Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ViestiKompan

Dołączył/a:

  • 11 wpisów
  • 32 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Hydepark

101piorunów

Jakiś czas temu przygotowałem album z zestawieniem najważniejszych dla mnie gier komputerowych dla lat 1994-2024. Jest to cały okres mojego życia, więc zebranie tych tytułów, wraz z paroma screenami i krótkimi opisami, było dla mnie jak porządkowanie wspomnień. Przygotowałem go głównie z myślą o dzieciach, byśmy jak trochę podrosną, mogli pooglądać w co tam stary ojciec grał w ich wieku.

Wrzucam go też tu z chęci podzielenia się tymi wspomnieniami. Może też odnajdziecie tu ulubione gry z dzieciństwa.
Zapraszam do pobrania z poniższego źródła pliku pdf i dowolnego rozpowszechniania. Mała uwaga: lista jest tak subiektywna jak tylko się dało więc oburzanie się nią nie ma sensu 😊

megawrzuta.pl/el9n5wdf

Gruba ryba19piorunów

@Viesti mam wrażnie, że za głupi jeszcze byłem na Harrego Pottera i ograniczyłem się do zbierania fasolek i kart czarodziejów xD super gra. Raz rodzice mnie zostawili samego w domu i grałem tak długo, że pies zdążył się zesrać w kuchni, bo zapomniałem wyprowadzić 😒

Pokaż więcej komentarzy (40)

Kompan

w Hydepark

16piorunów

Domy modułowe - czy ktoś mieszka i może się wypowiedzieć na ich temat?

Przyznam że mi się podobają. Przede wszystkim jedna cena i jeden wykonawca. Znajomi co się budują zawsze mają przeboje z niesłownymi budowlańcami.

Natomiast głównym zmartwieniem mojej żony jest ich trwałość. Jak to się zachowuje po latach? Jak jest z wieszaniem np. szafek kuchennych? Czy wymagają jakiejś specjalnej troski względem tradycyjnego budownictwa?

Będę wdzięczny za jakąś szczerą opinię.

Osobistość8piorunów

@Viesti Dom modułowy domowi modułowemu nie równy. Ten @moll brzmi po prostu jak dom szkieletowy. A często jest tak, że dom modułowy składa się z 4 klocków, które są ze stali i plastiku.

Zawodowiec3piorunów

Też się zastanawiam bo chciałbym w przyszłym roku postawić coś parterowego pod inwestycję. Z tego co rozmawiam wszystko rozchodzi się o rzetelnego wykonawcę i projekt. Jeśli bym chciał zlecić jednej z tysiąca firemek, które powstały w ostatnich latach jak grzyby po deszczu, to mógłbym być zawiedziony. Powszechne są błędy budowlane w każdym typie domu, szczególnie jeśli się liczy ilość nie jakość. W sumie jak ze wszystkim. Znam dobrego wykonawcę z Lubelszczyzny ale nie buduje w Mazowieckim bo ma co robić na miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Taką mam w sobie chęć i ambicje, żeby przeczytać Biblię od deski do deski.
Po wizycie w Wenecji, gdzie robiliśmy trase "15 weneckich kościołów" przeraził mnie fakt, że nie do końca wiem do czego nawiązują obrazy i sceny, ktore oglądam. Na szczęście mąż służył wiedzą oraz pomocą. Wtedy obiecałam sobie, że ja też muszę wiedzieć- i stąd taki pomysł.
Także tego - pierwszą księgą, którą świadomie przeczytam po odzyskaniu wolnych godzin zycia bedzie Biblia.

Mocarz5piorunów

Ja polecam wcześniej przeczytać książkę „Bohater o Tysiącu Twarzy” Josepha Campbella. W tedy inaczej na nią (i nie tylko na nią) spojrzysz. Opiera się o pracę „Archetypy i nieświadomość zbiorowa” Carla Junga. Zwraca uwagę na podświadome stosowanie archetypów przy tworzeniu (książek, filmów, muzyki, obrazów itp.), a także powtarzającą się tę samą historię (w tym wygnanie z ogrodu Eden z opuszczeniem pałacu przez młodego Buddę), a także polecam obejrzeć wykład Petersona o tytule „Cykl biblijny” (https://youtu.be/7dfTn33IiZw?si=4djIV3drNMBhjTAd ), który jest spojrzeniem na nią od psychologicznej strony.

Dr. Jordan Peterson - Cykl Biblijny 1 [LektorPL] - Wprowadzenie Do Idei BogaCykl "Psychologiczne znaczenie historii biblijnych".tłumaczenie: NoDataCzysto naukowe spojrzenie na opowieści biblijne i ich znaczenie z punktu widzenia psyc...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (40)

Gruba ryba

w Hydepark

194piorunów

Cześć, dawno nie pisałem. Mój tato, facet w wieku przedmerytalnym, umiera na guza mózgu (glejak wielopostaciowy). Zanim trafił do szpitala, nie miał żadnych niepokojących objawów. Od diagnozy minęło zaledwie kilka miesięcy, była operacja, po której nastąpiła błyskawiczna i rozległa wznowa, nawet nie zdążyli podać chemii. Jest już w hospicjum, jest świadomy, rozmawia, nie ma pełnej wiedzy o swoim stanie, nie wie, jak bardzo jest z nim źle, ani ja, ani nikt z rodziny nie umiemy mu tego powiedzieć, on by chyba zresztą nie chciał mieć takiej wiedzy. Jesteśmy u niego codziennie, on ciągle ma nadzieję, mówi, co będzie robił, gdy stanie na nogi i wróci do domu.
Miał mnóstwo planów na zbliżającą się emeryturę, chciał wreszcie skorzystać z życia, bo od młodości ciężko pracował na rodzinę. Modliłem się, ale już nie umiem, jeśli jest Bóg, nienawidzę go za to, co mu zrobił, tego żydowskiego czy innego pastucha, rozkoszującego się cierpieniem ludzi. W mordę bym przywalił temu, kto by przy mnie zaczął bredzić o jakich bożych planach, z których zawsze wynika dobro, tylko my tego nie rozumiemy. Gówno wiedzą. Ale i tak pewnie żadnego Boga nie ma.
Pamiętajcie, żeby nie odkładać w życiu tego, co sobie zaplanowaliście. Nigdy nie wiecie, ile czasu Wam zostało. I nie traćcie nerwów i zdrowia na politykę, nie kłóćcie się o nią z rodziną, błazny w garniturach z tej czy innej partii nie są tego warci.
Nie wiem po co to piszę, chyba żeby to z siebie wyrzucić, w tej całej sytuacji to ja odgrywam rolę najsilniejszego, ale już nie daję rady, bez lekarstw całkiem bym się załamał. Może czasem będę coś pisał w nawiązaniu do tej sytuacji pod tagiem

Specjalista1piorunów

Bóg dla każdego ma plan. Jeśli spotkało Twojego tatę coś takiego, to nie możesz nienawidzić Boga za to co się dzieje, chociaż masz prawo - jesteś tylko człowiekiem. Być może to jest dla niego potrzebne dla zbawienia jego duszy - sam Bóg wie. Rozumiem Twój gniew, lecz wiedz, że planów Boga nie zrozumiesz. Jak już chcesz się gniewać, to chociaż nie obrażaj swojego stwórcy. Możesz poczuć permanentny spokój w sercu o ile w pełni Mu zaufasz i oddasz Mu swoje życie we władanie. Zrozumie tylko ten, co w pełni się Mu oddał. Nie można być letnim. Cierpienie to część drogi ku poznaniu Boga. Nie każdemu to jest pisane, ale bardzo często przy wielkim cierpieniu wiara narasta i można zbliżyć się do Boga.
Śmiało, przywal mi. Nadstawię drugi policzek, ale nie pozwolę obrażać Boga. Nawet nie wiesz co na siebie ściągasz. Pomodlę się za Ciebie i Twojego tatę i życzę mu powrotu do zdrowia jak najszybciej.

