Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 249028 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Jutro ostatni dzień pierwszej rotacji w nowej firmie. Mam pierwszy projekt w karierze (no dobra raz byłem na preassembly na 3 tygodnie) ale jestem onshore bo pracuje w porcie.

Jak na razie wszystko mi się podoba. Dołączyłem do zespołu, który nie udaje, że safety jest ważne. Mam dużą swobodę dzialania Jeśli chodzi o koordynację bhp-u, zasadniczo o zgody muszę pytać raczej w kwestiach wydatków. Najlepsze jest to, że pracuję w końcu dla klienta, a nie wykonawcy.

Nie chcę zapeszać ale nową

PS. Rotacja 14/14 też za⁎⁎⁎⁎ście wpływa na samopoczucie.

Patrzę z nadzieją w przyszłość, żeby na moim site nie było

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Jestem w stanie przepalić każdą ilość tokenów. I to na robote a nie na liczenie liczby PI xD Dajcie mi odpowiednio złożony projekt to odpalę tylu agentów ile trzeba xD 7 agentów pracujących równolegle nad moim projektem zjadło mi tygodniowy limit w 3 dni :grinning: I to jeszcze starałem się oszczędzać w miarę, no ale co jak robota idzie to najwyżej będę miał weekend od jutra. Lepiej przycisnąć 3 dni z robotą i mieć 4 dni weekendu nie? :D

Fanatyk2piorunów

@DexterFromLab

no ale co jak robota idzie to najwyżej będę miał weekend od jutra.

Można też... pracować po staremu, bez agenta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@ataxbras Też rzeźbię w Claudzie, i też z Fablem przepalam tokeny, ale zawsze mam jakiś backlog roboty projektowej, planowanie softu, planowanie dokumentacji, przygotowanie notatek. Czasem też po prostu sobie poanalizuję jakiś temat ręcznie, aby w ogóle nie zapomnieć jak się programuje.

GURU1piorunów

@LondoMollari To podobnie, jak ja. Z wyjątkiem ostatniego - zmusiłem się nie grzebać w tym, co robię ręcznie. I zmuszam moich devów do tego samego. Bo to tylko wprowadza opór, a per saldo nic nie daje na końcu.

Fanatyk2piorunów

@ataxbras Też tego na początku nie robiłem, nieraz nawet nie dotykałem klawiatury - tylko do Claude'a mówiłem - ale długotrwałe oderwanie od kodu powoduje lekką "mgłę mózgową", która potem czyni nawet zrozumienie tego co LLM wypluł trudniejszym. No i Claude lubi czasem coś pościemniać - dobrze być na tyle na czasie z kodem i architekturą, aby gnoja na tym łapać.

GURU1piorunów

@LondoMollari To są dwie odrębne kwestie - architektura i kod. Musisz być skupiony na pierwszym, drugie możesz zostawić multiagentowym QA. To znacząco poprawia pracę. A co do pamiętania architektury - nie mam z tym problemu, ale to może dlatego, żem aspie.

Gruba ryba3piorunów

@ataxbras @LondoMollari Ja tam nigdy nie lubiłem grzebania nisko w kodzie. Generalnie mój background to elektronika i jakoś na wysokim poziomie abstrakcji pracuje mi sie najlepiej. Od kiedy weszły LLMY to wybawiły mnie od rzeczy których nie lubiłem robić ale były moją drogą do celu, którą musiałem przejść. Teraz świat jest piękniejszy...

GURU1piorunów

@DexterFromLab Amator :grinning:

GURU2piorunów

@Taxidriver Firma. Co do progu wejścia - nie mam pojęcia, robię w tym od 30 lat (IT), a od 10 w AI (choć zaczynałem w systemach eksperckich ~25 lat temu, ale proste sieci neuronowe to nie to samo, co LLMy i maszyny Bolzmanna).

Gruba ryba1piorunów

@Taxidriver Daruj sobie te branżę, najlepsze teraz są takie co się pracuje rękami. Automatyka, Elektryka -> coś takiego. Jak do tej pory nie wskoczyłeś do pociągu to już nie wskoczysz. No chyba że jesteś jakimś geniszuem :grinning: o czym nic nie wiemy :smiley: Ja mam plan C, automatyka przemysłowa...

Gruba ryba1piorunów

@Taxidriver Często tak jest że komuś się coś uda. Czasami tak jest. I szczerze powiem nie ma co się ekscytować takimi przypadkami. Dlaczego tak uważam? Bo widziałem to od środka.

