starebabyjebacprademGruba ryba
10piorunówTo nic że długi jest marsz
Słońce osuszy twarz...
#gownowpis #spiewajzhejto #filmy #kino
https://www.youtube.com/watch?v=UEcpm4TvL-4

ulubiony film mojego syna!!
starebabyjebacprademGruba ryba
10piorunówTo nic że długi jest marsz
Słońce osuszy twarz...
#gownowpis #spiewajzhejto #filmy #kino
https://www.youtube.com/watch?v=UEcpm4TvL-4

ulubiony film mojego syna!!
TyGrySSekFanatyk
17piorunów770 + 1 = 771
Tytuł: 39 kroków
Rok produkcji: 1935
Kategoria: Thriller / Szpiegowski
Reżyseria: Alfred Hitchcock
Obsada: Robert Donat, Madeleine Carroll, Alfred Hitchcock
Czas trwania: 1h 27min
Ocena: 8/10
W jednym z londyńskich teatrów Richard poznaje tajemniczą dziewczynę. Gdy tej samej nocy zostaje ona zamordowana, mężczyzna postanawia rozwikłać zagadkę zbrodni.
Ostatni film jaki póki co znalazłem z Alfredem. Wspaniałe 41 filmów to było - nie zapomnę ich nigdy.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

MahjongOsobistość
16piorunów769 + 1 = 770
Tytuł: Mózg
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Horror
Reżyseria: Ed Hunt
Czas trwania: 1h 34m
Ocena: 3/10
To wspaniałe dzieło filmowe dla mózgowców. Oh wait, raczej nie.
Ogromny, bestialski mózg, hipnotyzuje ludzi przez program telewizyjny. W szranki staje niezbyt ogarnięty, napompowany hormonami nastoletni oskarek lat 80. Jim Majelewski.
Urgh, dla miłośników horroru wszelakiego oraz fanów ery VHS. Reszta może sobie darować.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

szybko przejrzałem bo na CDA jest. Top faktycznie wyglada słabo.
PS . są cycki xD
OpornikGURU
12piorunów#glupiehejtozabawy - zgadnij film.
Starsza pani lecąca samolotem rejsowym chwali się współpasażerce paralizatorem elektrycznym który przewozi w bagażu podręcznym.
Chwilę później w filmie jest wzmianka o niemieckim pistolecie porcelanowym który jest niewykrywalny dla radarów i kosztuje więcej niż roczna pensja kierownika ZOMO pobliskiego lotniska.

@Opornik takie stare niemieckie filmy to tylko @TyGrySSek pewnie zna
@PlatynowyBazant nie zna
@Opornik szklana pułapka 2
WestfieldTytan
60piorunów
Ja to bym obejrzał w Polsacie w sobotni wieczór xd
Co za ignorant zarządza profilem Heliosa, przecież to było I'LL be back a nie I WILL be back, i sam Arnold o tym opowiadał, że był spór o to na planie.
TyGrySSekFanatyk
20piorunów768 + 1 = 769
Tytuł: Ogród rozkoszy
Rok produkcji: 1925
Kategoria: Dramat / Niemy / Kryminał
Reżyseria: Alfred Hitchcock
Czas trwania: 1h 15min
Ocena: 6/10
Film o przyjaciółkach z dawnych lat. Pierwsza z nich to chórzystka, druga ma wiecznego pecha i znajduje pracę jako tancerka. Kiedy Jill poznaje rozrywkowego Hugh postanawia wyjść za niego, ale wybranek dużo podróżuje i kobieta zaczyna romansować z innymi.
Pierwszy pełnometrażowy film Alfreda. Widać że się chłop uczy bo niczym specjalnym się nie wyróżnia
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

