Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejto30plus

Fenomen

w Filmy

28piorunów

854 + 1 = 855

Tytuł: Dom dobry

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Wojciech Smarzowski

Czas trwania: 1h 47m

Ocena: 4/10

Dzisiaj na tagu rarytas: film obejrzany w dniu kinowej premiery.

Jako, że hejto to inaczej , większość z was pamięta pewnie, jak w latach '00 na Jedynce leciały w tygodniu dwa pasma filmowe - w środę Okruchy życia, a w czwartek (jeśli się nie mylę) W krainie dreszczowców. W pasmach tych prezentowano amerykańskie filmy klasy C (tzw. direct-to-dvd), których fabuły przypominały zazwyczaj odcinki podcastu Olgi Herring - a to jakiś mąż trenował na żonie kutarate/chudo, a to kura domowa była prześladowana przez seryjnego mordercę, itd. itp.

Dom dobry tym się tylko różni od owych filmów, że akcja zamiast w bogatej Ameryczce osadzona jest w Polsce Powiatowej Patologicznej (nazwisko reżysera zobowiązuje). Jedynym atutem tego filmu jest jego struktura narracyjna - retrospekcje wymieszane z halunami głównej bohaterki. A cała reszta to szkoda szczempić ryja, temat przemocy domowej ujęty w maksymalnie przerysowany sposób, zwłaszcza mąż villain totalna karykatura, może sobie przybić piątkę z Mrozowskim Langerem. Dodatkowo, o co pewnie będzie burza na portalu białkowa, film jest skrajnie mizoandryczny - oprócz sędzi i simpa głównej bohaterki męskie postaci reprezentują poglądy i zachowania skrajnie patologiczne. Za to kobiety, oczywiście, pozbawione skaz (oprócz starej głównej bohaterki).

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (1)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Remember, remember the 5th of November, the Gunpowder Treason and plot, I know of no reason why the gunpowder treason should ever be forgot...

A tak na serio, dzisiaj swoje urodziny obchodzi niejaka Brzydal vel Rzerzucha, moja dobra koleżanka jeszcze z czasów liceum. I właśnie o jednej z jej imprez urodzinych (sweet sixteen) chciałbym Wam opowiedzieć.

Impreza miała się zacząć o godzinie 18:00, a już o 16:00 był pierwszy zgon. Nastolatkowie, punk rock i zdecydowanie za dużo alkoholu. Ślady wymiocin na elewacji bloku były widoczne jeszcze przez kilka miesięcy. Sam nie pamiętam zbyt wielu szczegółów - wypiłem szklankę wódki na hejnał (bez zapitki oczywiście) i później urwał mi się film. Imprezę podobno zakończył okrzyk "Brzydal, nie masz już kibla!". Niezła patologia, co?

Owszem, niezła patalogia. Ale najlepsze że mniej więcej 1/3 ludzi, którzy byli na tej imprezie, skończyło z doktoratem. Dobrych kilku lekarzy też by się znalazło. Może jeszcze jakiś prawnik. Ja zostałem skromnym inżynierem, a jedynym powodem dla którego nie mam dwóch literek "dr" przed nazwiskiem, jest fakt że nie trafię żadnej uczelni wyższej. Sama Brzydal nie tylko zrobiła doktorat, ale jest ważnym dyrektorem w big pharma.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że od pięciu lat jestem abstynentem z wyboru xDDD

https://www.youtube.com/watch?v=6_1ax5Fgwvs

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Posprzątałem w pokoju, nie dość że sie pojawiło trochę wolnej przestrzeni to jakby trochę schludniej sie zrobiło. Jeszcze stół posprzątać, zetrzec kurz, umyć okno i mozna czekać na Jezuska xD

Rozbije te czynności i zrobię z nich kalendarz adwentowy xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

65piorunów

Inspirator8piorunów

@MJB Jeszcze syrop z cebuli na cukrze albo miodzie mmm.. Swoja drogą nie rozumiem obrzydzenia mlekiem z miodem, masłem i czosnkiem. To było pyszne na swojskim mleku (:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Wybierz Społeczność

27piorunów

Dobra, żebyście mi nie zawołało karetki pod dom: poprzednie pomiary były prawdziwe, ale nieprawidłowe. Krzywo zapięty rękaw powodował, że cisnieniomierz zbierał echo. Dlatego tak ważne jest, żeby kontrolować symbol pulsu podczas pomiaru i jeśli widać nieprawidłowości to po 5 minutach powtórzyć pomiar. Przy regularnym samobadaniu efekt białego fartucha powinien przestać mieć wpływ bardzo szybko. A jak nie ustępuje, to może jednak to coś innego xd

Robienie kilku pomiarów z rzędu nie jest dobrym pomysłem, bo może dawać zaklamane wyniki, szczególnie u osób starszych.

Tu macie aktualny wynik. Tak, nadal za wysokie ciśnienie, ale mnie @bori wkurwił. Tętno takie mam "od zawsze" , nie pamiętam kiedy zeszło poniżej 80 (odczytów w opaski nie liczę bo ona se dopasowuje wynik do przebiegu zamiast naprawdę mierzyć)

GURU1piorunów

@Felonious_Gru jaki symbol? to serduszko? Po czym poznam że są nieprawidłowości?

Ja miałem prawie 190 jakiś czas temu, ale to było raz w poniedziałek po zabalowaniu w niedzielę, dwa, coś robiłem źle bo potem już takich wyników nie miałem.

ważne żeby rękę trzymać na wysokości serca a nie niżej, to mi bardzo zmieniało wynik.

Pokaż więcej komentarzy (18)