Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rowerowy Równik

Kategoria: Sport

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

  • 115 członków
  • 4696 wpisów

Osobistość

w Rowerowy Równik

21piorunów

354 015 + 61 = 354 076

Trochę pokręcone wieczorem. Nastraszyli burzami, a nawet kropla deszczu nie spadła.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

@npnptcn no to miałeś farta, ja na Mazurach leciałem auto przykryć kocem, żeby mi grad nie rozbił szyb....

Osobistość0piorunów

@ramen na Mazurach był drugi stopień. Nie patrzeć na imgw, bo tam byle gówno i jest drugi, tylko lowcyburz.pl. Jak oni dają drugi, to bym uważał. Zwłaszcza, że pisali w prognozie o gradzie, dokładnie na tym obszarze 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

15piorunów

353 915 + 30 = 353 945

Miałam dziś odpoczywać po robocie przy filmie, ale sąsiad zaczął nagle napierdalać w ściany, więc zrobiłam sobie krótką wieczorną przejażdżkę - w sumie nawet miło się jechało taką porą, tuż przed zachodem słońca. Przed wjazdem na osiedle widziałam na polu małą sarenkę, mam nadzieję, że nie wpadnie na głupi pomysł, by przejść przez ulicę.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

36piorunów

353 740 + 121 = 353 861

Ostatni wypad na Pojezierzu Drawskim. Tym razem skierowałem się na Borne Sulinowo i niżej zobaczyć opuszczone miasto Kłomino - co było totalnym nieporozumieniem. Tam nie ma niczego wartego oglądania. Budynki są wyburzone i zarośnięte krzakami. Dalej pojechałem zobaczyć ruiny strzelnicy czołgowej i kolejny zawód. Nic ciekawego, z 10 betonowych ścian wśród błota.

Na szczęście wycieczkę uratowała podpowiedź od @winiucho Bunkry atomowe warto było zobaczyć :slightly_smiling_face:

Dalej miał być Szczecinek ale odpuściłem i bardzo dobrze, bo droga powrotna prowadziła głównie po kocich łbach. Więc i tak się namordowałem. Nigdy wcześniej nie zrobiłem tyle kilometrów po takiej nawierzchni.

Max square: 28x28

Max cluster: 2267

Total tiles: 5172 (+76)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie

Walnij setkę! (sierpień)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

47piorunów

353 631 + 7 + 102 = 353 740

Seteczka na wschód od miasta, czyli po tych bardziej pagórkowatych (i dziurawych) okolicach, a i tak wyszło ledwie 750 m w pionie. Całość bez przygód i bez dłuższych postojów (niecałe 2 minuty, czyli tyle co na światłach).

(nr 10)

Osobistość2piorunów

Sprawdziłem to kilka razy. Niestety nadal wychodzi, że zdobywasz osiągnięcie

Walnij setkę! (sierpień)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Osobistość

w Rowerowy Równik

42piorunów

353 527 + 12 + 17 + 28 + 47 = 353 631

Matko jaki skwar i duchota. Dlatego tylko jakieś takie pierdoły z trzech dni. Dopiero dzisiaj wieczorem udało się wygospodarować dwie godziny i pójść na moją ulubioną wieczorno-nocną jazdę. Przyjemnie, ale to nadal 27 stopni w duchocie, więc po zmroku dziwne uczucie grzać się jak w południe xd Muszę się na sierpień przeorganizować z pracą, żeby znów jeździć po nocach, bo dla mnie najprzyjemniej.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

nie boisz się że jakieś auto cie w nocy grzmotnie? w dzień jak jeżdzę to wybieram bardziej ustronne drogi ale w nocy to bym się trochę cykał

Gruba ryba2piorunów

@Solar ile myśmy się z kumplem na podwrocławskich super asfalcikach nocami nalatali - to w sumie większość naszych tras, bo w lecie to on ma tylko poniedziałki wolne, więc latamy wieczorem po jego pracy. Porządne oświetlenie i drogi z małym ruchem.

Gruba ryba1piorunów

@Solar cudownie głowa odpoczywa w takiej ciemnicy bez bodźców - pamiętam gdzieś za kobierzycami drogę pośrodku pół, ściana kukurydzy że nie widać nic w oddali, żadnych świateł domostw etc., ciemno jak w dupie, jeszcze łysy nie świecił, żadnej latarni, no tylko światełko rowerowe i asfalt gładziudki jak dupcia niemowlęcia, nie chciało się do domu wracać.

Osobistość3piorunów

@Solar w nocy czuję się zdecydowanie bezpieczniej niż w dzień 😉 Ruch jest wielokrotnie mniejszy, a nieraz przy dobrze dobranej trasie wręcz zerowy. Kierowcy też mijają bardzo bezpiecznie, bo w nocy widzą głównie moje światełka, a nie moją sylwetkę - więc trudno im dokładnie ocenić z daleka co wyprzedzają. Stąd omijają mnie jak kombajn, a nie jak w dzień na żyletki.

W tamtym roku nocą przejechałem pewnie z 6k km i absolutnie żadnego incydentu. A w dzień rzadko jest tak, że na pojedynczej jeździe 100km nie będzie takowego. Dlatego z mojej perspektywy noc jest bezpieczniejsza.

Staram się tylko za często nie jeździć po okolicach bogatych w "nocne alkożycie". Nie ze względu na pijanych kierowców, ale na częste świeżo rozbite szkło :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Rowerowy Równik

42piorunów

353 303 + 68 = 353 371

Traska po dwutygodniowej przerwie od roweru. Wybór padł na kolarkę i zamiast na rozruch zrobić góra jakąś czterdziechę to mi nóżka chodziła, by do lasu takim miłym szuterkiem pojechać - więc ciach przez las i już wiedziałam, że wyjdzie więcej.

