Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gotowanie

Kategoria: Jedzenie

Gotowanie, przepisy i inne takie

  • 285 członków
  • 1698 wpisów

Autorytet

w Gotowanie

268piorunów

No dobrze, dzisiaj coś łatwego i przyjemnego, będziemy robić kurczaka KFC.
Nauczył mnie tego Amerykanin, na jednym ze statków, więc przepis sprawdzony i podobny do tego, co można zjeść w sieciówce. Moim zdaniem nawet lepszy.

* proponuje wziąć pałki z kurczaka (najsmaczniejsze jak dla mnie) albo cokolwiek co chcesz, tak samo robisz skrzydełka i polędwiczki. ( jeśli potrafisz porcjować kurczaka, najtaniej wyjdzie jak kupisz całego i sobie podzielisz na części)
* pałki/skrzydełka/polędwiczki wrzuć do miski, najlepiej sporej
* teraz przyprawy, dodaj sól, paprykę słodką mieloną, pieprz i czosnek granulowany (możesz dać świeży, jak zabrakło granulowanego, chociaż lepiej akurat tutaj użyć tego w proszku) Przyprawiam na oko, ale gdyby ktoś wolał to powiedzmy po dużej łyżce wszystkiego. Wymieszaj.
* wbij tam też jajka (w zależności od tego ile masz mięsa, jak np kilka skrzydełek to jedno wystarczy, jak cały kurczak porcjowany to daj dwa lub trzy, chodzi o to, żeby był mokry od jajek) i wymieszaj jeszcze raz.
* teraz tak, do osobnej miski daj mąkę na panierkę ( na kilka kawałków kurczaka powierzmy szklanka mąki, jak będzie za mało to spoko, dorobisz sobie później)
* do mąki tak samo jak do kurczaka, po łyżce soli, pieprzu, papryki słodkiej granulowanej i czosnku.
* teraz do miski z kurczakiem wsyp trochę tej już doprawionej mąki (trochę znaczy tak z garść, powinno wystarczyć) i wymieszaj ponownie. Chodzi o to, żeby kurczak się trochę oblepiał taką mąką, powstanie taka mokra papka, nie ma być suchy jeszcze ok? Jak jest za sucho wbij jeszcze jajko jedno.
* Odstaw na chwile gdzieś z boku
* zagrzej fryturę (jak nie masz to luz, wlej olej do garnka, tak, żeby było go powiedzmy z 1/3 i nastaw żeby się grzał. Chodzi nam o uzyskanie temperatury 180-200 stopni oleju. Łatwiej to ustawić na fryturze, ale jak robisz w garnku to podpowiedź, jak myślisz, że jest już dobra temperatura, wrzuć mały kawałek kurczaka (jakąś resztkę, lub strzęp powstały przy produkcji) i zobacz czy się od razu smaży, jeśli tak to jest git.
* KWESTIA BEZPIECZEŃSTWA ! Jeśli robisz to w garnku, ale tak samo w fryturze, w przypadku jakby ci się cokolwiek zapaliło, narzuć na to ręcznik/szmatkę i odetnij dostęp tlenu, nie używaj wody! Spalisz wszystko wokół :grinning:
* dobra teraz kiedy wszystko już gotowe, weź swoje mokre kawałki marynowanego kurczaka i obtocz dokładnie w przyprawionej wcześniej mące.
* włącz sobie piekarnik na 180 stopni i przygotuj blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia
* smaż około : 3-5 minut skrzydełka i polędwiczki ( jeśli są małe ) i 5-8 minut pałki lub duże kawałki piersi z kurczaka. ( chodzi o to, żeby miały kolor jak na zdjęciu ode mnie )
* mnie martw się o to czy są gotowe w środku, nawet jeśli nie, dojdą w piekarniku ( jeśli znasz się trochę na gotowaniu i wiesz jak sobie sprawdzić, to dobrze, jeśli nie wiesz, to po prostu przekrój sobie mięso w najgrubszym punkcie i zobacz jak wyglada w środku, jeśli nic z niego nie wycieka i jest zamknięte, to znaczy, że wszystko gotowe )
* mowie o wrzuceniu do piekarnika, bo to najpewniejszy sposób jeśli chodzi o robienie tego na kilkadziesiąt osób, bez potrzeby sprawdzani każdego większego kawałka, czy wpadek typu surowy punkt w jednej porcji, bez większej utraty jakości. Jeśli nie chcesz, dokończ danie we fryturze, serio to tez jest git
* kiedy kurczak jest już w ładnym kolorze, wrzuć do pieca i piecz jeszcze 10-15 minut w 180 stopniach
* twoje danie jest gotowe, daj mu chwile odetchnąć, żebyś nie palił sobie ust żywym ogniem przy każdym ugryzieniu ( w środku jest serio gorący)

i kilka wyjaśnień/ciekawostek :

