Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ai

GURU

w Hydepark

23piorunów

OpenAi twoerdzi, że ich model znalazł rozwiązanie równań Naviera-Stoeksa dotyczących występowania turbulencji w nieściśliwym płynie.

NIE MA INNYCH POTWIERDZEŃ TEJ TEZY

Ale toerdzą że ich model znalazł rozwiązanie produkujące nieciągłą geometrię prędkości w skończonym czasie.

Za głupi jestem żeby to sprawdzić, przepraszam. Trzeba poczekać jeszcze kilka dni na potwierdzenie

To jest jeden z problemów milenijnych z nagrodą 1 miliona dolarów. Na dzień dzisiejszy nie rozwiązany od 90 lat

Źródło

Osobistość4piorunów

Zagłębiałem sie w temat. I k⁎⁎wa wiadomo xD

Ai zajebalo rozwiazanie dwom kolesiem, ktorzy uzywali gpt5(wersja friko) do próbowania by odpowiedzial w kontekście na pytania i to nawet poboczne

xD

Udowodnili tak ze AI to bańka xD Odtworcza bańka. Złodziejstwo z kilkoma dodatkowymi punktami po drodze.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Matematyka

15piorunów

tl; dr; OpenAI twierdzi, że rozwiązało jeden z problemów milenijnych, nie będą się ubiegać o nagrodę.

8 września 2026 r.

O problemie milenijnym równań Naviera–Stokesa

Udostępniamy rozwiązanie problemu istnienia i gładkości równań Naviera–Stokesa, jednego z Problemów Milenijnych. Dowód, opracowany przez wewnętrzny system OpenAI, pokazuje, że dynamika równań Naviera–Stokesa opisujących ruch płynów może prowadzić do powstania osobliwości w skończonym czasie. Udostępniamy zarówno pisemne opracowanie dowodu, jak i jego formalizację w języku Lean.



Problemy Milenijne (otwiera się w nowym oknie) należą do najgłębszych pytań znajdujących się na granicy współczesnej matematyki. Pytanie o to, czy gładki, trójwymiarowy ruch płynu może ulec załamaniu, pozostaje nierozstrzygnięte od około 90 lat.
...
Postęp i odpowiedzialność

Naszym celem, publikując ten wynik, jest przedstawienie znaczącego postępu naszych modeli AI. Nie zamierzamy ubiegać się o Nagrodę Milenijną za ten rezultat.

Ten kamień milowy jest efektem znaczącej pracy matematyków i badaczy sztucznej inteligencji. Nie stanowi jednak zwieńczenia tych wysiłków, lecz raczej obraz postępów w rozwoju AI w danym momencie.

https://openai.com/index/navier-stokes-solution/
Równania Naviera-Stokesa (nazwane na cześć Claude’a-Louis Naviera i George’a Gabriela Stokesa) – zestaw równań opisujących zasadę zachowania pędu dla poruszającego się płynu. Według nich zmiany pędu elementu płynu zależą jedynie od sił masowych, zewnętrznego ciśnienia i wewnętrznych sił lepkości w płynie.

...
W 2000 roku Instytut Matematyczny Claya ogłosił równania Naviera-Stokesa jednym z siedmiu problemów milenijnych matematyki i zaoferował 1 000 000 dolarów nagrody za podanie rozwiązania lub kontrprzykładu[1]. Oficjalny opis problemu przedstawił Charles Fefferman.[2]

https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnania_Naviera-Stokesa
Osobistość2piorunów

Dobra to teraz warto powiedziec, ze skoro nagroda nalezy do "rozwiazującego" a OpenAI zajebało doslownie wszystkim ich informacje to nagroda nalezy do wszystkich. Mamy precedens do UBI. Jesli dadzą to Altmanowi to mamy precedens do Cyberprank 2137.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

14piorunów

Qrwa mać. Mamy AI, komputery, internet, smartfony, najnowsze technologie, a i tak tracę przeszło 10 h dziennie by zapierdalać w pracy (w tym 2h bezpłatne na dojazd, co daje nam 10 h tygodniowo jebania za darmo). Wszystko po to by zapłacić rachunki i mieć gdzie się przespać, by dalej zapierdalać do huty, aby zapłacić rachunki.... Jak mi się nie chce tu żyć...

