polger173Kompan
1piorunówTrade Republic i długo długo nic? tak mi grok podpowiedział.
chce wpłacać co miesiąc 2k i wypłacić po roku, dwóch.
a może roczne ROR, a może czteroletnie COI?
#inwestowanie
Dołączył/a:
polger173Kompan
1piorunówTrade Republic i długo długo nic? tak mi grok podpowiedział.
chce wpłacać co miesiąc 2k i wypłacić po roku, dwóch.
a może roczne ROR, a może czteroletnie COI?
#inwestowanie
hayenzOsobistość
11piorunów105 + 1 = 106
Tytuł: ElecHead
Developer: NamaTakahashi, Tsuyomi
Wydawca: NamaTakahashi
Rok wydania: 2021
Gatunek: platformówka
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 3h
Taka mała, prosta mechanicznie I miła platformówka na parę godzin.
Nie jestem dużym fanem platformówek więc nie wiem czy mechanicznie jest to oryginalne.
Miła dla oka paleta kolorów.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

pokeminatourOsobistość
28piorunówSzósty wpis o poszukiwaniu pierwszoosobowych strzelanek dla siebie z kolekcji GOGa, idać chronologicznie
Szukam raczej dynamicznych tytułów, z ciekawymi lokacjami, prostym gameplayem ide strzelam zwiedzam lokacje szukając broni i apteczek
Poprzednio pominałem Shadow Warrior z 2013 roku – przy czym nie szkodzi bo gra przy odpalaniu zalicza crash i nie działa.
Wkraczamy w epoke gier której nie cierpie. Epoke symulatorów chodzenia i ogladania cutscenek z okazjonalnym kliknieciem przycisku akcji (np. Echo). Epoke gier w której systemy ulepszen są tak rozbudowane a gameplay udziwniony ze według mnie psuje to gre. Czesto gry są za długie a bardzo dobra oprawa graficzna powoduje monotonność lokacji. Gier z poprzednich lat nie przechodziłem głównie przez poziom trudności, tutaj zaczynaja pojawiac sie tytuły które odpadna przez bycie zbyt nudnymi, zbyt rozbudowanymi, zbyt skomplikowanymi.
Dochodzi do sytuacji że jeżeli chcemy znależć dobra strzelanke która nie ma tych dziwnych mechanik to musimy kierować się do gier indie a i tutaj trzeba unikac gier z dopiskiem roguelike . Na szczescie już od nastepnego wpisu pojawi się sporo takich gier. Epoka psucia sie duzych gier to również epoka zalewu rynku masą gier od małych tworców.
2015
1.Wolfenstein: The Old Blood - Wolfenstein nie wie czy być dobra strzelanka czy dobra skradanka więc wychodzi nijak. Odpadłem dosyć szybko, w drugim etapie trzeba się przekraść wyłaczajac jakieś roboty, no nijak mi to nie wychodziło, po kilku nieudanych próbach odpusciłem. Brak oceny.
2016
2.Superhot - była niedawno opisywana na hejto. Prosty koncept strzelanki gdzie ruch postaci to ruch wrogów. Przechodzimy ponad 30 krótkich plansz, które wymagaja troche powtórek. Jedyny minus tej gry to to ze jest za krótka. Przejscie to coś koło 2h w zaleznosci od skilla.
3.Doom 2016 – również niedawno opisywana na hejto. Gra która mocno podzieliła fanów strzelanek. Po 12 latach od poprzedniej cześci - Doom 3 wyszła kolejna gra, bez numeru, stanowiąca reset serii, zmiany były tak duże ze podzielily fanów strzelanek jak i cały gatunek „strzelanek nierealistycznych” na dwa obozy, dwie scieżki.
Jedna to nowa szkoła bazujaca na nowych czesciach Dooma zawierajace takie elementy jak szybki gameplay, system ulepszeń, skakanie po platformach, finishery, pionowe plansze itp.,
Druga to stara szkoła, dla której gameplay strzelanek z lat 90 i 2000 to peak strzelanek którego nie należy rozbudowywać.
Ja należe do wielbicieli starej szkoły, ta cześć Dooma była dla mnie zjadliwa, choć było widać że seria idzie drogą z która się minę, cierpliwie zniosłem koniecznosc ciagłych finisherów na starcie by mieć amunicje, system ulepszeń nie był tak przytłaczający. Męczyłem się w kilku miejscach ale gre przeszedłem. Za to Eternal odinstalowałem po nastu minutach gameplayu.
