Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmy

Lider

w Filmy

15piorunów

Ciekawostki z filmu Milczenie owiec - Entuzjasta Gier

„Milczenie owiec” to jeden z tych filmów, które na stałe zapisały się w historii kina. Thriller Jonathana Demme’a z 1991 roku nie tylko zdobył uznanie krytyków i widzów na całym świecie, ale także sięgnął po najważniejsze nagrody filmowe, na czele z Oscarami. Historia młodej

Fanatyk

w Filmy

16piorunów

526 + 1 = 527

Tytuł: Wyspa doktora Moreau

Rok produkcji: 1932

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Erle C. Kenton

Obsada: Charles Laughton, Richard Arlen, Bela Lugosi- nie poznacie go

Czas trwania: 1h 10min

Ocena: 7/10

Kolejna adaptacja powieści G. Wellsa.

Najsłabsza choć całkiem dobra i nie najstarsza bo pierwsza pochodzi z 1921r pt. Die Insel der Verschollenen

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

28piorunów

525 + 1 = 526

Tytuł: Jabłka Adama

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Czarna komedia / Dramat

Reżyseria: Anders Thomas Jensen

Czas trwania: 1h 34min

Ocena: 10/10

Uwielbiam ten film, po którym Mads Mikkelsen już zawsze kojarzyć mi się ma przede wszystkim z pastorem Ivanem, powtarzającym "To jest gruby nietakt!".

Jeden z niewielu po którego seansie w DKF zachciało mi się klaskać, co w odruchu zrobiłem, a reszta sali dołączyła co było zaskakujące i miłe :slightly_smiling_face:

Na wiejską parafię, która jest miejscem resocjalizacji dla więźniów, trafia neonazista Adam. Na miejscu poznaje jeszcze dwóch przestępców odbywających tu karę, Araba - terrorystę i byłego tenisistę - alkoholika. Jednak najbardziej zdumiewającą postacią wydaje się być gospodarz, pastor Ivan. To właśnie między Ivanem i Adamem rozegra się wciągająca próba charakterów. Czy zły do szpiku kości człowiek może być niewrażliwy na bezinteresowne dobro?

-opis usera adaszi z filmweb

https://youtu.be/9dr9vKjb3q4

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Zawodowiec2piorunów

Legitymizuję 10/10. Meeega przyjemny film, no i Mikkelsen!

Osobistość

w Filmy

19piorunów

524 + 1 = 525

Tytuł: Nostalgia

Rok produkcji: 1983

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Andriej Tarkowski

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 10/10

Bardzo trudny film, na pewno dla takiej materialistki jak ja. Na pewno będę szukać dalej sensu (ów) w filmach Tarkowskiego - jest to dla mnie bardzo zajmujące i rozbudowuję mimowolnie moją zaginioną duchowość. Książka Kuśmierczyka czeka na lekturę, ale ja też czekałam zanim za nią chwycę. Chciałam właśnie obejrzeć "Nostalgię" by być gotową.

Nie przeszkadza mi, jak zwykle, że nie wszystko rozumiem wszystkiego filmach Tarkowskiego. To i tak jest twórca, który w głównej mierze opiera się na obrazie. Równie dobrze można wiele wypatrzeć, po prostu obserwując toczący się film.

Andrei jest we Włoszech. Szuka śladów dawnego, rosyjskiego kompozytora, który tutaj studiował. Ale tak naprawdę szuka czegoś innego. Cudu. Ducha. Boga. Ojczyzny. Chyba sam nie wie do końca czego, a może wszystkiego po trochu?

Jego towarzyszka natomiast szuka miłości i rozczarowana postawą Andreia ostatecznie odchodzi od niego.

Tymczasem pisarz poznaje tutejszego "wariata", Domenico, który trzymał w zamknięciu siebie i swoją rodzinę przez siedem lat. Dziwny Włoch daje Adriejowi dziwne zadanie - ma przejść basen z zapaloną świeczką. Na początku nasz bohater nie do końca traktuje serio starszego szaleńca, ale zarazem ciągnie do to tego człowieka. Wymowna jest scena gdy w lustrze zamiast własnego odbicia Andrei widzi odbicie Domenico.

Oboje są w przestrzeni pomiędzy ziemią, a innym światem. To zapewne ta cecha przyciąga przybyłego do Włoch pisarza do Domenico.