WeathervaxAutorytet
52piorunów
Ale to jest zarąbisty film 👍
@Gustawff zajebisty film a najbardziej mi się w nim podobało poruszenie problemów kulturowych Ameryki tamtych czasów.
Zmiana jako zaszła w mentalności ludzi przecież ten szeryf był też bohaterem wojennym, tylko wojny w Korei, wcale nie tak dużo starszej.
@Opornik po czasie też dotarło że był dobrym szeryfem i chronił miasto przed włóczęgami, z którymi pewnie mieli nie raz problemy :slightly_smiling_face:
@Opornik przed seansem koleś fanatyk starego kina i VHS opowiadał o filmie z innej strony niż tylko kina akcji.
Mówił właśnie o tym, że w książce na której podstawie powstał film (z 1972 książka) poruszano problem weteranów z Wietnamu którzy byli odrzuceni przez społeczeństwo i mieli ptsd.
Powiem, że na dużym ekranie to kurde film 10/10 bawiłem się przednio.
ten Fortuna to strasznie do Stallone'a podobny
tomwolfGruba ryba
4piorunówMam taki zwyczaj, że jak jest bardzo gorąco (w UK już któryś tam tydziń ani kropli deszczu i temperatury powyżej 30*), to włączam sobie "Do The Right Thing" Spikee'a Lee.
No uwielbiam!
https://www.cda.pl/video/148112086f
TyGrySSekFanatyk
14piorunów767 + 1 = 768
Tytuł: Mikan Enikki
Rok produkcji: 1992
Kategoria: Anime
Reżyseria: Noboru Ishiguro
Liczba odcinków 31+1 Special
Ocena: 8/10
Przygody kota o imieniu Mikan. Umie mówić, czytać i pisać niczym człowiek. Mikan prowadzi też pamiętnik ilustrowany, pije sake lub wino.
Jedyne czego brakuje to zakończenia - nie wiem jak można tak zakończyć jakikolwiek serial.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

https://vider.info/dir/+dn5ee8vm bez odcinka specjalnego może i dobrze bo ch⁎⁎⁎wy lektor tam był
@TyGrySSek nie obejrzę tego raczej, anpisz mi na PW o co chodzi z tym zakończeniem :D
@Zielczan w sensie ze nie ma. po prodstu konczy sie jak kazdy odcinek . ostatni odcinek po prostu kolejna przygoda i tyle.
@TyGrySSek a to gównianie
walus002Fanatyk
5piorunówTa jesień szykuje się w kwestii kultury masowej wyjątkowo dobrze :smiley:

@walus002 nie podoba mi się to pompowanie Shani w imię hurr durr silna kobieta feminizmu
@Opornik nie znam książek, więc się nie wypowiem.
Aczkolwiek oglądając dwie poprzednie części nie wyuczyłem aby ta bohaterka była na siłę wciśnięta i promowana w imię "silnej kobiety".
Ps. jedna prawilna Shani to ta xD
@walus002 ech....
Zdałem kiedyś jedną rudą krótkowłosą, ale niestety byłem już w związku... 😒
@walus002 W filmie jest "podrasowana" na silniejszą i mającą więcej do powiedzenia. A w tym zwiastunie to już w ogóle odlecieli.
Poczekam aż będzie w sklepach torrentowych to kupie.
radziolGURU
26piorunów
@radziol Czy ja jestem jedyny który słyszy tam w tle "LSD LSD" ( ͡° ͜ʖ ͡°)?
@Jarasznikos tak
szatkus-7Sum
2piorunówYour Highness
@szatkus-7 New Kids Turbo
@Hilalum widziane
@szatkus-7 to może wybitne chińskie dzieła Szaolin soccer i Kung fu szał
Cori01Osobistość
49piorunówOBSESJA - historia friendzona
Ostatnio glosnio jest o tym filmie i wcale mnie to nie dziwi. Ludzie lubią filmy, nie tylko te, które są dobrze zrobione i poprawne pod względem estetycznym ale również te które zadają trudne pytania.
Uważam, że ten film zadaje kilka takich pytań, ale najbardziej ten, który porusza wszystkich jest pytanie "czy można zmusić kogoś do miłości?".
Zawsze miałam pewien rodzaj niechęci, szczególnie do koleżanek, które rozkochiwaly w sobie chłopaków, dla czystej zabawy, nie widząc w tym żadnych konsekwencji.
W tym filmie jest podobnie. Niki ma świadomość tego, że Bear jest w niej zakochany, ale nazywa to Friendzonem i nic więcej z tym nie robi. Wysyła mu sprzeczne sygnały, które doprowadzają go do pewnego rodzaju obsesji i niedoscignionego wyobrażenia o jej osobie, jako ideału, który tylko istnieje w jego głowie.
Każdy chyba widział takie relacje, albo sam je doświadczył. Nie mówię o takich w których ktoś otwarcie mówił "nic z tego nie będzie, lubię cię tylko jako przyjaciela", a ta osoba dalej brnie w swoje uczucia bo wtedy ma już świadomość swojej sytuacji i robi to na własną odpowiedzialność. Mówię o takich, gdzie ktoś czerpie korzyści z tego, że trzyma kogoś w wiecznym zauroczeniu i nie pozwala się poznać, nie daje siebie, trzyma na bezpieczny dystans tak, żeby właśnie ciągle komuś robić złudną nadzieję.
Najczęściej takie przypadki dotyczą nastolatków i właśnie w takich latach dostrzegałam tego typu relacje. Wtedy jeszcze dzieci uczą się uczuć i odpowiedzialności. W tym przypadku mamy młodych dorosłych i dwójkę znajomych, którzy właśnie tkwią w takim zawieszeniu.
Pytanie kto jest winny? Koles który wpadł w obsesję na punkcie, kogoś kogo tak naprawdę dobrze nie znał czy dziewczyny, która miała świadomość uczuć swojego przyjaciela, ale nie stawiała wyraźniej granicy?
Dlatego ten film jest na tyle głośny bo właśnie odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i ciężko przyjąć czyjąś stronę.

