Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

FilmyDomyślna

Kategoria: Filmy i Seriale

  • 842 członków
  • 6839 wpisów

Osobistość

w Filmy

12piorunów

136 + 1 = 137

Tytuł: Hamnet

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Chloé Zhao

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 9+/10

Nie będę dodawać kategorii "biograficzny", bo o ile fakty twarde się zgadzają, tak samo "mięso" historii to wymyślone domniemania. Po prostu historia z życia Williama Szekspira była punktem wyjścia filmu.

SPOILERY poniżej, rzadko je daję, bo mam wyjebane XD - większość moich wpisów i tak zawiera spoilery, ale ten film warto obejrzeć bez czytania jak się skończy, więc kolejne akapity raczej sugeruję przeczytać po obejrzeniu Hamneta.

Will ma piękną i specyficzną żonę, córkę oraz wspaniałe bliźnięta - Judith i Hamneta. Głównie wychowuje je Agnes, bo Will nie umie odnaleźć się w zwykłej robocie - wyjeżdża do Londynu, gdzie pisze dramaty, szybko zaczyna robić karierę. Jednak nad rodziną Szekspira przemyka cień śmierci - dżuma, która zabiera chłopca - Hamneta. Agnes popada w rozpacz, sam William nie potrafi jej pomóc i po śmierci chłopca wraca do Londynu. Wygląda jak porzucenie trochę, ale ostatecznie dowiemy się, że sam Szekspir też był w głębokiej żałobie i rzucił się w wir pracy.

Agnes ze swoim bratem przyjeżdża do Londynu, by obejrzeć premierę najnowszego dzieła Willa, czyli "Hamlet". Jest naiwnie przekonana, że to dramat o jej synku i początek spektaklu wprawia ją w smutne zaskoczenie. Jednak im dalej wgłębia się w historię filozofującego młodzieńca, który musi dokonać zemsty za śmierć ojca, tym bardziej zaczyna rozumieć, jak bardzo jednak "Hamlet" odnosi się do jej syna - a my wraz z z nią, ponieważ przez 3/4 filmy obserwujemy życie Szekspirów, głównie jego żony i dzieci.

Te 3/4, chociaż pięknie wizualnie, ciągnie dłużyznami, ale są to dłużyzny zrobione specjalnie, ot - klimat życia w małym miasteczku w XV wieku. Przeciągamy się po tej krainie, czasem odwiedzając z Willem Londyn, obserwujemy rytm życia i wielką tragedię. Agnes całe życie drży o życie dzieci - nic w tym dziwnego, w tamtych czasach śmiertelność dzieci jest wysoka. Więc gdy faktycznie umiera jedno z jej dzieci przeżywa to bardzo mocno - zresztą wiemy dzięki tej części filmu, że to kobieta specyficzna, bardzo związana z naturą, pragnąca dbać o swoje dzieci aż do własnej śmierci. To już wiemy, że się nie uda.

Niesamowite oczyszczenie dostajemy w ostatniej części filmu (owe 1/4 filmu), które właściwie jest wystawieniem "Hamleta", które oglądamy razem z Agnes, która stoi przy scenie i z Willem, który ogląda to z backstagu.

"Hamnet" to opowieść o tym, jak sztuka potrafi pomóc. Pomóc w żałobie, w odzyskaniu chociaż ułamka spokoju. Siła twórczości jest wielka, i od razu mi się przypomniał film "Chronologia wody", tyle że tam trauma jest przepracowywana samym tworzeniem, tutaj efekt twórczości ma "uzdrowić" umęczone dusze rodziców.

Piękny film, jest tak przeprowadzony idealnie, może w trakcie miało się wrażenie, że coś nie działa, coś jest niepotrzebne, ale jako całość reprezentuje spełnione i przemyślane dzieło. Byłam w kinie, pełna sala - chyba wszyscy płakali w ostatnich scenach - bardzo wzruszające przeżycie. Polecam ten seans. Mahjong.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider2piorunów

@Mahjong czy to jest na podstawie książki Maggie O'Farrell?

Osobistość1piorunów

@WujekAlien tak, nie czytałam niestety

Lider2piorunów

@Mahjong dzięki, ja też jeszcze nie, ale tytuł mi się skojarzył

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

135 + 1 = 136

Tytuł: Zero Dark Thirty

Rok produkcji: 2012

Kategoria: Szpiegowski / Thriller

Reżyseria: Kathryn Bigelow

Czas trwania: 2h 37m

Ocena: 8/10

Film zaczyna z grubej rury - przedstawia różne relacje z zamachu na World Trade Center. Między innymi rozmowy telefoniczne ofiar.

