kuba-brylkaKosmonauta
0piorunówŚcięgno wstępnie się zrosło, szału z nim nie ma, ale się już stęskniłem za budową, więc wpadłem położyć pierwsze 4 płytki w życiu, pod pompę ciepła. Całkiem przyjemna robota i w końcu wykorzystałem ten zestaw klinów co go kupiłem na temu 2 lata... temu. Po pompie trzeba to wygrzać i wysuszyć, a następnie zacznę walczyć z wełną i zabudową poddasza, wtedy dam znać 😉
Ale z tynkami sztos od razu się zrobił, już by człowiek pomalował i mieszkał. Tak blisko, a tak daleko.
Miłego :smiley:



















