Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Aby nie było że tylko na rowerzystów narzekam, coś na kierowców też.

Dlaczego boję się kupować używane auto w Polsce. Z powodu zanikającej kultury jazdy autem. Boję się że kupię kota w worku z zajechanym silnikiem.

Przykład z teraz. Jadę A4, prawym pasem, widać z pół kilometra że się robi korek na trasie, na prawym tiry, na lewym zator. Zdejmuję nogę z gazu i zaczynam

się toczyć. I pojawia się w lusterku ona.

KIA Sportage. Jedzie na pełnej mocy ile może lewym pasem, myślałem że walnie w nich. Dopiero

jakieś 100-200 m przed zatorem

po hamulcach, znowu agresywnie.

Po co? Szkoda auta 😒

Kosmonauta2piorunów

Bo będzie szybciej. A może akurat wszyscy zdążą ruszyć?

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

88piorunów

Ale wytrzymała ta hulajnoga, albo Mazda z gównolitu.

GURU24piorunów

@Furto co dalej uważasz, że jednoślady nie powinny mieć OC? Hulajnoga napewno miała ograniczenie do 25km/h, tiiiaa.

Fanatyk8piorunów

Kolejny raz dzisiaj widzę to samo zdjęcie z tym samym komentarzem. Tak ma się zderzak zachować. Ma przyjąć uderzenie pieszego i go odbić. Tutaj debil na halajnodze się w niego wbil

Pokaż więcej komentarzy (25)

Twórca

w Hydepark

58piorunów

Ostatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.

Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...

GURU7piorunów

@KattaK W sensie, że już pepiki tak jeżdżą?
Byłem u nich rok temu na urlopie i podobnie jak Litwinów - oceniam ich jazdę jako bardzo płynną - nawet jak jedziesz za takim to wydaje się skupiony, trzyma tempo i tak się toczymy.

Rok temu pisałem, że łażenie tydzień po górach mnie tak nie zmęczyło jak przejazd 600km przez Polskę - wariaty na zderzaku, na lewym pasie, zero wpuszczania, skakanie po pasach, rozpędzanie do 150, żeby za chwile zamulać prawy pas z nosem w telefonie.
Na krajówkach 150 na prostej żeby zwolnić do 70 w zakręcie.
Szkoda strzępić :stuck_out_tongue_winking_eye:

Kosmonauta2piorunów

W tamtym roku zrobiłem trasę do Tallina. I wspominacie to o płynnej jeździe w krajach bałtyckich i trochę jest w tym racji. Ale myślę, że decydują o tym drogi.

Jadąc przed Litwę, czy Łotwę prawie wszystkie drogi, krajówki, są jednojezdniowe, jest sporo fotoradarów. Ale jest też bardzo mało obszarów zabudowanych (są kawałek od głównej drogi), drogi nie są kręte, normalnie, jedziesz za tirem, 90 na tempomacie i odpoczywasz. Czasem jakiś baran wielkim suvem wyprzedza i tyle.

Jak tylko wjechałem do kraju to od razu, 1,5 miliona znaków, ograniczeń, drogi krajowe prowadzą przez wsie i miasta, co chwila "zwolnij", "zginiesz", "ostry zakręt"... No i więcej baranów i to nawet nie w wielkich suvach.

Nie ma co wybielać kierowców za granicą, a że u nas jak w lesie. Po prostu wszędzie dostosowują się do lokalnych warunków, kar i ich nieuchronności. W Polsce można naprawdę dużo odpier.olić na drogach i nie ponieść żadnej konsekwencji.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Od kiedy zacząłem trochę bawić się w detailing przeszedłem kilka faz jeżeli chodzi o dbanie o tapicerkę:

* Faza pierwsza, kiedy odkryłem, że wnętrze można odkurzyć i dzięki temu wygląda lepiej - tekstylne fotele the best, skóra szit, nie doczyścisz tego.

* Faza druga, kiedy dowiedziałem się, że skórzane fotele można przetrzeć dedykowanym czyściwem a potem mleczkiem - tylko skóra, łatwo się czyści, szmaciane fotele gówno, od byle czego się pobrudzą.

* Faza trzecia, gdy kupiłem odkurzacz piorący - tekstylne fotele to jest jednak to, każdą plamę się wyczyści, nie to co ta skóra badziewna

No i teraz szmaciane fotele przodowały w moim osobistym rankingu, bo skórzanym - a zwłaszcza takim ze starszego auta - trudno było przywrócić dawny blask. Nawet bardzo dobrze oceniane i drogie specyfiki jak Gliptone GT13 / GT15 niby coś robiły, niby ta skóra była trochę miększa i przyjemniejsza w dotyku ale jakoś trzeba było sporo czasu i kasy a na koniec efekt był dobry, ale szybko się ulatniał. No i znalazłem niedawno coś nowego, a że mam duszę eksperymentatora uznałem, że zobaczę jak się to sprawdzi w praktyce.

Specyfik nosi nazwę Leatherique, całość składa się z dwóch produktów: oleju do skóry i środka czyszczącego. Olejek to jakaś mieszanina kolagenu i białek. Proces aplikacji jest dość nietypowy - bo najpierw nanosi się olejek, a dopiero potem czyści - oraz długi, bo w przypadku mocno wysuszonej tapicerki trwa nawet kilka dni. Mam akurat dwa auta ze skórzanymi fotelami, jedno trochę nowsze, drugie trochę starsze - na początek wziąłem to łatwiejsze, czyli merolka.

Fotele w merolku nie były w jakimś złym stanie, natomiast skóra bardzo błyszczała a na wysokości głowy zostały ślady z potu. Na jesieni fotele świeciły się jeszcze bardziej i wtedy potraktowałem je Gliptonem - skóra zrobiła się po tym trochę mniej "ceratowa" w dotyku, ale po paru tygodniach efekt zniknął. Teraz błyszczały znowu, do tego stopnia, że na zdjęciu odbija się czerwona bluza, którą miałem założoną. Sama powierzchnia foteli też w dotyku była nieprzyjemna - sucha, śliska, cienka i ceratowa. Wziąłem się do roboty.

Przy użyciu nowego specyfiku, pierwsza faza to odkurzenie foteli a potem nałożenie (aplikatorem lub nawet powierzchnią dłoni) olejków z pierwszej butelki oraz ich wtarcie - trzymając się zasady, że im więcej, tym lepiej. Następnie auto trzeba zostawić na parę godzin i po tym czasie skontrolować - w miejscach, gdzie skóra "zassała" olejek, dołożyć go więcej, miejsca w dalszym ciągu wilgotne można zostawić jak są. Należy to powtarzać co parę godzin a minimalny zalecany czas trzymania specyfiku na fotelach to 24h. Po upływie tego czasu (lub dłuższym, jak kto woli) należy nałożyć szmatką zawartość drugiej butelki, zostawić na parę minut a następnie zetrzeć wilgotnym ręcznikiem i wytrzeć do sucha.

Jaki wyszedł efekt końcowy? Niestety zdjęcia jakoś tego nie oddają i wygląda to jak z mema "They are the same picture" ale na żywo efekt jest bardzo fajny. Skóra zrobiła się satynowa a nie połyskująca (na zdjęciu w miarę dobrze widać to np na boczku fotela pasażera) i jest tez dużo bardziej miękka i przyjemna w dotyku. Mercedesowe fotele nie były jakoś wyjątkowo brudne czy zajechane, ale i tak udało im się dodać (albo bardziej - odjąć) blasku, a tylna kanapa wygląda jak nowa. Skóra w drugim aucie które będę robił jest starsza, bardziej wysuszona i w gorszym stanie, więc może tam różnica będzie wizualnie bardziej widoczna.

Jak oceniam sam produkt? Niestety w Polsce kupić można tylko najmniejsze butelki po ok. 250 ml. Zakup dwóch to ok. 270 zł, sporo. Zapewne cena byłaby lepsza przy zakupie większej pojemności, ale nie mogłem takich znaleźć. Olejek starczył mi na kilkukrotne pokrycie foteli, kanapy i boczków drzwi oraz kierownicy i jeszcze zostało ok 1/6 buteleczki, środek czyszczący zużyłem w połowie. Efekt oceniam na dużo lepszy niż przy użyciu Gliptone GT 13/15, Meguiar's Gold Class Leather & Vinyl Cleaner i jeszcze czegoś ci używałem, ale nazwy nie pamiętam xD

Sprawdzę wkrótce jak wyjdzie to na starym SAAB-ie, może i zdjęcia wtedy wyjdą lepsze. Na tym filmiku na jasnych mocno pobrudzonych skórach wyszło im mega:

https://www.youtube.com/watch?v=3JLr7igvCZc

Gruba ryba1piorunów

Da się ze stanów to zamówić za mniejszy hajs - jakieś 27 dolców za te małe opakowania. Zastanawiam się, ale chyba zrezygnuję, mam jakieś niemieckie specyfiki, niedawno zamówiłem

Gruba ryba2piorunów

Wosk pszczeli jest też świetny do skór

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

W 2025 roku jedynym rynkiem z którego wzrósł import używanych samochodów było usa. W moim przypadku widzę to po ilości zapytań w naprawie nie mylić z samochodową stamtąd.