Gruba ryba0piorunów

Mamy AI, komputery, smartfony, nowe technologie, rynek nieruchomości, a i tak znajdzie się jakiś typ co dojeżdża do roboty po 2h dziennie zamiast sobie ogarnąć inną robotę bliżej lub pracę zdalną, nie twierdzę że masz od razu kupić mieszkanie bliżej ale jak tak bardzo cenisz swój czas to przy założeniu że masz 40 zł na godzinę, miesięcznie "tracisz" 1700 zł pomyśl nad wynajmem gdzieś bliżej a jak siądzie to sobie coś kup/zorganizuj.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Muzyka

8piorunów

nie wiem jak zacząć, ale to jest w sumie w c⁎⁎j palący problem zainteresowanych.

włączyłem sobie jakąś składankę jak robiłem przy domu. jakaś tam muzyka drogi, południowy rock, wiecie, Lynyrd Skynrd, Nashvile Pussy i takie tam. nagle weszła składanka IDEALNA.

gitary, wokal, perkusja. tylko słowa.....

coś umim w angielski, wiec sę myśle co jest k⁎⁎wa, żaden wieśniak z południa tak nie ułoży zdań...

AI

a ostatnio sąsiad remontuje garaż i odpala dość głośno syf typu rap-disco (nie wiem co to) i sam mówi, że za⁎⁎⁎⁎ście to AI robi muzykę

z całym szacunkiem, ale jak tak dalej pójdzie, to discopolowcy stracą robotę.

tylko boję się, czym mogą się zająć, a podejrzewam, że branżą gierek na telefony.

dobrze był się nauczyć na gitarze "whisky moja żono", chociaż szczerze nienawidzę tego grać

Fanatyk3piorunów

@skorpion kupa gówna i tyle mam do powiedzenia o muzyce AI. Jest tego zatrzęsienie na YouTube i Spotify. Na szczęście ja chyba jakoś tak szczęśliwie korzystam z tych serwisów, że stosunkowo mało mi tego porzuca.

To sztuczne brzmienie i bełkot w tekstach jest jednak do wychwycenia i można omijać ten syf.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Wczoraj ugotowałem pyszny obiad za pomocą Pyszne PL. Niektórzy uważają, że jak zamawiam z restauracji za pomocą Pyszne PL to nie jest gotowanie, ale zapominają że to jest tylko narzędzie, jak kiedyś internet czy młotek.

Gotowanie z Pyszne PL wcale nie jest tak łatwe jak się wydaje, bo potrzeba wybrać dobrą restaurację i jeszcze potrawę, trzeba wiele prób nim wyjdzie wymarzony posiłek.

Jasne, niektórzy uważają że to nie gotowanie, bo wystarczy kliknąć i już jedzenie gotowe, ale research, odpowiednie parametry, kategorie i opinie o restauracji, cały ten meal engineering, same się nie zrobią.

Mądrale uważają to za nieetyczne i szkodliwe, po tym co Pyszne PL zrobiło kurierom, ale nie wszyscy przecież mają talent do gotowania i urodzili się bez umiejętności gotowania, a dzięki temu narzędziu osoby bez talentu mogą naprawdę gotować. Hejtowanie nazywania tego narzędziem jest ableizmem.

Osobistość1piorunów

Potrzebuje takiej pasty o twitterowych/x krzykaczach ktorzy uwazaja, ze siedzą w sejmie. A jeszcze warto o youtuberach, ktorzy czują sie jak ksiądz na ambonie albo jezus na górze podczas uczenia xD

Osobistość

w Technologia

14piorunów

Apokalipsa na rynku pracy odłożona. Nadchodzi boom zatrudnienia dzięki AI Pierwsze skutki technologii dla zatrudnienia wyglądają pozytywnie

