Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nostalgia

Osobistość

w Muzyka

6piorunów

Kurcze, aż żal mnie bierze. że Mariusz Duda odszedł z Riverside'u. Byłem na ich koncercie jubileuszowym, w plenerze za Progresją.

Właściwie to ten zespół (i mój znajomy, ale to na dłuższą chwilę historia) zainspirował mnie, żeby sięgnąć po gitarę.

Myślałem, że nigdy nie nauczę się nut i w ogolę... jak to dorosły chłop i będzie na gitarze grał... a no tak.

Lider2piorunów

@Mila Dudę wciąż można można słuchać w nowej twórczości, ale Riverków żal...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

81piorunów

Moja babcia to był badass.

Pamiętam w okolicach 2000 roku zawsze jak było ciepło to zamawiała z sąsiadkami węgiel na zimę.

Zawsze te stare baby kwękały że chuje że oszukujo itp.

Babcia wymyśliła najlepiej, przyjechał typek i miał takie 3 przegrody na aucie niby w każdej przegrodzie była tona czyli 1 t dla babci i 2 dla sąsiadek.

Odsypał jednej, odsypał drugiej.

Babcia mówi do kierowcy kochanieńki, a teraz zapraszam tutaj 50 metrów od mieszkania babci był zsyp zbożowy i była taka waga, że mogła wjechać przyczepa np ze zbożem, postawiła flaszkę wagowemu by zanotował wagę pojazdu, po czym kierowca wysypał węgiel i wjechał raz jeszcze, wyszło równo 750 kg mniej, zatem zamiast płacić za tonę odliczyła i zapłaciła za 750 kg :face_with_hand_over_mouth:

Gruba ryba5piorunów

Znajomy tak wiadrami ważył i wyszło mu niecałe 800kg.

GURU8piorunów

Mojej babci gazdzina w zakopcu chciala sprzedać prawdziwe łoscypki z mleka łowcy.

Moja babcia sama hodowała owce i ją jak peta zgasiła.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Kto jezdził polonezem? ja ostatnio miałem okazję jezdzić trakiem ponad rok temu ale pamiętam jak kumpel w technikum miał karusa z gazem i robilismy oesy po lasach, do tego taka anegdotka jak wszyscy sie nawailiśmy 20 lat temu i ktos musiał wracać do internatu. padło na mnie bo nie miałem jeszcze prawka więc mi nie zabiorą... to były czasy, jazda poldonem przez las na azymut z Ostrowa do Milicza bezcennna....

https://music.youtube.com/watch?v=-I7yHuudW_I&si=aKKDo6MhD5KyqHHy

GURU3piorunów

Miałem dwa. Caro 1.6GL z 91 albo 92 i potem Caro 1.6GLi z 96 chyba.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

trochę i jakaś taka

Ależ się dobrze bawię wpisując codziennie rano wyniki z poprzedniego dnia i z minionej nocy. Jak za starych czasów. Swoją drogą ten "Skarb Kibica" z "Przeglądu Sportowego", to złoto. Odwalili kawał dobrej roboty.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

38piorunów

Dziś chciałbym powspominać Mundial 2002 a więc ten z Korei i Japonii. Najbardziej zapamiętałem dwie rzeczy. Pompowania balonika, wszak na mistrzostwach mieli zagrać Polacy. Co się odwalało w prasie, radiu a przede wszystkim w telewizji, to łeb mały. "Futbol na tak", wrzucanie kuleczek do akwarium za każdy gol strzelony przez NASZYCH... miało się po prostu dziać. Nareszcie. Druga rzecz to... Polsat. Stacja ta wykupiła bowiem prawa o transmisji a Mundial po raz pierwszy został zakodowany. Ostatecznie nastąpiły negocjacje i TVP uzyskała prawo do transmitowania meczów Polaków oraz półfinałów, meczu o trzecie miejsce i finału. Pozostałe spotkania były na kodowanym i powołanym właśnie do życia Polsacie Sport. Dla mnie ratunkiem w tej sytuacji był pub, którego właściciele wykupili Polsat i do którego chodziliśmy z kumplami oglądać mecze przy piwie. Warto wspomnieć, ze jednym z ekspertów TVP został Jacek Gmoch a jego analizy i wypowiedzi stały się kultowe i zaczęły żyć własnym życiem w raczkującym jeszcze wtedy w naszym kraju świecie internetowym. Przyznam, że ten Mundial w Polsacie sprawił, że często nie było mnie w domu no i sporo kasy wydałem na alkohol, bo gdy siadało się przy jednym stoliku w barze ze znajomymi, to nie sposób było nie zamówić kilku piw. Pamiętam też, że w naszym ulubionym pubie wprowadzono wtedy zasadę, że pierwsi klienci dostają piwo na głowę za darmo. Podczas Mundialu otwierano knajpę już o 8.00 i bywało, że to właśnie ja oraz mój kumpel z osiedla Darek dostawaliśmy darmowe browary.

Aha no i słynny hymn w wykonaniu Edyty Górniak tak poniósł naszych do boju, że powtórzył się schemat: mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor.

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy słynny koniec klątwy Bońka. Na mecz z Koreą zerwałem się z konkursu matematycznego w gimnazjum bo mecz był jakoś o 14 ?

Pamiętam ten zawód gdy Korea nas pojechała 2:0 i strzał Hajty z wolnego w jajca Koreańczyka xD

Gruba ryba0piorunów

@WatluszPierwszy czekaj co? Pub otwierał się o 8 rano? WTF?

I jeszcze jak można pić piwo i siedzieć w pubie od 8 rano? What the hell?

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

W zeszłym tygodniu wspominałem Mistrzostwa Świata w USA w 1994. Dziś Francja 1998. To kolejny Mundial, który bardzo miło wspominam. Dużo rozmów z kumplami o piłce. Sporo obejrzanych meczów. No i moja urodzona we Francji babcia, która płakała oglądając powtórki goli z finału. No i wspaniała Chorwacja z królem strzelców Sukerem. Był to czas, kiedy z moich ścian znikały już piłkarskie plakaty, ale miłość do piłki nie osłabła. Plakat Sukera i tak sobie powiesiłem. Kolejne mistrzostwa z super maskotką, kogutem Footixem.

Gruba ryba4piorunów

@WatluszPierwszy Ja co prawda 98 pamiętam jak przez mgłę, bo miałem dopiero niecałe 5 lat, ale już Korea Japonia 2002 pamiętam całkowicie. O jak ja tym żyłem. Pamiętam też, że rodzice kupili mi jakąś grę mundialową - taka prosta na zasadzie, że były tabele z już rozlosowanymi jak w rzeczywistości drużynami i można było rozgrywać mecze, głównie przez rzut kostką plus jakieś tam karty. Pamiętam, że przez całe wakacje wynosiłem te kartki na podwórko i dzień w dzień po kilka godzin graliśmy z kumplami w piłkę symulując realne mecze mundialu i zapisując wyniki na tych kartkach. Ale to była radocha :grinning:

Fanatyk1piorunów

@WatluszPierwszy miałem po tym mundialu koszulkę Sukera :grinning: moja pierwsza piłkarska. Pamiętam, że zbierałem jakieś naklejki z piłkarzami, które się wyklejało w albumie. Mój pierwszy świadomy mundial, z 94 zapamiętałem tylko niestrzelonego karnego przez Baggio i jego kitka, nawet takiego nosiłem 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

40piorunów

Próbowałem po dobroci

Próbowałem groźbą

Próbowałem za pomocą przeróżnych argumentów

Ale jako że żadne działania nie przynoszą skutku, to oficjalnie uruchamiam stronę czygurujestrozowe.pl upamiętniającą ten czarny (albo raczej niebieski) dzień w historii naszego portalu hejto, kiedy to stała się jedna z największych tragedii - odebrano nam różowe GURU.

Fanatyk1piorunów

@fonfi właśnie, tak długo zbieram a co mi na końcówce zmieniajo!

Gruba ryba1piorunów

@fonfi a nie było kiedyś jakieś afery jak najpierw zmienili Guru na różowe, że ma być takie jak dawniej? To teraz znów chcecie różowe?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Wczoraj wieczorem wystartował Mundial. Dla mnie te mistrzostwa w USA, Kanadzie i Meksyku, to trochę mianowicie Mundial w USA w 1994 był pierwszym, który oglądałem w pełni świadomie, nierzadko siedząc po nocach lub późno wieczorem. Miałem wtedy 12 lat i było to apogeum mojego zainteresowania piłką nożną. Pamiętam, że nawet mojego tatę wkręciłem w oglądanie meczów, a on o piłce wie tylko tyle, że mecz trwa 90 minut i, że zasadniczo przydatna do gry jest piłka 😉 Wcześniejsze mistrzostwa we Włoszech w 1990 oglądałem niewiele i mało z nich pamiętam. To właśnie 1994 rok przyniósł dla mnie też nowe doświadczenie a mianowicie to, że niemal z każdym rozmawiałem o mistrzostwach - z kolegami, z sąsiadem, z facetem który sprzedawał w sklepie. Miałem wrażenie, ze wszyscy żyli piłką. Dodatkowo bazarek w moim mieście został zalany podróbkami koszulek, w sklepie sportowym na rynku wisiały ich dwa wieszaki. Kupiłem Argentynę i o dziwo ta koszulka, mimo że jest ordynarną podróbką, to jest w rewelacyjnym stanie do dziś i gdy idę z moimi synami pokopać to nieraz ją zakładam. Oczywiście uzupełniałem rozkładany terminarz meczów z "Przeglądu Sportowego". Zresztą zdobycie wtedy sportowego dziennika w kiosku na moim osiedlu, to często była kwestia farta, bo bywało, że już około południa wszystko było wykupione i musiałem iść szukać w innym miejscu. Najbardziej oczywiście zapamiętałem finał Brazylia-Włochy no i niezłą formę Bułgarii. Tamte mistrzostwa miały też super logo i jedną z fajniejszych maskotek pieska "Strikera".

Kompan0piorunów

@WatluszPierwszy nie urosłeś już od 12 roku życia? xD

Fanatyk5piorunów

@kjdm urosłem. Ta koszulka jest na mnie dobra dziś a mam 186 cm i ważę 79 kg 😉 Mając 12 lat wyglądałem w niej jak w sukience, ale to była ostatnia koszulka Argentyny w sklepie.

Kompan1piorunów

@WatluszPierwszy to w takim razie ten ostatni rozmiar sprawił Ci wspaniałą pamiątkę, pozazdrościć! Mam dużo tshirtow z tego okresu życia, których szkoda wyrzucić, bo sentyment... ale niestety nie założę ich juz nigdy 😅

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy a dla mnie będą to pierwsze mistrzostwa od tych z '94 właśnie, na które mam wywalone jajca.

Pół biedy z tymi barbarzyńskimi (z naszej perspektywy) godzinami meczów, bo sobie można ogarnąć powtóreczkę lub skrót.

Obrzydliwe igrzyska pieniądza, korupcji i polityki, a nie sport.

Fanatyk0piorunów

@MostlyRenegade w Katarze nie było inaczej. To chyba były pierwsze mistrzostwa jakie wzbudzały tak mocne kontrowersje. Generalnie piłka na tzw. światowym poziomie jest przeżarta kasą, polityką i układami.

Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy z Katarem na tle obecnych MŚ i tych w Arabii w 2034 to jest i będzie jak z Infantino… każdy myslal ze Blatter to śmieć bez godności i za pieniądze zrobi wszystko… ale obecny łysol kazał potrzymać piwo :)

Fanatyk1piorunów

@WatluszPierwszy w Katarze było dużo szumu, bo mówiło się o dużych pieniądzach i o trupach w szafie.

Ale Katar przynajmniej zachowywał pozory. Dla nich to była sprawa prestiżowa i pewnie wymieniliby cały piasek na swojej pustyni gdyby było trzeba.

O USA mówi się teraz głównie w kontekście polityki: obecna administracja wielokrotnie odgrażała się całemu światu, w tym współgospodarzom turnieju oraz aktywnie prowadzi działania wojenne przeciwko jednemu z uczestników.

A łysy dostał kasę i udaje, że niczego nie widzi.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Rower

23piorunów

Wygrzebałem złomka z czeluści komórki, to chyba Jubilat 2. Skubany miał nawet jakieś powietrze w oponach, mimo że co najmniej 3 lata leżał nie ruszany, aż wrósł.

Poland Stronk!

LoL to w Bydgoszczy robili. I to na Frondronie, gdzie twarogowa bestia teraz grasuje! 😛

Gruba ryba4piorunów

Jeździłem takim nawet niedawno. Frajda jak.... Z pchania TACZKI! ;D

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

39piorunów

Tajne ciosy z Mortal Kombat :martial_arts_uniform:

:arrow_down_small: :arrow_forward: LP

Osobistość1piorunów

FATALITY! Pamiętam jakby to było wczoraj :face_with_diagonal_mouth:

Inspirator1piorunów

@zuchtomek pamiętam że miałem wstukany kod na fatality. Wystarczyło po wygranej walce zrobić podbródkowy i robiło się fatality.

Zawsze po wygranej walce niby sprawdzałem kombinacje przycisków do fatality a w rzeczywistości naciskałem cokolwiek a a końcu podbródkowy. Ziomeczkowie myśleli że jestem taki dobry, że zawsze mi wychodzi

Pokaż więcej komentarzy (6)