ShagwestGruba ryba
7piorunówNa #supergirl byłem. Ludzie kochani, jaki ten film jest nudny. Fajne postacie, nawet fajny klimat, ale intryga, tempo i w ogóle jakość scenariusza jest taka, że walczyłem by nie zasnąć. A ogólnie lubię popcorniaki.
Doniesienia mówią, że Gunn z wytwórnią mocno wpieprzyli się reżyserowi w jego wizję. Cóż, wygląda na to, że doświadczenie w pisaniu i reżyserowaniu dobrych blockbusterów nie wystarcza do zarządzania całą franczyzą. Miało być inaczej, a wyszło jak zwykle.
Oczywiście i tak lepsze niż wszystko, co dla DC nakręcił Snyder, żeby nie było.
> Miało być inaczej
No nie miało być - dokładnie to zapowiadano i to dostałeś. A ludzie i tak pójdą i kupią bilety, więc zostanie nakręcony kolejny taki gniot.
@Nemrod Nie miało.
@Shagwest Wg. producenta oczywiście nie - oni przecież nigdy nie zapowiadają, że nakręcili gniota i nie warto na to iść xD
O tym, że ten film to będzie porażka słyszę już od 3 miesięcy. Od tygodnia już można usłyszeć od tych, którzy go widzieli w finalnej wersji ¯\\_(ツ)_/¯
Tu masz jeszcze z końca 2025
https://youtu.be/82uw8W_IQMo
Supergirl - More Superhero Slop?Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Nemrod Ja jestem jeszcze z tego pokolenia, które samo ogląda filmy i gra w gry. Nie potrzebuję oglądać recenzji internetowych frustratów (trzy miesiące przed premierą), by wiedzieć, jaką powinienem mieć opinię.
Poza tym mam Unlimited, dla mnie taki seans wtopa to tylko koszt transportu swojej osoby do kina 😛
@Shagwest On tylko zapowiadał jaki prawdopodobnie będzie (jaki jest to nagrał kilka dni temu). Było to oparte na trailerach, no-name scenarzystce, wypowiedziach twórców i doniesieniach prasowych (np. że film miał wiele dogrywek i wielokrotnie zmieniano m.in. zakończenia - to zwykle nie wróży dobrze).
Jak widać: nie pomylił się. Więc czasem recenzje miewają sens. Oczywiście można to olać i potem narzekać, że miało być inaczej.
Problem jest taki, że sam napisałeś recenzję. I teraz pytanie po co? Kto potrzebuje czytać "recenzje internetowych frustratów"?
@Nemrod Ale to Ty się przyczepiłeś do mojego "miało być inaczej" w kontekście tego, że gość od sukcesów MCU (zarówno reżyserskich, jak i nieoficjalnego doradzania w sprawie całej franczyzy) objął dowodzenie nad warstwą artystyczną. Miało być to lepiej zarządzane, miało się skończyć to wpieprzanie się wytwórni.
Ja jestem tylko nonejmem piszącym opinię na portalu, którą przeczyta 5 osób. Nie porównuj mnie do typów, którzy muszą robić zasięgi, bo z tego żyją :grinning:
@Shagwest Z mojej perspektywy jest nawet odwrotnie: ty sobie możesz tu napisać co chcesz, możesz to wychwalać pod niebiosa, najwyżej ktoś się nabierze. A tamten nie może, bo szybko spadnie z rowerka, jeśli się okaże, że się sprzedał lub że jest hejterem. Gość potrafi też docenić dobre filmy.
I widział znowu te same błędy, które ostatnio w Hollywood są na porządku dziennym i je punktował w miarę, kiedy się pojawiały (o czym pisałem: doniesienia prasowe, trailery, no-name scenarzystka, wypowiedzi). I najwyraźniej się nie pomylił - dlatego właśnie ma miliony wyświetleń i 2,5 mln subskrybentów.
















