chmury xiaomi i konta samsung :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Lubie śnieg i zimę, ale brak słońca jest niesamowicie dołujący na naszej szerokości geograficznej.
Zwłaszcza jeśli w 3 dni zmieni się kompletnie otoczenie - z rajskiej wyspy na polską pogodę xd

Jak sobie radzicie z brakiem słońca w okresie jesień-zima? Jakieś sauny? Doświetlanie lampami? Witaminka D? xd :sun_with_face:

  

Autorytet1piorunów

@ciszej urlop w słonecznym miejscu na początku zimy, witamina D i regularne morsowanie i jakoś tej dopaminy starcza do marca. Potem urlop w słonecznym miejscu przed wiosną ;]

Pokaż więcej komentarzy (52)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Mam bana na wypoku ale jak ktoś chce to niech sobie tam wklei dla darmowych plusów na xd

WEEKEND TO OKAZJA NA DŁUŻSZĄ TRASĘ
Pogoda nie sprzyjała kierowcom – było ciemno, wietrznie a z nieba siąpił deszcz. W oczach Mietka odbijały się światła pobliskiej stacji paliw. Mietek przeliczył swój zarobek z poprzedniego tygodnia, na który składało się 20zł kieszonkowego od mamy, 0zł od pracodawcy i -3600zł od byłego pracodawcy z BOLTA. Przeklinając cicho, otworzył przerdzewiałe drzwi swojego MIETKOWOZU i ruszył po hot-doga oraz w celu poderwania GABRYSI. Zakupił swój ulubiony przysmak – mały kabanos i sos 1000 wysp. Zagadał do młodej kasjerki czy fajnie się pracuje, ta jednak zawołała ochronę i Miecio musiał wyjść.

Po spożyciu zimnego hot doga poczuł w kieszeni wibracje. Normalnie nie byłby zaskoczony, gdyż Pan Mariusz miał zdalny dostęp do wibrującego BUTT PLUGA MARKI IVECO w d⁎⁎ie Mietka. Było jednak już dosyć późno, więc Pan Mariusz przecież powinien spać pijany. Na ekranie powiadomień smartphone’a marki CUBOT widniało powiadomienie o wiadomości od szefa. Młody kierowca busa z podniecenia trysnął penisem w pasie cnoty. Po stuknięciu w powiadomienie i odczekaniu 20 sekund na reakcję urządzenia wszystko było jasne – DŁUŻSZA TRASA BUSEM.

- A już myślałem, że będę się nudził – Pomyślał kierowca po czym odpalił samochód. Jego mokre od deszczu zakola rozświetliły kontrolki check engine, oleju, płynu chłodniczego, ABS’ów (mimo, iż brak ich w MIETKOWOZIE), oraz kontrolka rezerwy. Mietek udał się do domu i rozpoczął przygotowania do DŁUŻSZEJ TRASY BUSEM. Spakował wszystko co potrzebne, czyli odpowiednik swojej dniówki (10zł) na wydatki podczas trasy. O godzinie 22:00 był już pod bazą i ze łzami w oczach obserwował jak Pan Mariusz robi sobie SOUNDING BOŻY jego szczoteczką do zębów.

Nastąpił załadunek 85 worków cementu na pakę busa, na której znajdowało się już czternastu przemycanych obcokrajowców. Nikt Mietkowi nie pomógł, wręcz przeciwnie. Obcokrajowcy wrzucane przez Mietka worki wyrzucali drzwiami bocznymi. Mietek zorientował się dopiero na sam koniec, ponieważ jeden Yuri zaczął go peklować w dupsko, obracając niechcący Mietka twarzą do wyrzuconych worków. Po kolejnych dwóch godzinach Mietek udał się do kabiny.

Mietek szybkim ruchem został sprowadzony na kolana do pozycji FACESITTINGU a Pan Mariusz zajął miejsce i puścił jajecznego pierda z gruzem prosto na jego twarz. Pan Mariusz postanowił wykorzystać swój nowy wynalazek, mianowicie do zasilania reflektorów samochodu podłączył kabelki, a te następnie umieścił na metalowym pasie cnoty Mietka. Gdy tylko załączały się długie światła Mietkowe krocze było rażone potężnym napięciem. Ruszyli w DŁUŻSZĄ TRASĘ BUSEM. Po przejechaniu 20km w przeciągu 6h i trzech postojach na LEWATYWE MIETKOWEGO ODBYTU byli pod magazynem. Okazało się jednak, że wszyscy mają wolne i dopiero nad ranem nastąpi rozładunek.

Korzystając z możliwości wypoczynku Mietek zabrał się za umycie busa swoją bielizną. Następnie trzeba było zająć się wymianą klocków hamulcowych, czego Mietek już nie potrafił, więc Pan Mariusz zadzwonił po serwis. Gdy klocki zostały zmienione Mietek otrzymał rachunek za usługę oraz solidnego kopniaka w d⁎⁎ę od mechanika.

Na parkingu było wielu innych kierowców więc nasz bohater się nie nudził. Pobawił się z innymi w słoneczko, został wydupczony przez każdego kierowcę. Był to fenomen gdyż nawet przejeżdżający pobliskim węzłem kierowcy po usłyszeniu ogłoszenia na CB, zjeżdżali z trasy by wydupczyć Mietka. Mietek krzyczał tylko głośno, że on KOCHA JEŹDZIĆ

Nad ranem pojawił się magazynier. Spojrzał na leżącego w kałuży spermy Mietka i wręczył mu lateksowe rękawiczki, by ten mógł rozładować busa. Po trzech godzinach było już po wszystkim a Mietek wrócił swoim ryjcem pod Mariuszowe dupsko. Pan Mariusz miał jednak plan. Zaczął wkręcać Mietka, że pasek się zerwał i nie dadzą rady pojechać dalej. Mietek po wykonaniu telefonu do szefa otrzymał rozkaz szukania sobie powrotu na własną rękę co też uczynił.