* podwójne panierowanie, czyli te dodanie garści mąki na początku, daje efekt tej wewnętrznej panierki, jak lubisz panierkę, to po końcowym obtoczeniu w mące, dodaj jeszcze raz jajko i jeszcze raz mąkę, więcej pysznej panierki dla Ciebie :smiley:
* najszybszy i bardzo dobry sos do tego kurczaka to tzw Fancy Sauce ( xD tylko Amerykanie mogli na to wpaść ) czyli mix 1:1 ketchupu i majonezu z dodatkiem tabasco lub w wersji łagodnej octu. Ocet sprawia, że sos nabiera takiego restauracyjnego smaku jak z burgerów, serio całkiem smaczny, daj go sporo ( tak powiedzmy, jak mieszasz 5 łyżek majonezu i 5 łyżek ketchupu to z 1-2 łyżki octu)
* Jeśli dodasz sobie chilli w proszku do mąki na koniec panierowania (albo papryki ostrej czy co tam masz) wyjdzie ci wersja pikantna

Smacznego!
  

Tytan1piorunów

@DzialaczWiejski Dodam, że do drugiej panierki można użyć skruszonych/zblendowanych płatków kukurydzianych, a do sosu zamiast octu ja daję trochę musztardy (jak na 'ostro' to Dijon).

Dzięki za wpis :smiley:

Kosmonauta2piorunów

@DzialaczWiejski 
>najszybszy i bardzo dobry sos do tego kurczaka to tzw Fancy Sauce ( xD tylko Amerykanie mogli na to wpaść ) czyli mix 1:1 ketchupu i majonezu z dodatkiem tabasco lub w wersji łagodnej octu. Ocet sprawia, że sos nabiera takiego restauracyjnego smaku jak z burgerów, serio całkiem smaczny, daj go sporo ( tak powiedzmy, jak mieszasz 5 łyżek majonezu i 5 łyżek ketchupu to z 1-2 łyżki octu)
Nie trzeba dodawać octu, jak używasz kieleckiego :smiley:
Ja dodaję do takiej mieszanki starty czosnek i słodką paprykę w proszku.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Autorytet

w Gotowanie

77piorunów

Dobra to lecimy :smiley:

Dzisiaj proponuje pieczeń z karkówki ( ale możesz dać inne mięso, o tym później )

* jak do 2 osób 500g wystarczy, jak 3-4 to weź kilogram
* karkówkę zamarynuj tak : wlej trochę oleju do miski, wyciśnij 4 ząbki czosnku (jak nie masz albo ci się nie chce daj 3 łyżki stołowe czosnku granulowanego)
* 2 łyżki soli
* 2 łyżki pieprzu
* 2 łyżki musztardy (jaka masz taka daj)
* jakieś zioła (może być świeże a może być z paczki, może być tymianek/pietruszka/jak chcesz to zaszalej z szałwia lub terragonem
* wymieszaj wszystko w miseczce
* Karkówkę połóż na papierze do pieczenia i na blaszce ( lepiej żeby byla wysoka bo sporo soków puści mięso
* wylej na nią zawartość miski i wysmaruj dobrze z każdej strony
* wstaw sobie takie coś do lodówki na 2-4 godziny (jak nie masz czasu to nie wstawiaj i będzie ok)
* dobra teraz tak, piekarnik na 135 stopni
* ustaw na 2 - 2,5 godziny
* włącz i zapomnij o tym kompletnie ( serio nie musisz tam stać i patrzeć ani nic mieszać, zostaw jak jest i idź wypić piwo czy pograć sobie w gierki )
* dobra jak już piec daje znać, że czas minął, wyjmij blaszkę z karkówką i odstaw gdzieś na jakieś 15-20 minut (to akurat ważne, dzięki temu przy krojeniu mięso nie będzie się rozpadać, a wierz mi, będzie kruche i mięciutkie)
* w międzyczasie cały sok z blaszki wlej do garnka, dolej trochę wody, wymieszaj i sprawdź czego brakuje (zazwyczaj soli)
* jak smak ci już odpowiada w rękę mikser ( jak nie masz miksera weź blender, jak nie masz blendery weź rózgę i jazda) dokładnie wymieszaj, żeby później tłuszcz się nie oddzielał bo będziesz musiał wybierać (co tez nie jest złe i dasz sobie z tym radę )
* podgotuj to troszeczkę i najważniejszy sekret mnicha teraz wjeżdża. W małej misce wlej troszkę cieplej wody i mąkę kukurydzianą, tak z 2 łyżki stołowe (możesz użyć każdej innej ale kukurydziana praktycznie nigdy nie zostawia grudek, wiec jest najlepsza dla laików, ja ciagle jej używam)
* mieszaj aż konsystencja sosu będzie super (jak jest za rzadki dodaj trochę więcej maki kukurydzianej, wcześniej wymieszanej już z wodą, jak za gesty dolej trochę wody)
* ok teraz mięso przełóż na deskę do krojenia i utnij sobie ile chcesz ( może być dużo może być mało jaki kawałek wolisz taki masz )
* polej swój super sosik własny na karkówkę
* ciesz się z wspaniałego Dania, mięciutkiego mięska z pysznym sosem w cenie zakupów a nie restauracyjnej
* jak wspomniałem, możesz użyć innego mięsa, jeśli wołowina to wydłuża czas pieczenia do 3 godzin, jak schab to 1,5 godziny wystarczy, jak baranina to 2,5 godziny jest idealnie.
* podany czas zależy od kawałka, tzn jeśli wkładasz o wiele wiekszy objętościowo, będziesz musiał potrzymać trochę dłużej, jeśli kilogram czy coś koło tego, to masz już wypisany wyżej orientacyjny czas

