Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmmeter

Fanatyk

w Filmy

16piorunów

1044 + 1 = 1045

Tytuł: Spotkanie

Rok produkcji: 1945

Kategoria: Melodramat

Reżyseria: David Lean

Czas trwania: 1h 26min

Ocena: 7/10

3 film w karierze Trevora Howarda - 1 w którym grał główną rolę

Laura Jesson jest szczęśliwą mężatką z dwójką dzieci. Przypadkowe spotkanie przystojnego lekarza w dworcowej restauracji zburzy jej dotychczas ustabilizowane życie.

Co prawda nie mój gatunek ale jak gra jakiś ulubiony aktor to i tak oglądam

Na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Kosmonauta

w Seriale

26piorunów

1043 + 1 = 1044

Tytuł: Świat według Bundych (oryg. Married with Children)

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Gerry Cohen, Linda Day, Amanda Bearse i inni

Czas trwania: 22 minuty

Ocena: 8/10

Perypetie rodziny Bundych z Chicago - chyba nie ma osoby, która by chociaż nie słyszała o tej kultowej serii. Pierwsze pięć sezonów kapitalne, późniejsze 6-9 lekki spadek formy, 10 sezon może być zaś ostatni 11. najsłabszy względem poprzednich, chociaż z paroma dobrymi odcinkami. Całościowo jednak serial daje radę, głównie ze względu na liczne żarty, aluzje i nawiązania do rzeczywistych osób. No i wszelakie mądrości czy filozofowanie niespełnionego sportowca i sprzedawcy butów Ala Bundy'ego ; )

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider1piorunów

Gdzie sie to teraz oglada?

Kosmonauta3piorunów

@Cybulion z rok temu jak oglątałem to na pewnym portalu trzyliterowym ; ) albo z płyt DVD czy kiedyś na ipli. Gdzieś też patrzyłem to jest, ale nie w naszym kraju : V EDIT jeszcze na Nowa TV i Polsat Film czy jakoś tak leci w telewizji XD

Fanatyk3piorunów

Ulubiony ❤️

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Seriale

8piorunów

1042 + 1 = 1043

Tytuł: Mr. Mercedes

Kategoria: Akcja / Thriller

Reżyseria: David E. Kelley

Ocena: 7/10

Emerytowany detektyw nie czuje się dobrze na emeryturze, postanawia rozwiązać sprawę Pana Mercedesa, który sam się do niego dobija. Oczywiście detektyw zbierze swoją wierną ekipę w postaci młodego Jeroma, speca od kompiuterów, Idę - starą ale mundrą sąsiadkę i Holly - autystyczną lecz bystrą dziewczynę, która chce się wyrwać z marazmu swojego życia. W roli złola tytułowy pan Mercedes - Brady Hartsfield - typo vide vibe Bates z Psychozy, tyle, że oprócz motywu matki ma trochę inne zainteresowania.

Czytałam książki, chyba nie wszystkie, ale większość i cóż. Serial jest dość wierną adaptacją - przynajmniej w pierwszym sezonie, ale największą satysfakcję sprawił dobór aktorów - tak sobie mniej więcej wyobrażałam Hodgesa, Jeroma, Holly czy Mercedesa.

Bawiłam się bardzo dobrze, po to właśnie oglądam seriale. Tutaj ma być FUN, bo bez tego nie włączę kolejnego odcinka. W Mercedesie włączam kolejny i kolejny, więc widocznie była zabawa 😉

Teraz muszę znaleźć sobie kolejny serial na dobijanie do snu - tak traktowałam Mercedesa. Ale przeraża mnie, że znów się wyłożę na jakimś serialu, który ma zapowiedziany pięć kolejnych sezonów i fabuła się nie domyka.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Koneser0piorunów

Nie da się tego oglądać

Osobistość

w Filmy

12piorunów

1041 + 1 = 1042

Tytuł: Zostańmy przyjaciółmi

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Roger Kumble

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 3/10

Jak wyjść z friendzone? Wyjechać na 10 lat do Hollywood, tam zostać człowiekiem sukcesu i schudnąć, wrócić na swoją wioskę i swoją "przyjaciółkę" przygruchać na nowy image.

Beznadzieja, oglądałam bo mama prosiła byśmy coś obejrzały razem w tv. Jedynym jasnym punktem filmu jest Anna Farris, solidnie gra przerysowaną do granic rozpieszczoną i powaloną gwiazdkę pop.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mistrz3piorunów

@Mahjong opis zdecydowanie nie zachęca xD

Osobistość3piorunów

@bojowonastawionaowca zobaczyłam, że gra Anna i pomyślałam, że może będzie dzięki temu trochę śmiesznie, no i było, ale Farris gra tam rolę drugoplanową i też przesadza trochę w stronę "strasznofilmową" i nie zawsze tym pasuje do filmu, albo może film nie pasuje do niej? 😉

typowy amerykański romkom - i chyba tylko miłośnikom gatunku może się podobać

Mistrz1piorunów

@Mahjong swoją drogą przy okazji świąt coś tam z tych amerykańskich romantycznych komedii przeleciało w telewizji - i one strasznie się starzeją, teraz nie da się tego oglądać xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Filmy

32piorunów

1040 + 1 = 1041

Tytuł: Misja

Rok produkcji: 1986

Kategoria: Dramat / Historyczny

Reżyseria: Roland Joffé

Czas trwania: 2h 6m

Ocena: 9/10

Ten film widziałam tak dawno temu... Pamiętałam większość, ale jednak jako całość dopiero robi wrażenie w głowie.

To film o pewnym jezuicie, który wierzy w potęgę miłości i na tym opiera swoją misję. Chce nawrócić pewną grupkę Indian zamieszkujących nad wodospadami w Ameryce Południowej, w hiszpańskiej kolonii. Ciekawe jest, że na początku filmu widzimy jak owi Indianie zrzucają z wodospadu przywiązanego do krzyża poprzednika Ojca Gabriela.

Zawsze mi się to wydawało przykładem, jak trudno dotrzeć do "dzikusów". Ale w trakcie oglądania filmu doszło do mnie, że może to był jakiś wybrakowany jezuita, bo samemu Gabrielowi (w tej roli znakomity Jeremy Irons) udaje się to bez większego wysiłku. To on dopiero pokazuje jakie efekty daje miłość i podążanie taką ścieżką życia. Jego najjaskrawszym efektem działań jest Mendoza (Robert De Niro), niegdyś najemnik, chcący teraz odpokutować zabicie własnego brata. Dzięki Gabrielowi Mendoza zmienia całkowicie swoje życie, zamieszkuje w jego misji z Indianami i sam zostaje jezuitą.

Tymczasem Hiszpania sprzedaje swoją kolonię Portugalii, która chce usunąć z misji jezuitów Indian. Ojciec Gabriel i jego ekipa postanawia zostać w swojej misji, bo ich Indianie orzekli, że nie porzucą swoich ziem. Jedna część jezuitów postanawia chwycić za broń i stanąć w obronie wraz z Indianami.

Chyba nic nie łamie tak serca jak właśnie cały ojciec Gabriel, który patrzy jak przez ludzką chciwość i hipokryzję jego filozofia przestaje mieć sens, a przynajmniej nie pomoże przetrwać.

Film dość antykościelny, bo kościół popiera żądania Portugalczyków, nie biorąc pod uwagę opinii jezuitów.

To film smutny, który daje nadzieję, pokazuje jak mógłby wyglądać raj, a potem to wszystko ginie.

Wspaniałe aktorskie kreacje, cudowne widoki, niesamowita muzyka Ennio Morricone. Kto nie widział - niech nadrabia, bo bardzo warto.

PS. pierwsza scena z jezuitą na krzyżu spadającym z wodospadku to także symbol upadku kościoła/religii? różnie można to interpretować

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU3piorunów

@Mahjong Wybitny film i wybitne role, takich już nie robią. Swoją drogą ciekawe jak wielu jezuitów było w przeszłości żołnierzami. Przydał by się taki zakon dzisiaj....

Osobistość5piorunów

@Opornik nie wiem w czym by się przydał taki zakon :grinning: byli krzyżacy - wystarczy XD

Ale tak, film wybitny!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

19piorunów

1039 + 1 = 1040

Tytuł: Mission: Impossible - The Final Reckoning

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Sensacyjny

Reżyseria: Christopher McQuarrie

Czas trwania: 2h 49min

Ocena: 4/10

Lubię serię Mission: Impossible - filmy te zawsze były dla mnie takie fajne na odstresowanie, nie wymagające zbyt wiele myślenia, a jednocześnie nie szły w aż taką głupotę jak Szybcy i wściekli. Niestety ostatnią częścią jestem mega zawiedziony. Moim zdaniem to najgorsza odsłona, prawie w ogóle nie ma tutaj akcji, aktorsko totalnie nijak, w ogóle nie jest to żadne ciekawe zwieńczenie tej całej serii, ani zakończeniowo, ani jakoś wspominkowo no ten film jest cały taki nijaki. Jeden wielki ZA WÓD!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba4piorunów

Oglądałem to w kinie i jak dla mnie to robił robotę, choć wszelką logikę trzeba było już zupełnie wyrzucić przez okno. Na mniejszym ekranie nawet nie próbuję tego oglądać

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

13piorunów

1038 + 1 = 1039

Tytuł: Bugonia

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Yórgos Lánthimos

Czas trwania: 2h

Ocena: 8/10

Bugonia to czarna komedia, która bardzo dobrze punktuje dzisiejsze społeczeństwo. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Szczególnie podobała mi się gra aktorska głownych bohaterów, Jesse Plemons zagrał rewelacyjnie, a pani Emma Stone na swoim bardzo dobrym poziomie, ale potrafi lepiej. Muzyka podkreślała klimat absurdu rozgrywającego się w tym filmie. Fabuła wciągnęła mnie od początku do końca. Zakończenie trochę minus. Niby trochę zaskakujące, ale niepotrzebnie moim zdaniem na siłę wymyślne za bardzo. Jeden z ciekawszych i lepiej zrealizowanych filmów, jakie dane mi było obejrzeć w tym roku.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk2piorunów

Plemons to mój jeden z ulubionych aktorów odkąd od widuję u Lantimosa, a Emma w sumie tak samo.

Zgadzam się z opinią, z tym że mi się zakończenie podobało. Nie zmieniało nijak wydźwięku filmu i nie ściągało na siebie całej uwagi, bo wiadomo, że było jakby "dla zabawy", za to mnie właśnie rozbawiło bardzo. Szczególnie fragment, gdzie Emma mówiła, dlaczego nie mogła się połączyć.

Koneser1piorunów

IMHO, film roku, ciekawe jak odnajdzie się w konkursach, niemniej na amerykańskie nagrody raczej nie ma co liczyc

Gruba ryba0piorunów

@Sofon ja nie wiem czy dałbym go do filmów roku, bo nie ogladalem jeszcze JEDNA BITWA PO DRUGIEJ

Koneser0piorunów

@kopytakonia no wiem ,też się nad tym zastanawiałem i wczoraj prawie bym się wybrał na "Jedna bitwa.." ale wolałem iść na Jarmusha, z czego jestem bardzo zadowolony, niemniej wracając do Bugoni to wiem że smakosze plują ze to remake, niemniej obejrzałem tez film na podstawie oryginalnego scenariusza: koreański "Save green planet" z 2003. i Wypada zupełnie blado na tle współczesnej wersji bo doszła MASA odniesień do aktualnych problemów trapiących współczesny świat rozwinięty [płaskoziemcy,szury,incele, korporacyjny wyzysk, seksualni predatorzy i ich ofiary, eko-swiry i rzeczywisty odcisk ludzkiego kopyta na tej nieszczęsnej planecie, zupdejtowana Genesis która godzi wszystkich albo przynajmniej taki sprawa wrażenie, a na koniec jeszcze oberwiemy Bułchakowem] (he, he)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

1036 + 1 = 1037

Tytuł: Szpiedzy

Rok produkcji: 1928

Kategoria: Niemy / Szpiegowski / Thriller

Reżyseria: Fritz Lang :heart_eyes:

Czas trwania: 2h 58min

Ocena: 8/10

Dyrektor banku, jest w rzeczywistości szefem organizacji przestępczej. Jego tropem podąża agent nr: 326

Magia kinda niemego - nie do podrobienia

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

19piorunów

1035 + 1 = 1036

Tytuł: Predator: Pogromca zabójców

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Dan Trachtenberg, Joshua Wassung

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 6/10

Trzy epizody polowań Predatorów łączące się na koniec w całość. W pierwszej części starsza pani Wiking, w drugiej samuraj-way coś jakby, a w trzeciej mechanik-pilot z II wojny. Ta trójka okazuje się sporym wyzwaniem dla predatorów więc zabierają ich na "stadion" igrzyskowy - który z ludzi wygra z resztą w nagrodę może zmierzyć się z największym predatorem-badassem.