@Cori01 Zacząłem oglądać ten film, ale tak mnie zmęczył że przerwałem. Może do niego wrócę. Jak coś to skończyłem na imprezie u tego jego kumpla.
Ale ja mam trochę inną interpretacje wydarzeń w tym filmie. Nikki sama żywiła uczucia do Beara, ale bała ujawniała się z nimi i wysyłała sygnały:
* rozmowa w samochodzie o pragnieniu przeżycia miłości,
* wspomnienie że tylko on nie jest totalnym debilem i może z nim porozmawiać o wszystkim,
* dopytywanie o jego uczucia wobec ich wspólnej koleżanki (jakby nie chciała wchodzić między nich),
* mówienie że gdyby ona się w kimś podkochiwała to nie dała by po sobie poznać,
* i wszystko w atmosferze tego że ona niedługo wyjedzie (to akurat trochę toksyczne zmuszanie go do czegoś pod presją czasu).
A na sam koniec kiedy powyższe nie odniosły efektu to zapytała go wprost i dodając że to naprawdę dobry moment żeby coś powiedział. To wszystko spowodowało że moim zdaniem Nikki też żywiła wobec niego uczucie, ale szukała jakiegoś potwierdzenie u niego, albo chciała żeby on wykonał pierwszy krok i jej to powiedział.
Wydawało mi się że właśnie to miała być siła tego filmu, że w sumie oboje mieli to co chcieli na wyciągnięcie reki, ale jedna decyzja głównego bohatera przerodziła to w koszmar.
@brain tylko tutaj nie zapominaj o jednej kwestii, mianowicie że Nikki była w on and off fwb z najlepszym kumplem Beara i oboje ukrywali ten fakt, raczej przed Bearem, niż przed światem (w końcu Sarah wiedziała). W tym kontekście nie ma pewności, czy jej rozmowa z Bearem przed tym, jak złamał One Wish Willow, to wyraz rodzącej się sympatii do niego i delikatna próba wybadania terenu, próba poderwania najlepszego kumpla kochanka mająca na celu wzbudzenie w tym ostatnim zazdrości, czy może miał to być wstęp do rozmowy "wiem, że ci się podobam, ale przykro mi, nie masz szans".
@Telezajaczek Ok, jakoś nie załapałem tej kwestii z jego kumplem. A to rzeczywiście. choć nie wyklucza ostatecznie wersji z dobrymi zamiarami i uczuciem Nikki, to jednak mocno ją osłabia.
@brain dla mnie właśnie to typowe zagrywki osoby, która wie że ma kogoś pod swoją kontrolą. Myślę, że jak laski gadają o chłopakach to nie mówią sobie o swoim crashu, że "traktuje go jak młodszego brata". często też właśnie jest to standardowy tekst dziewczyny do swojego "przyjaciela " jak z memów. "Jesteś taki fajny, chciałabym mieć takiego chłopaka jak ty", a kiedy ten przyjaciel wyznaje miłość to ona wtedy mówi "sry jesteśmy tylko przyjaciółmi". Dialog w którym powiedziała, żeby wyznał coś jeżeli chce jej coś powiedzieć, może właśnie był tym, że chciała postawić granicę jeżeli ten by wyznał jej uczucia jak dla mnie był to drobny przejaw wyrzutów sumienia z powodu trzymania go w frendzonie. Zresztą w filmie jak Niki odzyskiwała na chwilę świadomość mówiła, że nie kocha Beara.
Zresztą w filmie jak Niki odzyskiwała na chwilę świadomość mówiła, że nie kocha Beara
Ona tam w jednej scenie dosłownie błagała go, żeby ją zabił, na co on zareagował fochem. Generalnie, mogłabym jeszcze wrzucić tutaj komentarz, który wrzucałam parę dni temu pod jedną z recenzji filmu na tagu filmmeter:
przyszło mi do głowy, że prawdziwym antagonistą w tym filmie jest Bear. To on doprowadził do opętania Nikki i całej jej późniejszej fali zbrodni, bo nie chciał mieć zwyczajnej, kochającej dziewczyny jak Sarah, ale najlepszą dupę w kręgu znajomych. Widać też, że dopóki Nikki za bardzo nie świrowała, jej obsesja zupełnie mu nie przeszkadzała. Bear to taki typ faceta, co jak już się dorobi, porzuca rodzinę dla młodej trophy wife, bo nie tyle zależy mu na miłości pięknej dziewczyny, co posiadaniu takowej żeby chwalić się przed znajomymi.