AI na razie nie powoduje masowego bezrobocia w USA. W sierpniu gospodarka amerykańska dodała 162 tys. miejsc pracy, a bezrobocie wynosi 4,1%. Również młodzi pracownicy radzą sobie lepiej, niż wcześniej przewidywano. Jednocześnie AI już mocno zmienia część rynku pracy. Zatrudnienie w

Fenomen

w Filmy

13piorunów

W nawiązaniu do znaleziska @bojowonastawionaowca

https://www.hejto.pl/wpis/krocej-znaczy-lepiej-czy-mikrodramy-to-przyszlosc-rozrywki

Poświęciłem się i obejrzałem jedną taką mikrodramę od początku do końca, żebyście wy nie musieli tego robić :smiley:

Tak, to było poświęcenie, ale po kolei.

Żeby oglądać takie twory, trzeba zainstalować aplikację. Stuk, puk i gotowe - tutaj problemu nie ma.

Co ciekawe - aplikacja, której używałem, ma zablokowane robienie zrzutów - normalnie jak mObywatel czy bankowe :smiley:

Po wejściu widzimy listę "seriali" - Netflix taki.

No to wybrałem jeden na chybił-trafił. Tytuł coś w stylu "Poślubiona Królowi Bestii". Niby fantasy, może być ciekawie.

I ciekawie było.

Całość wygenerowana przez AI. Spójność wyglądu postaci jest bardzo dobra, cała 'scenografia' też trzyma poziom.

Jeden odcinek to faktycznie 3-4 minuty. Taki target, który dłużej nie utrzyma skupienia.

Scenariusze i dialogi wyglądają na robione przez AI. Infantylne tak, że "Harlequiny" przy tym to sztuka wyższa aspirująca do nagrody Nobla z literatury :). Dziury w scenariuszu ogromne, logiki w tym brak, co kilka odcinków postacie przypominają, co mówiły wcześniej, co nie ma najmniejszego znaczenia, bo nie spina się to w jakąkolwiek sensowną całość.

Ale to nie wszystko. Po zalogowaniu się masz ileś tam kredytów, którymi pokrywasz oglądanie kolejnych odcinków.

Potem masz dwa wyjścia - zapłacić za subskrypcję (coś koło 30-40 zł miesięcznie!) albo oglądać reklamy i zdobywać kredyty.

Kolejne moje poświęcenie - oglądałem te reklamy. Głównie nieistniejących gier. Wiecie, ten cały syf, co się na Insta pojawia. A potem się okazuje, że faktyczna gra nie ma nic wspólnego z reklamą :smiley: Ale przebrnąłem, choć czasami trzeba było odczekać minutę czy dwie, żeby otrzymać kredyty. Oczywiście takich reklam trzeba zobaczyć kilka(naście), żeby nabić monet na kolejny odcinek. Ale skoro się poświęciłem, to do końca i leciały te reklamy przez pół godziny, żeby potem odblokować kilka kolejnych odcinków.

I były to dwie godziny totalnie stracone :smiley: Najgorszy serial na Netfliksie czy innych streamingach jest o 4 poziomy wyżej niż ten AI slop, który ma służyć wyłącznie nabijaniu kasy z reklam i subów. Ale skoro jest klient i spina się to finansowo, to niech sobie istnieją. Ale wam z całego serca odradzam - tego nie da się odzobaczyć.

Boję się tylko, że ten trend wejdzie do "normalnego" streamingu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Technologia

142piorunów

Jebane algorytmy.

YT music puścił mi piosenkę z ai.

No to odpalam appkę i chciałem zablokować całą twórczość od tego auora, wszedłem w profil ale nie znalazłem przycisku banuj bo im sorry dave ale tego tutaj się nie robi to dałem łapę w dół na tym utworze.

No ale gapiłem się w ten profil przez 2minuty szukając przycisku ban to teraz w nagrodę co drugi utwór mam z ai.

Czas chyba wrócić do ściągania mp3 i słuchania offline.

Swoją drogą proszę o nie hejtowanie "artystów" tworzących w ai.