Kino akcji na pełnej, kino animowane, bardzo przewidywalne, ale można się bawić, nie uważam za seans stracony. Jakościowo coś pomiędzy Predators, a Prey, więc większej tragedii nie ma.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet0piorunów

Już jest dvdrip? 😁

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

19piorunów

1034 + 1 = 1035

Tytuł: F1

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Sportowy

Reżyseria: Joseph Kosinski

Czas trwania: 2h 35m

Ocena: 7/10

Typowy sportowy film - tutaj mamy kozaka-weterana, który od losu dostaje jeszcze jedną szansę. Przy okazji pomoże innym, więc oprócz samej jazdy bolidem dostaniemy też relacje międzyludzkie na spokojnie przyswajalnym poziomie.

W sensie realizacyjnym ten film to bajka, i za to głównie taka wysoka ocena. Dla mnie F1 jest nudne, ale rozumiem przygotowanie filmowe - coś na kształt futbolu amerykańskiego - w filmach i serialach to wygląda na mega sport, a potem idziesz na żywca obejrzeć w tv lub gdzieś na boisku i nie możesz uwierzyć, że to ktoś ogląda z własnej woli 😉

Ale nie o to mi chodzi, o gusta sportowe, ot, takie porównanie - naprawdę bardzo dobrze wchodzi ten film w oczy i robi puk puk dopaminko - baw się dobrze mózgu! Mój się bawił nawet bardzo dobrze!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU5piorunów

@Mahjong Dobra zabawa, wystaczy przestać szukać jakiegokolwiek sensu lub logiki :smiley:

Osobistość3piorunów

@Ragnarokk no takie życie fana kinomana w budżetowym filmie amerykańskim - przyzwyczajaj się albo giń - czytaj: albo się baw dobrze albo zostań wiecznym narzekaczem-snobem XD

Gruba ryba2piorunów

@Mahjong oglądałem wczoraj, jako fan f1, czasem mnie skręcało z żenady, ale to film dla hamburgerów, więc nie ma co się wkurzać. Za to wizualnie na prawdę spoko

Gruba ryba1piorunów

@kubex_to_ja też lubię F1 i uważam, że to, że tylko "czasem" skręcało z żenady, to i tak sukces jak na ten gatunek filmowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak się nie oczekuje realizmu, to całkiem spoko się go ogląda

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Filmy

19piorunów

1033 + 1 = 1034

Tytuł: Człowiek z żelaza

Rok produkcji: 1981

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Andrzej Wajda

Czas trwania: 2h 27m

Ocena: 8/10

Dziennikarz radiowy jedzie na Wybrzeże. Ma zrobić negatywny materiał o jednym z przywódców strajki w Stoczni Gdańskiej. Tym przywódcą okazuje się być Maciej Tomczyk, syn Birkuta z "Człowieka z marmuru". Tymczasem w mieście na czas strajku panuje prohibicja, co wielce utrudnia życie dziennikarza (w tej roli Marian Opania), który boryka się z alkoholizmem. Z czasem gdy dziennikarz bada i wczuwa się w historię Macieja, i tym samym w jego walkę w Stoczni.

Jednak dla mnie "Człowiek z marmuru" miał więcej sensu, polityka nie trzaskała widza w pysk, była raczej tłem do opowiedzenia historii i warunków pracy filmowca wtedy. "Człowiek z żelaza" ma wymiar ideologiczny czasem, w filmie np. występuje w roli samego siebie Lech Wałęsa. A może po prostu sam Birkut był ciekawszy, bo przechodził kilka zmian, natomiast Maciej cały czas z czymś walczy - może to wydać się męczące, bo staje się postacią ciągle jednoznaczną. Ale warto wziąć pod uwagę, że chciano zrobić ten film na szybko, na świeżo by oddać choć kawałek tej walki o lepszą Polskę widzom.

W każdym razie to dalej znakomity film Wajdy, no i nie wolno zapominać o Złotej Palmie dla tego tytułu. Dwie i pół godziny mijają niepostrzeżenie, więc realizacja jak zwykle na mistrzowskim poziomie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

1032 + 1 = 1033

Tytuł: Klaus

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Animacja / Komedia / Przygodowy

Reżyseria: Sergio Pablos

Czas trwania: 1h 36min

Ocena: 8/10

Rewelacyjna aminacja na święta dla małych i dużych!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość0piorunów

@kopytakonia Do teraz mam ból d⁎⁎y, że nie wpadł temu oskar za animacje.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

22piorunów

1031 + 1 = 1032

Tytuł: Żywy czy martwy: Film z serii "Na Noże"

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Rian Johnson

Czas trwania: 2h 24min

Ocena: 7/10

Trzeci film z Danielem Craigiem w roli detektywa Benoita Blanca. Tym razem jego rola została zdecydowanie przesunięta do 2. planu, co podziałało na jego i filmu niekorzyść. Fabuła jednak całkiem interesująca, moim zdaniem ciekawsza od poprzedniej części, ale do jedynki sporo zabrakło. Craig dosyć bezbarwny, ale na szczęście reszta obsady jest o wiele bardziej wyrazista. Zwłaszcza role dwóch księży zostały świetnie zagrane. Nie mniej, pozycja zdecydowanie warta obejrzenia. Dostępny na Netflixie.

Gwiazdor2piorunów

Wuja prawda. Nadal Craig na pierwszym pomimo usilnej i celowej narracji. Aczkolwiek dobrze sie to ogląda. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

1030 + 1 = 1031

Tytuł: Jaskółki nad Kabulem

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Animacja / Dramat

Reżyseria: Zabou Breitman, Eléa Gobbé-Mévellec

Czas trwania: 1h 20min

Ocena: 8/10

Lato 1998 roku. W okupowanym przez Talibów Kabulu zakochani Mohsen i Zunaira wciąż mają nadzieję na lepszą przyszłość.

Masakrycznie smutna animacja

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

1029 + 1 = 1030

Tytuł: Waleria i tydzień cudów

Rok produkcji: 1970

Kategoria: Dramat / Poetycki / Surrealistyczny

Reżyseria: Jaromil Jireš

Czas trwania: 1h 17min

Ocena: 7/10

Czternastoletniej Walerii w dniu jej urodzin zostają skradzione kolczyki o magicznych właściwościach. Jedyny trop wiedzie ją do młodego chłopca o imieniu Orlik, który przyznaje się do rabunku i wyznaje miłość dziewczynie. Wkrótce okazuje się, że kolczyki mają cudowną moc zapewniającą właścicielowi nieśmiertelność

Dosyć specyficzny - nie każdemu przypadnie do gustu

Dostępny na CDA z lektorem.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Autorytet4piorunów

@Vampiress czeskie filmy zawsze były pojebane. Przypomniało mi się jak za gówniarza leciał jakiś czeski film dla dzieci i główny bohater miał jakąś chorobę siurka. I robili mu operację i normalnie pokazywali jak mu jakieś sondy do siurka pakują :man-facepalming:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Filmy

14piorunów

1028 + 1 = 1029

Tytuł: Resident Evil: Retrybucja

Rok produkcji: 2012

Reżyseria: Paul W.S. Anderson

Czas trwania: 1h 35m

Brak oceny.

Czemu brak oceny? Bo nie byłaby to obiektywna ocena. Ciężko mi napisać coś o tym filmie tutaj, mimo że pewnie już wiecie iż mam szeroki gust filmowy. Ale czy każdy zrozumie, albo chociaż zaakceptuje moją miłość do powyższego filmu? Wątpliwe. Nawet wśród fanów serii RE ta część jest słaba. Dla mnie ten film to sztos.

To nawet nie guilty pleasure, bo czego mam się wstydzić? Fajnego filmu akcji, z fajnymi pomysłami, cóż że zajebanymi z innych filmów jak Matrix, Obcy 2 czy Terminator? I to czasami dość dosadnie.

A jednak ma ten film coś, co mnie rozbudza i sprawia, że bawię się jak dziecko. Aktorsko jest słabo, ale tragedii nie ma, każdy gra twardziela. Wszystko w tym sensie psuje jedynie drewno aktorskie grające Adę Wong - po czymś takim można docenić nawet sztywniackie granie Keanu w "Draculi" Coppoli. Po prostu katastrofa, no ale już widziałam tyle razy ten obraz, że nauczyłam się przymykać oko.

Największą perłą tego filmu jest to, że dzieje się w centrum symulacji z nieumarłymi w dołach Umbrelli - więc zaraz z Tokio możemy nagle znaleźć się w Moskwie. Symulacja nie jest wirtualna - oddane są normalne budynki i normalni ludzie - to klony z fabryki Czerwonej Królowej - często ci sami, którzy są bohaterami filmu, jak właśnie Alice, która podczas podróżny przez ośrodek symulacyjny "adoptuje" małą dziewczynkę-klona, która myśli, że Alice jej prawdziwą mama (tymczasem Alice-klon-mama umarła zabita przez zombiaki).

