Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#netflix

Mistrz

w Seriale

20piorunów

1052 + 1 = 1053

Tytuł: Morderstwa w Åre (sezon 1)

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Kryminał / Dramat

Reżyseria: Alain Darborg, Joakim Eliasson

Czas trwania: 5x ok. 43m

Ocena: 3/10

Policjantka ze Sztokholmu jedzie na urlop do środkowej Szwecji, gdzie natyka się na sprawę zaginięcia nastolatki. Z zawodowego obowiązku przyłącza się do poszukiwań, a po odnalezienie ciała dziewczyny angażuje w śledztwo.

Serial zacząłem oglądać licząc na dobry skandynawski kryminał w klaustrofobicznym klimacie. Niestety mocno się rozczarowałem. Fabuła jest dosyć szablonowa, a motywy kryminalne uproszczone i schematyczne. Nie polecam.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider2piorunów

@bori okazuje się że nie każdy skandynawski film jest dobry. Niemniej to może być klasyczny wypadek przy pracy. Bardzo lubię skandynawskie kino

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Seriale

2piorunów

. źródło

Director Carl Rinsch sentenced to prison in $11 million Netflix fraud case after Keanu Reeves asked for “leniency”

https://people.com/director-carl-rinsch-sentenced-to-prison-in-11-million-netflix-fraud-case-after-keanu-reeves-asked-for-leniency-12009616

Mistrz

w Filmy

23piorunów

1038 + 1 = 1039

Tytuł: Unabomber

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Dramat / Psychologiczny

Reżyseria: Janus Metz

Czas trwania: 1h 37m

Ocena: 6/10

Fabularyzowana historia opowiadająca o słynnym Unabomberze - Tedzie Kaczynskim - który przez 17 lat terroryzował USA rozsyłając domowej konstrukcji bomby do wielu osób i instytucji, prowadząc swoistą krucjatę przeciwko cywilizacji technicznej. Fabuła została poprowadzona w formie dwóch równoległych wątków - jeden z nich opowiada o śledztwie i próbach złapania bombera, drugi o okresie studiów i przemianie jego osobowości w tę, dzięki której stał się "sławny".

Co do samego filmu - pozostawia spory niedosyt. Wątek studiów zdecydowanie dominuje, przez co śledztwa i aresztowania jest zdecydowanie za mało. Jak na lekarstwo jest w nim też samej działalności bombowej i jej "smaczków", przez co całość dostała taką a nie inną ocenę.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Seriale

21piorunów

1025 + 1 = 1026

Tytuł: Lalka

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Obyczajowy / Kostiumowy

Reżyseria: Paweł Maślona

Czas trwania: 6x ok. 1h 7m

Ocena: 6/10

FATALNE ZAUROCZENIE

Obejrzałem ten serial zaciekawiony nim z powodu licznych opinii, często skrajnych, które do mnie docierały. I muszę przyznać że pozytywnie jestem zaskoczony.

Na początku powiedzmy sobie czym ten serial na pewno nie jest: adaptacją "Lalki" Bolesława Prusa. Z oryginału twórcy, oprócz tytułu, wzięli zarys fabuły i nazwiska bohaterów. I to w zasadzie wszystko. Przynajmniej w tym przypadku Netflix miał tyle przyzwoitości, żeby w ogóle nie wspominać o słynnej książce, a nie daj Boże pisać o "oparciu na książce".

Plusem serialu jest bardzo ciekawa wariacja (bo już nie interpretacja) na bazie oryginału. Wiele elementów jest zupełnie nowych, przez co całość jest na dosyć zaskakująca i wciągająca. Nie chcę się mocniej rozpisywać by nie zdradzać za dużo. Do tego fantastyczne kostiumy i ciekawe scenografie.

To co mnie w serialu mocno mierziło - klnięcie. Dosyć częste i bardzo prymitywne, nie pasujące do "wyższych sfer" w kręgu których toczy się akcja. Poza tym postać głównej bohaterki jest poprowadzona nieumiejętnie - raz jest próżną dziewczyną, za chwilę intrygantką, po tym emancypantką czy furiatką - trudno tutaj stwierdzić jaki jest jej rzeczywisty charakter, gdyż za dużo tutaj sprzeczności. Dobór aktorów też mnie nie przekonał - mimo bardzo dobrej gry, zarówno Drzymalska jak i Schuchardt nie pasują mi swą fizjonomią do postaci. No i w moim odczuciu Drzymalska momentami lekko przeszarżowywała.