Oni dosłownie NIC nie zrobili

Fanatyk1piorunów

Na andku możesz blokować tylko to co ci na głównej wyskakuje

W polecanych pod wyświetlanym filmem już nie ma tej opcji

Pokaż więcej komentarzy (39)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Testował ktoś ten nowy model od chatagpt? Co nie wejdę na X to same pochwały i snucie pesymistycznych scenariuszy, że już ludzie się dzielą na tych co nie używają i na tych co to robią i ogólnie to przepaść i Ci pierwsi nie mają czego szukać.

Poza tym algorymt rozwiązuje jakieś teorie matematyczne z początku XXw. (udowadnia je) ale z tego co czytałem to one zostały już udowodnione przez człowieka więc w sumie model bazuje na tym co mu włożono jako bazę do nauki.

Lider10piorunów

@inty

i snucie pesymistycznych scenariuszy, że już ludzie się dzielą na tych co nie używają i na tych co to robią i ogólnie to przepaść i Ci pierwsi nie mają czego szukać.

Ciekawe, brzmi kropka w kropkę jak te wszystkie pierdolety naganiaczy, żeby wywołać w człowieku FOMO, żeby się ugiął i wyłożył kasę na stół :upside_down_face:

"Kup teraz! Inni już dawno mają!"

"Ostatni dzwonek, zaraz nie będzie!"

"Inni nie przegapili tej niepowtarzalnej szansy!"

"Jak tego nie będziesz miał, to już przegrałeś!"

"No przecież nie chcesz być gorszy od innych?"

Lata temu można to było obserwować w korpo jak pojawiła się masa takich naganiaczy-ewangelistów, którzy wprowadzali edżajla. Nawet jak to pasowało do profilu pracy jak pięść do nosa, to każdy miał robione pranie mózgu, że jak tego nie wprowadzi, to świat się zawali, firma upadnie, WSZYSCY TO JUŻ DAWNO MAJĄ TY JESTEŚ OSTATNI!!!111oneone. I tym sposobem firma oczywiście w to poszła i oczywiście po początkowej fali hurraoptymizmu tych wszystkich robiących szum julek poupychanych c⁎⁎j wie po co wszyscy zostali po głowę w szambie i trzeba było szukać jak jednocześnie wymiksować się z tego na poziomie zespołów i udawać na zewnątrz że dalej to mamy, albo odjebać jakąś lewiznę, żeby dało się pracować bez marnowania połowy czasu w tygodniu na pierdolone spotkania innych julek sram-masterek, gdzie omawiane są fascynujące tematy typu jak się spotykać albo rozmawiać.

Ze 2 lata temu jak ten devopsowo-edżajlowy pierdolnik wreszcie się ustabilizował, bo firma sama zauważyła, że tak jakby nie działa to zawsze i wszędzie (szok, niedowierzanie, miliony pytań obrażonych julek)... to przyszła kolejna fala takiego FOMO- cloud. I cyk, ci sami ewangeliści, którzy tę wiedzę o "trendach" biorą z d⁎⁎y hipisa, zaczęli łazić od firmy do firmy jak kot z pęcherzem i tak samo jak wcześniej snuli wizje katastrofy dla firmy, która nie wejdzie w edżajla, tak teraz robili powtórkę z rozrywki tylko z chmurą. Te same osoby, te same spotkania, te same teksty, te same prezentacje. "Już jesteś z tyłu", "Inni już wygrywają", "Wasza firma upadnie do tygodnia", "Przecież każdy chce płacić mniej i mieć więcej", sratata. Minęły 3 lata, firma po początkowym hurraoptymizmie i przemigrowaniu najbardziej generycznego syfu, który nie robi nic zatrzymała całą inicjatywę, bo przeliczyła koszty i problemy związane z chmurą, nic już nie jest migrowane, jest wręcz zakaz robienia czegokolwiek w cloudzie. Ewangelistów oczywiście już dawno nie ma, nie ma winnych, są tylko "wnioski wyciągnięte z błędów". Wnioski działające tak długo, aż ten sam ewangelista z tą samą prezentacją przyjdzie kolejny raz robić górze budyń z mózgu kolejną "wielką rewolucją(tm)"... na przykład ejajem xD

Osobistość0piorunów

@inty ja czekałem wczoraj cały dzień. Aż ogarnąłem, że musiałem zrestartować appki, żeby mieć nowe modele.