Andrei jest ostatecznie zawieszony pomiędzy światem, a duchem, którego nie umie znaleźć. Pomiędzy ojczyzną, a obcym krajem. Może jeśli wykona zadanie ze świeczką ujrzy granicę? Chociaż dla Andreia najlepiej by było gdyby nie było granic, co sam mówi na początku swojej towarzyszce. Może wtedy nostalgia za rodzinnymi stronami przestała by przyćmiewać zastaną rzeczywistość. Ale czy na pewno Andrei (i Tarkowski?) tego chce? Może cała zabawa polega na gonieniu "ducha"? Może to właśnie oznacza tytuł filmu.

W sensie wizualnym "Nostalgia" to sztosiwo totalne. Długie ujęcia, zabawa kolorami, dym, zbliżenia - to jest zrobione na najwyższym poziomie. Tam na pewno widać "ducha" Tarkowskiego.

Niezwykłe jest to, że taki wielki poszukiwacz duchowości, jak Tarkowski, zawierał całą swoją metafizykę mocniej w namacalnym wzrokowo obrazie niż w środku, w treści. Tutaj "mięsem" opowieści jest to, co widzimy - właśnie te odbicia w lustrze powiedzą nam więcej niż jakikolwiek dialog czy monolog w tym w filmie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

16piorunów

523 + 1 = 524

Tytuł: Apex

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Baltasar Kormákur

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 7/10

Polski tytuł to "Alfa". Czemu? nie wiem.

To nie jest jakiś wyjątkowy film, zapewne średni. Ale ja lubię survivale i ten mimo wielu wad mi podpasował.

Kobieta, po stracie partnera podczas ekstremalnej wspinaczki, postanawia w ramach żałoby "pozwiedzać" australijską dzicz. Na swojej drodze spotyka typka, który szybko okazuje się psycholem - urządza sobie jej kosztem tzw. "polowanie na indyka" - czyli chce na nią polować. Kobieta musi do cna wykorzystać swoje zdolności. Zaczyna się gra o życie i śmierć.

W rolach głównych Charlize Theron i Taron Egerton.

Dobrze się bawiłam, czułam może nie za dużo, ale podobała mi się kamienna gra Theron, która jest wyzuta z uczuć i działa na instynkcie i swoich zdolnościach. W tym sensie to udany survival, piękne widoki, akcja jest, ucieczki, polowanie, konfrontacja.

Taki udany "fun" seans na wieczór, o ile nie oczekuje się nie wiadomo czego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet1piorunów

"Alfa", bo apex (predator), czyli drapieżnik na szczycie łańcucha pokarmowego. Można użyć alfa jako synonim.

Osobistość0piorunów

@dolitd ciekawa interpretacja, dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Filmy

23piorunów

522 + 1 = 523

Tytuł: Bandyta

Rok produkcji: 1997

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Maciej Dejczer

Czas trwania: 1h 28min

Ocena: 9/10

Po pierwsze: niesamowita, klimatyczna muzyka za którą odpowiadał Michał Lorenc.

Po drugie piękne krajobrazy i fantastyczne zdjęcia w plenerze.

Brute (Til Schweiger) - bandyta, recydywista, pół-Anglik, pół-Polak - zostaje zesłany w ramach resocjalizacji do dziecięcego szpitala w Rumunii. Miejsce to okazuje się przedsionkiem piekła. Brute staje twarzą w twarz z przerażającą prawdą: jedynym ratunkiem dla dzieci jest ich sprzedaż na Zachód. Uzyskane w ten sposób pieniądze pozwalają przetrwać pozostałym pacjentom szpitala. Gdy ten wieloletni recydywista styka się z bezbronnymi dziećmi, ich smutkiem, nędzą i biedą coś w nim pęka...

-opis dystrybutora dvd

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Kosmonauta2piorunów

utwor zaiste nieziemski. film nawet do 5/10 jednakze sie nie zbliza.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

17piorunów

521 + 1 = 522

Tytuł: Nakarmić kruki

Rok produkcji: 1976

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Carlos Saura

Czas trwania: 1h 50min

Ocena: 8/10

Duży dom w centrum Madrytu zamieszkują trzy siostry, wśród nich główna bohaterka, 9-letnia Ana (Ana Torrent). Opiekę nad nimi sprawują: ojciec - oficer, sparaliżowana babcia i niania. Matka dziewczynek zmarła przed kilku laty.

