Dziś krótszy trening. Zaczynam od tego tygodnia treningi 5-dniowym splitem. I tak zamierzam chodzić na siłownię 5 dni w tygodniu (w dwa nie mogę przez pracę), więc czemu nie ćwiczyć siłowo częściej niż 3x tygodniowo?
W OHP tylko w dwóch seriach udało mi się zrobić po 9 powtórzeń. W ostatniej wyszło tylko 7, bo nie dałam rady. Ale za to nabawiłam się kontuzji mięśni: czworobocznego i równoległobocznego. A zatem - opłacało się. XD Do tego było jeszcze pół godziny na rowerku, ponad 10 km w miejscu. :smiley:
#silownia #trening
Tak zupełnie na marginesie - podoba mi się jeden facet, którego widuję na tej siłowni. :smiley: Wygląda "przeciętnie", ale jakoś tak wydaje się być sympatyczny. Zresztą - raz w zeszłym miesiącu wymieniliśmy ze sobą ze dwa zdania i faktycznie chyba jest fajny. No i dzisiaj właściwie to nawet trochę czekałam, aż przyjdzie. 😛 Oczywiście nie zwraca na mnie wcale uwagi, ja też się na niego nie gapię, więc też wielkiej "love story" z tego nie będzie. Dziś zresztą uświadomiłam sobie, że mimo że wyglądam na kilka lat mniej, to nadal - dobijam do 40-tki, a ten facet pewnie ma jakieś 30 la? Może trochę więcej. No więc - trzeba mieć RIGCZ i raczej omijać wzrokiem biednego chłopaka. :smiley: