Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Autorytet

w Hydepark

87piorunów

Wątek na najgorsze awarie auta jakie się wam trafiły. Czas start

U mnie urwało się koło. Tak po prostu xD. Ruszam spod świateł, wpadłem w dziurę i nagle auto skacze. Przetoczyłem się 100m na zatoczkę autobusową. Patrzę a tylnie koło wbiło się w zderzak xD Zaglądam pod auto i pęknięte są: wahacz wzdłużny oraz poprzeczny a koło trzyma się wyłącznie na amortyzatorze xD

Najgorsze, że sam mechanik się dziwił bo wahacze z zewnątrz nie miały śladów korozji ale były puste w środku i od środka korodowało.

Gruba ryba5piorunów

@SzubiDubiDU
VW Vento, zawrotne 75KM w dieslu.
Pod górę tak mocno wyprzedzałem tira, że upalił się przewód od elektrozaworu pompy wtryskowej. Do dzisiaj nie wiem jak ja to wyhaczyłem, ale zarobiłem przewód na krótko. Na takiej prowizorce auto jeszcze 2 lata jeździło xD

GURU0piorunów

Moze nie spektakularne,ale regularny problem z cewkami w avensisie- co chwile mialy awarie,a sztuk wymienilem z 6[*]
Brak tanich zamiennikow,tylko oryginal aso lub jakas japonska firma,rowniez za miliony monet.

Pokaż więcej komentarzy (60)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

W sumie od dawna widuje na drogach takie dziwne zjawisko, a nie mam pojęcia z czego ono wynika.

Otóż - kiedy jedzie się autostradą albo inną większą drogą przez granicę polsko-czeską (najczęściej na końcu A1 albo S22), czasami po wjechaniu na stronę czeską, widać masę TIRów zaparkowanych na pasie awaryjnym. Raz nawet stali całym stadem na prawym pasie autostrady. Droga jest wtedy przejezdna, widuję to niezależnie od pory roku i pogody. Obstawiam, że wynika to czegoś w przepisach, ale nie potrafię skonstruować żadnego scenariusza, który by prowadził do sytuacji, że od razu po przekroczeniu granicy Czech tirowcy stają jak jeden mąż, w sposób średnio legalny. Ktoś może coś słyszał/wie?

GURU3piorunów

@LondoMollari tam ci się mały błąd wkradł bo pewnie chodziło Ci o S52 a nie 22, o granicę w Cieszynie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

13piorunów

Wkurzało mnie że do firmowej skody octavii nie mogłem podłączyć android auto z mojego prywatnego telefonu, za każdym razem wyskakiwał błąd, że nie da się połączyć. Nie i koniec.

Zamówiłem od chińczyka adapterek na bezprzewodowe android auto, podpiąłem, wybrałem że chce AA, i śmiga. To mi się podoba.

Sprawdzałem też w moim fordziku, łączy się bez problemu. Niby dołożyłem 20 PLN do cudzego biznesu, ale mogę jeździć firmowym autem bez limitu km, więc win-win.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Motoryzacja

3piorunów

Cześć Kasie i Tomki. Mam pytanie do osób serwisujących swoje samochody:

Czy mechanik zostawia ci stare części, jakie wymienił, jako dowód faktycznej wymiany?

Czy mechanik zostawia ci stare części, jakie wymienił, jako dowód faktycznej wymiany?

  • tak45%
  • nie33%
  • sprawdzam22%

212 głosów

Wirtuoz10piorunów

Czasem mi pokazuje, ale c⁎⁎j go wie skąd to wyciągnął😆

Kosmonauta1piorunów

@oneoneone mi pokazuje jak coś było spektakularnie spieprzone, a tak to nie. Ale sobie ufamy.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Pytanie do ludzi co się znają na samochodach.

Mam leciwy samochód z przebiegiem kolo 250k silnik 1.2 w gazie.

Do zeszłego roku nie robiłam w niej w sumie nic bo była niesmiertelna i poza serwisem rzeczy bieżących jak filtry, oleje, zawieszenie, hamulce itp to kompletnie nic się nie działo.

W kazdym razie kolo 230k padł mi silnik. Zrobiłam remont silnika. Później sprzęgło, wycieki spod zimmeringu, wahacze, zbieżność itp.

Konkluzja jest taka, że auto się zaczęło sypać na raz. Wszystko. Padły też wtryski. Wymieniłam już pół auta i co chwilę coś się dzieje.

Nie mam już siły do tej k⁎⁎wy. Zastanawiam się co z nią zrobić. Auto niby jest warte kolo 20k ale się boję że komuś to opchne po rynkowej a to sie bedzie dalej sypać I bede miala problemy.
(dołożyłam do niej myślę kolo 10k przez ostatni rok)

Co zrobić?

Co zrobić?

  • Sprzedać handlarzowi26%
  • Sprzedać za połowę ceny z info o obecnym stanie19%
  • Sprzedać za normalna cenę bo może się już nie będzie psuc47%
  • Zlomowac10%

133 głosów

Mocarz1piorunów

Miałem tą samą sytuację rok temu. Auto po 250k przebiegu zaczęło się sypać. Dostałem PTSD od dźwięku błędu. Po tym jak wysiadł komputer centralny stwierdziłem że nie mam już do niego siły. Auto wystawiłem opisując sytuację i naprawione rzeczy, jedyną osobą która była chętna zakupu był handlarz który wziął za 50% ceny.

Fanatyk0piorunów

@hatti-vatti ~Napisz proszę jakie auto, bo to sporo zmienia.~ [edit, widzę, Ford]

Jeśli tak dużo rzeczy zrobiłaś, to o ile auto nie ma tony korozji, potencjalne rokowania są dobre. Pytanie też, co chcesz kupić w zamian. Lepszy gruz, którego usterki znasz, niż nowy gruz, który będzie miał niespodzianki.

A jeśli na 100% sprzedajesz, to po prostu bym napisał co kiedy było robione, co jeszcze widzisz zepsute, i wystawić taniej niż średnia, ale nie o połowę taniej. Handlarze i tak się pewnie odezwą, i pozwoli Ci to oszacować ile faktycznie mogą za to dać. A kiedy podpiszesz umowę z handlarzem, to masz po problemie.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Koneser

w Motoryzacja

44piorunów

Przyszedłem się tu jednocześnie pochwalić i pożalić. xD

Na wiosnę kupiłem swoje pierwsze auto-zabawkę, o którym kiedyś marzyłem — Peugeota 206 CC z silnikiem 2.0. Auto daje masę frajdy. Jest proste mechanicznie, więc większość rzeczy da się ogarnąć samemu, mając dość podstawowe narzędzia (a satysfakcja z tego jest całkiem spora). Do tego ma sporo bajerów: automatyczne światła i wycieraczki, klimę, podgrzewane fotele — rzeczy, których… nie mam nawet w 5-letniej Corolli xD. Przydałby się jeszcze tempomat, ale to akurat temat do ogarnięcia.

No ale są też minusy. Spalanie. Jasna cholera, ile to pali. Aktualnie wychodzi mi 8,6 l/100 km. Serio — Mustang znajomego z V6 i ~300 KM pali niewiele więcej, a tu jest 140 KM… xD

Do tego auto ostatnio nie przeszło badania technicznego, bo zaczęła korodować podłużnica.

I tu pojawia się dylemat: robić czy nie robić.

Z jednej strony chciałbym go ogarnąć i zatrzymać na dłużej, bo jednak jest fun i „ma to coś”. Z drugiej — moje poznańskie serce podpowiada, że może to po prostu nie ma sensu finansowego.

(fotka poglądowa)

GURU4piorunów

1500 zl i sie zastanawiasz?
Jak lubisz ten samochodzik i jeszcze chcesz nim jezdzic- smialo.

Za 1500 zl w nowym aucie to wymienisz olej i filtr i to niekoniecznie w aso

Autorytet0piorunów

Mam to samo tylko w Rolandzie Garrosie. Kocham to auto, nigdy go nie sprzedam

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

15piorunów

Witajcie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Ostatnimi czasy miałem możliwość nadrobić ekranizacje Pana Samochodzika - niestety najnowszą również - więc poczyniłem na Recenzexie krótkie zestawienie wehikułów jakie wystąpiły w tych dziełach .

O samych filmach mogę powiedzieć tyle - dwa najstarsze całkiem spoko, trzy kolejne to kino dla ludzi lubiących kiepskie filmy i masochizmować się przy tym, zaś obraz z 2023 - ABOMINACJA

Cóż mogę rzec - osobiście uważam że Schwimmwagen z Templariuszy najlepiej pasował, a o reszcie można zapomnieć, zwłaszcza Fiacie 125p z maską Ursusa.

Miłego wieczoru i weekendu, i udanego filmowego seansu, niekoniecznie ekranizacji Samochodzików ; )

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Świat

11piorunów

Zysk Toyoty spada o 43% po nominacji dyrektora finansowego na nowego prezesa

Największy japoński producent samochodów odnotował ostry spadek kwartalnych zysków, obwiniając cła i rosnące koszty oraz ogłaszając zmianę kierownictwa. Największy japoński producent samochodów, Toyota, poinformował w piątek o 43-procentowym spadku kwartalnego zysku i ogłosił, że