Pewnej nocy Ana jest świadkiem śmierci swego ojca. Wybudzona ze snu widzi kochankę opuszczającą w pośpiechu sypialnię ojca, a potem znajduje go martwego. Ana jest przekonana, że to ona go zabiła, dzięki swym dziecięcym czarom.

Dziewczynka żyje w świecie własnych marzeń. Często spotyka się ze swa zmarłą, nieszczęśliwą i zdradzaną za życia, matką (Geraldine Chaplin), która "przychodzi" do niej w snach i marzeniach. Po śmierci ojca opiekę nad osieroconymi dziewczynkami przejmuje ich ciotka Paulina (Monica Randall). Kobieta przywiązuje ogromną wagę do dyscypliny i porządku. W świecie pozbawionym miłości i emocjonalnej bliskości, Ana zaczyna odczuwać coraz większe wyobcowanie i samotność.

-opis usera pietka z filmweb

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

https://youtu.be/teK9KtD4u9Y

Fanatyk

w Filmy

18piorunów

520 + 1 = 521

Tytuł: Przygody Hucka Finna

Rok produkcji: 1993

Kategoria: Dramat / Familijny / Przygodowy

Reżyseria: Stephen Sommers

Czas trwania: 1h 55min

Ocena: 6/10

Odwrotnie niż w przypadku książek. Przygody Tomka Sawyera znacznie lepsze.

Tu głownie nie podobała mi się aktor - Elijah Wood grający Hucka

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

@TyGrySSek Nigdy nie oglądałem, choć czytałem wielokrotnie - i pewnie bym nie obejrzał nigdy, gdyby nie ten kadr. A w nim przebranie Jima za murzyna z przyszłości wygląda tak zachęcająco, że naprawdę nie omieszkam.

Elegancki koleś, nie tak sobie wyobrażałem.

"Well, den, dis is de way it look to me, Huck. Ef it wuz HIM dat 'uz bein' sot free, en one er de boys wuz to git shot, would he say, 'Go on en save me, nemmine 'bout a doctor f'r to save dis one?' Is dat like Mars Tom Sawyer? Would he say dat? You BET he wouldn't! WELL, den, is JIM gywne to say it? No, sah—I doan' budge a step out'n dis place 'dout a DOCTOR, not if it's forty year!"

-Jim convinced that Tom would sacrifice his own freedom to save him. (chapter 40)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Do jakiego serialu i do jakiej postaci odnosi się scena na kubeczku?

Temu, kto zgadnie pierwszy, stawiam espresso w Toruniu. Jak przyjedzie i jak bede dostepny. Ale takie konkret, na starówce. Bez lipy

Gruba ryba1piorunów

Elo. My się w Toruniu pojawimy na festiwal świateł. Coś mnie się zdaje, że niby teraz powinno być. Wiąże się z tym dość ciekawa historia, bo mamy ziomali, których znamy tylko z tego festiwalu. Co ciekawe nie mamy nr telefonów czy kontaktu, po prostu się tam zawsze widzimy od paru lat xD wot, grajki uliczne.

Fanatyk0piorunów

@dradrian_zwierachs mówisz o Skyway? Zmartwię cię, nie ma już go, jak coś był Sierpień/Wrzesień.

Fanatyk1piorunów

@dradrian_zwierachs no to z tego co mi wiadomo, przerzucili środki na jakiś festiwal NADA, plus Bella już nie sponsoruje, więc jako toruńczyk, mogę Ci powiedzieć, że się nie odbędzie. Zresztą chyba mieszkańcy już się nim trochę znudzili/zmęczyli.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Filmy

11piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=Klc__shdj88

No to amerykanie będą mieli podwójną ucztę kinową w maju.

.

Gruba ryba3piorunów

@deafone taka ucztę odgrzewaną w mikrofali trochę 😆

Gruba ryba0piorunów

@deafone filmy ogólnie fajne, ale to nadal odgrzewany kotlet i jeszcze serwowany tylko przez tydzień, żeby podnieść jego atrakcyjność. Granie na sentymencie, żeby jeszcze raz wyciągnąć kasę ze starego hitu nic więcej...