Ciągną te padła po "gradobiciach" jak na obrazku poniżej, aby tylko pokazać jakich umiejętności nie posiada odpierdalając na drodze we wsi.

Po niemieckich trupach które 3 Turków po drodze "modyfikowało" przesiedli na amerykański złom. W tych wypierdzianych klasach premium zza zachodniej granicy było tak, że wyciągasz radio i chcesz wsadzić takie z androidem, bo teraz jest taka moda. A tam kable pocięte, jakieś dorzucone, jakieś ekstra kostki ale radio model fabryczny. Pewnie turasy po drodze zmieniły model na 3 niższy.

Oczywiście w porównaniu do modeli z innych krajów właściciel ma taki syf w środku, że jakby się zrzygać to nie będzie różnicy.

Dlatego od dłuższego czasu nawet nie pomagam wyciągać elementu do naprawy, ma przyjść wyciągnięty a najlepiej jakby kupili drugi na podmianę bez zawracania mi d⁎⁎y. Oczywiście chcieliby naprawę za pół darmo, czyli za normalną stawkę. Kałdi czy bolid młodego wsiura to cena usługi 2x, bo nigdy nie chcą płacić. Amerykański złom nie robię, bo tego na drogach nie powinno być, więc dokładam się do tego aby tak było.

Osobistość2piorunów

@30ohm Zastanawiałem się nawet kiedyś nad sprowadzeniem auta z USA, ale jak wyliczyłem, to auta, które chciałem, i które są:
- dostępne u nas, to po naprawie wychodzą jakoś z 20-30% taniej, to już wolę dopłacić i mieć z salonu nowy samochód, który ma gwarancję i nie był pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, ma lepsze wyposażenie i generalnie mam pewność co do wszystkiego;
- niedostępne u nas, to byłby problem z częściami i w razie jakiejś kolizji, to szukaj drogich części z USA i potem czekaj na nie kilka miesięcy.

Naturalnie mówię o samochodach o normalnych rozmiarach, żadnych wielkich muscle carów/suvów. Jeszcze byłem się pytać o te samochody ziomeczków, którzy mieli bardzo dobre opinie i mi coś mówili, że tu się poduszki zateguje, tam się coś zregeneruje XD No po c⁎⁎ju, na bezpieczeństwie nie zamierzam oszczędzać, jak już płacę kupę kasy za samochód.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Ktoś zaczął wrastać nienajgorszy Astra Opel.
Stoi jakoś od wiosny, przód już bez powietrza.

GURU3piorunów

@Merkury O k⁎⁎wa brat tako miał ino biało, pożywka dla rdzy, były nawet dedykowane plastki na nadkola xd

GURU1piorunów

Opel Astra,fajny samochod byl

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Dyskusje

22piorunów

Fotka sprzed 20 minut. Przyjechałem po zapas piwska i pacze jedzie coś nietypowego. Pytam się typa pan z Kuby przyjechał? Ten coś odburknął niemiłym głosem. Stoi za mną przy kasie wziął 0,5 żołądkowej i wyszedł wkurwiony. Lezę za nim pytam czy mogę fotkę strzelić odfafrał rób (jesteśmy na ty) bo umam czasu.

Dwie fotki tylko bo chłop po weselu wkurwiony był pewnie mu nie zapłaciły😆

PS
Te jak on odpalił rozrusznikiem to czułem że tam niema grama luzu czuć/słychać było metaliczne pierdolnięcie i motor boruczy.

Autorytet1piorunów

@Alawar Chłopu pewnie co przystanek tak d⁎⁎ę zawracają xD

GURU

w Motoryzacja

86piorunów

Miałem na fotelu w aucie taką plamę której za c⁎⁎j nic nie ruszało.

Autentycznie chyba każdy środek do czyszczenia tapicerki sprawdziłem i tylko się większa zarobiła po pianach aktywnych i innych cudach.

Dotknąlem tym czarodziejstwem i nie ma w 30 sekund.