@Telezajaczek ah tak właśnie, podam przykład kolesia, którego znałam kiedyś. Był on właśnie taka wersja Beara. Zakochał się w mojej koleżance, która była piękna i mylnie przez wielu facetów odbierana jako "szara myszka" ponieważ się nie malowała za bardzo i nie była wulgarna, to jednak jak ktoś ją znal to wiedział, że to tylko pozory bo niezła była z niej "rozpustnica", w pozytywnym sensie, nie była to osoba, która marzyła o nudnym życiu zdala od wszystkiego. No i miała swojego friendzona, kolesia który nie rozumiał "nic z tego nie będzie" i tego, że laska nie jest z jego ligi. Nie znał jej, idealizował ja w swojej głowie, że to taki idealny materiał na żonę xd obrażał się na nią jak nie chciała się z nim spotkać ale potem i tak pisał, aż w końcu to ona sama urwała z nim kontakt bo koleś przekraczał granicę dobrego smaku. Generalnie właśnie jest to pewien symbol facetów co właśnie, myślą że dzięki pieknej żonie będą inaczej odbierani przez środowisko
@Cori01 niestety, też znałam takich kolesi (i jedną laskę, żeby było uprawnienie). To, że ktoś ma jakieś tam preferencje odnośnie wyglądu partnera nie jest rzeczą do potępienia z automatu, ale problem zaczyna się, kiedy ktoś tak się fiksuje na swoim "ideale" powyżej własnej ligi, że odrzuca całą resztę potencjalnych kandydatów/kandydatek do związku.
"500 dni miłości" i scena wyjęta z kontekstu, pn.
"Gdy wreszcie przeleciałeś Zoey Deschanel która od x*t trzymała Cię w friendzone"
To zawsze moje pierwsze skojarzenie z tą tematyką w filmie.
500 Days Of Summer - You Make My Dreams - HDAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeMahjongOsobistość
32piorunów765 + 1 = 766
Tytuł: Projekt Hail Mary
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller
Czas trwania: 2h 36m
Ocena: 7/10
Książka była infantylna, ale ciekawa i film jest jeszcze bardziej infantylny, ale nieco mniej ciekawy.
Ogólnie to raczej bardzo bezpieczne SF o sile przyjaźni, mamy tu też survival w kosmosie oraz genezę podróży przez odzyskiwane wspomnienia bohatera. Te trzy wątki razem splątane dają nawet niezły wynik, a jednak ostatecznie oprócz ładnych obrazków nie ma tam nic więcej.
Sprawnie skonstruowane dobre kino, dające zabawę i emocje. Można wyjść kontent z kina.
Ale w moim przypadku, tam gdzie kończy się "dam +1 bo to SF", zaczynają się wymagania i Hail Mary połechtała moje uwielbienie do gatunku i pozostawiło dalej głodną. Co niby nie jest złe, ale z drugiej strony czy to popchnie produkcję kina SF do przodu?
To dalej gatunek niszowy, kompletnie zjedzony przez kino wysokobudżetowe. W tym przypadku i tak z książki więcej by się nie wyciągnęło, bo to zaledwie prosta historia o wielkiej przyjaźni, tyle że w kosmosie.
No ale i takie kino rozrywkowe SF jest potrzebne, żeby popatrzeć na dobrze zrobiony film i miłe kosmiczne obrazki.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong u mnie to takie połączenie Interstellara, Marsjanina oraz kina familijnego. Przyjemnie się oglądało. Nic bardzo wybitnego, ale przyjemnego. Za to dzięki niemu poznałem tę nutę i się w niej zakochałem.
Kris Kristofferson - Sunday morning coming down:
https://www.youtube.com/watch?v=vbqGWTxwZEA
Kris Kristofferson - Sunday morning coming down (1970)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Mahjong odkąd przeczytałam "Artemis" Andy Weir jest moim wrogiem, zagrożeniem egzystencjalnym dla gatunku sci-fi. Zabranie gatunkowi wszystkiego co kocham, zrobienie pustej fabuły w której się rzeczy dzieją. Z drugiej strony Ryan Gosling kurdeee 😁
TyGrySSekFanatyk
22piorunów763 + 1 = 764
Tytuł: Bałkany
Rok produkcji: 1936
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Alfred Hitchcock
Obsada: John Gielgud, Madeleine Carroll, László Löwenstein
Czas trwania: 1h 26min
Ocena: 7/10
Brytyjski pisarz otrzymuje zadanie zlikwidowania niemieckiego agenta.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