Pokaż więcej komentarzy (43)

Kompan

w Hydepark

3piorunów

Mam pytanie odnośnie importowania danych z excela do worda:

Czy mogę zaimportować dane tak, by poszczególne informacje z danego wiersza importowały się i tworzyły pojedynczą stronę w wordzie? Wyobrażam sobie to tak, że dany szablon wypełnia się danymi i tworzy 300 unikalnych stron tekstu ale w tym samym układzie.

Zgodnie z poniższymi screenami -> jeden wiersz tworzy zapełnia i tworzy jedną stronę szablonu.

Trochę bardziej szczegółowo:
Stworzyłem sobie excela „lista gier”, w której znajdują się wszystkie gry komputerowe w jakie kiedyś grałem i takie które ewentualnie wydają się warte zagrania, dla ostatnich 30 lat. Każdy wiersz to parę informacji w kolumnach: tytuł, rok produkcji, ocena, opis itp. W sumie głównie robiłem to z myślą o dzieciach, byśmy sobie razem pooglądali w co się kiedyś grało. No i tu pojawia się słowo klucz – pooglądali. Żeby nie były to tylko suche informacje w tabelce chciałem dodać do każdego tytułu ze 2-3 screeny.

Ponieważ wierszy mam 300 to chciałem sobie ten proces trochę zautomatyzować. Tak by ograniczał się tylko do wklejania screenów. I szczerze mówiąc, nie bardzo mam pomysł jak to zrobić.

Proszę o pomoc w nakierowaniu na jakąś instrukcję, czy i jak można coś takiego wykonać? Będę wdzięczny za wskazanie może jakiegoś tutorialu video. To co sam znajduję nie jest rozwiązaniem tego zadania.

        

Fanatyk2piorunów

@Viesti ja bym próbował w innym kierunku. W jednym arkuszu tabela z "bazą danych", jak na screenie, a w drugim formularz, w którym wybiera się pozycje z bazy i wyświetla dane. W bazie musiałbyś mieć również odnośniki do grafik, które chcesz wyświetlać i ładować je z dysku, pewnie jakimś makrem, czy czymś.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Dyskusje

32piorunów

Kolejny ctrl+v bo mam vibik:

Pamiętam taki filmik Chińczyka który opierdzielał afrykańczyka za to, że przez dziesiątki lat kolonizacji nie potrafili się niczego nauczyć. Że zapuścili swoje linie kolejowe, że nie utrzymali dróg w należytym stanie. Dróg/torów które sami kładli... Tym samym jest rosja. Krajem, który zobaczył jak wygląda zachód bo przy kosmicznym wsparciu USA dojechali do wschodnich Niemiec przez polskę i bałtów i zobaczyli technologię po raz pierwszy. Zobaczyli, zbadali, wykorzystywali. I tyle. Jak tylko technologia zaczynała się psuć tak ZSRR zaczął się psuć. Silnik popracuje 10, 20, 50 lat ale w końcu padnie. I tak padały zdobycze materiałowe. Padały, padały... No i padł ZSRR jak już wszystklo padło po Lend Lease i grabieży. Ciężarówki GMC z Lend Lease jeździły po związku radzieckim przez dziesiątki lat. Czy mieści wam się to w głowie, że jedna z lepszych stoczni rosji w Sankt Petersburgu jedzie dalej na maszynach które otrzymali w ramach reparacji w 1945r.? Te maszyny mają ~90 lat. Oni na tym jadą w swojej flagowej stoczni. Ale wiecie co jest gorsze? Oni są z tego dumni? Dlaczego? Bo to maszyny, które uzyskali w ramach reparacji od Nazistów. To czyni te maszyny najlepszymi na świecie. Cała ideologia rosji dzisiaj opiera się na tym, że pokonali Nazistów. Dlatego każdy jest nazistą dzisiaj. Polacy, ukraińcy, amerykanie. Każdy jest nazistą. Bo oni mają wbite w łeb, że naziści są za⁎⁎⁎⁎ści ale tylko oni mogą ich pokonać. Nie biorą pod uwagę wsparcia USA która nawet żywność(!) i buty(!) przywiozła w ilości bliskiej ich populacji. Te mongoły nawet jedzenia i butów nie mieli jak walczyli z III Rzeszą. To im tak wyjebało Ego że zmagamy się z tym do dzisiaj. A tak na prawdę II wojnę światową wygrali amerykanie dostarczając im tysiące samolotów, czołgów, ciężarówek, ubioru, butów, jedzenia... Oni znosili buty, mundury. Zużyli ciężarówki, silniki, smary. Rozpadli się i wydaje im się że ich wielka krucjata na zachód to był ich samoistny sukces. To jest największa porażka USA. Przekazali za dużo wsparcia. Pewnie dlatego teraz dają tyle ukrainie ile potrzeba. Żeby kolejnemu narodowi nie wydawało się że jest silniejszy niż jest w rzeczywistości.

