DeykunLider
0piorunów
Kategoria: Hydepark
DeykunLider
0piorunów
jarezzGruba ryba
7piorunówJutro ostatni dzień pierwszej rotacji w nowej firmie. Mam pierwszy projekt #offshore w karierze (no dobra raz byłem na preassembly na 3 tygodnie) ale jestem onshore bo pracuje w porcie.
Jak na razie wszystko mi się podoba. Dołączyłem do zespołu, który nie udaje, że safety jest ważne. Mam dużą swobodę dzialania Jeśli chodzi o koordynację bhp-u, zasadniczo o zgody muszę pytać raczej w kwestiach wydatków. Najlepsze jest to, że pracuję w końcu dla klienta, a nie wykonawcy.
Nie chcę zapeszać ale #chwalesie nową #pracbaza
PS. Rotacja 14/14 też za⁎⁎⁎⁎ście wpływa na samopoczucie.
Patrzę z nadzieją w przyszłość, żeby na moim site nie było #bhpfailure
Gratulacje! Oby nie trafił się żaden „kreatywny idiota”
@Taxidriver zobaczymy. Na razie przygotowania - roboty ziemne. Od października zaczniemy przyjmować elementy fundamentów.
Elementy od 700 do 2000t. Będzie ciekawie.
winiuchoLider
5piorunówKupili byście taki rower za 900 cebulionow, rozmiar pasuje pode mnie, jest jeszcze trenażer za pare cebul więcej.
nie zwracac uwagi na sztycę, to kumpel celowo zmienił bo jest do tego roweru o 15cm za niski

winiuchoLider
14piorunów
RACOFanatyk
15piorunów#ubezpieczenia #2137 #heheszki
Brac czy nie brać?

@RACO błogosławieństwo w pakiecie?
DexterFromLabGruba ryba
7piorunówJestem w stanie przepalić każdą ilość tokenów. I to na robote a nie na liczenie liczby PI xD Dajcie mi odpowiednio złożony projekt to odpalę tylu agentów ile trzeba xD 7 agentów pracujących równolegle nad moim projektem zjadło mi tygodniowy limit w 3 dni :grinning: I to jeszcze starałem się oszczędzać w miarę, no ale co jak robota idzie to najwyżej będę miał weekend od jutra. Lepiej przycisnąć 3 dni z robotą i mieć 4 dni weekendu nie? :D
#chwalesie

no ale co jak robota idzie to najwyżej będę miał weekend od jutra.
Można też... pracować po staremu, bez agenta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@LondoMollari nie można xD
@LondoMollari Można też jeździć konno po mieście, ale zrobiło się to nieco staroświeckie i niewydajne.
@ataxbras Też rzeźbię w Claudzie, i też z Fablem przepalam tokeny, ale zawsze mam jakiś backlog roboty projektowej, planowanie softu, planowanie dokumentacji, przygotowanie notatek. Czasem też po prostu sobie poanalizuję jakiś temat ręcznie, aby w ogóle nie zapomnieć jak się programuje.
@LondoMollari To podobnie, jak ja. Z wyjątkiem ostatniego - zmusiłem się nie grzebać w tym, co robię ręcznie. I zmuszam moich devów do tego samego. Bo to tylko wprowadza opór, a per saldo nic nie daje na końcu.
@ataxbras Też tego na początku nie robiłem, nieraz nawet nie dotykałem klawiatury - tylko do Claude'a mówiłem - ale długotrwałe oderwanie od kodu powoduje lekką "mgłę mózgową", która potem czyni nawet zrozumienie tego co LLM wypluł trudniejszym. No i Claude lubi czasem coś pościemniać - dobrze być na tyle na czasie z kodem i architekturą, aby gnoja na tym łapać.
@LondoMollari To są dwie odrębne kwestie - architektura i kod. Musisz być skupiony na pierwszym, drugie możesz zostawić multiagentowym QA. To znacząco poprawia pracę. A co do pamiętania architektury - nie mam z tym problemu, ale to może dlatego, żem aspie.
@ataxbras @LondoMollari Ja tam nigdy nie lubiłem grzebania nisko w kodzie. Generalnie mój background to elektronika i jakoś na wysokim poziomie abstrakcji pracuje mi sie najlepiej. Od kiedy weszły LLMY to wybawiły mnie od rzeczy których nie lubiłem robić ale były moją drogą do celu, którą musiałem przejść. Teraz świat jest piękniejszy...
@ataxbras @DexterFromLab Aktualnie się przerzuciłem z korpa do startupu, i jako człowiek-orkiestra robię architekturę, infra, security i nawet teraz trochę robię za prawnika przy audycie.
Z kodem tak bardzo się nie obawiam, bo naprawdę głupie rzeczy wyjdą w testach, ale przy dokumentacji (szczególnie pod audyt), albo terraformie, staram się trzymać Claude'a na krótkiej smyczy, bo jedna halucynacja może zrobić duuuże szkody. Dlatego zerkam w kod.
@DexterFromLab Amator :grinning:
@ataxbras Zakładam że ty zerujesz pakiet pierwszego dnia? :grinning:
@DexterFromLab Czasami mi się zdarza - uroki Fable. Ale na szczęście mam kilka.
@DexterFromLab @ataxbras co Wy robicie zawodowo?
@Taxidriver AI development. Autonomiczny (prawie). Takie tam różne produkty w różnych dziedzinach.
@ataxbras firma czy freelancer? Wysoki próg wejścia do branży?
@Taxidriver Firma. Co do progu wejścia - nie mam pojęcia, robię w tym od 30 lat (IT), a od 10 w AI (choć zaczynałem w systemach eksperckich ~25 lat temu, ale proste sieci neuronowe to nie to samo, co LLMy i maszyny Bolzmanna).
@Taxidriver Daruj sobie te branżę, najlepsze teraz są takie co się pracuje rękami. Automatyka, Elektryka -> coś takiego. Jak do tej pory nie wskoczyłeś do pociągu to już nie wskoczysz. No chyba że jesteś jakimś geniszuem :grinning: o czym nic nie wiemy :smiley: Ja mam plan C, automatyka przemysłowa...
@DexterFromLab przyjaciel wskoczył w AI rok temu. Za miesiąc zjeżdża do Warszawki be kontrakcie €65k/rok.
Zero pojęcia o IT.
@Taxidriver Często tak jest że komuś się coś uda. Czasami tak jest. I szczerze powiem nie ma co się ekscytować takimi przypadkami. Dlaczego tak uważam? Bo widziałem to od środka.
@Taxidriver Ja sam wysłałem kilku doświadczonych dewów na zieloną trawkę, bo nie potrafili się przestawić na tryb pracy z AI. Jednocześnie, jeśli ktoś ma poukładane w głowie i panuje nad tworzeniem logiki systemu, to może to robić nie będąc programistą. Doświadczenie programistyczne owocuje w pewnych sytuacjach, bo czym innym jest trzepanie apek, do których nic właściwie o kodzie nie musisz wiedzieć, czym innym zaś będzie dla przykładu system do energetyki, gdzie ten kod musi spełniać określone wymagania.
@ataxbras To są wyjątki, Ci o których piszesz. Wiem że są tacy ludzie, ale jednocześnie wiem też że jest ich na tyle mało, że nie ma co liczyć na to że akurat spotkałeś jednego z nich :grinning:
fistiAutorytet
7piorunówPodczas katastrofy najbezpieczniej jest siedzieć na środkowych (bliżej przejścia) miejscach w tylnej części samolotu.
Widząc wykolejony Intercity po zderzeniu z ciężarówką, zacząłem się zastanawiać, jak to jest w przypadku pociągów.
Przypuszczam, że najbardziej bezpiecznie jest wybrać ostatni wagon i siedzenia zwrócone tyłem do kierunku jazdy.
@fisti Chyba nie ma takiego jednego miejsca, ale to trzeba by zrobić analizę statystyczną
@bori nie jeździć pociągami które czensom
@AdelbertVonBimberstein Ty się ciesz że nie dostałeś betoniarką wczoraj
@npnptcn O, i to są wartościowe ciekawostki!
@npnptcn wyborne czytadełka :) Dzięki!
No i może być oblot na trasie, wtedy pierwszy staje się ostatnim
To, co zapowiadało się od kilku dni w końcu nadeszło- ból gardła narastający od rana i opuchnięte węzły chłonne szyi.
Chociaż pogoda kusiła słońcem to wygrał rozum i odpuściłem dzisiaj bieg bo wiatr mógłby mnie załatwić na amen a wiało dzisiaj pieruńsko. Jutro ma być równie ładnie ale trochę łaskawiej to spróbuję delikatnie pobiegać za to dzisiaj zrobiłem po pracy trening siłowy i weszło mocno pomimo osłabienia chociaż ryj czerwony się zrobił.
Teraz piję jakąś Indian Warming Chai, wrzucę profilaktycznie 200 ibuprofenu, 60mg cynku (normalnie biorę 15) i odpalę na chwilę Gothiczka na Unreal Engine 5 (działa bezproblemowo na Linux mint przez steama).
A pobiegam sobie jutro, chyba że nie puści to zrobię dzień off.
Kalorie liczone na oko bo dopiero wagę z bagażu wytargałem ale powinno być w miarę ok bo czuję lekki niedosyt (i tak ma być).
* Zjedzone: 4 100 kcal
* Spalone: 4 200 kcal
* Kroki: 14 800
* Rower: 16 km po zakładzie w pracy
* Trening: Upper A + cable crunch
Pierwszy dzień pracy zleciał całkiem sympatycznie.
Lopez_Fenomen
4piorunówPracuję w firmie, która jest top w swojej branży na rynku i tworzą ją ludzie w wieku 25-30 lat. Mam turbo uczciwy system wynagrodzenia i nie jestem karany za słaby wynik - w takim przypadku analizowane są przyczyny, a nie wina przypisywana do pracownika z automatu. I choć na razie słaby wynik się nie zdarzył, to każda niedoskonałość to branie procesu pod lupę - dlaczego coś nie działa? Jak to usprawnić? Jak to mierzymy i ile czasu weryfikujemy? Firma wykorzystuje różne narzędzia, automatyzację i jest otwarta na wdrażanie usprawnień i nowych systemów.
Nie chcę wychwalać ponad miarę, ale generalnie ludzie pracujący tu kilka lat są dalej zadowoleni. Dajesz od siebie = dostajesz. No dobra, ale to nie jest odosobniony przypadek, bo post nie jest o mojej firmie.
Brałem udział w rekrutacjach w firmach stosunkowo młodych, ale już dochodowych, gdzie szefami byli również ludzie 30-35 lat. To samo podejście. Dajesz od siebie - dostajesz. Powinęła ci się noga - masz pomocną dłoń, sprawdzimy co jest nie tak., jak nie lecisz w c⁎⁎ja to ci pomożemy stanąć na nogi, bo jesteś tylko człowiekiem.
Na absolutnie każdej rozmowie o pracę, gdzie rekrutowali mnie ludzie urodzeni w latach 90 miałem
1.Szybką informację o wynagrodzeniu i zasadach premiowania, właściwie często hajs podany już na starcie
2.Jasno zakomunikowany zakres obowiązków, czasem nawet sami mówili, co nie działa i gdzie widzą niedoskonałości
3.Work-life balance jako absolutny fundament tego, żebym był wydajny podczas godzin pracy
4.Brak sztywnych targetów sprzedażowych, a % od każdej transakcji jako prowizja, bo wychodzili z założenia, że będzie mnie motywować każda zarobiona złotówka i to się po prostu sprawdza. Targety umowne jako "zrób to, to będzie dobrze".
A z ludźmi w wieku 45-55 lat? No k⁎⁎wa jak w jakimś sowieckim lesie. Targety z p⁎⁎dy, składowe i warunkowe przy premiach, toksyczna atmosfera, wywieranie presji, walenie w c⁎⁎ja na pieniądze, lizodupstwo i faworyzowanie, do tego często niekompetencja pracowników w średnim wieku (sto lat za murzynami za młodymi) i niechęć do wprowadzania jakichkolwiek zmian i usprawnień.
Często mi ktoś wypomina, że mam różowe okulary i przesadzam z faworyzowaniem mojego pokolenia, no ale tak k⁎⁎wa jest XD Brutalna prawda jest taka, że pokolenie millenialsów po prostu jest lepsze od swoich poprzedników pod każdym względem, bo tam komusza albo postkomusza mentalność j⁎⁎ie po oczach na start.
Mówiąc szczerze, w idealnym scenariuszu zajebałbym prawa wyborcze ludziom dorastającym w czasach komuny. W nieidealnym i obecnym - niestety wiele ludzi dziś wychowanych przez te pokolenia tez ma gówno w głowie, za sprawą swoich rodziców właśnie.
PRL był absolutną hańbą dla pięknej, 1000-letniej historii tego kraju, a Polaczki jeszcze se k⁎⁎wa wybierają starych komuchów do sejmu i klaszczą takiemu karierowiczowi Czarzastemu, co loda z połykiem był w stanie Moskwie robić przed 89 XD
#pracbaza #zycie #pokolenia #polska #gownowpis #przemyslenia
Zjadło Ci zero w "1000-letniej historii".