4 i 5.Bioshock 1 i 2 remastered – to dla mnie jedna z najlepszych gier jakie grałem, niesamowity dystopijny klimat, stylizowana grafika ciekawe lokalizacje, znajdzki skłaniajace by zagladać w każdy kąt by odkrywac historie niejako alternatywnego świata, osadzone w koncepcja prostej strzelanki (choć z supermocami i rodzajami amunicji), bez całej tej nowoczesnej naleciałości, Dwójka była dla mnie pod pewnymi wzgledami zbyt rozbudowana mechanicznie względem jedynki, ale nadal to stary dobry Bioshock. Obie cześci są dosyć krótkie ale tak ma być, gra ma wciagnać, zostawić lekki niedosyt, a nie wymęczyć długością/grindem.
Wydany w 2010 Bioshock 2 to dla mnie peak gamingu AAA – po tym okresie gry AAA zaczeły iść w dwie strony – nudne symulatory chodzenia (fabuła przewazajaca nad gameplayem) lub w gry ze zbyt rozbudowanym gameplayem i długoscia – straciły ten balans.
6.Shadow Warrior 2 – grając w tą gre czułem się jakbym grał w coś co stanowiło punkt wyjscia dla Cyberpunk 2077, podobny gameplay choć grało się dziwnie, strzelanie było jakieś pokraczne, nie pasujace do gry, cieżko to okreslic ale było w nim cos grubo nie tak. Gra to mix pierwszoosobowej strzelanki z broniami białymi z gra rpg. Gra zawiera zbyt dużo rzeczy typowych dla gier AAA abym mogł ją przejść. W grze jest za dużo wszystkiego, od jakiś skilli, perków, ciagle nowych broni aż po wrogów którzy są wrazliwi na jedno niewrazliwi na drugie ogólnie to wszystko wszedzie na raz i nie mam na mysli zrzucania na mnie hordy wrogów , do tego szybko doszedłem do punktu gdzie poziom postaci jest zbyt niski by zrobic misje główną. Ograłem jedna misje poboczna ale to nie pomogło.
W takim Cyberpunku rozumiano że gracze są rózni i umozliwiono by gre przejsc w parę godzin, robiac tylko główne misje, bez skazywania gracza na grind na misjach pobocznych.
2017
7.Immortal Redneck – taki Ziggurat na sterydach i to sprawiło że jest to całkiem znośna gra ale nie w moim typie. Podobnie jak w poprzedniku zaczynamy gre w jednym pokoju by przejsc do innego zabic wrogów i tak w kółko z tym że tutaj już kształty pokojów, ich wyglad jest dużo bardziej urozmaicony, tez wertykalny. W grze zabijamy wrogów by zdobyć złoto, za które kupujemy ulepszenia by móc preżyć dłużej, zatem jesteśmy skazani na ciagle porażki, wydaje mi się ze pokoje są generowane, więc przynajmniej nie gramy ciagle na tych samych mapach, natomiast często dochodzimy do slepej uliczki i musimy się sporo cofać. Nienawidze takich gier, gdzie jestesmy z góry skazani na porażke i konieczność ponownego przechodzenia etapu, dla mnie takie mechanizmy są dobre tylko w jakiś grach na androida do pogrania na kiblu a nie w grach do których siadam na dłużej.
8.STRAFE – gra w stylu pierwszego dooma – chodzimy po jakieś stacji kosmicznej, zabijamy wrogow by zdobyc hajs za hajs kupujemy amunicje,pancerz,ulepszenia. Mozliwosc wlaczenia latwego trybu trudnosci. Poziomy są calkiem proste, ciutke korytarzowe ale nie ma tragedii do tego nie było gubienia. Pomimo tutorialu nie rozumiałem o co chodzi z niektórymi rzeczami w tej grze, po kazdym etapie robilem opcje wyjscia do menu i zapisania gry, na trzecim etapie podnioslem jakiś item który eksplodował zzerajac większość mojego zdrowia, nacisnalem escape i kliknalem quick restart – by wczytac jakiś save czy checkpoint, a tymczasem gra cofnela mnie do samego początku. Pózniej doczytalem że tak ma być bo to roguelike, jak ja nie cierpie tego gatunku
9.Echo - trzecioosobowka miała być strzelanka, a jest symulator chodzenia. Po odpaleniu gra przypomina Cronos the new dawn – z ta róznicą w w cronos mieliśmy bron i strzelaliśmy od początku, strzelania było sporo. A tutaj ogladamy cutscenke, spacerujemy sluchajac dialogu, chwile biegniemy, by znow zwolnic i posluchac dialogu. Lądujemy na jakieś obcej planecie gdzie wszystko wyglada prawie tak samo, by pozniej zejsc do jej podziemia, do pałacu, gdzie znów wszystko wyglada, prawie tak samo, otwieramy jakieś drzwi, by przejsc do etapu gdzie wszystko wyglada tak samo, a nasze AI mówi że mozemy tak bładzić godzinami, po chwili daje nam wskazówke że za 300m coś się znajduje, to ruszam, tylko ze po chwili znów z biegu przełacza się na spacer i sluchanie dialogu i c⁎⁎j mnie strzelił.
