Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

dradrian_zwierachsFanatyk

Dołączył/a:

  • 635 wpisów
  • 7706 komentarzy
  • 3 obserwujących

GURU

w Hydepark

62piorunów

Pojebie mnie za moment.

Nie chę o tym rozmawiać. Po prostu potrzebuję ogłosić to wszem i wobec.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

19piorunów

Za moich czasów nie było alternatywek, bo nie było alternatyw.


https://www.hejto.pl/wpis/polecam-fanklubalternatywek-na-fejsie-dziwnykontentfejsbukowy

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

50piorunów

Somsiad kilka miesięcy temu wspominał że musi okna i parapety wymienić, zastanawiam się w co i jak bardzo ten plan ewoluowal od tego czasu - stan na wczoraj. Może na przymusowy urlop go wysłali?;)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Dyskusje

82piorunów

Gumisiowi pewnie zmięknie pytka.

Gruba ryba15piorunów

@dradrian_zwierachs mentzena nie lubię, bo jestem dorosłym człowiekiem, ale jeśli chodzi o wyrażanie się z lekceważeniem o policjantach, to powinno się tak mówić o policjantach obydwu płci. Większość policjantów to lesery przyciągnięte do tej pracy (która ha tfu nazywają służbą) tylko i wyłącznie dzięki różnorodnym przywilejom. Ha tfu na nich

Pokaż więcej komentarzy (21)

Mistrz

w Hydepark

20piorunów

W sumie, skoro już się pochwaliłem kasztanem, to zapytam się Was, co na Waszych półkach stoi i się kurzy? Nie pytam o książki, planszowki I inne tego typu rzeczy, ale o jakieś małe figurki, pamiątki, rzeczy do jakich macie sentyment.

Zacznę od siebie: historię kasztana już prawie znacie - tegoroczny, zebrany i wręczony na szczęście - dla mojej małżonki w dniu obrony magisterki, by odrobinkę mniej się stresowała

Figurka maneki-neko, którą mam gdzieś od początku mojego zainteresowania Azją, czyli będzie ponad 10 lat. Skąd i od kogo dostałem, nie mam pojęcia, ale z racji na to, że teraz staję się kociarzem, to zdecydowanie prezent trafiony :grinning:

Samochodzik typu garbus, który otrzymałem wraz z małżonką w dniu ślubu od klubu garbusów, z którym gdzieś tam moja rodzina jest związana. Mam jakiś dziwny sentyment do tego rodzaju samochodów, nie mam pojęcia skąd (i moje książki poświęcone rozwojowi hitlerowskich Niemiec absolutnie tego nie wyjaśniają, skądże znowu)

Figurka typu sackboy, to już prezent dla mojej ukochanej z okazji nawet nie wiem jakiej od Jej siostry, obok figurka trolla norweskiego, przywieziona przez moich rodziców z ich niedawnego wyjazdu do Norwegii (nie wiem ci chcieli tym przekazać...)

Okulary, przez które wszelkie przy wszelkich punktowych źródłach światła robią się małe serduszka :grinning: Dostałem je z jakieś 15 lat temu jak byłem z rodziną na Sylwestrze w górach i w Innsbrucku je rozdawali przed noworocznym pokazem fajerwerków. Fantastyczna rzecz, szczególnie podczas jesiennych wieczorów - wychodzę w nich na spacer i nie da się nie uśmiechnąć widząc tyle miłości dookoła 😛

Na koniec jedyna w moim zbiorze kaczuszka stylizowana na Krecika - pamiątka oczywiście z Pragi, ale dla mnie dodatkowym punktem bonusowym jest Krecik, o którym książki absolutnie uwielbiałem i wciąż mam je gdzieś schowane na strychu u rodziców (oby nie okazało się, że zostały wyrzucone, jak te wszystkie Kaczory Donaldy...)

Wiele tego na moich półkach nie ma, w większości są do granic możliwości zawalone książkami, gdzieniegdzie zdarzają się jeszcze świeczki, ale tu panuje spora rotacja, więc nic sentymentalnego 😉

Tyle u mnie, zachęcam do dzielenia się swoimi półkami, proponuję tag 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Hydepark

52piorunów

bóg upuścił
Szukałem dość tanio (do 100 zł bo tyle uzbierał) zabawki sterowanej dla dziecka, konkretnie to spychacza. Już prawie finalizuję zakup...

a allegro na to
"HEJ dorzuć se do koszyka egzoszkielet i słoiki za jedyne kilka tysięcy złoty więcej!"

Coraz gorzej ta platforma działa, ale te propozycje są maksymalnie odjechane. Wyobrażam sobie, że idę kupić do sklepu lodówkę czy pralkę, już jestem przy kasie, a sprzedawca wyskakuje z propozycją inwestycji w nieruchomości na Srebrej w Warszawie.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Historia z , prosto od znajomej , . Jak masz słaby żołądek, to odpuść teraz.

Laska spotykała się z gościem z Tindera. Po kilku spotkaniach na mieście on na następne zaprosił do siebie, że jakieś żarcie zrobi, winko, może jakiś teges szmeges.

Przyszła, pojedli, popili. Nagle ona czuje, że murzyn zaczyna piłować kraty (dziękuję @Trypsyna za cudowny tekst!). Pierwszy raz u gościa, trochę wstyd, no ale mus to mus. Poszła, zrobiła, spuszcza wodę - zonk, spłuczka nie działa (titta ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).

Coś próbowała powalczyć, ale bez skutku. Wyszła, tłumaczy gościowi, głupia sprawa, on że spoko, ogarnie. Po dłuższej chwili ona wchodzi do tej łazienki, a tam

Laska przytomnie spierdoliła w mig. Kolejnej randki nie było.

Mocarz11piorunów

K⁎⁎wa hejto niby takie elitarne a stare grzyby łykają fejury gorzej niż wykopki xd

Autorytet0piorunów

@serel Książka "Przyczepne historie" zaczyna się od podobnej historyjki, tylko że o chłopaku, który poznał dziewczynę w pubie, fast forward i rano gościu budzi się bez nerek w wannie wypełnionej lodem. Bracia Heath tłumaczą nam później w książce, dlaczego kochamy słuchać i opowiadać sobie takie historie, które są całkowicie wyssane z palca.

Pokaż więcej komentarzy (26)