Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

lipa13Osobistość

Dołączył/a:

  • 10 wpisów
  • 960 komentarzy
  • 3 obserwujących
HydeparkSzkoły się zaczęły, trzeba uważać na zwierzyniec :) #heheszki
Osobistość10piorunów

@boogie Mieszkałem kiedyś obok dosyć sporej podstawówki we Wrocku i to co tam się działo rano i popołudniami to był po prostu cyrk xD

Ludzie wsiadali w auta pod swoim blokiem, utykali w korku dwa bloki dalej, żeby zawieźć dzieciaka do szkoły oddalonej o 500m od pierwotnego parkingu xD

Kolega z pracy wiele razy narzekał, że ciągle stoi w korku bo musi wozić córkę do szkoły. Mówi, że samej jej nie puści autobusem bo strach tak dziecko samo w wielkim mieście. Dopiero potem wyszło, że córka chodzi już do liceum, zaraz maturę pisze xD A do szkoły miała może ze dwa kilometry xD

Ludzi kompletnie pojebało już z tym jeżdżeniem wszędzie samochodami.

GURU1piorunów

@lipa13

Ludzie wsiadali w auta pod swoim blokiem, utykali w korku dwa bloki dalej, żeby zawieźć dzieciaka do szkoły oddalonej o 500m od pierwotnego parkingu xD

U mnie (Irlandia) jest dokładnie to samo. Szkoły budują zapory z blokad i pachołków w swoich okolicach, bo ludziska taki rpozpi€rdol robili, więc teraz jest, jak u ciebie. To jest tak poj€bane, że aż łeb rozsadza.

HydeparkNa dobry początek dnia :/ #ai
Osobistość26piorunów

@Taxidriver Czekam na moment w którym przepchną AI zamiast lekarzy pierwszego kontaktu i sędziów. Wtedy dopiero zacznie się utopijny scenariusz władz korporacji xD

A tak zupełnie na serio, to siedząc w samym sercu tego zamieszania (wdrażam aktualnie AI w systemy klientów) i patrząc jak bardzo wszystkim ODJEBAŁO na tym punkcie, mam dosyć mieszane uczucia co do przyszłego kształtu i przede wszystkim jakości technologii z jaką przyjdzie nam żyć...

Autorytet2piorunów

@FoxtrotLima ten scenariusz akurat już się sprawdza od jakiegoś roku. Ja bym dodal jeszcze rosnące ceny tokenów i nagle człowiek nie tylko jest lepszy, ale sporo tańszy 🙃

Gruba ryba15piorunów

@lipa13 więc pewnie będzie tak: wdrożenia AI wszędzie i za wszelką cenę. Następnie wielki zawód, że bezsensowne i źle zdefiniowane wdrożenia nie działają albo nie dają oczekiwanych usprawnień. Wahadełko się przechyla i firmy chwalą się 0% AI i 100% ludzkiego udziału w danym projekcie, a wszyscy klaszczą uszami jakie to nowatorskie.
A skąd to wiem? Po prostu bredzę.

HydeparkCzuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej. Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie
Osobistość2piorunów

@pokeminatour Rozumiem Cię mordo doskonale, to co opisujesz to cel do którego cały czas dążę. Minimalizm w życiu może być naprawdę fajny a ciągła pogoń za zwiększaniem zasobów to tak naprawdę droga donikąd. Najszczęśliwszy czas mojego życia to bezrobocie i skromne życie z odsetek z oszczędności. Nigdy nie byłem tak zrelaksowany, nie spałem tak dobrze, nie miałem takiej chęci do życia itd.

Nieważne ile się zarabia, ważne ile się wydaje.