Gówno naszych czasów, bo ma 72/100 na metacritic a nic się w tej grze nie dzieje przez pierwsze 40 minut grania. I nie hejtowałbym tej gry tak, wkoncu wszystko jest dla ludzi, symulatory chodzenia też tylko że gog umiescił tą gre w kategorii strzelanek, w opisach jest uznawana za survival horror - to drugie bardziej pasuje jezeli uznamy probe nie umarcia z nudów podczas grania za survival
10. Wolfenstein 2 the new collosus – ogladanie cutscenek z elementami strzelania. Nie pograłem długo, bo jeżeli odpalam gre na 40 minut, a gameplayu jest w niej na jakieś 10-15 o coś jest dla mnie nie tak na tyle ze nie ma sensu sprawdzać, zwłaszcza gdy jest to strzelanka a nie gra narracyjna. Nie powinno łaczyć się strzelanek „w stylu rambo” jakim jest wolfenstein z dlugimi, leniwymi cutscenkami to przypomina jazde samochodem gdzie ktoś cały czas albo mocno przyspiesza albo hamuje, to się nijak nie komponuje, na dodatek wciskano elementy woke na siłe o dziwo gra dostała dobre recenzje. Druga część to rozbudowana pierwsza część tylko rozbudowane zostaly te elemeenty które mi nie pasuja przez co z dobrej gry zrobiła się słaba
Moje oceny:
Perełki – Bioshock 1 i 2 Remastered, Superhot
Dobre gry – Doom 2016,
Słabe gry – Shadow Warrior 2
Brak oceny – Wolfenstein the old blood,
Roguelike - Immortal Redneck, Strafe (obie mocno grywalne)

jajkosadzoneGURU
6piorunówOd dzisiaj jestem powazny inwestor xd
Zaczalem ponownie "inwestowac" w fundusz inwestycyjny w banku pko bp- 150 zl miesiecznie przez 5 lat xd
Kiedys tak robilem,to nawet z 10-15% przez te wszystkie lata to zarobilo- przynajmniej nie wydam na glupoty.
A jeszcze sie zastanawiam nad warta posag- spoko opcja z renta w przypadku mojej smierci
#inwestowanie #gownowpis
YdtskiInspirator
84piorunówWczoraj kupiłem żółtego Papieża z-każdego-kąta-widzącego wykonanego z gipsu (tzw. wklęsły Papież z Chojnic). Technicznie jest to naczynie na wodę święconą.
Kupiłem za całe 30 zł i jest to bardzo dobrze wydane 30 zł, bo jestem pod wielkim wrażeniem tego dzieła ludzkich rąk i umysłu. Co cudeńko ma nawet patent UP RP. Wow.

@Ydtski to jakieś czary xD
Tu konkluzja wręcz mistyczna
Papież Polak - iluzja optyczna
bojowonastawionaowcaLider
72piorunówSejm uchwalił w piątek ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych, która zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. #wiadomoscipolska #inwestycje #finanse #polityka #owcacontent

Barbara_MajKompan
6piorunówPowiem jedno. W ciekawych żyjemy czasach.
źródło: https://x.com/TaviCosta/status/2072148049028374796#m

Jest jeszcze ciekawej jak się człowiek zagłębi w analizy gigantycznych debiutów giełdowych (IPO) trzech firm: SpaceX ( paradoksalnie chodzi o AI a nie kosmos, niespodzianka), OpenAI oraz Anthropic. Niedźwiedzie twierdzą, że Elon Musk, Sam Altman i Dario Amodei spieszą się z wejściem na giełdę nie dlatego, że potrzebują pieniędzy, ale po to, by spieniężyć napompowane „proroctwo” dotyczące sztucznej inteligencji, zanim rynek zweryfikuje ich rzeczywistą wartość.