GURU1piorunów

@Taxidriver Ja sam wysłałem kilku doświadczonych dewów na zieloną trawkę, bo nie potrafili się przestawić na tryb pracy z AI. Jednocześnie, jeśli ktoś ma poukładane w głowie i panuje nad tworzeniem logiki systemu, to może to robić nie będąc programistą. Doświadczenie programistyczne owocuje w pewnych sytuacjach, bo czym innym jest trzepanie apek, do których nic właściwie o kodzie nie musisz wiedzieć, czym innym zaś będzie dla przykładu system do energetyki, gdzie ten kod musi spełniać określone wymagania.

Gruba ryba1piorunów

@ataxbras To są wyjątki, Ci o których piszesz. Wiem że są tacy ludzie, ale jednocześnie wiem też że jest ich na tyle mało, że nie ma co liczyć na to że akurat spotkałeś jednego z nich :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Podczas katastrofy najbezpieczniej jest siedzieć na środkowych (bliżej przejścia) miejscach w tylnej części samolotu.

Widząc wykolejony Intercity po zderzeniu z ciężarówką, zacząłem się zastanawiać, jak to jest w przypadku pociągów.
Przypuszczam, że najbardziej bezpiecznie jest wybrać ostatni wagon i siedzenia zwrócone tyłem do kierunku jazdy.

Lider3piorunów

@fisti Chyba nie ma takiego jednego miejsca, ale to trzeba by zrobić analizę statystyczną

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

11piorunów

To, co zapowiadało się od kilku dni w końcu nadeszło- ból gardła narastający od rana i opuchnięte węzły chłonne szyi.

Chociaż pogoda kusiła słońcem to wygrał rozum i odpuściłem dzisiaj bieg bo wiatr mógłby mnie załatwić na amen a wiało dzisiaj pieruńsko. Jutro ma być równie ładnie ale trochę łaskawiej to spróbuję delikatnie pobiegać za to dzisiaj zrobiłem po pracy trening siłowy i weszło mocno pomimo osłabienia chociaż ryj czerwony się zrobił.

Teraz piję jakąś Indian Warming Chai, wrzucę profilaktycznie 200 ibuprofenu, 60mg cynku (normalnie biorę 15) i odpalę na chwilę Gothiczka na Unreal Engine 5 (działa bezproblemowo na Linux mint przez steama).

A pobiegam sobie jutro, chyba że nie puści to zrobię dzień off.

Kalorie liczone na oko bo dopiero wagę z bagażu wytargałem ale powinno być w miarę ok bo czuję lekki niedosyt (i tak ma być).

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 200 kcal

* Kroki: 14 800

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper A + cable crunch

Pierwszy dzień pracy zleciał całkiem sympatycznie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Pracuję w firmie, która jest top w swojej branży na rynku i tworzą ją ludzie w wieku 25-30 lat. Mam turbo uczciwy system wynagrodzenia i nie jestem karany za słaby wynik - w takim przypadku analizowane są przyczyny, a nie wina przypisywana do pracownika z automatu. I choć na razie słaby wynik się nie zdarzył, to każda niedoskonałość to branie procesu pod lupę - dlaczego coś nie działa? Jak to usprawnić? Jak to mierzymy i ile czasu weryfikujemy? Firma wykorzystuje różne narzędzia, automatyzację i jest otwarta na wdrażanie usprawnień i nowych systemów.

Nie chcę wychwalać ponad miarę, ale generalnie ludzie pracujący tu kilka lat są dalej zadowoleni. Dajesz od siebie = dostajesz. No dobra, ale to nie jest odosobniony przypadek, bo post nie jest o mojej firmie.

Brałem udział w rekrutacjach w firmach stosunkowo młodych, ale już dochodowych, gdzie szefami byli również ludzie 30-35 lat. To samo podejście. Dajesz od siebie - dostajesz. Powinęła ci się noga - masz pomocną dłoń, sprawdzimy co jest nie tak., jak nie lecisz w c⁎⁎ja to ci pomożemy stanąć na nogi, bo jesteś tylko człowiekiem.

Na absolutnie każdej rozmowie o pracę, gdzie rekrutowali mnie ludzie urodzeni w latach 90 miałem

1.Szybką informację o wynagrodzeniu i zasadach premiowania, właściwie często hajs podany już na starcie
2.Jasno zakomunikowany zakres obowiązków, czasem nawet sami mówili, co nie działa i gdzie widzą niedoskonałości

3.Work-life balance jako absolutny fundament tego, żebym był wydajny podczas godzin pracy

4.Brak sztywnych targetów sprzedażowych, a % od każdej transakcji jako prowizja, bo wychodzili z założenia, że będzie mnie motywować każda zarobiona złotówka i to się po prostu sprawdza. Targety umowne jako "zrób to, to będzie dobrze".