Podsumowując - warto.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gwiazdor1piorunów

W treści spojlerów brak za to scena dobrana wręcz przeciwnie - to była kulminacja mi się zdaje a nie jakaś jedna z wielu scen gdzie tak rzucali mięsem.
No chyba że Wokulski z Rzeckim jak się zeszli 🙃

Pokaż więcej komentarzy (7)

Wirtuoz

w Dyskusje

11piorunów

to jest bezczelny xD

Już nie mówię o próbie pobrania pieniędzy po anulowaniu subskrypcji, zdarzyło się, ale to takie "oczywiste". Pewnie przypadek i walka o pieniędze by była, gdyby nie to, że Netflix i inne gówna mają u mnie osobną kartę zawsze (Revolut daje mi ich chyba nielimitowaną ilość?).

Nie używałem Netflixa od dawna, wysyłali te swoje płaczliwe maile, że jak to tak i będą kasować moje profile i w ogóle. Potem skasowali.

Dziś ponawiam coroczny rytuał odnowienia na miesiąc ( = nadrabiam seriale), wpisuję maila i radośnie mówią mi, że mi "wznawiają" konto. Ok. Hasła nie trzeba było, zapamiętali. Wybieram rodzaj abonamentu i okazuje się, że dane karty też zapamiętali! Odpalam TV, appka nieużywana od roku, ale od razu mnie zalogowało, bez wpisywania hasła! Jedyne czego nie zapamiętali to lista profili, historia i ulubione... Ale jednocześnie polecają akurat te seriale, co już oglądałem xD

Osobistość

w Dyskusje

35piorunów

A MI SIE LALKA OD NETFLIXA PODOBAŁA

Początkowo mialam mieszane uczucia, juz pierwszy odcinek wywołał we mnie kilka parskniec jak choćby to, ze Łęcka chce wspierać kobiety w emancypacji i pisać dla gazety.

Ale im dalej w las tym bardziej mnie ten serial fascynowal. Jest to alternatywna wersja tej powieście, jedynie imiona I główne wydarzenia się zgadzają. Reszta została ubrana w rodzaj heist movie co mi się bardzo podobało bo ciągle trzymało to w napięciu i z ciekawością oczekiwało sie kolejnych wydarzeń.

Jedynie co uważam za duży błąd to wprowadzenie współczesnego języka i przekleństw. Cała scenografia i kostiumy są przepiękne i przeklinanie wybija z imersji i czuje sie zgrzyt, jakby oglądało sie próbę przed nagraniem sceny właściwej i aktorzy robili sobie żarty dodając przekleństwa bo zapomnieli tekstu.

Dodatkowym plusem tego serialu jest to, ze zmusza odbiorca do ucieczki od schematów, ze sztuka potrafi być przewrotna i nieprzewidywalna i miesza często ze sobą różne gatunki, co nie zawsze wychodzi ale tutaj wyszło i to bardzo. Jednak jak ktoś ma w sobie estetykę, że dzieło ma być zawsze od linijki i eksperymentować nie przystoi to oczywiście bedzie tutaj sie kłócić i mówić, że łecka taka nie była, że szlachta źle przedstawiona, że Wokulski nie pił alkoholu itp a ja mam w sumie trochę uśmiech na twarzy wyobrażając sobie jakiegoś nieogarnietego ucznia, co na postawie tego serialu odpowiada na pytania maturalne :smiley:

Podsumowując bardzo polecam, moze nie jest to coś wybitnego ale ja sie świetnie przy tym serialu bawiłam I spodobało mie sie jedno z okreslen recenzentów. Ze mamy teraz trochę taki polski Barberheimer tylko opa filmy to "Lalka"

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Oglądam tę Lalkę na Netfliksie i mam odczucie, że jest podobnie jak z Wiedźminem z Netfliksa. Jedyne co się zgadza to nazwiska głównych bohaterów. Reszta to fantazja tfurców. No nic, trza czekać na film kinowy, który ma być wierniejszą ekranizacją powieści Prusa.



Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Seriale

94piorunów

Dopiero pierwszy odcinek za mną (i kilkanaście minut drugiego). Ja się bawię znakomicie, mimo że "Lalka" Prusa to jedna z najlepszych książek ever dla mnie, ale nigdy nie byłam fanką precyzyjnych adaptacji.

W sumie to bardziej wariacja na temat "Lalki" albo raczej baaaaaardzo luźna adaptacja. Nawet dość często się śmiałam, bawi mnie tam kilka wątków.