Chwilę później jest jeszcze mocniej, ponieważ jesteśmy świadkami torturowania zakładnika przetrzymywanego przez CIA. Zacząłem się zastanawiać, czy człowieka, który pomógł w doprowadzeniu do śmierci kilku tysięcy osób, powinno się traktować humanitarnie? Skoro on nie uszanował czyjegoś życia, to czy zasługuje, by uszanować jego?

Nie mam żadnej odpowiedzi na tak trudne pytanie.

Na szczęście potem reżyserska postanowiła dać widzowi odpocząć i tempo mocno spadło, co ma swojego zalety, ale i może też znudzić, jako że film trwa prawie trzy godziny. Potem czekałem już tylko na misję wyeliminowania Osamy bin Ladena. Z tego, co pobieżnie przeczytałem, film wydaje się całkiem nieźle odwzorowywać operację. Przynajmniej według dostępnych informacji.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU1piorunów

Jak to bylo u Conrada: “ Exterminate all the brutes.”

GURU1piorunów

Świetny film, ma klimat. Jeden z moich ulubionych.

Nie odczułem ani trochę nudy oglądając go (a robiłem to już kilka razy). Nie zawsze musi być wartko żeby było ciekawie.

Gruba ryba1piorunów

@dez_

Też się nie nudziłem, ale nie mogłem się doczekać nalotu na dom bin Ladena. ; )

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

27piorunów

134 + 1 = 135

Tytuł: Johnny English Reaktywacja

Rok produkcji: 2011

Kategoria: Akcja / Komedia / Szpiegowski

Reżyseria: Oliver Parker

Czas trwania: 1h 41m

Ocena: 7/10

Rzadko się zdarza, aby sequel był lepszy od pierwowzoru, a tutaj tak było w moim odczuciu. Podczas gdy pierwsza część starała się być zarówno Jasiem Fasolą i parodią Jamesa Bonda oraz była pełna brytyjskich gagów, które były wciskane na siłę, tak tutaj było ich trochę mniej a przy tym były bardziej naturalne. Również fabuła - w jedynce dość niedorzeczna i to mi psuło odbiór komedii, a tutaj logiczniejsza, a przede wszystkim bardziej spójna.

Każda akcja ma swoją reakcję, nie jest tak wyssana z palca jak w jedynce i konsekwencje mają swoje przyczyny.

Lekki film na odmóżdżenie. Szkoda, że dodatkowa scena w trakcie napisów była słabsza od jedynkowego gagu, ale nadal fajnie uzupełniająca :)

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk14piorunów

Btw. @renkeri zauważyłem, że szukajka na filmmeterze nie znajduje coś dodanych filmów (pomimo, iż je nalicza). Tutaj przykład sprzed 2 dni. Możesz na to zerknąć?

Sum1piorunów

@Atexor Już powinno być ok.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Filmy

19piorunów

133 + 1 = 134

Tytuł: Dom dobry

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Wojciech Smarzowski

Czas trwania: 1h 47 min

Ocena: 8/10

Od wczoraj Dom dobry jest dostęp w Prime Video, więc mimo pewnych obaw zdecydowałem się na seans. Film jest mocny, ale nie aż tak brutalny jak się spodziewałem patrząc na recenzje i komentarze widzów.

Z jednej strony fabuła to przerysowane case study, z drugiej pokazuje uniwersalne mechanizmy przemocy domowej (fizycznej, psychicznej, emocjonalnej, seksualnej, ekonomicznej) stosowanej przez toksycznego partnera. Każdy przypadek przemocy domowej jest inny. W tym przypadku nie bez znaczenia jest to, że główna bohaterka wychowała się w dysfunkcyjnej rodzinie przez co nie ma poczucia wartości i może liczyć tylko na ograniczone wsparcie ze strony bliskich. Z kolei główny bohater jest wpływową osobą o szerokich znajomościach, więc czuje się kompletnie bezkarny (ba, nawet racjonalizuje swoje zachowanie).

Fabuła jest poszatkowana w tik-tokowym stylu, co z jednej strony utrudnia odbiór i niekoniecznie przypadnie wszystkim do gustu, ale z drugiej świetnie oddaje stan psychiki ofiary przemocy psychicznej i emocjonalnej (gaslighting). Z uwagi na taką konstrukcję zakończenie zostało otwarte.

Gruba ryba8piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU3piorunów

@Umypaszka pewnie za kilka naście lat powstanie 😉

Fenomen3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Filmy

13piorunów

132 + 1 = 133

Tytuł: The Fighting Seabees

Rok produkcji: 1944

Kategoria: Akcja / Dramat / Romans / Wojenny

Reżyseria: Edward Ludwig

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 6/10

Pracownicy budujący dla potrzeb armii podczas II Wojny Światowej, pomimo ochrony od strony marynarki wojennej są narażeni na ataki. Po jednym takim ataku Japończyków, zostaje stworzona nowa formacja - Bataliony Konstrukcyjne, zwane pszczołami morskimi (CBs - skrót od angielskiego Construction Batalions = SeaBees), oddziały które za równo będą budować jak i walczyć

Mocno średni jako romans czyli przez większość czasu dopiero ostatnie kilkanaście minut zrobiło się ciekawie - dużo szczelania było.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

12piorunów

131 + 1 = 132

Tytuł: Boy Kills World

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Moritz Mohr

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 5/10

Kurde, no bawiłam się całkiem nieźle, ale w pewnym momencie film zakręcił plot twistem i przedłużył się o 20 minut czystej akcji - dla mnie to był przesyt, jakby dać 150 procent cukru w cukrze.

Film zrobiony pod modłę komiksową w sensie realizacji, ale garściami czerpie też z kina wu xia. Trup ściele się gęsto, fajne walki, krew i krew i jeszcze raz krew.

Pewien chłopak traci rodzinę. Wychowywany przez Szamana w lesie, jest trenowany by dokonać zemsty. Głuchoniemy wojownik gdy staje się dorosły rusza na osobistą vendettę (w tej roli aktualnie ulubiony Skarsgard publiczności, czyli Bill).

Niby pulpa, niby zabawa, ale dla mnie tej akcji było za dużo - w pewnych dawkach. Fabuła nie ma aż takiego znaczenia, liczą się walki i ich realizacja, to jest akurat TOP. Moim zdaniem spokojnie można było wy⁎⁎⁎ać ten plot twist, lepsiejsze by było pójście tylko w siostrę oraz budowanie teamu. Ale to moje zdanie i nie ja kręcę filmy :smiley:

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

15piorunów

128 + 1 = 129

Tytuł: Mayerling

Rok produkcji: 1968

Kategoria: Dramat historyczny / Romans

Reżyseria: Terence Young

Obsada: Omar Sharif, Catherine Deneuve, James Mason, Ava Gardner

Czas trwania: 2h 20min

Ocena: 8/10

Arcyksiążę Rudolf, następca tronu Austro-Węgier, nie kocha swojej żony, którą poślubił ze względów politycznych. Jego wypełnione hulankami życie zmienia się, kiedy traci głowę dla młodziutkiej Marii Vetsery.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

Niby nihil novi, że światowe kino nie jest w najlepszej kondycji, ale że tacy "Grzesznicy" pobiją historyczny rekord oskarowych nominacji (16), tylko pokazuje jak bardzo ta forma jest kiepska. To był dobry, może bardzo dobry film, ale 16 - naprawdę? 6 bym zrozumiał, ale to brzmi jak żart.

W Oskary ogólnie mam wyjebane, ale to mnie rozśmieszyło.

Autorytet1piorunów

Może po prostu nie było nic lepszego w danych kategoriach? :slightly_smiling_face:

Autorytet3piorunów

@Furto film był nawet średni, odtwóczy fest, ale dobrze zrealizowany. Jeszcze ta z d⁎⁎y końcówka wepchnięta specjalnie chyba pod oskary i cyk 16 nominacji.

Z roku na rok jest coraz zabawniej.

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Autorytet0piorunów

@Umypaszka czarny robi masakrę na grupie KKK. Sam jeden, na jednej nodze z zamkniętymi oczami Tarantino style.

