boogieLider
1piorunów#heheszki
- 100046 wpisów
- 353 obserwujących
WnukStefanaTwórca
17piorunówDrugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.
Godzina 10:43.
Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.
O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.
- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.
- W jakiej sprawie?
- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.
- Co zrobił?
Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.
- Wolałabym porozmawiać osobiście.
Nie lubię takich odpowiedzi.
- Czy sprawa jest pilna?
- Kilkoro dzieci płakało.
Odłożyłem długopis.
- Czy syn kogoś uderzył?
- Nie.
- Obraził?
- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.
Czyli nie.
Pojechałem.
Wychowawczyni czekała w sali.
Syn siedział obok.
Spokojny.
Ręce na kolanach.
Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.
Usiadłem.
- Co się wydarzyło?
Pani westchnęła.
- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...
Klasyczny błąd.
Pierwszy tydzień szkoły.
Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.
- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.
Spojrzałem na niego.
- Śmiali się?
Syn wzruszył ramionami.
- Trochę.
- Co im odpowiedziałeś?
- Najpierw nic.
Dobrze.
Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.
- A później?
- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.
Wychowawczyni zamknęła oczy.
Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.
- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.
Popatrzyłem na kartkę.
Na górze widniał napis:
„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.
Poniżej tabela.
Kraj.
Liczba osób.
Liczba dzieci.
Szacowany koszt jednego wyjazdu.
Częstotliwość.
Hipotetyczna wartość inwestycji.
Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.
Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.
- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.
- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.
- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.
- I co odpowiedział?
- Że prawie co roku.
- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.
- Dlatego dopytałem.
Spojrzał na swoją kartkę.
- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.
- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.
- Jakiej stopy użyłeś?
- Osiem procent.
Zmarszczyłem brwi.
- Po podatku?
- Nie.
- Następnym razem zaznacz założenia.
- Dobrze.
Wychowawczyni spytała się:
- Czy pan uczy syna takich rzeczy?
- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.
Pani zacisnęła usta.
- Pan uważa, że to jest w porządku?
Zastanowiłem się.
- Zależy, co powiedział później.
- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.
Pani uniosła głowę.
- Właśnie o tym mówię.
- Ale to jest prawda - powiedział młody.
- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!
Syn spojrzał na mnie.
Ja spojrzałem na niego.
To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.
Pani próbowała tłumaczyć:
- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.
- Ja ich nie zawstydzałem.
- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.
- Bo zrozumiała procent składany.
- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.
Musiałem interweniować.
- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.
Syn spojrzał na mnie zaskoczony.
Podniosłem lekko rękę.
Jeszcze nie skończyłem.
- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.
Pani patrzyła na mnie nieruchomo.
- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.
- Ja też nie.
Wychowawczyni westchnęła.
- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.
Spojrzałem na niego.
On spojrzał na mnie.
- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.
- Za ocenianie rodziców innych dzieci.
Syn się wtrącił:
- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.
Przesunął palcem po tabeli.
- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.
Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:
- Proszę z nim porozmawiać.
Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:
- Mam ich przeprosić?
Spojrzałem na niego.
- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.
- A za resztę?
- Nie.
Skinął głową.
- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?
Zastanowiłem się.
- Możesz.
Przerwa.
- Ale uwzględnij inflację.
Wyborna pasta
Prima sort pasta 💪
enderwigginKosmonauta
7piorunów
DeykunLider
3piorunów
@Deykun nie wiem z czego heheszki bo do mashed potatoes daje się mleko i masło więc plant based to z roślinnymi zamiennikami
@AdelbertVonBimberstein Dokładnie. Niektórzy też robią ze smalcem i skwarkami zamiast masła. Najlepiej świeżo wytopionymi. Choć nie wiem czy w uk by to nazwali "mashed potato"
lubiespacOsobistość
5piorunów
Komentarz usunięty
aerthevistLider
15piorunówInspirowane bójką policjantów na stacji paliw w Wałbrzychu. W każdym razie Ryder nie był zachwycony ( ͡° ͜ʖ ͡°)

XD
RedCrescentGruba ryba
8piorunówDla tych szczęściarzy którzy mają łóżka (a już dla tych wybranych którzy mają materace) może się przydać rosyjski poradnik zamieszczony na dzisiejszej Prawdzie (obrazek)
Z fartem Panie i Panowie - dbajcie o swoje materace żeby nie śmierdziały jak w Rosji.