Fotel wygląda bez jaj jak nowy.

Foty fotela przed nie wrzucam bo wstyd a po nie ma co oglądać bo nic nie widać.

Fenomen1piorunów

taktyk

Pokaż więcej komentarzy (33)

Fenomen

w Hydepark

46piorunów

>Bądź mną
>Uznajesz że wymienisz komplet amortyzatorów i sprężyn bo tył za miękki, a przód też już swoje lata ma
>Przy okazji warto by wymienić parę rzeczy w tylnym zawieszeniu wielowahaczowym
>Wybierasz dobrej jakości części ale w przyzwoitych cenach
>Spoglądasz na podsumowanie
>3000 złotych za same części
>Razem z geometrią(robocizny nie liczę) pół wartości samochodu wychodzi

>Ała

Osobistość16piorunów

@Merkury na 2 miesiące wystarczy. A potem zepsuje się coś z całkiem innego i znów połowa wartości samochodu :face_with_diagonal_mouth:

Lider2piorunów

@Merkury ale pomyśl jaki prezent fundujesz kolejnymu właścicielowi :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Dzień dobry,

Zapraszamy na trochę kontrowersji z rana: Nowe Bmw M3

https://www.youtube.com/watch?v=Psp14xSAcZM

Co myślicie?

Ja powiem tylko tyle:

Jak dla mnie się podoba

Przód sztos,

Tył ciut mniej, ale też fajny

Kwadratowe lampeczki do wyjebania

Proporcje wydają się być trochę dziwne, jakby ten samochód był kompaktem (a to pewnie będzie ~4.8m samochodu).

W sensie jak są ujęcia z boku to tak jakoś dziwnie wygląda. Przód i kąt z przodu wyglądają super!

Pewnie będzie jak z Boberem G80 M3 - ponarzekają, ponarzekają a na końcu będzie wielki sukces.

Autorytet6piorunów

Mi to przypomina jakiegos chevroleta albo dodga, a nie nowe BMW.

BMW to kiedys był majstersztyk pod wzgeldem wyglądu budy, teraz jest ch⁎⁎⁎ia i to od dłuższego czasu - to moje subiektywne zdaniem.

Autorytet1piorunów

Hmmm, nawet podoba się to dla mnie. Ma taki fajny lekko vibe lat 80

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

22piorunów

Ostatnio w pracy wywiązała się ciekawa dyskusja, mówię że w sumie to brałem nawet pod uwagę bmw (nie ważne jakie) ale nie chciałem bym postrzegany jako seba no i że bmw nikt nie chce przepuścić i parę osób się że mną zgodziła, twierdząc że 90% kierowców tej marki to podludzie i nie należy im się szacunek xD

Przechodząc do konkretów, jaki macie stosunek do kierowców bmw, przepuszczacie czasem np jak chcą włączyć się do ruchu??

Nie mylić że złośliwością.

widać że duży ruch, stoi chłop w bmw no i wiesz ze se jeszcze postoi, załóżmy że innych kierowców czasem

  • bmw nie, innych czasem tak15%
  • tak wszyskich, czasem61%
  • mam bmw więc mój głos ale nie liczy4%
  • fuck german techno4%
  • nikogo nie wpuszczam5%
  • nie wpuszczam, ale buraki same się wpychają11%

140 głosów

Fanatyk1piorunów

Jeżdżę BMW od 7 lat i nie wiem o czym mówisz.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Dyskusje

49piorunów

Dziś cięższy kaliber wrosta. Porzucone Volvo FL12. Otwary, pod szkoła policji w Kato. Kiedyś na wyposażeniu do ćwiczeń. Obok 300m dalej jest plac na skreślony z ewidencji sprzęt ale się tam nigdy nie mieściła i tak stoi....

Osobistość3piorunów

Widziałeś może w środku jakieś butelki z takim magicznym żółtym płynem?

Gruba ryba3piorunów

@korfos ten nie z tych. Wozili nim konie policyjne z garnizonu. Potem był używany do szkoleń.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Trzeba przyznać, że mają styl. Najlepsze, że to jest właściwie stłuczka - jechali jeden za drugim.

Zastanawiam się jak to możliwe: zamiast ABS zamontowana teleportacja?

Specjalista0piorunów

jakieś nieprawdopodobne rzeczy musiały sie wydarzyć że to tak wygląda, chętnie bym się wiecej dowiedział

Pokaż więcej komentarzy (3)