Po 5 minutach Pan Mariusz ruszył i dojechał do bazy przed Mietkiem. Razem z szefem nieźle się uśmiali z nowicjusza po czym podzielili się jego wypłatą. Gdy Mietek wrócił, otrzymał od szefa rachunek za naprawę busa, za opóźnienie, oraz cyrograf odnośnie swojego otworu odbytniczego do podpisania.

MIETKOWÓZ nie chciał odpalić pod bazą. Okazało się, że Pan Mariusz wyjął pasek z samochodu i nasrał do zbiornika z płynem do spryskiwaczy. Mietek ucieszył się, bo przekima się w samochodzie i będzie miał bliżej do bazy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Konieczność wpisywania nicku przy każdej odpowiedzi z palca żebym mógł komus odpowiedzieć w apce doprowadza mnie do szału.
To tak trudno jest zmienić?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

OGARNIANIE ŻYCIA PT.1
BIG BOI HUOP wstał dzisiaj o 4 przez skutki uboczne antybiotyku chyba. Czas rozpocząć ogarnianie życia dla jego. W dzisiejszym planie mnóstwo rzeczy a mianowicie zaraz ruszam na zakupy do sklepu sieci Biedronka. Zakupić muszę kilka produktów aby nagrać huopskie posiłki na huopski kanał. Dodatkowo paczka do odebrania. Przygotowania do DYNAMICZNEGO życia, które rozpoczynam w poniedziałek, bo tegoż dnia rozpoczynam projekt CHŁOPSKA DYSCYPLINA, który będzie polegał na dokumentacji wideo mojego nędznego życia, na które składać się będzie:
- Siłownia
- Spędzanie aktywnie czasu poza siłownią
- Zwiększona produktywność
- Dieta
- Ogólne ogarnianie życia jak np. sprzątanie auta czy wymiana je⁎⁎⁎⁎ch wycieraczek (ta, aż tak ze mną źle xD)
- I wiele innych..

Co ma na celu projekt CHŁOPSKA DYSCYPLINA? Mam 26 lat, jak do 30 nie uda mi się ułożyć życia, to będę miał świadomość, że próbowałem. Uda się - super, zostanę huopem, który będzie prowadził w miare bezproblemowo egzystencję. Nie uda się - trudno, robiłem co mogłem.

 

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów

Ile jest warta Wasza fura, którą śmigacie na co dzień?

 

Wartość mojej fury jest w przedziale

  • Poniżej 30 000 zł45% (309 głosów)
  • Nie mam fury13% (88 głosów)
  • Powyżej 150 000 zł6% (39 głosów)
  • 80 000 - 150 000 zł12% (83 głosy)
  • 30 000 - 80 000 zł24% (167 głosów)

684 głosów

Fanatyk1piorunów

@evilonep ciekawe ile z osób, które zaznaczyły 150k+, faktycznie taki samochód posiada. Patrząc po komentarzach nikt się zbytnio nie pochwalił. Z drugiej strony jakby się pochwalił to zaraz by go prwnie tłum zlinczował xD

Pokaż więcej komentarzy (51)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

RDR2 to istne jeb@ne mistrzostwo! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spędziłem ponad 100h ledwo muskając główną fabułę (dopiero drugi rozdział gry). Ubóstwiam tą grę i uważam że szczerze zasługuje na tak wysokie oceny. Tyle do zrobienia, tyle ciekawostek i tajemnic, perfekcyjnie napisane i charyzmatyczne postacie wypadające w pamięć, prawdziwie „żyjący” świat gry, niespodziewane historie wynikające z poczynań gracza. Cieszę się jak dziecko bo przez bite dwa tygodnie jak miałem popracować na urlopie - rzuciłem to wszystko w cholerę i tłukłem w RDR2 na okrągło od 7 do 22. Najlepsze że ta gra jest „wolna”. Najlepsze jest to że nic nie musisz. Spędziłem 3h grając w pokera i 2h na wędkowaniu ryb. Czaicie? 2h przy delikatnej muzyce w bezruchu wgapiałem się w ekran czasem jak mi złapała ryba to łowiłem. Gdy skończę czuję że będę srogo płakał że to koniec tej przygody. Lekką ręką myślę że zajmie mi ona jakieś 500-600h z życia.

   

Gruba ryba1piorunów

Szczerze mówiąc jebnąłem tą grą jakoś po zmianie obozu. Jak dla mnie ta gra nie oferuje wiele ponad standardzik jeżeli chodzi o sandboxy. Wiem, że po tym co widziałem gra mnie już niczym nie zaskoczy jeżeli chodzi o mechaniki. Czy mam rację?

Gruba ryba6piorunów

Próbowałem pograć. To chyba jednak nie dla mnie. Ja nie widzę nic fascynującego w tym, żeby np. 3h cennego czasu wyrwanego rzeczywistości łowić ryby w wirtualnym jeziorze lub polować na zwierzęta żeby coś tam z nimi później zrobić. Przecież to jest jakiś absurd XD

No ale dam jeszcze szansę, może fabuła mnie wciągnie 😛

Pokaż więcej komentarzy (16)