Ale jedno jest pewne - licealiści, którzy oleją książkę, bryki lub poprzednie adaptacje, a swoją wiedzą postanowią podreperować owym serialem - mają przejebane na maturze XD

Autorytet1piorunów

Wątek bitewny w lalce jest tak za⁎⁎⁎⁎scie opisany, ze chętnie bym przeczytał taka „grę o tron” albo „ gra endera” spod pióra Prusa :(

Autorytet1piorunów

@Mahjong pamietam ze zamknąłem książkę i dusze w cierpieniach, z powodu 2 stron opisu zatrzymania karawanseraju przez skarabeusza xD

Nie wiem czy jestem na to gotowy xD

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mistrz

w Filmy

26piorunów

962 + 1 = 963

Tytuł: Punkty zwrotne: Pokolenie 11 września

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Brian Knappenberger

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 5/10

Są takie dwa wydarzenia we współczesnych dziejach, które nadspodziewanie mocno wpłynęły na moje postrzeganie rzeczywistości która mnie otacza. Jednym z nich są zamachy z 11 września 2001. Miałem wtedy 15 lat, do dziś pamiętam jak wszedłem do knajpy na obiad po całym dniu oderwania od mediów, a tam w radiu leciała transmisja na żywo ze Stanów, która była tak surrealistyczna, że długo myślałem że to słuchowisko a'la "Wojna światów" Wellsa. Dopiero jak dojechałem do domu i spojrzeniu w telewizor zacząłem uzmysławiać sobie skalę tego co się wydarzyło. Mam do dzisiaj zwyczaj, że na początku września wracam do tamtego dnia, czytając lub oglądając coś w temacie, i do dzisiaj czuję dreszcze na wspomnienie tamtych wydarzeń. Dlatego też, gdy zobaczyłem na nowy dokument z serii "Punkty zwrotne" z 9/11 w tytule to od razu wiedziałem, że muszę go obejrzeć.

Niestety dla mnie omawiana produkcja traktuje ten pamiętny zamach tylko jako punkt wyjścia do rozważań o skutkach jakie przyniósł Ameryce oraz jej mieszkańcom, i to w sposób w moim odbiorze powierzchowny. Brakuje skupienia się na konkretnych historiach, narracja rozmywa się na zbyt dużej ilości wątków, a w drugiej części jest więcej Afganistanu niż powinno być, co w subiektywnym odbiorze nie zachowuje równowagi między elementami opowieści. W konsekwencji trochę nie do końca wiadomo o czym autor chciał opowiedzieć.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen6piorunów

@bori Również doskonale pamiętam moment i dzień w którym się to wydarzyło. Choć ja miałem ledwie 11 lat. Cały dzień spędziłem grając w piłkę i wróciłem dopiero wieczorem. Pamiętam jakiś apokaliptyczny klimat w domu, oraz moje własne przerażenie na to co widzę, zwłaszcza, że dorwałem się do informacji jak już przecież było po wszystkim. Nie obserwowałem w trakcie.

Obejrzałem w życiu mnóstwo materiałów na ten temat. Zarówno dlatego, że wywarła spory wpływ na małego mnie, jak i na to, że po prostu rzadko kiedy takie duże tragedie mają tyle materiałów i niecodziennych nagrań. Wszak to centrum Nowego Jorku, choć jeszcze przed erą cyfrową. Dziś byłoby tego jeszcze więcej, a co za tym idzie pewnie i ofiar, które usilnie chcą nagrać, nie wiedząc, że te wieże się zawalą.

Więc rozumiem twoją opinię, bo większość twórczości którą zobaczyłem o tych zamachach, a zwłaszcza amerykańskiego pochodzenia - jest słabe. Skupia się na pierdołach.

Najlepsze są mimo wszystko surówki. Do dziś mam ciarki na plecach do niektórych nagrań, jak ludzie spierdalają w momencie zawalenia się. Cali upierdoleni, już z jakimiś ranami, ale trzymają c⁎⁎j wie po co jakieś swoje aktówki w rękach, jak gdyby z przyzwyczajenia i jak gdyby to było ważne.

I jak widzisz, że 5 minut wcześniej, w stronę tej wieży biegnie kilku strażaków. Kamerzysta ledwie przeżył i wiesz, że biegli na śmierć, bo nie mogli wiedzieć, że to się zaraz zawali.

Masakra. Wiem, że w historii ludzkości jest to w sumie pikuś. Byle wojenne oblężenie gównomiasta jakich było dziesiątki, jak nie setki tysięcy, potrafiło generować większe straty w ludziach i większą hekatombę. Ale tego nie mogłem sobie obejrzeć z tak różnych stron i z ręki postronnej osoby, która była turystą z kamerą. Ze stu ujęć, bo takich turystów było wielu, ale także z helikoptera, z pobliskich bloków, czy z naramiennej strażaka który zginął. Popierdolone.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Filmy

26piorunów

945 + 1 = 946

Tytuł: Szeptacz

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Psychologiczny / Thriller

Reżyseria: James Ashcroft

Czas trwania: 1h 53min

Ocena: 7/10

W amerykańskim mieście zaczynają ginąć dzieci. Modus operandi sprawcy niepokojąco przypomina styl Szeptacza, seryjnego mordercy który odsiaduje wyrok dożywocia. Gdy znika wnuk emerytowanego policjanta, który lata temu dopadł Szeptacza, ten włącza się do śledztwa by pomóc odnaleźć chłopca i ująć naśladowcę.

Całkiem zgrabny dreszczowiec z niezłym klimatem, w sam raz na jesienny wieczór. Miejscami niestety fabuła trochę zawodzi, ale mimo tego oglądało się dobrze. Do tego gwiazdorska obsada.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

937 + 1 = 938

Tytuł: Szeptacz

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Psychologiczny / Thriller

Reżyseria: James Ashcroft

Czas trwania: 1h 53min

Ocena: 6/10

Wdowiec, którego syn zniknął, prosi o pomoc swojego dawno niewidzianego ojca - emerytowanego detektywa, który wysłał do więzienia związanego ze sprawą seryjnego mordercę.

Prościutki film o tym, jak De Niro z gościem z Rozdzielenia szuka syna, który został porwany. Jak na standardy Netflixa jest to po prostu dobry film. Spolszczony tytuł brzmi idiotycznie. Nic szczególnego, ale ogląda sie przyjemnie, nie nudzi, ani razu nie zajrzałem w telefon w trakcie, tak jak Netflix tego oczekuje i robi produkcje pod widza, który zamiast oglądać patrzy w telefon. Ja tak nie robię, ale uważam, że produkcje na Netflixie są robione pod idiotów i rzadko tam zaglądam. Sory za offtop. Jak ktoś chce na wieczór coś prostego, nie nudnego, ale sztampowego to jest ok.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mistrz

w Seriale

20piorunów

933 + 1 = 934

Tytuł: Zamach nad Lockerbie

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Jonathan Lee, Adam Morane-Griffiths

Czas trwania: 6x ok. 59 min.

Ocena: 6/10

Miniserial produkcji Netflixa opowiadający historię śledztwa przeprowadzonego po zamachu na lot 103 linii Pan Am nad szkockim miasteczkiem Lockerbie 21 grudnia 1988 roku.

Serial dosyć ciekawy, chociaż mocno kameralny, zapewne z powodu budżetu. Oglądało się dobrze, chociaż druga część sezonu robi się przegada, przez co finalna ocena została obnizona o 1 punkt.

Na koniec z przekąsem zauważę, że da się zrobić serial bez wielkich przekłamań, a plansza informacyjna na początku odcinka o zmianach i różnicach w stosunku do rzeczywistości, nie boli.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mistrz

w Seriale

25piorunów

923 + 1 = 924

Tytuł: 1670. Sezon 3.

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Maciej Buchwald , Kordian Kądziela

Czas trwania: 8x ok. 36m

Ocena: 5/10

Trochę ten serial zrobił się już nudny i wtórny, brakuje świeżości pierwszego sezonu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU8piorunów

@bori A mi się podoba.

Mam wrażenie że zaczynają dopiero wszyscy aktorzy łapać konwencję, brnąć w absurd i dobrze się bawić, nawet Aniela już jakby mniej drewniana.

W sumie to każde komediowe seriale, jak zaczynasz oglądać to jest na początku trochę wtf - jak co ludzie powiedzą, czarna żmija czy chłopaki z baraków, ale potem łapiesz klimat i zaczyna cię to śmieszyć.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

cmon, just shut up and make kinematografia great again.

Gruba ryba0piorunów

Ech.

Justified.

Rookie.

The Wire.

Reacher.

Equalizer.

Mem ewidentnie wschodnioeuropejski. Powiedziałbym, że nawet polnocnoazjatycki.

Gruba ryba0piorunów

@dolchus

Przykłady z 2025/2026. Kryminalne. Nadal utrzymuje, że mem ma wspierać specyficzny zaściankowy światopogląd.

