Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

splash545Lider

Dołączył/a:

  • 4032 wpisów
  • 21298 komentarzy
  • 35 obserwujących

Lider

w Książki

23piorunów

1222 + 1 = 1223

Tytuł: Rozmyślania

Autor: Marek Aureliusz

Kategoria: filozofia

Wydawnictwo: Łukasz Tomys Publishing

Format: audiobook

Liczba stron: 171

Ocena: 10/10

Prywatny licznik: 13/24

Książka wyjątkowa przez sam fakt, że nie miała zostać nigdy wydana, a przynajmniej nie w takiej formie. Jest to bowiem prywatny dziennik cesarza Rzymu Marka Aureliusza. Nie odnosi się on jednak do zdarzeń bieżących, których obecnie doświadcza, lecz jest to zapis jego refleksji na temat natury życia i świata.

Dziennik ten był pisany do samego siebie, a jego pisanie dla Marka było częścią jego stoickiej rutyny. Zapewne zapisywał on w nim swoje refleksje, które nachodziły go w trakcie porannego bądź wieczornego stoickiego rachunku sumienia. Mogę snuć takie przypuszczenia, gdyż jest to typowy zakres stoickiej rutyny mentalnej i sam postępuje w ten właśnie sposób.

Dzięki wszechstronnemu wykształceniu cesarza-filozofa u najlepszych filozofów i retorów, dziennik jest napisany niezwykle poetyckim i bogatym językiem, który potrafi poruszyć nie tylko świadomy umysł, lecz także części nieuświadomione ludzkiej psychiki, jak i duszę. Z tego względu poczytywanie "Rozmyślań", bądź słuchanie audiobooka w ramach osobistej praktyki stoickiej sprawdza się doskonale. Dzieje się tak jeśli już dobrze znamy stoickie zagadnienia, znamy też kontekst historyczny i inne niuanse związane z tą książką, bo "Rozmyślania" jako podręcznik wprowadzający do stoicyzmu sprawdzają się średnio.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Stoicyzm

18piorunów

(...) nie powinniśmy bowiem nigdy akceptować żadnej rzeczy, jeśli nie towarzyszą jej wrażenia, które dałoby się zrozumieć. Twój syn jest martwy. Co się stało? Twój syn jest martwy. I nic więcej? Nic. Twój statek zaginął. Co się stało? Twój statek zaginął. Człowiek został wtrącony do więzienia. Co się stało? Został wtrącony do więzienia. Każdy dodaje jednak do tego własną opinię o tym, że ten ktoś został źle potraktowany.

Epiktet, Diatryby

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

I ty c⁎⁎ju, który do rymów

całej tej braci kawiarnianej

nie rymowałeś – nie masz wstydu!

Wiersz twój przez wieczność szlifowany.

Prokrastynujesz na materacu,

a mogłeś wydalić rymów kupę.

Drepczesz za to w chocholim tańcu,

nie trwa to długo – padasz na d⁎⁎ę!

Marzę pojechać hen na Mazury!

Z niemieckich turystów usypać stertę.

Wkurwia mnie Niemiec jak mało który –

w ich obecność za siebie nie ręczę!

Myślę, że z Niemca dobra kiełbasa,

gdyż sami robią ją całkiem super!

Gdy zaś nie wyjdzie – trudno, biomasa,

i cała praca pójdzie psu w d⁎⁎ę!

Jeszcze napisać chyba coś chciałem,

że mnie w tym świecie może coś złości,

ale się dzisiaj dobrze wyspałem –

mam przez to więcej pobłażliwości.

Wspomnę na koniec o buddystach zen –

zajmie to przecież mniej niż minutę.

W bezruchu trwają, żrą swój ramen,

a później płaczą, że poszło im w d⁎⁎ę...

Fanatyk4piorunów

Odebrałem osobiście pierwszą część bo mam napisane dwa wersy do poprzedniej edycji :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Stoicyzm

20piorunów

Nie chciałbym doznawać męczarni, lecz gdyby trzeba było je przetrzymać, będę życzył sobie, bym podczas nich zachował się mężnie, przyzwoicie i odważnie. Czemuż nie miałbym chcieć, by nie wybuchła wojna? Gdy wszelako wybuchnie, będę życzył sobie, bym godnie znosił rany, głód i wszystko, co wojna nieuniknienie przynosi z sobą.

Nie jestem aż tak bezrozumny, bym mógł pragnąć choroby; ale gdy przyjdzie zachorować, życzeniem moim będzie, iżbym w niczym nie okazał się niepowściągliwy i nie zachował się jak pieszczoch. A więc pożądane są nie udręki, lecz cnota, z którą udręki te znosimy.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Hydepark

28piorunów

Co można powiedzieć na łóżu śmierci, bo wcześniej nie wypadało?

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Sztafeta

25piorunów

31 656,23 + 14,00 = 31 670,23

Biegu, biegu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Memy

72piorunów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

26piorunów

Nie niepokój sam siebie, wyobrażając sobie z góry całe swoje życie. Nie próbuj sumować w myśli wszystkich dotkliwych trudności, które by się zapewne mogły zdarzyć kiedyś, nie sumuj ich rozmiarów ani ich liczby. Pytaj tylko siebie przy każdej z nich, w chwili, gdy ona nadchodzi: "Cóż w tej sprawie jest nie do zniesienia i nie do wytrzymania?". Jeśli odpowiesz na takie pytanie, że coś jest, sam się zawstydzisz. Poza tym pamiętaj: ani przeszłość, ani przyszłość nie ciążą na tobie, lecz teraźniejszość. Ta zaś wyda ci się znikoma, gdy ją odgraniczysz, definiując ją i oddzielając, oraz gdy zawstydzisz swą zdolność refleksji, gdyby nie okazała się ona władna stawić czoła tak małej rzeczy, jaką wyizolowałeś.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Debiutant1piorunów

Dobrze trafić na taki tekst w odpowiedniej chwili. Dzięki.

Lider

w Memy

111piorunów

Inspirator16piorunów

O otworzeniu fabrykii filozofii pod Szczecinem słyszałem pierwszy raz z 20 lat temu, aż się staro poczułem.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Stoicyzm

24piorunów

W czymże więc jest przyczyna tylu błędów, skoro wszyscy życzą sobie szczęśliwego żywota? W tym, iż środki do szczęścia przyjmują za samo szczęście i zdążając do niego, w istocie rzeczy odeń uciekają.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Książki

25piorunów

1215 + 1 = 1216

Tytuł: Wrony

Autor: Petra Dvorakova

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Format: audiobook

Liczba stron: 184

Ocena: 8/10

Prywatny licznik: 12/24

Książka o bezsilności dziewczynki wobec przemocy fizycznej, a przede wszystkim psychicznej, której doświadczała w domu rodzinnym. Matka manipulatorka z zerową autorefleksją i bierny ojciec poddający się napuszczaniu na jedną z córek, który dla świętego spokoju wymierza kary fizyczne.

Do książki podchodziłem trzykrotnie, bo była dla mnie bardziej przerażająca, niż najgorszy horror. Ciężko czytało mi się to wszystko przez to, że nie było w niej żadnej dosadności, nic nie było całkowicie zero-jedynkowe, tylko odcienie szarości. Jakaś forma troski mieszała się z gnębieniem i mogłoby się wydawax, że zazwyczaj nic aż takiego wielkiego się nie działo, a jednak, w ten sposób niszczy się psychikę dziecka już na całe życie. Ciężej jest też na tego typu sytuacje zareagować komuś z zewnątrz.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)