Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jedzenie

Autorytet

w Zdrowie

4piorunów

Komórki nowotworowe kochają glukozę.

To nie opinia — to biochemia.

Większość nowotworów korzysta z tzw. efektu Warburga: zamiast wydajnie spalać energię w mitochondriach, żywią się fermentacją glukozy, nawet wtedy, gdy tlenu nie brakuje.

Dlaczego? Bo to daje im szybki wzrost, przewagę metaboliczną i odporność na stres.

Do tego dochodzi insulina — hormon wzrostu.

Wysoka insulina to sygnał: rośnij, dziel się, nie umieraj.

Dokładnie tego potrzebuje komórka nowotworowa.

I tu pojawia się pytanie:

czy naprawdę rozsądne jest żywienie organizmu wysokimi dawkami węglowodanów, skoro wiemy, że:

– podnoszą glukozę,

– podnoszą insulinę,

– stymulują szlaki wzrostowe?

Coraz więcej autorytetów mówi wprost, że nie.

Między innymi Thomas Seyfried (często w Polsce mylnie nazywany „prof. Seifert”) od lat pokazuje, że nowotwór to w dużej mierze choroba metaboliczna, a nie wyłącznie genetyczna.

Dlatego odżywianie niskowęglowodanowe ma sens:

– obniża glukozę,

– obniża insulinę,

– ogranicza paliwo dla komórek nowotworowych,

– sprzyja stabilizacji metabolicznej zdrowych komórek.

A czasem trzeba pójść krok dalej.

Post.

Post uruchamia autofagię — wewnętrzny system sprzątania komórkowego, za który przyznano Nagrodę Nobla.

Autofagia:

– usuwa uszkodzone struktury,

– eliminuje komórki dysfunkcyjne,

– wspiera odporność i regenerację.

To dokładnie odwrotność tego, co często słyszymy:

„jedz często”, „nie dopuszczaj do głodu”, „węglowodany jako podstawa”.

Biologia mówi co innego.

Mniej glukozy.

Niższa insulina.

Okresy bez jedzenia.

// Bracia Rodzeń

ps. Odrobina antyoksydantów też jest przydatna.

GURU3piorunów

Myślałem, że hormon wzrostu to somatotropina.

No i niestety mój organizm sam sobie wytwarza glukozę, nawet gdy nie spożywam węglowodanów. Być może umrę na raka. Ale przynajmniej nie umrę na hipoglikemię w ciągu najbliższej godziny ¯\\(ツ)

Gruba ryba4piorunów

@4pietrowydrapaczchmur bracia rodzeń - toś sobie autorytety wybrał XD światowej sławy onkolodzy XD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Jedzenie

28piorunów

Nawiozłem sobie domowych jajek z Polski i nie mogę się najeść. Takie to dobre! Jajko od prawdziwej, wiejskiej, kury-twardziela, prawdziwego potomka dinozaurów, drapieżnika na robale i gryzonie, znoszącego mróz i uciekającego przed lisami to jednak ma smak nieporównywalnie lepszy od jajek tych fermowych pizdusiów trzymanych w ciepełku i karmionych prosto do dzioba. Don't change my mind 😉

A poza tym łosoś wędzony i bagieta czosnkowa.

Gruba ryba7piorunów

@Stashqo ja zawsze wybieram jajka z chowu klatkowego, wolę jak kura skupia się na robieniu jajka, a nie jakimiś niepotrzebnymi pierdołami jak latanie po wybiegu😉

Fenomen

w Hydepark

73piorunów

Poniżej raport z testu Coli, który robiliśmy ze znajomymi.

Zasady były takie, że każdy dostał kubeczek z colą jakiejś marki i oceniał smak, nie mając wiedzy o tym, kto jest producentem. Było 11 osób oceniających, każdy przyznawał ocenę 1-10.

Wybór akurat takich producentów (i rodzajów z uwagi na słodzenie) wynikał z tego, że akurat takie udało nam się kupić w krótkim terminie (czytaj: tuż przed spotkaniem). W plebiscycie brało udział 8 napojów, poniżej posegregowane od najwyżej ocenianego do najsłabszego.