Kiedy firmy te wejdą na giełdę, zostaną automatycznie włączone do funduszy indeksowych (ETF) takich jak np. S&P500, co oznacza, że przeciętni inwestorzy i przyszli emeryci „kupią” je w swoich pakietach oszczędnościowych i to oni stracą, jeśli bańka pęknie. Dodatkowo te firmy są wycenione na tak astronomiczne sumy, że fundusze indeksowe będą musiały zostać zbalansowane czyli automatycznie sprzedadzą niektóre spółki, aby móc wykupić te IPO bo takie są przepisy i prawo.
Pamiętajcie, że to jest analiza niedźwiedzi, czyli pesymistów 😉
Z moim doświadczeń z IPO na giełdzie wychodzi jeden schemat, o którym za chwilę. Co robię ja. Analizuję na chłodno spółkę i jej wyniki. Jeżeli mi się podoba i jest IPO to nigdy nie kupuję jej w pierwszy dzień, to moja złota zasada. Po sprawdzeniu różnych historycznych debiutów IPO, które mnie interesowały w większości przypadków były zbyt wysoko wycenione i ich cena drastycznie spadała w ciągu dnia lub kilku dni. Dopiero po takiej korekcie cena stabilnie rosła w górę jeżeli spółka była sensowna. Jeżeli się decyduję na IPO to czekam aż cena walnie o glebę i trochę odbije, a potem kupuję. Ale tak robię ja i nie radzę mnie naśladować bo jestem spekulantem 😉
RACOFanatyk
9piorunów
3% margin, nie polecam pakować się w tą spółkę, lepiej dac kasę na lokatę.
boogieLider
161piorunówPiS kolejny raz bohatersko walczy z tym, co wcześniej samo wprowadziło i ogłaszało jako swój sukces. Przemysław Czarnek, czyli kandydat PiS na premiera, zapowiedział, że jak tylko PiS znowu dojdzie do władzy, to zlikwiduje KSeF dla małych i średnich przedsiębiorców, bo jego zdaniem to jest bandytyzm!
Ale to właśnie PiS stworzył ten „bandytyzm”. Ustawa wprowadzająca obowiązkowy KSeF została przegłosowana 16 czerwca 2023 roku – wszyscy posłowie PiS głosowali ZA wprowadzeniem obowiązkowego KSeF. W dodatku obowiązek rozszerzono także na podatników zwolnionych, „by ograniczyć nadużycia i fikcyjne faktury w podatkach dochodowych”. Ustawę wdrażającą w Polsce Krajowy System e-Faktur (KSeF) podpisał prezydent Andrzej Duda.
#bekazpisu #bekazkonfederacji #bekazbatyra #bekazbrauna #polityka

Elektorat jest tak głupi, że to kupi ¯\\_(ツ)_/¯
@Fulleks Pomijając to że państwo mogło widzieć transakcje praktycznie od zawsze poprzez kontrole skarbowe, w jakich sytuacjach ten brak anonimowości (a ciągle mówimy o transakcjach w ramach działalności a nie osób prywatnych) jest zły?
festiwal_otwartego_parasolaLider
101piorunów
@festiwal_otwartego_parasola Tylko czekać aż jakiś bohater wojny się wkurwi
@festiwal_otwartego_parasola I milicja wlepia kierowcom w kolejkach mandaty za parkowanie w niedozwolonym miejscu.
I zrywają się łańcuchy dostaw. Poddostawcy nie mogą wywiązać się z umów. A za chwilę żniwa...
Wszystko idzie zgodnie z planem.
boriLider
78piorunówCzy wiecie że na Ślunsku robią z wungla bonbony, ładują w nylonbojtle i wciskają gorolom?

Nie mogę mieć w domu bo zjem na raz, jak krówki
Ciekawostką: 50% wszystkich cukierków w #finlandia to czarne cukierki lukrecjowe -salmiakki. W każdej odmianie, słodkie, słone, kwaśne, z karmelem, z wanilią, jako dodatek mieszanki żelek. Po prostu wszędzie.
GaggerSum
11piorunówZ jednego dylemtu w drugi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Jak już ogarnąłem co ma być zamiast paska życia i jak to wyglądać, pojawił się kolejny problem.
Jakoś tak średnio mi ten dymek pasuje, a stworzyłem już 3
Oby nie skończyło się kolejnym tygodniem nad wymyśleniem prostgo dymu
https://youtu.be/emuK6uMYn1Y
#rhr - Tag do obserwowania / czarnolistowania
#pcmasterrace #chwalesie #programowanie #gry

Drugi najlepszy.