+1
@jimmy_gonzale tak, miało być tysiącletniej, dz
alaMAkotaGURU
36piorunówPotwierdzone! Ukraińskie drony zaatakowały największą fabrykę w Nowym Urengoju.
Był to najdalej idący atak ukraińskich sił zbrojnych w całej wojnie.
Trafiony został Zakład Przetwórstwa Kondensatu w Nowym Urengoju, który produkuje 80% rosyjskiego gazu.
Fire Point poinformował, że drony przeleciały 3300 km i pomyślnie trafiły w cel.

@alaMAkota nieźle. Na piechotę z mapą bym tak nie trafił
@alaMAkota przed sezonem grzewczym w sam raz
WeathervaxGruba ryba
16piorunówMój teść to fanatyk narzędzi, pół warsztatu zajebane narzędziami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi strug czy flexa.
I postanowiłem to jakoś ogarnąć. Na pierwszy ogień poszła ukośnica i będzie kącik na narzędzia do drewna.
Szkielet z odzysku, na wierzchu OSB 18.
#pimpmywarsztat #diy #majsterkowanie

jajkosadzoneGURU
3piorunówłutututu arabskie gogle łututu.
Może nic nie widać, ale za to ciepło w oczy.
#kapitanbomba #walaszek
Wóda, dziwki i browary
K⁎⁎wy, szmaty, automaty
Wszystkich tutaj zapraszamy
Chatę tą roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lamy
Big__lebowskiGruba ryba
8piorunówNie wiem czy do konca #heheszkipolityczne

Kto jest na tym drugim obrazku?
kopytakoniaGruba ryba
3piorunów
Mr.MarsGURU
6piorunów118 764 111 - 450 = 118 763 661
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
OnestoneGURU
4piorunów118 764 236 - 125 = 118 764 111
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
MefiaczekOsobistość
12piorunów
@Mefiaczek pierwszy z serii który serio rozśmieszył
walus002Fanatyk
8piorunówfilman.cc
w domu na przykład ale można też w pracy
KlamraGURU
3piorunówha ha uśmiałem się po pachy xD aż brzuch mnie boli
PS proszę nie kraść tagów
@Herr_Tygrysek nie kraść tagów? No kurwa bicz plisss. Jeb się. Ależ ja też się ubawiam po pachy. Co mi zrobisz za kradzież tagów? Jakaś kara? xD?
@Klamra @Herr_Tygrysek Czekajcie. Moment... Ide po popcorn!
@Klamra tu już była taka jedna, co pilnowała swoich tagów jak cnoty.
@Klamra on Ci coś zrobił oprócz tego, że nie podoba Ci się content? Wrzuć na czarno i przejdź nad tym do porządku dziennego, naprawdę, błyskawice na portalu w necie to nie jest dobry materiał na wojnę
@parabole nie ma sensu. to się nie rozwinie. Nie warto (° ͜ʖ °)
@Zielczan nie lubię narcyzmu. Oczywiście mogę dać na czarno i pewnie do tego dojdzie. Ale tiktokowi celebryci mnie wkurwiają jak większość tutaj, więc trochę się podroczę, zanim dam na czarno (° ͜ʖ °) po za tym, muszę dać na czarno każdy profil, który będzie się odradzał po osiągnięciu grubej ryby. Więc muszę to monitorować, żeby być na bierząco z czarną
tomwolfGruba ryba
10piorunówWyobraźcie sobie, że 30 (sic!) lat temu, swoją premierę w UK miała płyta "Travelling Without Moving" mojej ukochanej kapeli Jamiroquai...
30 pieprzonych lat, a ta muzyka (jak dla mnie!) w ogóle się nie starzeje! Mało tego, mam wrażenie, że im więcej ja mam lat, tym bardziej ją kocham, podziwiam i szanuję
Wiem, że to może wydać się dziwne, ale na prawdę uważam Jami za swój band nr. 1! Pomijając wszystkie inne gatunki w muzyce, do kapelusznika Jay'a i bandy, wracam zawsze, od wielu wielu już lat, z tą samą ekscytacją i podnieceniem.
Posłuchajcie i pooglądajcie klasycznego klipu do "Virtual Insanity", a potem dajcie piorunka, no bo "jakżesz go nie słuchać!"
p.s. to nie jest ich najlepsza płyta!
Jamiroquai - "Virtual Insanity"
