NemrodGURU
31piorunów460 + 1 = 461
Tytuł: 2001: Odyseja kosmiczna
Rok produkcji: 1968
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: Stanley Kubrick
Nie mam pojęcia jak ocenić ten film. Z jednej strony wciąż wygląda bardzo dobrze i musiałem sobie ciągle przypominać na nowo, że to jest z 1968 r.! Próbowałem sobie wyobrazić jakie to musiało robić wrażenie na ludziach wtedy. Z drugiej raził brak nieważkości lub zmniejszonego ciążenia na Księżycu, ale w sumie to było rok przed lądowaniem na nim. Dziwiła "logika" prac poza statkiem, ale znowu - mogli w sumie nie mieć pojęcia jak to powinno wyglądać. Musieli się oczywiście obrócić do kamery, żeby Hal mógł jednak się dowiedzieć o czym rozmawiają. Musieli zrobić drugie wyjście, żeby wymienić nowy element na stary. Oczywiście, że potem nie zabrał ze sobą hełmu i rękawic. No i oczywiście musieli wcisnąć AI, bo teraz musi być wszędzie. Ale najbardziej zadziwia końcówka. Jest pierdylion filozoficznych rozważań na ten temat - pewnie o to chodziło, ale jakoś to do mnie nie trafia.
tl;dr: Klasyka. Całkiem ładna, ale naciągana i dziwna.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Nemrod książka tłumaczy to czego film nie powiedział i przez to jest "dziwny"
@Nemrod - aleśmy się zgrali :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:
Oglądałem znowu wczoraj.
Dlej robi na mnie wrażenie wrażenie.
Zadziwia mnie ilość ocen na 1 na IMDB - dla mnie filmy to majstersztyk.