Film kończy się zapowiedzią potężnej bitwy o Waszyngton. To jedna z ostatnich ostoi ludzkości, dalej są tylko połacie wszelkiej maści potworów. Wyobraźcie sobie moje rozczarowanie, gdy poszłam do kina obejrzeć kolejną część, która zamiast zacząć się bitwą, zaczyna się... już dawno po bitwie. Ech, no ale może takie sceny batalistyczne mogły przerosnąć budżet i tak upadającej wtedy serii.

Film jest krótki, nie dłuży się, potwory wyskakują co chwilę a Czerwona Królowa powtarza jak mantrę, że wszyscy tu zginą, Wesker jak zwykle udaje agenta Smitha, twardziele są twardzielami, a Alice jest Alice - kolejny raz bronią w ręku kogo, tym razem Weskera, który pomaga jej uciec z uwięzienia. Dużo walk, fajnie się to ogląda, ale chyba dużo daje temu filmowi ten taki wzruszający rodzinny sznyt, jak w Obcym 2, gdzie porzuconym dzieckiem zaopiekuje się ta główna bohaterka.

Sama końcówka, już po wyjściu ośrodka dla mnie traci dynamikę, jednak najlepsze sceny odbywają się w centrum symulacyjnym. No i gdzie indziej zobaczycie ruskich żołnierzy-zombiaków ubranych jak na II wojnę.

Filmu nie polecam, nawet miłośnikom serii. Dla mnie to był jakiś wstrząs, nie wiem, jakby mnie ktoś albo coś zahipnotyzowało.

Gdy oglądałam drugi raz ten film byłam pewna, że zobaczę tym razem wszystkie jego mankamenty. I co? Zobaczyłam. I co z tego? Nic.

Ech, bezwarunkowa miłość.

Teraz więc po prostu oglądam dla zabawy, akceptując ślepe zauroczenie tym filmem.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mistrz3piorunów

@Mahjong brzmi jak 10/10 :D

Osobistość1piorunów

@bojowonastawionaowca bo dla mnie to jest 10/10 w serduszku mym filmowym, no ale jestem świadoma licznych wad tego filmu więc tutaj darowałam sobie ocenę 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

16piorunów

1027 + 1 = 1028

Tytuł: Jedyna

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Sci-Fi

Reżyseria: Vince Gilligan

Czas trwania: 9x49min

Ocena: 7/10

Bardzo ciekawa i oryginalna fabuła, ale idzie bardzo powoli. Aktorstwo niczego sobie, aczkolwiek aktorów bardzo niewiele.

No i na 2 sezon będzie trzeba czekać ze 2 lata.

Serial dobry, ale nie rozumiem za bardzo tego wielkiego fenomenu tego serialu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Specjalista0piorunów

Nie ma fenomenu tylko większość budżetu poszło w marketing i pozytywne recenzje w martwym internecie, sam serial ma za minimum wysiłku wymusić maksimum oglądalności. Jest to problem wielu współczesnych produkcji

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Filmy

13piorunów

Wesołych filmowych świąt dla wszystkich miłośników ruchomych obrazków życzę! :smiling_face_with_3_hearts: :christmas_tree: :santa:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

13piorunów

1026 + 1 = 1027

Dziś w :popcorn: będzie brudno.

----------

Tytuł: Filth

Rok produkcji: 2013

Reżyseria: Jon S. Baird

Kategoria:

Czas trwania: 97 min

Moja ocena: 6/10

Zdeprawowany do szpiku kości policjant nie cofnie się przed żadnym świństwem by zdobyć awans.

Czarna komedia z bardzo, bardzo dosadnym i chamskim humorem, lubująca się w przekraczaniu granic dobrego smaku - i odnosząca w tym sukces. Jest szybko, wulgarnie, teksty sypią się jak z rękawa, nie wszystko siada, ale też nie musi. Plot twist niestety słaby i trochę mi zespół w retrospekcji odbiór filmu. McAvoya w roli totalnego zwyrola ogląda się z przyjemnością. Polecam tym, którzy lubią czarne komedie i obsceniczny humor.