GURU4piorunów

@marcin-pyra ja mam teorie że rozwój ZSRR umarł wraz z niemieckimi naukowca mi ktorych ukradli, amerykanie inwestował w edukację i wyszukiwanie nowych a ruscy jak to ruscy, to gulagu and here we are, ich czołg lata na modyfikowanym silniku od tygrysa....

Kompan2piorunów

@marcin-pyra A ja nie lubię takiego generalizowania i mówienia że wygrali tylko przez land-lease. Bandyci bandytami, ale przeinaczanie faktów w ten sposób to tylko paliwo na ich współczesną propagandę. Obiektywnie też nie jest dobre.

Czy land-lease sprawił że ZSRR wygrał wojnę? Nie. Czy skrócił tą wojnę? Zdecydowanie.

Zadajmy sobie parę pytań.

* Czy Niemcy zostali zatrzymani w 41 dzięki land-lease? Nie, bo tego land-lease jeszcze nie było. Nie zrobił też tego dziadek mróz a był tylko jednym z wielu czynników. Głównymi zaś były problemy logistyczne Niemców i uporczywy opór armii czerwonej. Wermacht poniósł kolosalne straty już w 41.
* Czy Niemcy mogli dokończyć robotę w 42 gdyby nie land-lease? Nie. Wpływ dostaw od aliantów w tym roku, choć znaczny, na pewno nie był decydujący. Wykrwawiony wermacht nie był już w stanie przeprowadzić operacji na taką skalę jak barbarossa. Fall Blau choć rozpoczęty z rozmachem - okazał się jednym wielkim niewypałem. Przygotował tylko grunt pod wielkie klęski takie jak Stalingrad czy Kursk.
* Czy ZSRR nie miał wobec tego przemysłu by kontynuować walkę po 41 i był uzależniony od dostaw od aliantów? Nie. Największym radzieckim sukcesem roku 41 była udana ewakuacja przemysłu "za Ural". Produkcja przemysłowa, po okresie reorganizacji, pozostała imponująca.

Zbrodniczy system dalej pozostaje zbrodniczym systemem, ale umniejszanie poświęcenia milionów(!) ludzi którzy jednak oddali życie w walce z nazizmem i przypisywanie całej chwały aliantom jest słabe.

Powtórzę jeszcze raz, land-lease tylko skrócił tą wojnę i na pewno przełożył się do ograniczenia i tak nieprzeliczonych ofiar po stronie ZSRR. Nie był czynnikiem który zdecydował o zwycięstwie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Czy do mojego samochodu jak poniżej, do felg stalowych muszę również dokupić czujniki ciśnienia? Jeśli tak to jakie i gdzie szukać? Nie znam się na temacie, wulkanizator chciał mi zamawiać i felgi i czujniki za ok. 1650 zł. Chciałem mieć drugi zestaw na zmianę na zimę.