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Filmy

17piorunów

127 + 1 = 128

Tytuł: Yesterday

Rok produkcji: 2019

Ocena: 7/10

Brytyjska komedia o muzyku Jacku który bezskutecznie próbuje osiągnąć jakikolwiek sukces. Gdy ma już rezygnować z jakichkolwiek prób nagle przydarza się niewytłumaczalna rzecz - na całym świecie nagle gaśnie światło, a po tym, choć świat pozornie wygląda jak zawsze wyglądał, ludzkość całkowicie zapomniała o wielu rzeczach. Nie ma juz Coca Coli, nie ma papierosów, nie ma Harrego Pottera. I nikt nie pamięta też o Beatlesach.

Historia jest dość sztampowa - Jack próbuje z pamięci odtworzyć piosenki zespołu (bo Google i wszystko inne też nie wie że był taki zespół), bardzo powoli zdobywa popularność, a potem następuje przełamanie, wszyscy się jarają, leci do Ameryki gdzie korporacje i manadżerowie już sikają w majtki. A w środku on - przytłoczony, czujacy się jako oszust, bo przecież wie że to nie jego piosenki. (później okazuje się, że parę innych osób też pamięta - ale ten wątek w sumie kończy się na tym, że się cieszą, bo koleś śpiewa piosenki co oni lubią). A w tym wszystkim jeszcze jest sztampowy wątek miłosny.

Taki przyjemny film do obiadu, trochę piosenek dla fanów zespołu. Ot takie coś, co można obejrzeć, żadna strata jak się ominie. Jest na Netflixie jeszcze dwa dni, jak ktoś by chciał

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

109piorunów

Jednym z najciekawszych newsów z całego roku 2025 był dla mnie zdecydowanie ten, że od tamtego roku, członkowie komisji przyznającej Oscary, muszą obejrzeć wszystkie filmy z danej kategorii, zanim zagłosują.

Czaicie to? Wcześniej było tak, że po prostu ktoś obejrzał tylko jeden film, uznał, że jest spoko, więc na niego zagłosował. Albo może nawet nie oglądał żadnego, ale w tym jednym gra aktorka, którą lubi, albo ten film ma fajny plakat.

Sprawiło to, że prestiż całej tej instytucji w moich oczach po prostu poległ.

https://www.nbcnews.com/pop-culture/pop-culture-news/oscar-voters-academy-email-honor-system-watching-movies-rcna243328

Gruba ryba14piorunów

To teraz trzeba zrobic remake "Paint Drying" xD

https://pl.wikipedia.org/wiki/Paint_Drying

Paint DryingPaint Drying (pol. Schnięcie farby) – brytyjski eksperymentalny film protestacyjny, wyprodukowany, wyreżyserowany i nakręcony przez Charliego Shackletona. Film składa się z 607 minut (10 godzin i 7 minut) statycznego ujęcia schnącej na ceglanej ścianie białej farby. Shackleton nakręcił go, aby zaprotestować przeciwko cenzurze filmowej w Wielkiej Brytanii i kosztom narzucanym niezależnym filmowcom przez Brytyjską Radę Klasyfikacji Filmowej (BBFC), instytucję pobierającą opłaty za obowiązkowe nadanie kategorii wiekowej. Intencją Shackletona było zmuszenie BBFC do obejrzenia całych dziesięciu godzin filmu w ramach procesu nadawania kategorii wiekowej. Początkowo twórca nakręcił 14 godzin materiału filmowego przedstawiającego schnącą farbę w rozdzielczości 4K, a następnie rozpoczął zbiórkę na Kickstarterze, aby opłacić jak największą część pobieranej przez BBFC stawki za minutę oglądania i klasyfikowania filmu. Zebrano 5936 funtów od 686 darczyńców. Po zapoznaniu się…Wikipedia
Autorytet26piorunów

Było jeszcze lepiej. Akademia składała się w większości z białych dziadków 80+, w dużej części producentów i ludzi którzy z branżą nie mieli już dużo wspólnego (członkostwo było dożywotnie). Szambo wyjebało w którymś roku, gdy wyszło w śledztwie dziennikarskim, że oni tych filmów nie oglądają, a głosują najczęściej na te, które im ktoś poleci, miały najlepszy marketing albo ordynarnie zapłaci.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Praktykant

w Filmy

9piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le co oni zrobili

https://www.ppe.pl/news/396689/fatalne-recenzje-return-to-silent-hill-film-miazdzony-mocna-krytyka.html

Tyle czekałem na ten film, mieli idealny materiał źródłowy i to zjebało

GURU2piorunów

@zwierzch

mieli idealny materiał źródłowy

Dzisiaj to jest gwarant, że będzie gówno, którego lepiej nie oglądać ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