Miałam 10 km do chaty, ale nagle doszłam do wniosku, że zjem resztkę żelków jakie mi zostały i boost poszedł i jeszcze trochę pokręciłam.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

Spotkałaś owady? :smiley:

GURU1piorunów

@Mahjong swoją drogą nie za ciepło na rower? Ja co z roboty na zewnątrz wyszedłem to czułem, że na krawędzi udaru jestem :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@Mahjong takiemu jednemu co z nim dzisiaj kawałek jechałem też próbowała wlecieć pod okulary, ale okazało się że nie założył ich na oczy i próbując wlecieć pod okulary wleciała prosto w oko XD @winiucho

Osobistość1piorunów

@sireplama Pomorze Środkowe tutaj, u nas temperatura nie przekraczała wczoraj 30 stopni - no, może przez chwilę, ale wtedy akurat siedziałam w domu

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

66piorunów

353 269 + 34 = 353 303

Co się dziś odjebało na rowerze 🤯

Nie byłam tak obesrana nawet kiedy w starym rowerze pękła mi linka od jedynego sprawnego hamulca kiedy dojeżdżałam do przejazdu na którym miałam czerwone 🫣

Dopiero wyjeżdżałam z osiedla, wiaterek se wiał i nagle coś mi wpadło pod rozwianą koszulkę. Myślałam że ktoś czymś rzucił, ale rozchylam koszulkę a tam na klacie siedzi mi SZERSZEŃ 🤯 oczywiście zaczęłam w panice potrząsać tą koszulką, ani na chwilę nie zwolniłam jazdy, wręcz przyspieszyłam w razie jakby skurwiel miał mnie gonić

W pewnym momencie zorientowałam się że go chyba nie ma, udało się go wytrzepać 😖 ale przez długi czas co chwilę się trzepałam, bo nie miałam pewności czy na pewno się go pozbyłam, za każdym razem jak mi warkocz albo pasek od plecaka zatrzepotał to myślałam że dalej po mnie chodzi

Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja, new fear unlocked 0/10 nie polecam

Ale potem było już fajnie, przez pewien czas świeciło słońce i padał lekki deszczyk, na drugim zdjęciu widać na wodzie jak kapie deszcz i mieni się w słońcu 😍

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

33piorunów

353 182 + 7 + 6 + 39 = 353 234

Dwa dni upału, temperatury niby podobne, ale duchota dzisiaj obrzydliwa. Do tego obie prognozy meteo jak dwaj rabini, a radar pogodowy niezdecydowany jak różowa wybierająca sukienkę.

Zdecydowałem się pokręcić po rejonie, by w razie W zrobić szybki W-ypad w stronę domu.

Jak wspominałem, duchota obrzydliwa, imgw jak zwykle narobiło pod siebie (zapowiadali podmuchy do 92 km/h), a ja i tak się szybciej zawinąłem, ponieważ odezwały się stare demony i siodełko było dzisiaj równie komfortowe co fotel z kolcami. Ale chyba fotel mniej boli. Nie pomógł też fakt, że się zapomniałem i na rower zabrałem dwa ołowiane odlewy, bo nogi zostały chyba wczoraj na siłowni, gdzieś w pobliżu stojaków do siadów. Jutro nie wiem co, bo rabini są zgodni w nie sympatyczny sposób.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

@Furto ja dziś specjalnie zrobiłem dzień kajakowy bo miały być burze, a mam najdłuższą trasę do zrobienia. Teraz pokazuje, że walnie w nocy i oby tak było.

Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh eeee, to do kolarskiej się nie umywa, przecież co roku na wiosnę, moja mi mówi że wstyd gdzieś ze mną wychodzić, przez tę linię nad zgięciem łokciowym xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

34piorunów

353 021 + 3 + 3 + 26 + 3 + 3 + 14 + 102 + 7 = 353 182

Chwile ulotne jak ulotka.

Z@vvitch❤️

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Nowe osiągnięcie zostało niestety przyznane. Nazywa się

Walnij setkę! (sierpień)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

GURU

w Rowerowy Równik

37piorunów

352 962 + 37 + 22 = 353 021

Pierwsze to klasyczne zbieranie kwadratow - drugie to zas triathlon by @Ragnarokk - przejedz rowerem, zlap gume, nie miej jak zmienic, wroc piechota do auta, rozplacz sie pod prysznicem :P

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider2piorunów

@Ragnarokk stary, popłacz jak trzeba ale jakby nie było- będzie dobrze! :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

37piorunów

352 894 + 68 = 352 962

Dzisiejszy dojazd do pracy - przez dolinkę Mnikowską. Podejście schodkami w butach SPD z rowerem schodkami prowadzącymi pod obraz było nie lada wyzwaniem :) Gorzej było tylko ze zejściem tymi schodkami z rowerem.

Dolinka Mnikowska

W środkowej części rezerwatu znajduje się polanka. Ponad nią, w południowych ścianach w zakolu zwanym Cyrkiem, we wnęce skalnej urządzono ołtarz z dużym naskalnym obrazem Matki Boskiej Skalskiej. Pierwotny obraz, namalowany przez Izydora Jabłońskiego (wcześniej uważano, że autorem wizerunku jest Walery Eljasz-Radzikowski) w 1863 r., został zniszczony i nieudolnie odtworzony. Został ponownie zrekonstruowany. Obok jest wylot Jaskini nad Matką Boską o długości 82 m.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Po niepotrzebnie skomplikowanej analizie, wyszło że zdobywasz osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (3 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.