A z ludźmi w wieku 45-55 lat? No k⁎⁎wa jak w jakimś sowieckim lesie. Targety z p⁎⁎dy, składowe i warunkowe przy premiach, toksyczna atmosfera, wywieranie presji, walenie w c⁎⁎ja na pieniądze, lizodupstwo i faworyzowanie, do tego często niekompetencja pracowników w średnim wieku (sto lat za murzynami za młodymi) i niechęć do wprowadzania jakichkolwiek zmian i usprawnień.

Często mi ktoś wypomina, że mam różowe okulary i przesadzam z faworyzowaniem mojego pokolenia, no ale tak k⁎⁎wa jest XD Brutalna prawda jest taka, że pokolenie millenialsów po prostu jest lepsze od swoich poprzedników pod każdym względem, bo tam komusza albo postkomusza mentalność j⁎⁎ie po oczach na start.

Mówiąc szczerze, w idealnym scenariuszu zajebałbym prawa wyborcze ludziom dorastającym w czasach komuny. W nieidealnym i obecnym - niestety wiele ludzi dziś wychowanych przez te pokolenia tez ma gówno w głowie, za sprawą swoich rodziców właśnie.

PRL był absolutną hańbą dla pięknej, 1000-letniej historii tego kraju, a Polaczki jeszcze se k⁎⁎wa wybierają starych komuchów do sejmu i klaszczą takiemu karierowiczowi Czarzastemu, co loda z połykiem był w stanie Moskwie robić przed 89 XD

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

35piorunów

Potwierdzone! Ukraińskie drony zaatakowały największą fabrykę w Nowym Urengoju.

Był to najdalej idący atak ukraińskich sił zbrojnych w całej wojnie.

Trafiony został Zakład Przetwórstwa Kondensatu w Nowym Urengoju, który produkuje 80% rosyjskiego gazu.

Fire Point poinformował, że drony przeleciały 3300 km i pomyślnie trafiły w cel.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Mój teść to fanatyk narzędzi, pół warsztatu zajebane narzędziami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi strug czy flexa.
I postanowiłem to jakoś ogarnąć. Na pierwszy ogień poszła ukośnica i będzie kącik na narzędzia do drewna.
Szkielet z odzysku, na wierzchu OSB 18.

GURU

w Hydepark

3piorunów

Wyszło szydło z worka, ale ze zombie.

Chodzi o tytuł.

Kosmonauta0piorunów

ha ha uśmiałem się po pachy xD aż brzuch mnie boli

PS proszę nie kraść tagów

Fanatyk1piorunów

@Klamra on Ci coś zrobił oprócz tego, że nie podoba Ci się content? Wrzuć na czarno i przejdź nad tym do porządku dziennego, naprawdę, błyskawice na portalu w necie to nie jest dobry materiał na wojnę

GURU0piorunów

@Zielczan nie lubię narcyzmu. Oczywiście mogę dać na czarno i pewnie do tego dojdzie. Ale tiktokowi celebryci mnie wkurwiają jak większość tutaj, więc trochę się podroczę, zanim dam na czarno (° ͜ʖ °) po za tym, muszę dać na czarno każdy profil, który będzie się odradzał po osiągnięciu grubej ryby. Więc muszę to monitorować, żeby być na bierząco z czarną

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Wyobraźcie sobie, że 30 (sic!) lat temu, swoją premierę w UK miała płyta "Travelling Without Moving" mojej ukochanej kapeli Jamiroquai...

30 pieprzonych lat, a ta muzyka (jak dla mnie!) w ogóle się nie starzeje! Mało tego, mam wrażenie, że im więcej ja mam lat, tym bardziej ją kocham, podziwiam i szanuję

Wiem, że to może wydać się dziwne, ale na prawdę uważam Jami za swój band nr. 1! Pomijając wszystkie inne gatunki w muzyce, do kapelusznika Jay'a i bandy, wracam zawsze, od wielu wielu już lat, z tą samą ekscytacją i podnieceniem.

Posłuchajcie i pooglądajcie klasycznego klipu do "Virtual Insanity", a potem dajcie piorunka, no bo "jakżesz go nie słuchać!"

p.s. to nie jest ich najlepsza płyta!

Jamiroquai - "Virtual Insanity"

https://youtu.be/4JkIs37a2JE?si=Tm7JO7qdwgZEcsvR

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Ana kolacje cztery kromeczki bezgluta z masełkiem kiełbasko pokrojono i szczyptą majonezu KIELECKIEGO

Pokaż więcej komentarzy (7)