126 + 1 = 127

Tytuł: Żyję w strachu

Rok produkcji: 1955

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Akira Kurosawa

Obsada: Toshirô Mifune, Takashi Shimura

Czas trwania: 1h 53min

Ocena: 6/10

Minęło dziesięć lat od czasu, kiedy bomby atomowe zniszczyły Hiroszimę i Nagasaki. Tymczasem Kiichi Nakajima, podstarzały właściciel odlewni nadal obawia się nuklearnego ataku a także radioaktywnego skażenia bombami atomowymi. Nakajima pragnie zabrać swoją rodzinę z Japonii i uciec jak najdalej, najlepiej do Brazylii gdzie będą bezpieczni.

Jednak jego obsesja staje się coraz silniejsza i staje się przeszkodą w prowadzeniu normalnego życia.

Teraz dopiero patrzę na obsadę i aż mnie zaskoczyło to że się pojawił Mifune - tak dobra charakteryzacja że nie poznałem go. Ogólnie troch nudził - że rozłożyłem oglądanie na dwa wieczory

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

30piorunów

125+1=126

Tytuł: Armageddon

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Katastroficzny

Reżyseria: Michael Bay

Ocena: 7/10

Miałem ochotę by po jakichś 20 latach obejrzeć ten film. Nie powiem - nie jest to kino wysokich lotów, ale bawiłem się lepiej niż przy trzeciej części Matrixa. Nieco mieszane uczucia miałem po tym filmie, ale czego się spodziewałem.

GURU19piorunów

Najlepsza w tym filmie jest ta historia z planu zdjęciowego

"I asked Michael why it was easier to train oil drillers to become astronauts than it was to train astronauts to become oil drillers, and he told me to shut the fk up," Affleck said. "So that was the end of that talk.
Gruba ryba4piorunów

@starszy_mechanik a ja tam trochę rozumiem. Ogarnięty specjalista od ciężkiej pracy ma już wyrobiony łeb, nawyki i tzw. smykałkę, której "inteligent" nie wyćwiczy zbyt szybko.

Załoga powinna się składać i z tych i z tych, aby zespół zrobił swoje - astronauci ogarniają podróż, na miejscu robole napierdalają swoją robotę

GURU4piorunów

@plemnik_w_piwie a to całe mistyczne wiercenie nie polegało na puszczeniu jakiegoś robota z ładunkiem w odpowiednim miejscu? Czy mi się filmy z meteorami pomyliły

Gruba ryba2piorunów

@starszy_mechanik już tak dobrze nie pamiętam co tam się odjaniepawlało. Ale jeśli trzeba wywiercić dziurę, to sam też szukałbym jakiegoś wyjadacza badassmotherfuckera, co jak mu się świder złamie to gołymi łapami pójdzie w skałę jak dzik w masło.

A im dłużej pracuję w zawodzie tym lepiej to widzę. Młody geniusz szybko się uczy, ale od starego wyjadacza dzieli go przepaść lat doświadczeń, zwłaszcza w takich specyficznych zawodach.

Gruba ryba3piorunów

Soundtrack z tego filmu jest przepieroński dorwalem nawet płyte w dobrej cenie. Sam film takie mocne 8 na 10.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Filmy

28piorunów

124 + 1 = 125

Tytuł: Na południe od Brazos (serial)

Rok produkcji: 1989

Kategoria: western

Reżyseria: Simon Wincer

Ocena: 7/10

*

Uszczypnięty nie tak dawno sugestią, że ten portal to nie tylko kawiarenka i bookmeter, odkryłem że jest taki tag o filmach, no to coś napiszę, żeby się pochwalić, że obejrzałem. Bo obejrzałem, choć mało oglądam, a obejrzałem dlatego, żeby się lepiej przygotować do dyskusji o książce i trochę też dlatego, że książkę uwielbiam i byłem ciekawy jak to przeniesienie jej na ekran wyszło. Wyszło gorzej niż w mojej wyobraźni w czasie lektury, ale i tak wyszło całkiem nieźle.

Nie znam się na filmach, nie bardzo potrafię docenić kunszt reżysera, filmowe technikalia to zupełnie nie moja bajka (choć efekt specjalny w postaci pioruna wędrującego po rogach pędzącego bydła zrobił na mnie wrażenie, choć głównie z racji tego, że nawet ja zauważyłem, że dziś to już mocno trąca myszką). Podobała mi się gra aktorów, podobały mi się zdjęcia (z jakim zdziwieniem odkryłem, że kadr na tle zachodzącego słońca, który tak mnie zachwycił w Rio Bravo to westernowy standard!).