No nie ma analoga...
@sireplama niet analoga w miru? xD
A kto im zabrania na słomie spać?
30ohmGURU
35piorunówWiecie jak wygląda butelkomat od środka?
#heheszki #humorobrazkowy #aislop

XD
@30ohm k⁎⁎wa nie wierzę, migdet w szafce
jakub-krolAutorytet
13piorunówAle by takim złotym diaksem robota poszła do przodu 😅💪

Widzę że wrócili do normalnego włącznika a nie tych spierdolonych guziczków
@starszy_mechanik mam te guziczki we frezarce. Chuj by spalił tego naziste, który to wymyślił
@jakub-krol takim rwać kłódki od rowerów i piwnic, że aż miło.
@plemnik_w_piwie a katalizatory jakby szybciutko zmieniały właściciela xD
@jakub-krol przy takiej robocie pręciutko wbijesz palladową skórkę!
FriendGatherArenaGruba ryba
7piorunówhttps://youtube.com/watch?v=RRKxaFvZzzw

xDDD
zbyt wulgarne
@Herr_Tygrysek przepraszam. Ale chłop sie tak zdenerwowal, ze obłęd
@FriendGatherArena że mu żyły wydupcyło na karku i hertzklekotów dostał?
UncleFesterGURU
21piorunówJak ja nie cierpię polactwa. :imp:
Stoi sobie autokar okołowyspowy, stoi sobie internacjonalna kolejka ludków czekając grzecznie, aż zacznie się "boarding", za 10 minut odjazd.
Jakiś babsztyl przepycha się "ja tylko zapytać", kierowca otwiera drzwi, baba po polsku "Panie, a ten autobus, to do pensjonatu XXX jedzie?", konsternacja, żenada, Grek udaje Greka, gorylica jeszcze raz duka nazwę, Grek załapuje, kiwa głową i zamyka drzwi.
Babsko stoi dalej, zapytałem grzecznie czy już zapytała, nafukała się i polazła za przystanek.
Zaczęło się wsiadanie, przekupa znów ładuje się przede mnie, poprosiłem grzecznie żeby wypierdalała na koniec kolejki, Polacy w brech, babsztyl się zbulgotał, próbował szukać sojuszników, nie znalazł, i poszedł gdzie jej miejsce. :smiling_imp:
Przez takie kreatury czasem wstyd gęby otworzyć po naszemu.

tomwolfGruba ryba
34piorunówCzwartek, mały Piątek 😉

@tomwolf z tym chłopem to ragtime na cztery ręce by poszło.
ale pewnie nigdy.
bo by pojara nie zostawił 😛
WujekAlienLider
42piorunów
@WujekAlien W takich sytuacjach się poprawia kolejnym, mocniejszym. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
UncleFesterGURU
4piorunówBiznes i polityka. :smiling_imp:

UncleFesterGURU
19piorunów
@UncleFester tylko nie otwieraj puszki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@aerthevist No otworzyłem, ale tam Mythos stało. 😉
@UncleFester niech zgadnę, Grecja - Pandora co kawałek xD
@zomers yap
lubiespacOsobistość
5piorunów
@lubiespac małyalewariat
@lubiespac 350cm
@zuchtomek kurde. Myślałem, że to grupa o SUPach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
WujekAlienLider
17piorunów
Trzeba mieć właściwe priorytety ☕
lubiespacOsobistość
3piorunówMandaryna wróciła do Wiśniewskiego śmiechu warte
@lubiespac powinni to wykorzystać marketingowo, lody wiśniowo mandarynkowe, cola, żelki itd
aerthevistLider
25piorunówHantel dla leniwych 😉

Czy to gang prawaków? XD
@peposlav nie, Gang Zaradniaków 😉
RACOFanatyk
25piorunów#heheszki https://i1.jbzd.com.pl/contents/2026/09/0HDk2xMC1JJIYWslLVMuoiBMwf4Ihhg1.mp4
Obejrzalbym pełny metraż
Nie jestem pewien, ale to może być AI...
@RACO ale cliffhanger na końcu