ostrynacienkimGruba ryba
29piorunów762 + 1 = 763
Tytuł: Project Hail Mary
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Familijny / Komedia
Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller
Czas trwania: 156 min
Ocena: 5/10
Dobrze ze nie poszedłem na to do kina. Zaletą filmu jest to że obejrze go jeszcze raz z cóką - ot takie uwczesne IT. Poza tym mehh kino rozrywkowo familijne.

@ostrynacienkim po calym tym hajpie mnie też zawiódł. Dałem uczciwie 6/10. Książka za to była przyzwoita.
@ostrynacienkim współczesne*
Albo w drugą stronę: "ET to takie ówczesne Hail Mary".
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
13piorunów761 + 1 = 762
Tytuł: Obsession
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Horror
Reżyseria: Curry Barker
Czas trwania: 1h 48m
Ocena: 6/10
Uwaga, spoilery.
Mam wrażenie, że kolejny raz dałem się oszukać powszechnym zachwytom, co miało już miejsce w przypadku zeszłorocznego „Together”. I to nie jest tak, że uparcie na siłę chcę płynąć pod prąd. Po prostu nie dałem się tej obsesji.
W „Obsesji” doceniam świetną grę aktorską Inde Navarrette, która wychodzi przed szereg i nie tylko dlatego, że scen z nią jest najwięcej. Jednak potrzeba talentu i umiejętności, żeby praktycznie samemu pociągnąć cały film.
Doceniam też różne wskazówki i smaczki, jak zdjęcie zrobione przez Nikki i podpisane „not me” czy chwile przebudzenia, gdy widzi swoje odbicie. To film, który pod tym względem warto obejrzeć drugi raz, żeby wyłapywać takie rzeczy.
Jednakże w pewnym momencie zostałem zbity z tropu i zamiast śledzić fabułę, zacząłem się zastanawiać nad jej zachowaniem w stosunku do martwego kota Beara. Nie do końca podanie kota w formie kanapki zgadza mi się z portretem osoby, która ma obsesję na punkcie ukochanej osoby. Bardziej bym się skłaniał do opinii, że Nikki powinna wymazać kota z życia Beara, żeby tylko ona była przez niego kochana. Takie odcięcie od znajomych i rodziny to dość typowe zachowanie.
Nie zaskoczyły mnie też zwroty fabularne, które były oczywiste. Chociażby podczas imprezy było widać, że jak główny bohater weźmie klocek, to za wyzwanie będzie miał pocałować osobę siedzącą po jego lewej stronie. A tam oczywiście siedziała podkochująca się w nim Sarah, o czym Nikki bardzo dobrze wiedziała. Podobnie w przypadku sceny w samochodzie. Wiedziałem, że podczas rozmowy Beara z Sarah nagle przybiegnie Nikki, która ją zaatakuje.
Nie uważam, żeby to był zły film, jednakże nie uważam też, żeby był aż tak dobry, jak ludzie go oceniają. Jest niezły dzięki bardzo dobrze zagranej Nikki i pomysłowi na fabułę. Można interpretować postać Nikki jako osobę w toksycznym związku, z którego nie może się wydostać, ponieważ jest uzależniona od swojego partnera. Gdy znajomi martwią się jej dziwnym zachowaniem, Bear mówi, że spokojnie, ona po prostu przeżywa teraz trudny okres, umierający ojciec i tak dalej. Trochę przypomina mi to „Dom dobry”, tylko „Obsesja” przez sugestię opętania nie jest tak straszna.

Film na raz i tyle ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
DeykunLider
4piorunów
@Deykun Olivka :heart_eyes:
SzubiDubiDUAutorytet
11piorunówJednym z moich ulubionych filmów gangstersko-mafijnych jest "Beema" ( "Бумер" ).
Czterech drobnych cwaniaczków podpadło mafii i policji, przez to uciekają z Moskwy na prowincję kradzioną beemką. Niesamowicie wygląda ta E38 jadąc przez obsrane i zabite dechami wioski. Jeszcze te dziurawe drogi, po których musi się tłuc beema. No po prostu top 10 filmów gangsterskich dla mnie.
https://www.youtube.com/watch?v=ibmP3bkL41g
#motoryzacja #filmy #kino

@SzubiDubiDU czy to ruski Nieustraszony?
mertiOsobistość
13piorunówRocky kończy dziś 80 lat
Wszystkiego najlepszego :birthday:
