Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sztafeta

Kategoria: Sport

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

  • 73 członków
  • 9463 wpisy

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

13 054,88 + 2,0 = 13 056,88

W tym tygodniu bardzo skromnie, ale za to jak fajnie - byliśmy dzisiaj z młodą na w formacie Family i mega jej się podobało :grinning: Nie wiedziałem, jak jej pójdzie i trochę się bałem marudzenia, a tu Myszor odpalił turbo i miałem problem, żeby ją dogonić :grinning:

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

12 965,05 + 21,37 + 5,01 + 1,08 + 21,37 = 13 013,88

Kolejny fajny weekendzik 😁

Nie było ciśnienia, więc oba dni z późnym

startem - wczoraj niewiele przed 7, a dzisiaj już niemal o 7:30 😉

W każdym razie wczoraj wjechał uczciwy papatonik w tempie 5:18/km - w sumie szybciej niż się spodziewałem, ale nogi same niosły. Było bardzo przyjemnie - na termometrze +2°C, a wiatr, choć mocny, na kluczowym odcinku (Wały Wiślane) wiał w plecy.

A że jestem wariat, to tym razem nie zakończyłem papatonu pod domem, tylko w pobliskim parku z myślą o zaliczeniu parkrunu :smiley: Ponieważ doleciałem na osiedle zbyt wcześnie, to zrobiłem jeszcze zakupy w biedrze i piekarni... i nagle się kuźwa późno zrobiło xD Doleciałem na miejsce, musząc jeszcze dobić ostatnie metry papatonu, gdy towarzystwo już odliczało do startu :rolling_on_the_floor_laughing: Doleciałem do 21,37 km, zatrzymałem i zapisałem aktywność, odpaliłem nową, poczekałem na GPS... w tym czasie wszyscy wystartowali 😅 Po chwili GPS złapał i pobiegłem jako ostatni - przede mną 94 osoby, miałem więc okazję poczuć jak to jest jak się ktoś stawi w zdecydowanie niewłaściwej strefie startowej xD Byłem ciut zmęczony, ale postanowiłem spiąć poślady żeby zobaczyć na ile mnie stać :smiley: No i poszło chyba całkiem nieźle, bo przebiegłem te 5 km w średnim tempie ~4:40/km (a ten parkrun to sporo przewyższeń, 4 okrążenia a na każdym nawrotka i kilka bardzo ostrych zakrętów) kończąc na 18. pozycji 😎 Potem już tylko spokojny kilometrowy trucht do domu z zakupami w mięsnym po drodze 😉

A dzisiaj było baardzo fajnie :smiley: Obudziłem się o 6, pełen energii, po chwili wstała też żona. Na zewnątrz... -3°C :open_mouth: ale jak mi zeszło na kawce z żoną, karmieniu kota, wymianie baterii w pasku (wytrzymała tym razem 8 dni, heh) to się zrobiła prawie 7:30, a temperatura zdążyła urosnąć do +2°C. Ustaliliśmy co mam kupić z pieczywa i śmignąłem.

Po wczorajszym - jak by nie mówić, intensywnym - dniu, gdzie na koniec nawet sobie nie zrobiłem rolowania obolałych nóg, nastawiałem się na spokojny trucht. Ale po pierwszych metrach stwierdziłem "nie chce mi się" i przyspieszyłem 😉 Doszło do tego, że po drodze się zorientowałem że jak tak dalej pójdzie to będę bez sensu stał pod zamkniętą piekarnią - więc oczywiście nie zwolniłem, tylko odszedłem na dalszy krąg, żeby dotrzeć do piekarni nieco po 8. Strategia była dobra, co prawda parę minut spędziłem w kolejce ale po chwili już leciałem w kierunku Wałów Wiślanych. Tym razem wiatr obrócił się o 180 stopni i był idealny wmordewind, ale niespecjalnie się tym zraziłem - poza tym leciałem w pełnym Słońcu, więc taki wiaterek przynosił nawet trochę miłej ochłody. Potem wleciałem do Lasku Mogilskiego, dzika tym razem nie było 😉 a potem przez COMCOM, okolice Zalewu Nowohuckiego i nową drogą obok Urzędu Pracy doleciałem do osiedla i pod dom.

I co? Średnia 5:10 min/km 😎Wiem że to nic niezwykłego, ale miło że mimo dociążenia dzień wcześniej udało mi się polecieć lepiej. Nie mam teraz żadnych planowanych startów poza nocną dychą przed Cracovia Maratonem, ale tam kolega zającuje na 50 minut więc pewnie sobie towarzysko z nim podrepczę na luzaka.

Od poniedziałku zmiany w życiu i porannym rozkładzie dnia i będzie mi ciężej biegać rano, a już na pewno strzelać papatony 😅 ale w sumie to się bardziej rozbija o samodyscyplinę i chodzenie spać o jakichś normalnych porach typu 23-24. Się zobaczy. Trochę pewnie spuszczę z tonu, ale tylko trochę.

A póki co pękło 250 km w kwietniu.


Miłej niedzieli! 💕

Osobistość3piorunów

Sprawdziłem to kilka razy. Niestety nadal wychodzi, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (250 km)*

Dokumentalista (30 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Sztafeta

18piorunów

12 953,00 + 12,05 = 12 965,05

Siemanko, no to dzisiaj zaczynam plan sub-20 na 5K, kulminacja 1 sierpnia. Zobaczymy co z tego będzie i czy te plany Garmina (Garmin Run Plan, bo do sub-20 już nie ma wsparcia świętej trójcy Jeff/Amy/Greg) do czegoś się nadadzą.

Na dobry początek long ale taki nie za długi, za to tempo całkiem spoko i biegło się fajnie. Dobrze się wstrzeliłem z pogodą, bo niebawem po przyjściu na chatę się rozpadało i grad zaczał kosić.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Sztafeta

27piorunów

12 931,63 + 21,37 = 12 953,0

Niby rano nos zatkany ale poszło po dwa strzały w każdą dziurkę (od nosa), śniadanko chociaż wyjątkowo całość dzisiaj nie weszła na raz i teraz po biegu kończę i ruszyłem zrobić chociaż dychę, bo zdrowia nadal nie ma na sto procent i lekko kaszel dusił rano ale w czasie biegu co dziwne w ogóle.
Jak już ładnie 10 weszło to co tam lecę dalej, na 17 km lekka odcinka i skok tętna na 145, ale potem znowu spadło i jakoś ten dobiegłem. Będzie czwarty w tym miesiącu.

Na szczęście pogoda nie przeszkadzała chociaż ubrałem się minimalnie za ciepło.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

12 914,54 + 17,09 = 12 931,63

Dzisiaj wybieganko, 80 minut w tlenie cool. Chyba za mało zjadłem rano bo podczas biegu czułem że mnie całkowicie odcina i musiałem wskoczyć do żabki po banana i batonika.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Sztafeta

75piorunów

12 743,05 + 149,7 + 8,35 = 12 901,1

Moja nowa życiówka - Bieg Kreta😎.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba2piorunów

Nie daję rady nawet myśleć o tym dystansie, a Ty go przebiegłeś, gratulacje :grinning:

Autorytet4piorunów

@Z_buta_za_horyzont czekaj, czekaj. Czy Ty właśnie przebiegłeś 150km za jednym razem?

GURU0piorunów

@jakub-krol Sami są końmi :grinning:

Najlepsze w tym jest, że to wcale nie jest jakaś krajowa czołówka. Wymiatacze, ale nie najwięksi wymiatacze w kraju.

Dodam, że rekord Głównego Szlaku Beskidziego (518km) to właśnie 91h + VAT.

GURU1piorunów

@Ragnarokk pamiętam jak w National Geographic opowiadali, że kiedyś ludzie robili polowanie wytrzymałościowe. Polegało na tym, że człowiek szedł za zwierzęciem aż te siadało ze zmęczenia i tylko je dobijał. Może i są szybsze zwierzęta ale to my ludzie na lądzie jesteśmy najbardziej wytrzymali.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Gruba ryba

w Sztafeta

21piorunów

12 718,04 + 5,00 + 10,00 = 12 733,04

Powrot do treningów po maratonie do łatwych nie należy. W srode, gdy zakwasy odpuściły wybralem sie na spokojną 5, żeby obadac sprawę, jednak juz w okolicy 2km poczułem w łydkach i udach jak bardzo nietrafiona była to decyzja, nie poddając sie, po malym marszu doczlapalem do 5, dzisiaj za to wlecial juz pelnoprawny trening, 10km i 120m+ ;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

12 690,53 + 12,01 = 12 702,54

12 kilometrów biegu spokojnego, serduszko pięknie grało w 1/2 strefie. HR średnio 145bpm.

Konsekwentnie wbijam nowe levele na garminie, sufitu nie widać.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Sztafeta

23piorunów

12 679,03 + 11,50 = 12 690,53

75,5km w 11 dni i czuje, że dużo mi nie brakuje do przetrenowania. Najbardziej bolą mnie mięśnie okalające biodra, a to z biodrami miałem największy kłopot jak zaczynałem biegać. Trochę uda i kolana, ale tylko trochę. Przede mną 3 dni przerwy.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Sztafeta

23piorunów

12 641,16 + 10,01 + 14,78 + 13,08 = 12 679,03

Dzisiaj padł pb na 10km na lokalnej imprezie bieganka po lasach :smiley: 47:43 przy morderczym tętnie

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Sztafeta

28piorunów

12 629,14 + 12,02 = 12 641,16

Thresholdzik, 4 odcinki po 6 minut na 1 minuowej przerwie. Odcinki wleciały kolejno po 4:09, 4:12, 4:12 i 4:11

Jak coś to dalej wieje. Z każdej strony xd

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Sztafeta

16piorunów

12 543,90 + 13,29 = 12 557,19

Dzisaj bardzo fajnie się biegło, ciesze się że jednak wybrałem popołudniowy bieg zamiast porannego na bieżni

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:

Ja nie dam rady?! (12 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Sztafeta

21piorunów

12 531,40 + 12,50 = 12 543,90

Krótko, bo czasu mało.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Najwyraźniej wprowadzone wartości nie pasują do siebie. To zupełnie normalne — rzeczy rzadko do siebie pasują.

⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 12 518,25

⚠️ Wartość początkowa (12 518,25) jest inna niż końcowa (12 531,40) z poprzedniego wpisu

⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (4)