Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

Mistrz

w Hydepark

67piorunów

Szykuje się przepiękna porażka Trumpa w połówkowych wyborach - łupem demokratów padły już wybory na senatorów w Karolinie Północnej (spodziewane) oraz Południowej (dużo bardziej zaskakujące). Republikanie mogą przegrać jeszcze w Alasce, Ohio, Teksasie (tutaj szanse największe), Maine i Ohio (walka łeb w łeb) a nawet w Kansas po raz pierwszy od 1932 roku (+ warto jeszcze jednym okiem zerkać na Mississippi i Nebraskę, gdzie kandydaci republikanów mają ciepło) xD Demokratom wystarczy wygrana w dwóch z wymienionych stanów, by zdobyć min. 51 senatorów i tym samym zdobyć większość w obu izbach parlamentu (większość w Izbie Reprezentantów mają już niemalże pewną)

Pokaż więcej komentarzy (33)

GURU

w Hydepark

70piorunów

Odwiedziliśmy dziś muzeum koleji w Yorku.
Zwiedzanie muzeum z dziećmi, to nie najłatwiejsze zadanie.
Musieliśmy się z żoną rozdzielić-jedno zwiedza, drugi pilnuje młodych.
Macie tutaj zdjęcia z pierwszego pociągu wysokich prędkości (i pierwszego bullet train-od tego wzięło się tą nazwą)
Ciekawostka: jest to jedyny model tego pociągu poza granicami Japonii, dostępny do zwiedzania dla wszystkich chętnych.
Pociąg został skonstruowany w latach 60, i rozwijał prędkość ok 220km/h, w tym czasie brytyjskie pociągi rozwijały prędkości ok 100km/h.
Czas podróży z Osaki do Tokio spadł z ponad 3.5h do ok 2:20
Ponoszenia parę fotek.

GURU20piorunów

A tutaj parę innych fotek.

To czarne, wielkie bydle, to wyprodukowany w 1935 w Wielkiej Brytanii KF7 dla Chińskich koleji.
Został oddany do UK w 1979.
Waga: 195ton
Wysokość: 4.6m
Długość: 28.3m

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Redakcja Czerstwego Humoru

40piorunów

Środa, dzień loda i czerstwego humoru 😉

Gruba ryba2piorunów

Że smokiem nierealne. Tabaluga uciekał przed ogniem wulkanu, więc ten smok nie może od tak trzymać gorącej zbroi płytowej

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

31piorunów

Jakoś przypadkowo mam na stravie kolesia z okolicy i no to jest taki przykład ziomka, przy którym nie dziwię się, że ktoś się śmieje z pedalarzy :grinning:

Tym zdjęciem okraszona jest "jazda" 12 kilometrów.

12 kilometrów. Robi je raz na tydzień i jest to wyprawa jak widać.

Czyli dłużej się ubierał niż jeździł. A jeszcze trzeba się rozebrać. Ale zdjęcie "patrzcie jadę" jest. Rower za miliony monet, jest. Pełny kolarski strój. Ja na 12km nawet się nie przebieram, tylko skoczę jak jestem, bo szkoda czasu.

Ja może jestem jakimś dziwnym pedalarzem, ale to się nazywa pozerstwo. I ogólnie mam to głęboko w d⁎⁎ie, bo niech sobie robi co chce i jak chce. Niemniej sam jak to widzę, to mniej mnie dziwi, że niektórzy mają bekę z pozerów pedalarzy neofitów xD Bo faktycznie wygląda to co najmniej zabawnie. Rower o wartości furki jest, fotka jest, odległość taka, że Wujek spaceruje więcej jest, można iść pić latte i robić inne foteczki xd

Ehh. Takie trochę instagramowanie wszystkiego. Nie liczy się co robisz, tylko jak prezentujesz. Więc może nawet szacun, że te 12km pod stravę przejedzie, zamiast zrobić fotkę ubranym na podjeździe xD

Lider0piorunów

@npnptcn

Czyli dłużej się ubierał niż jeździł.

No miałem dokładnie to pisać :grinning: Średnio mi leży jazda w chujowej pogodzie typu deszcz jeśli tylko nei muszę, ale późną wiosną, w lato i nawet jesień jak jeszcze jest pogoda to u mnie proces decyzyjny wygląda tak: czy gacie i koszula nadają się na wyjście czy będę wyglądał jak skończony żul? Jak jest okej to tylko jakieś klapki na nogi i jazda, ja szybciej wydpiam z domu i robię te 12 kilosów jak gdybym miał się w to wszystko ubierać, zbierać ten szpej i się pakować. Ja siadam na koło napierdalać, ale no cóż- niektórzy robią z tego rewię mody i trendu ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (21)

Mocarz

w Dyskusje

36piorunów

Wygra kukiriniarz, mowilem to juz z miesiac temu.

Ale co to jest Płakał albo Unc? (Uncle?)

Gruba ryba4piorunów

@GreatSouthernFrendkill płakał wzięlo się od Doroty Wellman i wywiadu w którym opowiadała o tym jak, rzekomo, odnalazła swojego hejtera w jego miejscu pracy i do niego przyszła zapytać go czemu to robi. Prowadząca wywiad spytała ją o reakcję, na co Wellman się trochę zbiła z tropu, jakby nie oczekiwała że ktoś będzie chciał szczegóły i odpowiedziała z poważną miną, że płakał. Jej mowa ciała zdradziła, że cała historia jest zapewne wymyślona.