HydeparkJako osoba pracujaca w logistyce i poprawie jej procesow platam sie ciagle pomiedzy magazynem, dzialem zakupow a obsluga
Osobistość1piorunów

@Bystrygrzes Pracuję w IT i analitycy biznesowi to w mojej opinii mają bardzo przerąbane w projektach. Mnóstwo kontaktu z klientem, przekładanie niezbyt jasnych wymagań/potrzeb na bardzo precyzyjnie zdefiniowane funkcjonalności. Bycie proxy pomiędzy klientem a zespołem programistów. Jak coś nie działa albo jest nie jasne to analityk jest pierwszą osobą do której ludzie dzwonią z pytaniami i problemami. Ogólnie praca dla ludzi którzy lubią dużo kontaktu z innymi ludźmi, rozwiązywanie niekończących się problemów, tworzenie dokumentacji itd. Dodatkowo dobry analityk w IT musi moim zdaniem przynajmniej trochę ogarniać jak działają systemy informatyczne żeby być w stanie tworzyć dobra dokumentację i oceniać co jest realne do zrobienia - pracowałem z takimi nie-technicznymi i to była katorga.

Z drugiej strony analitycy koszą bardzo dobry hajs a omija ich ten cały wyścig za nowymi technologiami. Jak dla mnie jedna z bezpieczniejszych gałęzi w IT biorąc pod uwagę galopujący rozwój AI.

Czyli jeśli lubisz rozwiązywanie problemów i kontakt z ludźmi to możesz zarobić na tym całkiem dobre pieniądze. Jeśli masz okazję wdrożyć się w rolę w firmie produktowej którą dobrze znasz, na pewno będzie Ci łatwiej zacząć.

Osobistość1piorunów

@Bystrygrzes Zdalna jak najbardziej - licz się jednak z tym, że czasami analitycy jeżdżą po klientach żeby gadać z użytkownikami i zbierać od nich bezpośrednio wymagania, opinie, pomysły itd. Ale to pewnie zależy od firmy.

Przyszłościowa moim zdaniem jest bardzo - w dobie AI coraz mniej potrzeba ludzi klepiących kod a coraz więcej tych, którzy potrafią stworzyć porządną dokumentację.

Osobistość0piorunów

@lipa13

tów. Jak coś nie działa albo jest nie jasne to analityk jest pierwszą osobą do której ludzie dzwonią z pytaniami i problemami. Ogólnie praca dla ludzi którzy lubią duż

MIalem tam jakas szkole zwiazana z IT - ale jak to w szkole, wiecej myslalem o glupotach niz o nauce. Ale podejrzewam, ze wlasnie troche doswiadczenia z programowania z tamtych czasow + do tej pory poznalem kilka programow logistycznych sprawia, ze w miare "latwo" lapie problemy jakie moze napotkac programista.
------------
Wlasnie dobry hajs to nie jest to na czym mi tak super zalezy - wiadomo warto miec zawsze wiecej, ale powiedzmy, ze jestem zadowolony z tego co juz osiagnalem. Starcza mi na hipoteke, mam na urlop 2x w roku, mam motocykl, auto-> przydalo by sie nowe, ale w sumie przywiazuje sie do rzeczy, wiec zawsze smutno mi cos sprzedawac...
-----------
Bardziej zastanawiam sie wlasnie nad elastycznoscia pracy, praca zdalna(moze sie zdarzyc tak, ze bede potrzebowalem wiecej czasu spedzac w domu oraz, ze bede jedyna osoba pracujaca) no i przyszloscia takiego stanowiska

Osobistość1piorunów

@Bystrygrzes Zdalna jak najbardziej - licz się jednak z tym, że czasami analitycy jeżdżą po klientach żeby gadać z użytkownikami i zbierać od nich bezpośrednio wymagania, opinie, pomysły itd. Ale to pewnie zależy od firmy.

Przyszłościowa moim zdaniem jest bardzo - w dobie AI coraz mniej potrzeba ludzi klepiących kod a coraz więcej tych, którzy potrafią stworzyć porządną dokumentację.

MechanikaJutubowe patenty na rozpierak zwrotnicy działają :slightly_smiling_face: #mechanikasamochodowa #niepoprawnywarsztat
Osobistość1piorunów

@PanNiepoprawny Chyba nie rozumiem. Czym ta szlifowana śruba się różni w zastosowaniu od zwykłego przecinaczka nabitego na chama?

Fanatyk1piorunów

@lipa13 to jednak tiktokowy. Stąd brałem

https://www.tiktok.com/@super.mechanik/video/7440047871468080386

🇵🇱 Podczas naprawy zawieszenia samochodów z grupy VW-Group — Volkswagen, Skoda, Seat, Audi — czasami konieczny jest demontaż i ponowny montaż zwrotnicy przedniego amortyzatora. Może to być dość problematyczne ze względu na specyficzną konstrukcję tego elementu. W tym filmie pokażę, jak łatwo, poprawnie i szybko zamontować zwrotnicę na miejsce, wykorzystując jako specjalne narzędzie zwykłą śrubę. 🇺🇸 When repairing the suspension of VW-Group cars - Volkswagen, Skoda, Seat, Audi - sometimes it is necessary to dismantle and install the steering knuckle of the front shock absorber strut. This can be quite problematic due to the unique design of this element. In the video, I will show how to easily, correctly and quickly install the steering knuckle in place, using an ordinary bolt as a special tool.TikTok
Fanatyk2piorunów

@lipa13 tym że nie wchodzi głęboko i nie blokuje prawnicy na amortyzatorze. No i tym że ona nie jest zeszlifowana symetrycznie i jak przekręca się ją o 90 stopni, to jest szerzej

HydeparkDzisiaj byłem w urzędzie pracy, poszedłem na umówione spotkanie. Generalnie w urzędzie petentów praktycznie brak.
Osobistość25piorunów

@DexterFromLab Miałem w swoim życiu pół roku bezrobocia na własne życzenie. Zarejestrowałem się w urzędzie pracy żeby mieć ubezpieczenie, wiadomo. Przez cały ten czas zadzwonili do mnie z jedną ofertą. Miałem skończone wyższe studia, angielski, prawo jazdy, doświadczenie zawodowe itd. i dostałem jedną ofertę przez pół roku xD Jak stwierdziłem, że koniec lenistwa to sam znalazłem pracę w ciągu tygodnia. Nie wiem czym w zasadzie zajmują się te wszystkie urzędniczki ale ze zmniejszaniem bezrobocia na pewno nie ma to nic wspólnego.

Osobistość4piorunów

@lipa13 Ty chociaż dostałeś jakąś ofertę pracy xD. Też kiedyś się zarejestrowałem tam bo potrzebowałem ubezpieczenia. Dokładnie rok byłem zarejestrowany i nigdy nie dostałem żadnej oferty pracy. ALE za to po roku bycia tam gdy przyszedłem na obowiązkowe co jakiś czas zdanie swojej "gotowości do pracy" aby mi przedłużyli ubezpieczenie to babeczka powiedziała, że minęła mi okrągła rocznica jak jestem u nich i dalej bezrobotny więc wygrałem dzisiaj specjalne spotkanie z paniom "doradcom zawodowym". i kurwa przez godzinę siedziałem i słuchałem jak baba powtarza mi zdania i cytaty z jakiejś prezentacji w powerpointcie o tym jak szukać pracy a ja tylko przytakiwałem i się uśmiechałem. Tak bardzo mnie to zmęczyło psychicznie, że zaraz potem ogarnąłem sobie robotę i wypisałem się z tego urzędu w pizdu xd.

HydeparkMoje ulubione wspomnienie ze #szkola . Byłem w pierwszej klasie podstawówki i mieliśmy deala z rodzicami że po
Osobistość28piorunów

@Czokowoko Miałem do podstawówki 15 minut piechotą i od pierwszej klasy sam chodziłem do szkoły. Po kiego diabła rodzice Cię wozili taki krótki odcinek?

HydeparkLudzie, weźcie mi powiedzcie czy to ze mną jest coś nie tak, czy o co chodzi? Pracujemy lekko
Osobistość2piorunów

@sireplama Logiki niektórych osób nie sposób ogarnąć zdrowym umysłem. W poprzednim kołchozie narzucili nam dwa dni pracy z biura ale mogliśmy sobie wybrać dowolne dni dla całego zespołu. Cześć osób głosowało za piątkiem i poniedziałkiem... Super pomysł mieć krótszy weekend o piątkowy dojazd z biura i poniedziałkowe szybsze wstawanie żeby do tego biura zdążyć xD