Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

jedzczarnekotyFenomen

Dołączył/a:

  • 247 wpisów
  • 4724 komentarzy
  • 7 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

33piorunów

Machnąłem dziś prawie 500km skuterem to się pochwalę. Nie mam tylko żadnego zdjęcia, więc wstawiam foto Medleya z katalogu :stuck_out_tongue_winking_eye:

Daje radę skubany.

15KM, a nic nie brakuje. Owszem, do wąskiej kierownicy trzeba przywyknąć, do pozycji jak na klopie (już wiem skąd się wzięło to określenie skuterów) też. A poza tym, fajnie, jak na klasycznym nakedzie, zero turbulencji i innych niepożądanych atrakcji z owiewek, szyb itd. No i bez bólu można wracać autostradą, wiadomo, stówkę prawym pasem ale jest zapasik mocy do wyprzedzania tirów bez irytacji innych pojazdów. Jedyne co irytowało z górki to odcinka przy 115km/h.

Trasę Nowy Sącz-Limanowa-Muchówka bardzo polecam. Ale co jest najlepsze - nie używałem dzisiaj nawigacji. Owszem, nadrobiłem trochę kilometrów, ale to jest inna frajda z jazdy. Jechać przed siebie, w nieznane, a nagle cyk - widok na Tatry https://maps.app.goo.gl/6BC1E2tLUGaXTpMf9

A dwa - jadę z Sącza kierując się węchem na Kraków, widzę jakieś większe miasto przed sobą, myślę co to. Dojeżdżam do znaku - Aaa, Limanowa :smiley: Ostatni motocyklowy dzień urlopu w tym roku, uwielbiam je co sezon, zawsze biorę jakiś w październiku, na tygodniu, jak świeci. Tym razem nieco wcześnie wypadł, w sumie przypadkiem trafił w pogodę, nie było to aż tak późne łapanie ostatnich promieni słońca ale do 12 było chłodno, po 18 też. Warstw miałem kilka - ale plus skutera że podróżują pod tyłkiem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Kurde coraz bardziej mnie kusi żeby sobie kupic chińskiego piździka 125ccm i zacząć motórem jeździć adv.

W oko mi wpadł Romet ADV 125 i nawet promka jest teraz na niego. Jeżdziłbym sobie nim na grzyby i na jakieś małe wyrypy w okolicę, po polniakach i innych TETach. No ale się troche cykam, bo nigdy na motorze nie jeździłem (chyba że komarkiem 30 lat temu, ale nie wiem czy to sie liczy), pewnie się wypierdziele ze sto razy i se ten gupi ryj rozwale, ale za to bedę mogł częściej jeździc, bo to gówienko mało pali. To jak sąddzicie??

PS zdjęcie moje z jakiegos wypadu na piaskownię ale ja raczej tak nie będę latał 😅

Czy kupić motór??

  • Tak!!43% (85 głosów)
  • Nie!!35% (69 głosów)
  • OP to pedau22% (44 głosy)

198 głosów

Pokaż więcej komentarzy (48)

Zawodowiec

w Podróże

45piorunów

Beskid bez granic – podróż przez Beskid Niski autem terenowym 4×4

Kraina dawnej Łemkowszczyzny pozostawiła po sobie mozaikę kultur, religii i tradycji, o której wielu już zapomniało. Pamiętają łagodne góry, zielone pastwiska, które pośród roślinności kryją ślady dawnych mieszkańców.\ \ Beskid bez granic – podróż przez Beskid Niski autem

Kompan

w Dyskusje

183piorunów

Cześć, chciałem się przywitać

zawędrowałem tu z wykopu i postanowiłem założyć konto i nie sądziłem że znajdę tutaj taką dobrą atmosferę przypominającą stare czasy na wykopie

Fajny klimat tu stworzyliście :grinning:

Osobistość1piorunów

No cześć, tylko nie zaglądają na tag polityka, bo tam sami naganiacze, niestety tu też nie jest tak kolorowo jak by się mogło wydawać na początku.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Kompan

w AMA

37piorunów

Siema . Mam nadzieję imię Michal. Od 2006 roku mieszkam I pracuje w UK a na ciężkim sprzęcie operuje od 2011 roku .

Jeśli macie jakieś pytania odpowiem, pozdrowienia

Autorytet6piorunów

Czy masz zeszyt do zapisywania ile razy się obróciłeś żeby przypadkiem nie odkręcić koparki czy teraz się używa aplikacji?

Pokaż więcej komentarzy (65)

Fanatyk

w Hydepark

198piorunów

Wszystkiego najlepszego chłopaki!!!
Niech wam się szczęści, karty graficzne tanieją a szklanka z piwem zawsze będzie do połowy pełna ♥️

Pokaż więcej komentarzy (43)

Osobistość

w Hydepark

22piorunów

Nie wiem czy to Ci poprawi humor, @RandomowyMirek ale dziś też oblałem kat A xD Mimo kopa w d⁎⁎ę od kumpla, mimo jazdy wykupionych przed egzaminem, mimo bezbłędnego wykonywania ćwiczeń na kursie, kolejny raz oblałem plac. Tak się stresuję gdy patrzy na mnie egzaminator, że między kolejnymi zadaniami muszę wykonywać ćwiczenia oddechowe w celu uspokojenia się, a i tak w końcu popełniam błąd. Za pierwszym razem byłem nauczony ósemki na placu nauki jazdy, tam spad terenu był na lewo, na egzaminie spad terenu był na prawo, więc za szybko się rozpędziłem na zawrotce i niestety, wyjechałem za linię. No mój błąd, sam się oblałem. Zapisałem się na kolejny egzamin, cztery tygodnie czekania na termin w innym wordzie i potrącenie pachołka na slalomie szybkim. No niestety, tu nie mam żadnego tłumaczenia, za szybo chciałem zrobić zadanie no i nie wyszło. Dziś nie miałem problemów z ósemką, poszła spoko. Nie liczyłem tylko okrążeń, ale egzaminator na szczęście liczy, bo bym do tej pory jeździł. Slalom wolny spoko, nie mam najmniejszego problemu. Slalom szybki, za pierwszym razem miałem 31 kmph, czyli spoko. Potem przyszło omijanie przeszkody, za drugim przejazdem niestety miałem 47 kmph i musiałem powtórzyć zadanie. No to oczywiście stres mi się załączył, a jak się stresuję to zaczynam kombinować, więc ruszyłem sporo ostrzej, bo tam miejsca na rozpędzenie się dużo nie ma, i uwaliłem sobie egzamin przejazdem na jednym kole xD

W promieniu 100 km już nie da się zapisać elektronicznie na egzamin na kat A, muszę dzwonić jutro gdzie jeszcze zapisują, zwalniać się z pracy i jechać osobiście, paranoja. Nie dość, że terminy odległe, bo wordy nie nadążają za zainteresowaniem i takimi co placu nie zdają, to jeszcze sprawdzać terminy przez stronę muszę robić na raty, bo jest jakiś śmieszny limit zapytań. A zaraz zaczynam kurs na B+E, tam na szczęście terminy są bliskie, ale z tym nie będę miał problemu.

Fenomen2piorunów

@aarahon dobrze że mam to już za sobą. Ten "nowoczesny" plac to jest jakaś maszynka do zarabiania, nic więcej. Ja miałem tylko ósemkę i nie pamiętam już co jeszcze, może jakiś slalom czy coś.

Pokaż więcej komentarzy (11)