Ale nie robiłem jeszcze nic bardziej obciążającego modele.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Nie wiem co o tym myśleć. Wiecie, no niby technologia fajna. Można sobie porobić różne filmiki, takie jak ten i uważać że to jest zabawne. No trochę jest. Ale co za tym stoi? Algorytm AI który sfabrykował to kompletnie od zera. To właściwie jest jego halucynacja. Trochę podobnie jak nasze życie to też taka halucynacja ale to jest przerażajace. Jesteśmy w tym momencie, to jest początek tej dziwnej osobliwości technologicznej, widzę to po modelach. Wiadomo że nie ma tutaj sztywnej granicy bo można również dobrze powiedzieć że rozwijamy te technologie od 50 lat.... Ale to jest ten moment kiedy to AI zrównuje się z inteligencją człowieka i zaczyna ją powoli przerastać... Wczoraj mówiłem znajomej o tym że w zasadzie możliwości tych modeli są ogromne i trochę przerażające, na co odpowiedziała że ona próbowała użyć czegoś tam do excela, no i jej to nie zadziałało dobrze... Bo używała darmowego modelu, i takie jest pojęcie większości osób. Więc ludzie nie mają świadomości co nadchodzi. Ja też nie wiem co to będzie ale to będzie coś dużego. W zasadzie to będzie jak obca technologia. Gdybym był wierzący to bym powiedział żeby Bóg nas miał w swojej opiece, ale tego nie powiem. Nie wiem więc co powiedzieć. Jestem zafascynowany i przerażony jednocześnie. Nie wiem czy damy radę się do tego dostosować. Jeśli AGI jeszcze nie ma to będzie za pół roku. A co będzie za rok? Za 2 lata widzimy się w innej rzeczywistości więc zapnijcie pasy, bo będą turbulencje i może nie być łatwo. Nawet nie jestem pewien czy to przeżyjemy.... https://m.youtube.com/watch?v=hRRuxUlgRbo&pp=ugUEEgJlbg%3D%3D

Gruba ryba1piorunów
Algorytm AI który sfabrykował to kompletnie od zera. To właściwie jest jego halucynacja. Trochę podobnie jak nasze życie to też taka halucynacja

@DexterFromLab dalej nie czytam, bo to założenie jest po prostu błędne.

UFC to prawie 800 eventow, w których dzieje się jedna scena walki w kółko.

Władca pierścieni to 10 godzin filmów + nieskończone ilości making offów, cosplayow itp. I też polega na walce.

On tego nie wymyślił od zera. On w c⁎⁎j szybko sprawdził jaki obrazek wyjdzie ze sklejenia wymaganych podobrazkow. Więc nie wymyśli nic nowego.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Fanatyk0piorunów

@Cinkciarz Bo ja wiem. Jak dla mnie AI już poważnie naruszyło rynek IT, kompletnie zmieniając sytuację na rynku pracy.

Fenomen6piorunów

@LondoMollari rynek fluktuuje, ma swoje naturalne cykle. Hype się skończył, jak zaczęły rachunki przychodzić. Nawet mądrzy inaczej CXO już się kapnęli, że bez human in the loop to jest przepis na katastrofę. A specjaliści dostali do zabawy minikoparkę i już nie musza łopatą dłubać :slightly_smiling_face:

Fanatyk4piorunów

@Cinkciarz To prawda, ale prawdą też jest, że wywołało to duże zmiany na rynku, i wpłynęło mocno na życie wszystkich w IT.

Ja np. jebnąłem korpem, i zacząłem coś własnego, ze względu na "nową szkołę" zarządzania, i pchanie Claude'a wszędzie gdzie się tylko dało. Trochę mnie śmiechło, kiedy ostatnio się dowiedziałem, że zaliczyli siedmiogodzinny downtime na produkcji. Za moich czasów, to najwyżej częściowe, kilkuminutowe downtime'y bywały. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)