Mimo wszystko uważam jednak (może to kwestia narzędzi, jakie film ma do dyspozycji, może mojego przyzwyczajenia do przyjmowania treści raczej za pomocą tekstu czytanego), że choć powieść pana McMurtryego została zaadaptowana bardzo wiernie, to mnóstwo w tej adaptacji straciła. O ile siłą książki są wspaniale wykreowane postaci, tak w serialu nie zostało przedstawione to aż tak głęboko. Ta kwestia zresztą pojawiła się w czasie dyskusji, kiedy to usłyszałem tezę, że być może to Newt jest głównym bohaterem całej tej historii, bo przecież tak naprawdę to on w niej wygrywa. I zgadzam się, że po obejrzeniu serialu są silne przesłanki do wysnucia takiego wniosku, jednak w książce proces podejmowania decyzji przez Woodrowa Calla jest znacznie bardziej skomplikowany (a co za tym idzie dla mnie ciekawszy). A to tylko jeden z przykładów takiego spłycenia.

Trochę żałuję, że życie jest takie paskudne i nie da się zrobić tak, żebym mógł obejrzeć ten serial bez znajomości książki, bo zastanawiam się jakbym go wtedy odebrał. Tym bardziej że, mimo tych wszystkich narzekań wyżej, było to całkiem przyjemne sześć godzin spędzone przed ekranem i nawet nie żałuję, że w tym czasie niczego nie przeczytałem. 😉

*

Pozwolę sobie jeszcze zawołać kolegę @splash545 , bo wiem, że książka mu się podobała, więc może będzie miał ochotę zobaczyć o ile gorzej niż on to sobie wyobraził przedstawił to reżyser. Jakby co to serial jest na jutubie.

Gruba ryba3piorunów

Kurła, nie ta społeczność!

No cóż, wychodzi moja aspołeczność. 😉

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Osobistość4piorunów

@George_Stark Siemka! Książka za⁎⁎⁎⁎sta, serialu nie widziałam - choć nawet chyba miałam podejście, ale nie chciało mi się - książka swoje zrobiła w głowie i póki co nie mam ochoty tam wracać dzięki filmowi.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Filmy

17piorunów

123 + 1 = 124

Tytuł: Phenomena

Rok produkcji: 1985

Kategoria: Horror

Reżyseria: Dario Argento

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 8/10

Uwaga: ocena odnosi się do ostatnich 5 minut filmu. Reszta to szrot.

Włoski horror, gdzie z jakiegoś powodu wszyscy mówią po angielsku, o dziewczynie, która potrafi rozmawiać z owadami.

Gruba ryba1piorunów

@szatkus-1 co takiego było w tych ostatnich 5 minutach?

Kosmonauta3piorunów

@Hoszin pewnie cycki༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Fanatyk1piorunów

Nie wiem czemu dałem 9 na FW

Ale nie pamiętam nic z filmu także może się fajnie mi oglądało

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Filmy

25piorunów

122 + 1 = 123

Tytuł: Osławiona / Notorious

Rok produkcji: 1946

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Alfred Hitchcock

Czas trwania: 1h 41m

Ocena: 7/10

Oglądam sobie wczoraj "Osławioną" i myślę sobie, że w końcu jakiś hiczkok którego oglądam z przyjemnością a nie z obowiązku. I nagle w połowie seansu (ale refleks kurna) walnęło mnie, że to wcale nie zasługa Hitchcocka!

Alicji ojciec został skazany za zdradę przeciw USA w czasie wojny. A ona sama dostała propozycję iście szpiegowską - infiltracji naziolków powojennych w Rio. Jeden z nich to zresztą kolega jej ojca, który kiedyś smalił do niej cholewki.

Ale zanim to się stanie, nieświadoma jeszcze szczegółów zadania Alicja zakochuje się w swoim opiekunie zadaniowym, Devlinie. Ich rodząca się miłość pauzuje gdy Devlin zachowawczo puszcza kobietę w ramiona szpiegowskiego zadania.

No i miałam problem z tym filmem, w jakiej mierze jest on sensacyjny - w tym względzie chodzi o owe całe zadanie Alicji, a w jakiej mierze jest romansem - gdy przychodzi co do czego, to j⁎⁎ać naziolków a Alicja i Devlin odjadą bezpieczni i zakochani ku zachodowi słońca, czy jakoś tak.

Nie oglądało się tego źle, o ile nudzą mnie hiczkoki takie jak "Okno na podwórze" (tak, wiem, dziwna ze mnie kinomanka), to tutaj byłam wciągnięta w akcję,

W sensie aktorstwa i olśnienia z początku filmu wystarczą dwa słowa: Ingrid Bergman.

O ile Cary Grant gra bardzo drewniano - z jedną i tą samą miną ogłasza Alicji szpiegowskie gadki i wyznanie miłości, o tyle Bergman wczuwa się mocno w swoją rolę. Gdy gra pijaną Alicję naprawdę wygląda jak pijana, gdy fabuła chce nam pokazać zakochanie jej w Devie, ona nie potrafi przestać na niego patrzeć i od niego odczepić się rękoma, gdy jest zatruta to serio wygląda na chorą.

W każdym razie dzięki temu poczułam jej rozterki - rozczarowanie, że facet, z którym spędziła miłosne dni nagle bez wahania wrzuca ją w małżeństwo z naziolem, ku chwale ojczyzny.

No ale nawet piękna i utalentowana Bergman nie wrzuciła mnie do hypetrainu Hitchcocka i nadal jedynym ulubionym filmem pana Alfreda w mojej księdze filmów pozostaje "Psychoza".

Ale jakby coś, "Osławiona", byłaś blisko. Jak coś to polecam, szczególnie tym, którzy z niskim grubaskiem nie mają problemów takich jak ja (wciąż nie wiem co to za problemy, może kiedyś się dowiem).

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk5piorunów

MMM ingridka

Osobistość4piorunów

@TyGrySSek piękna jest, jam już jej spermiara czy jakoś takoś XD

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

121 + 1 = 122

Tytuł: Act of Valor

Rok produkcji: 2012

Kategoria: Akcja / Wojenny

Reżyseria: Mike McCoy, Scott Waugh

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 8/10

Scenariusz i gra aktorska stoją na dość przeciętnym poziomie, jednakże nie to jest najważniejsze w tym filmie, a oczywiście sceny walk. A te stoją na naprawdę wysokim poziomie i są realistyczne - w końcu w filmie wzięli udział prawdziwi członkowie Navy SEALs i SWCC, których nazwiska nie pojawiają się w napisach końcowych z powodu chęci zachowania anonimowości.

Jak zwykle po takich ruchomych obrazkach nachodzi mnie myśl, czy żołnierze powinni zakładać rodziny. Z jednej strony nie: dla żon, dzieci czy innych bliskich to na pewno stresujące, gdy ich mąż/ojciec/syn bez przerwy się naraża podczas misji i nie wiadomo, czy wróci cały czy w ogóle żywy. Z drugiej strony tak: żołnierze mają dodatkową motywację, żeby zrobić wszystko, by przeżyć.

Podziwiam też siłę charakteru. Jeden z ich kumpli mocno oberwał, a mimo to nie wpadają w panikę, tylko dalej robią swoje. Kończą misję, opatrują rannego i tyle, emocje zostawiając na później.

Podziwiam też gotowość do oddania życia za członków oddziału. Rzucenie się na granat, by przykryć go własnym ciałem, żeby pozostałym nic się nie stało, to z pewnością ogromna walka z instynktem, który prawdopodobnie kazałby schować się w bezpiecznym miejscu, o ile takie by się znalazło.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

39piorunów

21 stycznia 1924r.

Urodził się

GURU8piorunów

Największy zwyrol Wielkiej Brytanii xD

Lider10piorunów

@TyGrySSek Alfred Hawthorne Hill :smiley: Bardzo specyficzny człowiek, mimo, że był multimilionerem żył bardzo oszczędnie, wręcz jak biedak. Żarcie kupował w marketach, wszędzie gdzie się dało chodził z buta (chyba że ktoś inny płacił za taryfę), zaszywał dziury w ciuchach, nigdy nie posiadał mieszkania mimo, że mógłby sobie kupić luksusową willę - wynajmował dwupokojowe mieszkanie. I nie naprawił cieknącego dachu u matki bo stwierdził, że za drogo :smiley:

Fanatyk5piorunów

@mannoroth i wesoły na ekranie a smutny w życiu

Pokaż więcej komentarzy (10)