Autko to: Opel Astra Sports Tourer J 1.4 Turbo (103kW) (5/105) (2015). Felgi znalazłem takie jak poniżej, zakładam że będą pasować.

http://www.felgi.pl/felga/alkatec/bx1-black-gloss/opel/astra/sports-tourer/j/1-4-turbo-103kw-5-105/2015
Opony mam takie:
4x Dębica Frigo HP2 215/50R17 95V

  

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Szukam naprawdę twardej ortopedycznej (profilowanej) poduszki do spania. Problem w tym, że większość moich zakupów na allegro jest nieudana - nawet pomimo opisu i opinii że jest twarda, przychodzi pianeczka która z łatwością ugniata się pod naciskiem dłoni. Nie stawia oporu.

Nie wiem, może ludzie takie lubią ale ja faktycznie chciałbym się oprzeć na czymś twardym, a nie zapadać się na poduszce. Przypadkiem kiedyś taką kupiłem i okazała się strzałem w 10. Spało mi się na niej doskonale przez parę lat aż się spłaszczyła.

Patrzyłem u siebie w sklepie ortopedycznym ale też mieli tylko miękkie.

Czy ktoś może coś polecić z własnego doświadczenia?



Pokaż więcej komentarzy (17)

Kompan

w Hydepark

2piorunów

Jaki polecacie nawilżacz powietrza?

Mamy duże problemy w mieszkaniu z wilgotnością. Nawet teraz na wiosnę bardzo się nie poprawiło. Ogólnie jest tak sucho że mamy z żoną przesuszone dłonie i ciężko się śpi czasem bo kaszel i sucho w ustach.

Mieliśmy nawilżacz jak z załączonego zdjęcia ale postanowił się spalić wraz z bezpiecznikiem. Ogólnie był w porządku ale dobrze nawilżał tylko sypialnię. Na całe mieszkanie 55m2 był za słaby.

Czy możecie coś polecić do nawilżenia całego mieszkania? Zdolnego do dłuższej pracy?

Osobistość2piorunów

Doczytałam, że chcesz tanio, dobrze i od razu na całe mieszkanie. Nie da rady tak 😒 kup ze dwa xioami i będzie chyba najlepiej i najtaniej.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Kompan

w Modelarstwo

25piorunów

Pomalowałem dwóch stormcastów. Żeby ich oddział się trochę odróżniał dostali tarcze fioletowe zamiast niebieskich.

Zadowolony jestem ale muszę przyspieszyć prace. Jak mi się potomek urodzi to będzie koniec malowania 😉

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Hydepark

2piorunów

Możecie polecić jakąś fajną kamerkę samochodową, najlepiej połączoną z kamerą cofania?

Kupiłem nowy samochód i chciałem nią się trochę zabezpieczyć. Poprzednio używałem 70mai ale nie jestem z niej zadowolony. Jakość obrazu miała dobrą ale niestety oba egzemplarze jakie posiadałem przerywały w niespodziewanych momentach pracę. Jakby coś nie łączyło. Dlatego teraz wolałbym kamerkę z ekranikiem co da mi pewność że kamera działa.

  

Fenomen1piorunów

@Viesti ja mam 70mai a400 z tylną kamerką i do tego kabelek żeby działała jako postojowa. Jestem z niej zadowolony, nie zauważyłem żeby czegoś nie nagrywała czy coś (ale też nie miałem jakiś sytuacji w których byłaby naprawdę potrzebna, odpukac...). Jedynie nie do każdego auta się nada z powodu montażu, jak masz bardziej pionowa szybę to może być problem

GURU4piorunów

Ja uzywalem Xiayoi Mirror Dash Cam. Jakość tylnej kamerki zostawiała trochę do życzenia (ale też trzymałem ja za szybą, wewnątrz samochodu i coś źle ostrzyła), przednia za to bardzo spoko, bo i ukryta w lusterku. Zasilanie puściłem do lampki w podsufitce i nie było widać urządzenia. No ok, drugi minus to to, że trafiłeś to "antyoślepiające" ustawienie lusterka.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Motoryzacja

2piorunów

Czy rozmiar opony 215/50 R17 jest standardowy i pasuje do niej każda felga stalowa 17? Nie znam się na temacie.

Kupiłem nowe auto z łysymi oponami o tym rozmiarze. Chciałbym teraz kupić dwa komplety nowych opon, letnich i zimowych w tym rozmiarze. Opony pewnie kupię w internecie, natomiast felgi stalowe do zimówek chciałem jakieś używane w serwisie blisko domu. Zastanawiam się czy nie będzie problemu z doborem.

Myślałem żeby u gościa w serwisie kupić opony ale pewnie sprzeda mi to co on chce sprzedać.

 

Fenomen2piorunów

@Viesti co do felg to masz trzy parametry, średnicę obręczy (u ciebie R17, 17 cali), ET czyli odsadzenie - chodzi o to, że patrząc na szerokość obręczy przylgnia do piasty nie jest idealnie w osi, gdyby była, to ET wynosiłoby 0, raczej nikt tak nie robi, są odsadzone żeby koło schowało się w nadkolu: https://www.iparts.pl/gfx/iparts/images/artykuly/linia-srodkowa-felgi.jpg
No i jeszcze szerokość w calach, wyrażona np 7J. Te dane masz wewnątrz alufelgi nabite. Dedykowane stalówki z reguły są z pół cala węższe, ale biorąc pod uwagę te parametry (ET i szerokość) warto rozejrzeć się za takimi dedykowanymi do danego modelu, przynajmniej na tyle żeby ustalić jakie mają ET i móc porównać z innymi ofertami. W szerokości chodzi o to, że jeśli dasz za wąską oponę na zbyt szeroką felgę, to zrobi się tzw. "naciąg", opona będzie mocno opięta na feldze i rant ochronny opony nie będzie w żaden sposób chronić felgi. W drugą stronę też niedobrze, bo zrobi się balon, będzie bardziej odczuwalne "pływanie" na oponie i większa szansa na ściągnięcie opony. Tutaj tabelki jakie szerokości są zalecane: https://wulkanista.pl/dobor-felg-do-opon/
Zostań śmiało przy rozmiarze jaki masz (chyba że 225/45 by były jakieś tańsze, ale wątpię) a stalówę kup pod daną markę, najlepiej dany model (oczywiście rozstaw śrub musi się zgadzać, w obrębie jednej marki z reguły są takie same, ale np 15 lat wcześniej mogli używać innych), najlepiej o zbliżonym ET do seryjnego - przy węższej feldze będzie się nieco różnić i to normalne. Najlepiej tak czy siak ściągnąć koło albo zapytać wulkanizatora przy przekładce jakie tam są parametry. Możesz sobie kupić 16 jak wolisz na zimę, chyba że to jakaś wypasiona, usportowiona wersja to wtedy możliwe że musi być 17 bo 16 nie wejdzie na zacisk - raczej wątpię, możesz zweryfikować z naklejką na słupku/klapce wlewu paliwa bo tam powinny być konkretnie dla tej wersji dane. Tak czy siak pod model najbezpieczniej szukać, no albo niech wulkanizator dobierze. Trzymaj się tego co zaleca producent jeśli chodzi o oponę, bo teoretycznie tylko takie rozmiary są homologowane pod dane auto i przy innych ubezpieczyciel mógłby się przysrać. To też jest wątpliwe, no ale jest to jakaś podstawa.
Pamiętaj też że liczba pod / w rozmiarze, tj np 215/50, wysokość opony, to nie jest wartość bezwzględna, tzn że każda opona 45 ma niższy profil niż 50, tylko % z szerokości opony. Dla mniejszej średnicy obręczy z reguły masz wyższy profil, dla większej felgi niższy, bo kompensuje to różnicę w obwodzie koła :smiley:
No i zawsze możesz po prostu wygooglować jakie stalówki do auta A.

Just a moment...Iparts
Pokaż więcej komentarzy (11)