"Płakał" oznacza więc opisanie czyjejś spodziewanej na wyrost reakcji.

Przykłady:

- kumpel zapomniał włożyć piwo do lodówki przed meczem

- o ja, i co?

- płakał

- Mati dostał kolejną jedynkę z Polaka

- i jak?

- płakał

Wellman myśli że memy z "płakał" to znak, że ludzi urzekła ta historia, i nie kojarzy, że młodzież ktęci bekę

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Książki

12piorunów

Podsumowanie Czytelnicze - Wrzesień i Październik 2026

Dzień dobry, Mamy już listopad, a tu nie było nawet podsumowania września, więc będzie razem z październikiem :wink: Zacznijmy od cyferek: Wrzesień - 18 książek i 7419 stron Październik - 22 książki i 7129 stron Łącznie 40 książek i 14548 stron Najlepsze książki: Stephen King - "Dallas

Lider

w Hydepark

28piorunów

1. Bądź mną, totalnym normikiem (albo były normik, choć o tym za chwilę), którego wola boska (czyt. kalendarz) zagoniła na jakiś mega-ważny, "must-have" event dla „pionierskich myślicieli sektora czegokolwiek”.

2. Wbijam na ten konferencyjny spęd. Sala wielkości hangaru, dudni jakieś trance-techno dla programistów, tysiąc ludzi szuka darmowych długopisów. Człowiek już wie, że ten onboarding w tematach paneli będzie ciężki.

3. Próbuję zalogować się do rzeczywistości, ale telefon łapie tylko "Brak zasięgu". Klasyk. Sala konferencyjna to strefa wolna od 5G. Zdesperowany podłączam się pod guest-WiFi z hasłem KawaJestDobra1!.

4. To WiFi... no cóż. Transfer stabilny jak polska złotówka w latach 90. albo moja motywacja w piątek o 16:59. Działa ujowo, gorzej niż stary modem, którego dźwięk łączenia się brzmiał jak krzyk duszy konającego neta.

5. Zdesperowany, próbuję zadać pytanie na Slido, bo sesja Q&A wchodzi na pełnej. Net rwie, ekran laguje, a ja w ferworze walki, zamiast wpisać merytoryczną treść zapytania do prelegentów, przypadkowo wbijam w pole pytania swoją ksywę: "BOOGIE".

6. Strona muli na telefonie. Wciskam odświeżenie ekranu dotykowego z wściekłością, skrolując palcem w dół raz za razem. Może się nie wysłało... Może się nie wysłało...

7. Patrzę na gigantyczny telebim, a tam chmura tagów z Slido. I nagle widzę... moje imię ROŚNIE. BOOGIE... BOOGIE... BOOGIE. Komórka laguje, każda próba odświeżenia strony przez mobilnego Chroma dodaje kolejną warstwę cringeu.

8. Moi krypto-znajomi z teamu (też normiki) zauważają to na swoich smartfonach. "Ej, patrzcie, BOOGIE!". I co robią ci mali agenci chaosu? Też wchodzą w Slido z telefonu i zaczynają masowo wpisywać BOOGIE jako swoje oficjalne pytanie do panelu.

9. O. Mój. Boże. Chmura tagów wybucha. Wszystkie inne pytania znikają, bo BOOGIE dominując ekran staje się GIGANTYCZNE. Wielka, pomarańczowa, pulsująca plama z liter B-O-O-G-I-E zajmuje 80% powierzchni.

10. Prezes korpo na scenie przerywa swoją wizjonerską gadkę o "disruptowaniu rynku". Poprawia krawat, patrzy na telebim z lekkim uniesieniem brwi i zaczyna sypać boomerski, w sumie całkiem zabawny żart do mikrofonu: "Cóż, wygląda na to, że w tym roku nie skupiamy się na AI, tylko na... Boogie?".

11. Tysiąc ludzi w sali, jak jeden mąż, zaczyna się śmiechotać. Skupienie na prezesie? Zapomnijcie. Wszystkie oczy na BOOGIE. Totalna kompromitacja xD mojego xD profesjonalnego xD wizerunku XD

12. Kurw, ale mnie skręca. Gorąco mi jak w saunie. Jutro do biura, te wszystkie mordy będą patrzeć... a ten koleszka od IT, który mnie zna, na pewno wrzuci mema na Slacka. Będę tematem tygodnia przy ekspresie do kawy. xD

13. Zdjęcie z Gemini, ale dokładnie tak to wyglądało. Mój koszmar na żywo, przetworzony przez krzemowy mózg AI, która nawet nie wie, co to cringe.

14. I nie pominąłem żadnego punktu :slightly_smiling_face: To był totalny, epicki fail, który na zawsze zmieni moją ścieżkę kariery w firmie, a prezes zapamięta mnie nie jako guru danych, ale jako "tego kolesia od Boogie". W sumie... czysty, darmowy personal branding. Jest Madonna, jest Eminem i jest Boogie xD

GURU1piorunów
• Sesje Q&A: Uczestnicy mogą przesyłać pytania anonimowo lub pod własnym nazwiskiem oraz głosować (upvote) na pytania zadane przez innych.

A dałoby się na przykład napisać Beniz i bezkarnie to przez ludzi podbić?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Ciekawostki

27piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)