kilka dodatkowych informacj :

* jeśli wyjmiesz wieprzowe mięso i zamiar czekać na krojenie, rozszarpiesz je sobie nożem na drobne kawałki i dodasz sos bbq (najzwyklejszy ze sklepu) i trochę musztardy z papryka w proszku, wyjdzie ci świetna szarpana wieprzowina, której możesz użyć do tortilli lub na bułeczkę :smiley:
* jeśli odstawisz wołowinę na noc do lodówki, z rana będziesz miał wspaniała szyneczkę wołowa, która będziesz mógł kroić na drobne plasterki

Smacznego kochani !

 

Fenomen1piorunów

@DzialaczWiejski zapisane, jesli to nie problem to daj prosze jakis swoj autorski tag, chetnie bede obserwowac a i wolaniem to przyszlych wpisow tez nie pogardze 😉

GURU1piorunów

@DzialaczWiejski Te dwie łyżki soli to na 500g czy na 1kg mięsa, bo trochę niejednoznacznie? :smiling_imp: 😉

Pokaż więcej komentarzy (31)

Autorytet

w Gotowanie

95piorunów

Dobra to może taki tag :

i jeszcze:


Dzięki wszystkim za sporo komentarzy i odzew.

bede się starał wrzucać co jakiś czas nowe przepisy, a odpowiadać na pytania w komentarzach pod postami dość regularnie.

jak macie czas wieczorem to spieszę z przepisem na fajnego kurczaka/wieprzowinę/wołowinę a’la Teriyaki.

Na statku często się kombinuje jak zrobić coś z niczego, dlatego na wstępie, nie będzie żadnych dziwnych list zakupów typu pióro ptaka Dodo.

* Weź mięso jakie chcesz : kurczak/wieprzowina/Wołowinkę

* pokroj w paski (jakie ci się podobają, mogą być i kostki, a nawet prostokąty)
* dopraw lekko solą i pieprzem
* Odłóż na bok (nic im nie będzie)
* do garnka wlej buteleczkę sosu sojowego (taka mała ze sklepu, zostanie ci więcej sosu na później do sałatki czy coś)
* postaw garnek na gaz/palnik/grzałkę/ognisko/co tam używasz
* dodaj cukru, powiedzmy na 100 g sosu jakieś 80g cukru, nic się nie bój (najlepszy brązowy, ale daj biały i tez będzie git)
* wcisnij sok z połówki cytryny
* dodaj imbir jak masz (jak nie masz to nie dawaj, nic nie szkodzi
* opcjonalnie możesz dać ziarenka sezamu (jak nie dasz nic nie szkodzi)
* Wyciśnij dwa ząbki czosnku
* gotuj, długo (jakieś 20 minut zapewne), aż się lekko zagęści sos i skarmelizuje
* Nie karmelizuje się ? Dodaj więcej cukru
* dobra teraz mięsko, obtocz dokładnie w mące ziemniaczanej albo kukurydzianej ( a jak masz pszenną to tez będzie ok
* usmaż, normalnie na większej ilości oleju, na patelni
* jak będzie gotowe odłóż do miski
* teraz jak sos będzie gotowy, daj mu chwilkę odetchnąć, jak będzie miał znośna temperaturę ( czytaj, nie pali się żywym ogniem ) zalej mięsko w misce
* teraz wymieszaj dokładnie, a następnie wyjmij widelcem/szczypcami mięso z sosu.
* to co miało zostać na mięsie już tam jest, resztę masz extra (polej sobie na koniec makaron/sałatkę/jeszcze więcej na mięso, zależy jak lubisz
* z dodatków polecam makaron, normalnie możesz dać zwykle spaghetti (jak masz noodle to wiadomo ze lepiej ale ze zwykłym tez jest ok)
* na koniec zsiekaj sobie szczypiorek i posyp (jak nie masz to tez ok)
* voila ! Szybko, tanio i smacznie, może nie dostaniesz gwiazdki Michelin ale będziesz czuł się fajnie.

pozdrawiam was koledzy i koleżanki !