Lider0piorunów

@JackDaniels z perspektywy przynajmniej dwóch dekad to ciężko znaleźć coś co nie jest "odgrzewany kotlet"

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Filmy

14piorunów

518 + 1 = 519

Tytuł: Kod milczenia

Rok produkcji: 1985

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Andrew Davis

Czas trwania: 1h 41m

Ocena: 5/10

Sierżant Cusack to mega uczciwy i solidny policjant. Staje do walki z bezwzględnymi handlarzami narkotyków. Akcja filmu zaczyna się nieudaną ustawką glin, a potem akcja tylko się zagęszcza i w środku tego wszystkiego bojowy i uczciwy nasz bohater, a w tej roli legendarny Chuck Norris.

To nie są filmy dla mnie, ale źle nie było - fajna muzyczka, Chuck bije złoli aż miło, akcja goni akcję.

Ciekawostka: film oglądaliśmy w wersji typowej dla VHS z lektorem, aż miałam wrażenie, że faktycznie oglądam z magnetowidu.

PS. Ta okładka XD wygląda jak z taniego kryminału książkowego by Joe Alex

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Tytan2piorunów

@Mahjong bylem w kinie na premiere z siostrą i tatą. Aleś mi nostalgią w pysk przyłożył.

Osobistość2piorunów

@FodiJoster

przyłożył-a.

Do usług 🙂

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

14piorunów

517 + 1 = 518

Tytuł: Clash of the Titans

Rok produkcji: 2010

Kategoria: Fantasy

Reżyseria: Louis Leterrier

Czas trwania: 108m

Ocena: 5/10


Greckie mity w dość słabym wydaniu. Jeśli tylko pojawiła się jakakolwiek przeszkoda to zaraz pojawiał się jakiś przedmiot lub osoba, która ratowała sytuację.

Ale efekty ładne i walki też.

Fanatyk

w Filmy

17piorunów

516 + 1 = 517

Tytuł: Dzika planeta

Rok produkcji: 1973

Kategoria: Animacja / Dramat / Sci-Fi

Reżyseria: Roland Topor, René Laloux

Czas trwania: 1h 11min

Ocena: 6,5/10

Uprowadzeni z Terry ludzie walczą o przetrwanie na odległej planecie zamieszkanej przez Draagów.

Dosyć specyficzny styl graficzny i lektor francuski -- nie w moim guście

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Tytan1piorunów

@TyGrySSek ten film zawsze wywołuje u mnie dziwny niepokój przez kreske

Autorytet

w Gry

3piorunów

Film na podstawie Elden Ringa jest zapowiedziany na 2028, już zaczęły się zdjęcia i jest sporo leaków.

Ciekawe o czym to będzie i kogo zagra Nick Offerman. Patrząc na te leaki zamierzają pokryc sporą część świata.

https://www.imdb.com/title/tt32896542/

wieszanie dung eatera

https://www.youtube.com/watch?v=ptG55MO-4y8

marika

https://www.youtube.com/watch?v=Fajd-rtqYbw

Fanatyk

w Filmy

22piorunów

i trochę

"Wielka podróż Bolka i Lolka"

Wczoraj siedziałem sam z dziećmi wieczorem i pojawił się temat, by coś obejrzeć w przed snem. Nie jestem zwolennikiem ładowania się "bajkami" przed spaniem. Postanowiłem wybrnąć tak, by zaproponować im coś w starym stylu, by kolory nie waliły w bani jak szalone, fabuła trzymała się kupy itd. Zaryzykowałem i sięgnąłem po "Wielką podróż Bolka i Lolka". Sam pamiętałem tę kreskówkę z dzieciństwa. Miałem ją nawet na kasecie video. Starszy syn już kiedyś ją oglądał i podobało mu się, postanowiliśmy więc zaprezentować ją młodszemu. No i... ta kreskówka sprzed lat świetnie się sprawdziła. Fajna fabuła, cały czas jest akcja, ale nic nie wali po gałach, bohaterowie mówią ładnym, wyraźnym i zrozumiałym językiem. Dykcja aktorów dubbingujących postacie jest bez zarzutu. Cała historia jest wciągająca i zabawna. Całości dopełniają bardzo udane piosenki. Dodatkowo porozmawialiśmy sobie o różnych kontynentach, krajach itd. Rewelacja. Polecam sprawdzić na własnych dzieciach. Dla mnie przy okazji był to bardzo miły powrót do dzieciństwa.

Lider8piorunów

@WatluszPierwszy

fabuła trzymała się kupy

No proszę Cię! A skąd Bolek i Lolek wzięli kasę na zagospodarowanie wyspy? Cały film w pytę, a na koniec taki error którego nie rozumiałem blisko 40 lat temu i nie rozumiem teraz :smiley:

A ogólnie daję filmowi 10/10 i słusznie film został wprowadzony jako jeden z pierwszych do Listy Polskiego Dziedzictwa Filmowego :smiley:

Fanatyk3piorunów

@mannoroth wiadomo, że tam jest masa takich rzeczy. Pomijam podstawy, ale bez przerwy mają coś w kieszeni np. nakręcaną myszkę, albo stoper. Nawet, jak są tylko w majtkach i pływają w oceanie. Niemniej, jako całość wszystko się zgadza.

Lider5piorunów

@WatluszPierwszy Dzieci PRLu, one wszystko ze sobą nosiły :smiley: A i właśnie, przypomniałeś mi, że nadal nie zrealizowałem jednej rzeczy, którą zawsze chciałem po obejrzeniu tego filmu - nie piłem wina daktylowego, muszę ogarnąć :smiley:

Fanatyk3piorunów

@mannoroth musisz poszukać w necie przepisów... albo poznać jakichś rozbójników oni na pewno mają.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Dyskusje

19piorunów

515 + 1 = 516

Tytuł: Matka noc

Rok produkcji: 1996

Kategoria: Melodramat / Wojenny

Reżyseria: Keith Gordon

Obsada: Nick Nolte, Laura Palmer, Alan Arkin, Kirsten Dunst

Czas trwania: 1h 53

Ocena: 8/10

Amerykański pisarz mieszkający w nazistowskich Niemczech zostaje szpiegiem. Zadanie mężczyzny polega na przekazywaniu zaszyfrowanych informacji przez audycje radiowe szerzące rasistowską i antysemicką propagandę.

Dopiero 4 film z Nolte i zakończył mnie jak najbardziej pozytywnie. Fabularnie tez sztos

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU2piorunów

Obeńrzałem i rozczarował mnie.

Nolte może i dobrze gra, ale o czym był ten film. Nie był o wojnie, nie był o miłości (bo bardzo powierzchownie ją pokazał i nie była jego sednem), nie był o szpiegowaniu. O dylematach też nie był, bo nawet jeśli główna postać ich doświadczała, to film tego nie pokazał. Dla mnie 6/10.

Fanatyk4piorunów

@Fly_agaric Fakt trochę prawda taki miks wszystkiego

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Dyskusje

16piorunów

25 lat Shreka na ekranie! Zobaczcie, jak wyglądał w pierwotnej wersji

Gdy pisarz, który wymyślił postać Shreka i jego kompanów, zobaczył ich na ekranie, określił film dziełem wulgarnym i wstrętnym. Po tym dodał przerwotnie: "Kocham je!". Pierwotnie Shrek wyglądał jednak zupełnie inaczej. #historia #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

513 + 1 = 514

Jeden z pierwszych tytułów w dorobku kontrowersyjnego Vincenta Gallo. Zapraszam na :popcorn:

----------

Tytuł: Buffalo '66

Rok produkcji: 1998

Reżyseria: Vincent Gallo

Kategoria:

Czas trwania: 110 min

Moja ocena: 8/10

Opuszczający więzienie mężczyzna próbuje znaleźć toaletę, ale zamiast tego znajduje miłość.

Świetny obraz. Podobały mi się kadry, podobały mi się pomysły na montaż i edycję, podobała mi się niby prosta, ale jednak intrygująca historia. Ten film zabiera nas w podróż, na którą nie do końca jesteśmy gotowi. Jest gęsto od czarnego humoru przeplatanego z wątkami tragicznymi, nie brakuje elementu romantycznego, który jest jednak powykręcany i wywleczony na drugą stronę. Główny bohater jest antypatycznym, samolubnym i egoistycznym kłamcą, samemu będąc przy okazji ofiarą swoich rodziców. Relacje między bohaterami są toksyczne, a wątek miłosny to spełnienie naiwnej męskiej fantazji. No po prostu oczu nie można oderwać. Różne gwiazdy mają tu małe role, można zobaczyć na przykład Mickey'a Rourke, czy Anjelicę Justin. Gallo zdecydowanie miał wizję i nie mogę nie szanować go za odwagę, by zrobić coś innego. Polecam osobom lubiącym kino nietuzinkowe, trochę brudne i wymykające się standardom.