1: Coca-Cola - 72 punkty

2: Cola Original Zero (Biedronka) - 65 punktów (i to szok dla wszystkich, bowiem prognozowaliśmy, że biedrowa cola zajmie miejsce raczej w ogonie)

3: Coca-Cola Zero - 60 punktów (mój faworyt, jeśli chodzi o smak)

miejsca poza podium:

4: Pepsi - 47 pkt.

5: Pepsi Max - 40 pkt.

6: Hoop Cola - 30 pkt.

7: Dr Pepper - 22 pkt. - dodany przeze mnie trochę dla beki, aby zobaczyć jak ludzie reagują gdy piją coś, co wygląda jak cola, a smakuje inaczej - generalnie reakcje były raczej z obszaru ohydy niż miłego zaskoczenia

8: Hoop Zero - 13 pkt. - pozycja, która zdobyła aż 9 ocen "1" - i był to zaprawdę hardkorowy smak

Ocena "10" wystawiona została jeden raz i otrzymała ją Coca-Cola Zero.

Oprócz oceniania, uczestnicy zabawy próbowali odgadnąć który napój jest akurat w danej rundzie degustowany. Najlepszym wynikiem było prawidłowe odgadnięcie aż 5 napojów przez jedną z osób. Normalnie jakiś sawant w temacie coli.

Jakie z tego wielkiego testu wnioski? Ano żadne, bo odczuwanie smaku to kwestia subiektywna. Może poza tym, że jednak nie zawsze powinno się oceniać książkę po okładce, a napój po cenie lub dystrybutorze, bo Coca Original Zero, sprzedawana w Biedronce, a produkowana przez Ustroniankę jak się okazuje w ślepym teście - daje radę!

Jakieś protipy po teście? Lać po 25-30% szklanki. Tyle wystarczy, bo zaczęliśmy od 75% szklanki i po dwóch rundach, część uczestników potrzebowała przerwy.

Fenomen1piorunów

ciekawe ze jak pepsi i cocacola podniosly ceny x8 pojawily sie calkiem zjadliwe podrobki.

Specjalista0piorunów

@Spleen z mojego doświadczenia to takie testy są fajną zabawą, ale nie są obiektywne, bo testowane pod koniec produkty dostają niższą ocenę. Jak ktoś jest spragniony to 2 pierwsze próbki przeceni, następne oceni uczciwie, ale te pod koniec dostaną ocenę niesłusznie zaniżoną, ponieważ wlewanie w siebie jakiegoś napoju na siłę zmniejsza drastycznie jej smakowatość, a wystarczy że każdej Coli lałbyś po 100ml to ostatnią już ktoś pił po wypiciu uprzednio 700ml czyli dużo ponad poziom przyjemności, żeby mieć dalej ochotę. Druga sprawa, to że jak poprzednia była twoja ulubiona Coca Cola Zero to kolejna miała trudne zadanie, bo odczułeś że jest dużo gorsza. Z kolei jak piłeś po Pepperze to następna mogła cię łatwo zadowolić, bo twoje kubki smakowe przeniosły się z piekła do zwykłego poziomu, ale to dla nich jak do nieba

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Hydepark

29piorunów

Duży, łagodny, samo mięso

Kilogram szczęścia po ciężkim dniu :relaxed:

Sum3piorunów

Jak samo mięso? I to jeszcze kilogram. Zalecane bodajże 90g na dzień :grinning:

Osobistość1piorunów

@szatkus-1 'samo mięso' to jedna z opcji do wyboru i nie ma odzwierciedlenia w składzie :shushing_face:

Masa netto tego co widać to 1030g, elo

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

53piorunów

A Wy dalej twaróg? Nawet mi Was nie żal ;)

Gruba ryba0piorunów

C⁎⁎j z serami...bo te konfy wyglądają zacnie!

GURU2piorunów
Gruba ryba1piorunów

@Taxidriver nie masz serca wariacie! To jest nękanie.

Fenomen0piorunów

@Taxidriver deska serów bez mięsia, owoców, hummusu. Jakieś jedno smutno pokrojone japko. Koń by się uśmiał xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

38piorunów

Fanatyk5piorunów

sosiwa dolej

Gruba ryba5piorunów

burczy mi w brzuchu na widok takiego układu pikseli

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

30piorunów

Pokaż więcej komentarzy (15)