@Gagger drugi spoko, mysle, że jak będzie to wylatywać bardziej z gracza a nie gdzieś, obok, plus jak będzie animacja "skaleczenia" gracza jakieś miganie postaci, zbladnięcie to wtedy będzie też inny odbiór tego dymka
ale ogólnie fajne to
gwf-hegel-fangirlSpecjalista
44piorunówKilka miesięcy temu przemyślałam czy warto, czy te subskrypcje streamingowe mi się opłacają. Wychodziło mnie to całkiem drogo, a ja w cale tak dużo nie oglądam. Więc przyszła myśl - co gdyby tak kupować dyski. Potoczyło się dość szybko. Pomijając koszty które są porównywalne jak się kupuje z drugiej ręki; przestałam marnować czas scrollowania katalogu. Jak mam ochotę coś obejrzeć, to kupuję i oglądam. Zmotywowało mnie to do poczytania o historii kina i teraz kocham kino. Morda mi się cieszy jak pomyślę, że mogę sobie coś obejrzeć. Stare filmy są ciężkie, ale nie nudne, tylko wchodzą na głowę jak się im da szansę, myśli się o nich cały dzień. Nie miałam czegoś takiego od dawna, co jest w sumie dość smutne.
Człowiek niby jest racjonalny, niby umie wybrać co dla niego lepsze, ale teraz z perspektywy, to katowałam się rzeczami które mnie nie interesowały. Ja nie wiem czemu. Wiem że to nie tylko ja. Jaki proces za tym stoi?
@gwf-hegel-fangirl poświęcasz na to te same fundusze? Ile filmów można kupić w cenie miesięcznej subskrypcji?
> Człowiek niby jest racjonalny, niby umie wybrać co dla niego lepsze
A kto ci takich głupot naopowiadał? 😛
boogieLider
26piorunów101 + 1 = 102
Tytuł: EA Sports FC 26
Developer: EA Canada
Wydawca: Electronic Arts
Rok wydania: 2025
Gatunek: sportowa
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Czas do ukończenia: 60 min :)
Ocena: 2.5/10
Wjechało nowe EA Sports FC 26 do Game Passa (w ramach EA Play), więc pomyślałem: „A, sprawdzę, zobaczę, co tam panowie z EA wymodzili w tej edycji na 2026 rok”. Wytrzymałem równe 60 minut, rozegrałem trzy mecze i gra z hukiem wyleciała z dysku.
Samo kopanie piłki? No, tutaj rewolucji nie ma, wszystko działa poprawnie i płynnie. Zawodnicy poruszają się z sensem – czuć ich wagę, potrzebują chwili, żeby wyhamować czy zrobić zwrot, nie biegają jak po amfetaminie. Grafika... no jest, jaka jest xD Tragedii nie ma, ale do fotorealizmu to jeszcze bardzo daleka droga. No, przynajmniej kibice na trybunach nie są już płaskimi tekturami z pikseli :P
Ta gra jest absolutnie odpychająca dla kogoś z doskoku. Menu, opcje, zarządzanie – wszystko jest tak potwornie skomplikowane i przeładowane, że miałem problem z... bezproblemowym uruchomieniem zwykłego meczu.
A jak z ciekawości włączyłem ten cały słynny tryb Ultimate Team, to kompletnie nie wiedziałem, co się dzieje na ekranie. Rozumiem, że skoro wydają tę kopaninę rok w rok od ponad 30 lat, to muszą dokładać nowe pierdoły, żeby udawać, że gra się rozwija. Dla stałych wyjadaczy i zapaleńców to pewnie bułka z masłem, ale dla niedzielnego gracza ten ogrom zbędnych tabeli, walut i okienek jest po prostu barierą nie do przejścia.
I teraz najgorsze. Kupujesz grę (albo płacisz abonament), a ta bezczelna kobyła na każdym cholernym kroku sugeruje Ci kupowanie jakichś booster packów czy wewnętrznej waluty. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, do czego to doszło. To jest czysty rak.
Nie mam problemu z DLC – niech sobie będą, nawet jeśli to tylko kosmetyka zmieniająca wygląd koszulek. Ale kupowanie paczek z piłkarzami czy piłkarkami, gdzie płacisz realną kasę i nawet nie wiesz, kogo trafisz? To nie jest gra komputerowa, to zakrawa na ordynarny hazard i dojenie ludzi z hajsu. Obrzydliwa praktyka.
Jeśli macie Game Passa i chcecie raz na pół roku zagrać jeden mecz z kumplem przy piwie na kanapie – no to ujdzie, chociaż do pogrania solo lub ze znajomymi są na rynku o niebo lepsze i bardziej angażujące tytuły. Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Zawsze instaluję jak wychodzi nowa wersja na Game Pass, pogram w moją karierę aż mój zawodnik osiągnie najwyższy poziom i koniec grania. Brakuje mi rozbudowanych statystyk i osiągnięć, np. mój zawodnik strzelił 145 goli i co z tego? Chciałbym mieć porównanie do prawdziwych statystyk prawdziwych zawodników. Lewy ma 700 goli, okej, gonię Lewego. Gra zbiera staty, ale nie ma żadnego odniesienia, więc są do d⁎⁎y.
> Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.
Gram z ziomkiem od dawna raz-dwa razy na miesiąc, zapłaciłem za tę przyjemność 60zł jeśli dobrze promkę pamiętam. Zakup podyktowany jedynie tym, że poprzednia którą miałem, tj.21, została wyłączona - brak możliwości grania online.
Ta gra realnie to straszna szmira, ale w sumie nic w niej nie zmienili od lat i chyba to przyciąga najbardziej bo wszystko działa tak samo więc wraca się do niej w moment xD
Z oceną się w pełni zgadzam, ui/ux tragiczne.
MrGerwantGruba ryba
7piorunówParę dni temu ukończyłem Hollow Knighta, ale, że szczerze nienawidzę tej gry to nie chciało mi się o niej pisać. Doceniam, że jest pięknie narysowana i udźwiękowiona, ale c⁎⁎j w d⁎⁎ę platformówkom, szczególnie takim janky jak ta, gdyby nie było osranego, zajebanego wall jumpa to dużo mniej bym się męczył z tym tytułem i może bym go nawet polubił. Myślałem czy może po napisach spróbować dojść do bossa Radiance, ale jak zobaczyłem ile by trzeba było grindować Dream Naila to se dałem spokój. Za to potem odpaliłem Mysz: Prywatny Detektyw Do Wynajęcia i jak na razie bawię się dużo lepiej #gry #platformowki #metroidvania #hollowknight #fps #mousepi
@MrGerwant no można nie lubić hollow knighta z kilku powodów ale na pewno 'janky' nie jest pod żadnym względem. Mechaniki są bardzo czytelne i nie ma zbyt wielu bugów, przynajmniej o ile pamiętam. Może chodzi o jakieś inne słowo? Albo ja źle coś rozumiem?
bigbaddiceInspirator
20piorunówMicrosoft od 1 sierpnia podnosi ceny Xboxów na całym świecie. Firma tłumaczy to kryzysem pamięci i storageu, ale dla graczy zostaje proste pytanie: jeśli konsole przestają być tanie, to czy zamknięty ekosystem nadal ma sens? #gry

Earl_Grey_BlueGruba ryba
194piorunów
@Earl_Grey_Blue przyznać się kto w upały obcina palce starym skarpetkom i nakłada je na przedramiona żeby się nie pociły od biurka.
PstronkAutorytet
23piorunówOstatnio w wątku o #steammachine wspominałem o cenach #xbox ale jest update więc trzeba uzupełnić.
Jak ponad 5 lat temu kupowałem series x kosztował 2,4k. Ktoś wspominał że później szło ja wyrwać w promocji nawet za 1,9k. Obecnie cena wynosi 3,2k. Po ponad 5 latach od premiery cena konsoli zamiast spadać urosła o 1/3. To są jaja xD
I teraz robi się już bardzo nie śmiesznie. Będzie kolejna podwyżka:
https://news.xbox.com/en-us/2026/06/25/xbox-console-price-update/
Wersje 1tb pójdą o kolejne 150$ w górę. Czyli w Polsce 600zl można spokojnie liczyć. Czyli robi się 3800 za series x. Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD
I w tym momencie #steammachine zaczyna wyglądać trochę mniej drogo.
#pcmasterrace #gry
Pragnę przypomnieć że steam machine to pecet więc hardware nie jest subsydiowany cena gier, no i nie trzeba abonamentu płacić by mieć online.
Fajnie ktoś napisał że trzeba liczyć total cost ownership a w przypadku machine poza kosztem sprzętu jak ktoś chce to resztę może pieścić, czego na konsoli raczej nie zrobi.
Prawie 2x tyle co ja za swojego płaciłem
Fly_agaricGURU
15piorunów#steam #steammachine #pcmasterrace #gry #konsole
Pobawimy się?
Niedawny temat tomeczka @lukmar :
skłonił mnie do rozmyślań - jak bardzo możemy się zbliżyć do SteamMachine a zachować dużo lepszą wydajność. Postanowiłem to sprawdzić, więc zapraszam do zabawy!
Sam pomysł Valve jest znakomity - Steam, jako launcher: gitówa, platforma do gier też świetna, ale... Co da się zrobić z poniższego lepiej, mieszcząc się w budżecie tej najlepszej zapowiedzianej SteamMachine?
Nie ukrywam, że zależy mi na raczej małej formie, żeby zgodnie z zastrzeżeniami tomeczka @Pstronk było to najbardziej ekwiwalentne do SteamMaszyny.
Budżet założyłem €1400, choć realnie cena odpowiadającej SM to pewnie będzie raczej ponad €1500 (bo podatek VAT w Europie). Czemu ten droższy model SteamMachine wybrałem? Bo w tańszym ma być 512GB SSD, a to zdecydowanie za mało pod maszynę do gier Steam, ale możemy i to posprawdzać.
Co się będę męczył? Zaprzęgnąłem ChatGPT do pracy i musiałem go pilnować i poprawiać, bo dawał mocno nieaktualne cenowo komponenty, ale w końcu wypluł coś sensownego. Kazałem mu sprawdzać ceny i dostępność komponentów na amazon.de - bo duży, dobre ceny i asortyment spory. Uparcie montował 32GB RAMu ale ceny podawał sprzed ponad roku, stąd jego uwagi na temat 16GB, w cytacie.
Cena OSu: nieistotna, bo chcemy SteamMachine, więc stanie na tym darmowy Bazzite/Chimer/Cachy OS, który po zbootowaniu wygląda dokładnie jak SteamOS - Uruchamia się bezpośrednio w trybie Steam Big Picture i od razu bezproblemowo działa z padem - daję na koniec linka do YT, żebyście wiedzieli o czym mowa.
To co wypluł GPT wygląda dużo bardziej obiecująco od produktu Valve, a będzie bardziej funkcjonalne, bo jak ktoś chętny, to Bazzite, da się przełączyć w tryb normalnego PC.
Dopisujcie co byście zmienili, ale żebyśmy nie przekroczyli tych magicznych €1500! Nie wiem, może mniejsza forma, może cichsze chłodzenie? Zasilacz dał za mocny, ale za to pożądana forma i raczej stabilny - ale tu pewnie da się lepiej do ITX. Zestaw nie uwzględnił kontrolera - za ok. €50 można mieć naprawdę fajny wypas, ale możemy się też pokusić o oryginalny od Valve, bo będą sprzedawane osobno od SM - cena €99.
Oto wyniki:
*
> Aby bezwzględnie utrzymać maszynę w założonym limicie €1400, zachowując przy tym docelową pojemność dysku 2 TB, jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zredukowanie pamięci RAM do 16 GB (w konfiguracji 2x8GB lub 1x16GB). Pozwala to zachować wydajność w grach, jednocześnie chroniąc budżet przed ogromnymi dopłatami. [1]
>
> Oto zaktualizowana i dostosowana do obecnych, rygorystycznych realiów cenowych Amazon.de lista podzespołów:
>
> Aktualny koszyk **Amazon.de** – Korekta Pamięci (Suma: ~€1385)
>
> Dysk SSD (Zachowane 2TB): [Crucial P310 2TB NVMe M.2*](https://www.amazon.de/crucial-p3-plus/s?k=crucial+p3+plus) (~€220) – Ceny dysków 2TB NVMe Gen4 wystrzeliły w okolice €210-€240. Model ten gwarantuje oczekiwaną pojemność na nowoczesne gry salonowe, ale zjada znacznie większą część budżetu niż wcześniej. [1, 2]
>
> Pamięć RAM (Zredukowana do 16GB): [Kingston FURY Beast Black DDR5 16GB (2x8GB) 4800MT/s](https://www.amazon.de/-/en/Kingston-4800MT-Desktop-Gaming-Memory/dp/B09T947TVV) lub moduł [Crucial Pro DDR5 16GB 6000MHz*](https://www.amazon.de/-/en/Crucial-CP16G60C48U5-DDR5-6000-Desktop-Memory/dp/B0CVXNRYKT) (~€120 - €150) – Ponieważ zestawy 32GB kosztują obecnie kuriozalne €350-€380, zejście do 16GB pozwala zaoszczędzić ponad €200. 16 GB to wciąż optymalna ilość do systemu Bazzite OS (SteamOS) oraz większości gier, a w przyszłości – gdy rynek pamięci ochłonie – bez problemu dołożysz drugą kość. [1, 2]
>
> Karta graficzna: [ASUS Dual GeForce RTX 4060 Ti 16GB*](https://www.amazon.de/-/en/ASUS-GeForce-Graphics-DisplayPort-DUAL-RTX4060TI-O16G/dp/B0CC33B3PZ) (~€460) – Zostaje bez zmian. Jej niska cena na tle innych podzespołów ratuje ten build, oferując 16GB własnej pamięci VRAM, co częściowo kompensuje mniejszą ilość pamięci RAM w systemie.
>
> Procesor: [AMD Ryzen 5 7600 Box*](https://www.amazon.de/-/en/AMD-Processor-Graphics-Integrated-Threads/dp/B0BMQJWBDM) (~€185) – Bez zmian, stała i bezpieczna cena rynkowa.
>
> Obudowa: Fractal Design Ridge White* (~€130) – Bez zmian, kluczowy element "konsolowego" wyglądu.
>
> Płyta główna: [ASRock B650I Lightning WiFi*](https://www.amazon.de/-/en/ASROCK-B650I-Lightning-WiFi-DDR5/dp/B0CKWVHW69) (~€180) – Bez zmian, niezbędny format ITX z łącznością bezprzewodową.
>
> Zasilacz SFX: [Cooler Master V750 SFX Gold*](https://www.amazon.de/-/en/Cooler-Master-Modular-Semi-Passive-Hydrodynamic/dp/B08DCRW8C4) (~€130) – Bez zmian, kompaktowy standard zasilania.
>
> Chłodzenie CPU: Thermalright AXP90-X47* (~€35) – Bez zmian, niskoprofilowy i tani schładzacz do obudowy ITX.
>
>
> Wpływ zmian na rozgrywkę
>
> Dzięki temu manewrowi komputer kosztuje łącznie około €1385, mieszcząc się na styk w limicie €1400.
>
> Pojemność 2TB* pozwala na bezstresowe pobieranie potężnych tytułów (jak _Baldur's Gate 3_ czy _GTA V_) bezpośrednio na "konsolę" w salonie.
>
> Cięcie RAMu do 16GB nie wpłynie negatywnie na system typu Bazzite OS*, ponieważ Linux zużywa znacznie mniej zasobów w tle niż Windows 11, zostawiając niemal całą pamięć dla uruchomionej gry.
>

Komentarz usunięty
@Fly_agaric alternatywnie zestaw Xbox Series X (mały rozmiar, 60fps na TV) + rog ally (biblioteka SD + Game pass, wydajność SD oled, i tak nam zostało 2500 więc dlaczego nie).. w tym zestawie mamy już pada a rog może działać jako drugi po polaczeniu z x
lukmarGruba ryba
23piorunówKupować Steam Machine?
Nie bardzo mam na czym grać w gry. Bardzo nie chcę sam składać komputera i mam sporo nieogranych gier na Steamie. Chciałbym konsolę plug&play. Podoba mi się że SteamOS jest na linuksie
Czy może jednak lepiej zrobić upgrade nintendo Switch do dwójki? Albo może kupić PS5?
Gdyby był o 1/3 tańszy to bym się nie zastanawiał, ale ta cena trochę boli. Z drugiej strony taniej już raczej nie będzie patrząc po podwyżce SteamDecka i nrynku wtórnym na kontrolery.
Wiem że osiągi nie są za specjalne ale przsiadam się ze Switcha oraz 7-letniego laptopa. Latwo mnie zadowolić pod tym względem.
Albo w ogóle nic nie kupię i będę chodził boso po trawie na zewnątrz.
Tak czy siak zapisałem się na listę. Jutro losowanie kto będzie mógł kupić.
#steam #steammachine #pcmasterrace #gry #konsole
Steam Machine?
134 głosów

A ja powiem że czemu nie. Jeśli chcesz ograć swoje gry że steama leżąc na kanapie, po prostu podłączając kostkę do telewizora i biorąc pada do ręki. Na steam machine masz coś jak quick resume z Xboxa, czyli wyłączasz konsole w dowolnym momencie a włączenie i powrót do gry trwa dosłownie kilka sekund. I to jest mega spoko. No i jeśli nie szkoda ci kasy.
Jak jesteś Stary i wygodny i się nie znasz to gabecube będzie ok, ma potrzebne ficzery, wygląda na to że będzie długo wspierany, ma repairability, trochę underpowered a co do ceny to dzisiaj wszystko tyle kosztuje.
Jak dla mnie HDMI CEC to dokładnie to co potrzebuje, jedyne co mnie boli to brak apek streaming owych, no ale to nie Android niestety a jest lock na apki na środowisko. Tak to bym postawił w salonie i pozbył się coraz bardziej starzejacego się NVIDIA shielda.