GURU2piorunów
Anjelicę Justin

Huston.

Gruba ryba2piorunów

@Fly_agaric Tak, oczywiście. Takie to pisanie na telefonie z zasraną autokorektą

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

49piorunów

512 + 1 = 513

Oglądając ostatnio Project Hail Mary przypomniałem sobie o filmie, który niesamowicie pobudził moją dziecięcą wyobraźnię. Zapraszam na :popcorn:

----------

Tytuł: Contact

Rok produkcji: 1997

Reżyseria: Robert Zemeckis

Kategoria:

Czas trwania: 153 min

Moja ocena: 7/10

Po latach bezowocnych poszukiwań dr Ellie Arroway natrafia na sygnał, który pochodzić może od pozaziemskiej cywilizacji.

Ostatni raz oglądałem ten film kilkanaście lat temu, ale pamiętam dobrze, gdy zobaczyłem go po raz pierwszy mając chyba 8 lat - klimat przygody i poszukiwania "skarbu" poprzez rozwiązywanie kolejnych wskazówek pobudziły moją wyobraźnię do tego stopnia, że przez kilka tygodni wysiadywałem wieczorami na balkonie wpatrując się w niebo i szukając latających spodków. Po latach mogę powiedzieć tylko, że niestety obraz trochę się zestarzał, jednak w dalszym ciągu jest to fajne kino, przy którym można bawić się dobrze. Kilka rzeczy możnaby skrócić lub z nich zrezygnować, wątek religijno-naukowy, mimo że kluczowy dla wydarzeń, wydał mi się najsłabszy, choć rozumiem, czemu został dodany. Sam proces rozszyfrowywania sygnału i rozwiązywania kolejnych "zagadek" był świetny, a jeśli mowa o sygnale, to nie można nie wspomnieć o dźwięku, który został wybrany i zwyczajnie robi robotę: jest rytmiczny, mechaniczny, głośny i nieco niepokojący, wwierca się w głowę zagnieżdżają w niej myśl o tym, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. Polecam fanom nie tylko filmów w klimacie sci-fi, ale także tym lubującym się w przygodówkach.

Gruba ryba3piorunów

@Piechur właśnie wąrek religijno-filozoficzny to clue tego filmu. Doszedłem do tego po którymśtam z kolei oglądnięciu, że właściwie o to w tym wszystkim chodzi. Sci-fi jest tylko dodatkiem do rozważań nad życiem po życiu 😉

Fanatyk3piorunów

Wkurwia mnie w tym filmie, że jej fagas nazywa się tak jak w książce fanatyk, jej główny wróg i zamachowiec xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Filmy

7piorunów

"Dziewczyna z Kolonii"

Nastoletnia Vera Brandes, wbrew woli rodziców, organizuje koncert Keitha Jarreta w Kolonii. Ot i wszystko. Bardzo się nastawiałem na to, że gdy obejrzę ten film, to będę zachwycony. Nie żebym był fanem jazzu, ale muzyki słucham bardzo dużo i lubię takie historie. Dodatkowo naczytałem się zachwytów jaki to jest super film, który kipi energią, że główna bohaterka sztos i w ogóle ulala, co to jest za uczta dla miłośników muzyki. Hm... muzyki mało. Więcej o samej pasji do niej, nastoletnim buncie, ale takim trochę wydumanym pokroju "my jesteśmy wyzwoleni i energiczni a wy frajerzy d⁎⁎a cicho". Plus za to jak film został nakręcony, bo jest to poniekąd kameralna opowieść i pod tym względem bardzo mi odpowiada. Nie ma tu rozmachu, nie ma diamentów, jest historia i bohaterowie. Tylko, że to właśnie bohaterowie wkurzali mnie najbardziej. Lubię się identyfikować z głównym bohaterem przy okazji tego typu historii a tutaj się nie dało. Vera jest tak wkurzająca, że miałem ochotę wyłączyć film w połowie. Pewna siebie, wyszczekana ale w sposób, który mnie zawsze drażnił u ludzi. Podobnie wkurwiała mnie jej kumpela. W zasadzie wkurwiali mnie wszyscy, stary Very j⁎⁎⁎ny ramol i domowy terrorysta też. Brat Very przegryw na garnuszku rodziców takoż mnie drażnił. Gdyby charaktery bohaterów były inne, ten film to byłaby topka, a tak... średnio wyszło.