Standard, w 8 na 10 przypadków gdy wracam do Polski to w ciągu 24-48 godzin mam ból głowy.
Dzisiaj jest taki dzień, ale mimo tego pobiegałem bo w czasie biegu nie boli- za to sztywne nogi były po treningu nóg.
No nie potrafię na lekko, a w sumie to nie wierzę w jakieś zabobony rir 3-4 bo skąd masz wiedzieć ile powtórzeń ci zostało? Wiesz, że nie możesz więcej dopiero jak dolecisz do upadku, a czasu nie cofniesz aby zrobić to z zapasem.
Żelazna logika.
* Zjedzone: 3 200 kcal
* Spalone: 3 850 kcal
* Kroki: 20 000
* Bieg: 13 km
Trochę spraw ogarnąłem, zakupy, umówiłem mechanika, umówiłem i poszedłem do lekarza, szybki prosty obiad i odebrałem dzieci z przedszkola.
Liczby może nie pokazują ale to był stresujący dzień.
