Fanatyk2piorunów

@DzialaczWiejski dołączam się do podziękowań, nie lubię sojowego, ale ten sposób tłumaczenia do mnie przemawia. Może masz sposób na taki sos jak pieczeniowy jasny z torebki, ale wiadomo, żeby nie był z torebki?

Tytan1piorunów

ale ten cukier to konieczny jest? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Gotowanie

26piorunów

Sobotnie pożywne śniadanko:fried_egg:.
Jajka od wiejskiej kurki, boczuś od sąsiada, pierwszy szczypiorek z parapetu, ogórek kiszony z piwnicy, tylko talerz jakiś taki made in China :face_with_hand_over_mouth:.

Gruba ryba2piorunów

@Z_buta_za_horyzont jak zwykle w sobotę u mnie też za chwilę wjedzie, nie tak ładna ale na cebuli

Pokaż więcej komentarzy (5)

Debiutant

w Gotowanie

9piorunów

Proszę się częstować jeszcze gorące z wędzarni.
Boczek wieprzowy i szynka z jelenia zmielone na 8.
pieprz zielony 2 g/kg
czosnek grys 1,5 g/kg
czosnek niedźwiedzi 1,5 g/kg
czosnek granulowany 1,5 g/kg
pieprz czarny 1,5 g/kg
gałka muszkatołowa 1 g/kg
kminek 0,5 g/kg
cukier 1 g/kg
Około 3 h wędzone zrębkami z olchy i śliwy, na koniec pieczone.

   

GURU12piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Gotowanie

5piorunów

Hejka,
Jako, że uwielbiam zupy ale nie chce mi sie ślęczeć nad garnkiem 3h to szukam Instant pot'a.
I stąd moje 
Na co zwracać uwagę? Pojemność powyżej 6l. Czy posiadacze tego urządzenia mogliby się wypowiedzieć czego żałują po zakupie?
Mieszkam w i ten zwrócił moją uwagę

https://www.lakeland.co.uk/27197/instant-pot-duo-crisp-with-ultimate-lid-air-fryer-and-multicooker-140-0058-01-uk?utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gclid=CjwKCAjw5v2wBhBrEiwAXDDoJfW5fvY9zq_IvYqC_oFUQWZSeeYtnTeYs0i7ZEYUedgtu4xINU23pxoCaPEQAvD_BwE
 

Gruba ryba2piorunów

>Czy posiadacze tego urządzenia mogliby się wypowiedzieć czego żałują po zakupie?
@DeGeneracja żałuję, że nie kupiłem go wcześniej. No i czasami myślę, czy nie przydałby mi się właśnie model z opcją air fryera, bo ja kupiłem Duo Evo Plus.

Ogólnie instant pot robi robotę przede wszystkim przy zupach i przy daniach wymagających długiego duszenia (typu gulasz albo szarpana wieprzowina). Rosół w 45 minut albo gulasz wołowy w 1,5 godziny to jest coś absolutnie wspaniałego.

Gruba ryba1piorunów

@DeGeneracja instant pot zmienil moje zycie na lepsze!
Jedyny minus to taki ze jest dosc duzy.
Jak cos to popatrz sobie na  tam czesto wstawiam dania z instant pota.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Gotowanie

78piorunów

Dla niedowiarkuff, da się pokroić. Małą wiarę macie w moje umiejętności. XD

Fanatyk2piorunów

Widzę za godzinę to w paczkomacie, albo lecisz na czarną :stuck_out_tongue_closed_eyes:
Matko bosko, jak ja teraz mam ochotę na kawałek. Mendo ty pioruńska 😉

Osobistość1piorunów

@Pomidor__ dobre rozwiązanie z tym groszkiem, jesz to normalnie dzięki temu i nic się nie zgbiata nie wypływa ten budyń na boki no szacun

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Gotowanie

30piorunów

Dango :dango:, czyli kluseczki z mąki ryżowej, z ryżu kleistego (glutinous rice flour). Moje są nadziane słodką pastą anko (z czerwonej fasolki adzuki), do kupienia w sklepach z azjatycką żywnością. Ale wersji jest kilka, można zrobić np. słodko-słony sos z użyciem sosu sojowego - mitarashii dango.


GURU1piorunów

@SilverMonkey Zapomniałaś dopisać, że przed zjedzeniem trzeba obejrzeć z każdej strony i w środku. :drooling_face: 😊

Pokaż więcej komentarzy (6)