Predominantly Black Casts

Straw* (Netflix)

Highest 2 Lowest* (Apple TV+)

Beauty in Black: Season 2* (Netflix)

Predominantly White Casts

The Whisper Man* (Netflix)

Your Friends & Neighbors* (Apple TV+)

The Terminal List: Dark Wolf* (Amazon Prime Video)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Dyskusje

8piorunów

Małpa, tur i matura z rysowania konia: historyk ocenia 3 sezon „1670”

Adamczycha wraca, a wraz z nią dylematy XVII-wiecznej Rzeczypospolitej. Najnowsza odsłona serialu 1670 to nie tylko czeski humor i remiksy barokowych utworów, ale też zaskakująco głęboki wgląd w realne problemy I Rzeczypospolitej. Sprawdźmy, gdzie twórcy trafili w punkt, a gdzie powielają szkodliwe

Fanatyk

w Seriale

15piorunów

"Ołowiane dzieci"

Tak wszyscy zachwalali, że postanowiłem obejrzeć. No i cholera, zawiodłem się. Nie wiem trochę od czego zacząć. Po pierwsze o czym jest ten serial. Ano jest to "prawdziwa" historia a raczej opowieść oparta, bardzo luźno, na faktach. Historia lekarki Jolanty Wadowskiej-Król, która zauważa, że dzieci mieszkające w okolicy Huty Szopienice w Katowicach masowo zapadają na ołowicę, chorobę wywołaną zatruciem metalami ciężkimi. Tyle się zgadza a reszta zgadza się mniej więcej, albo raczej mniej niż więcej. Na początku minusy. Hutnicy, to złe chłopy, pijane matoły, z twarzami tęskniącymi za rozumem, pijący piwsko lub wódkę i myślący "ino o fusbalu". Śląsk to w tym filmie generalnie zaścianek zasiedlony jedynie nielicznie tak szlachetnymi postaciami jak pani doktor. Tu nic nie odbieram realnej pani Wadowskiej-Król, która była osobą szlachetną i poświęciła wiele pracy dla ratowania szopienickich dzieci. Generalnie faceci w tym serialu (nie ważne czy robotnicy, partyjni dygnitarze czy lekarze), to generalnie dzbany bez godności. Jedynym wyjątkiem jest wojewoda Ziętek (swoją drogą arcyciekawa postać). Baby w tym obrazku nie lepsze, tyle że nie piją. Jedyny ich plus, że dbają o dzieci na ile potrafią. Tu się nic nie trzyma faktów i jeśli ktoś przeczyta kilka książek o ołowicy w Szopienicach i pani doktor Wadowskiej-Król, to się dowie, że mówić, że ten serial jest oparty na faktach, to jest spore nadużycie. Śląska godka w tym filmie, to jest komedia sklecona pod goroli co umiom ino powiedzieć "karminadel" a i tak nie wiedzą co to. Rozumiem, że serial ma trafić do szerokiego odbiorcy, ale jeśli już ktoś "zaciąga" po śląsku, to niech to chociaż robi dobrze. Na prawdę większość aktorów mówi gwarą w sposób tak nieporadny, że miałem te słynne ciarki żenady. Polecam każdemu podcast Polskiego Radia "Ołowiane dzieci. Prawdziwa historia" z wypowiedziami pani Wadowskiej-Król, jej rodziny i współpracowników. Warto poznać historię "doktórki", która wraz z kilkoma innymi osobami z poświęceniem ratowała zdrowie i życie śląskich dzieci. Na plus akcja. Dzieje się dużo, serial trzyma w napięciu. Trzeba odrzucić fakty i skupić się na historii, wtedy można oglądać.

Osobistość0piorunów

stweirdzilem, ze poslucham tego podcastu.

Wpisuje w google Ołowiane dzieci. Prawdziwa historia. Pierwszy wynik strona polskiego radia - klikam plej....
i sie nie interesuj. Wywala blad, bo mieszkam za granica... XD
Drugi wyniki - podcast polskiego radia ale juz na SPOTIFY - klikam play i dziala....
--------

Gwiazdor1piorunów

Czyli typowy Netflix jest typowy.

Fanatyk0piorunów

@Eruanno jest nawet nastolatek mulat na basenie... w Katowicach, w latach 70. Nie mówię, że nie mogło się zdarzyć. Moja ciocia miała w klasie w liceum czarnoskórą dziewczynę, na polskiej prowincji w latach 80. No ale to był na prawdę wyjątek.

Pokaż więcej komentarzy (18)