Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Mocarz

w Hydepark

5piorunów

Słowo Cuckold pochodzi od Kukułki (ang. Cuckoo), która podkłada swoje jaja do cudzych gniazd, przerzucając w ten sposób ciężar wysiadywania i wykarmienia swoich dzieci, na inne ptaki.

Bazą jest wychowywanie nie swoich dzieci. Aktualnie określa ogólnie męża cudzołożnej żony, a nawet bez formalnego związku, czyli chłopaka lub narzeczonego dziewczyny, która go zdradza.

W pornografii chodzi o świadome zdrady, ale w szerszym znaczeniu, stopień świadomości i zgody na zdrady nie ma znaczenia, np. "otwarty związek" to nadal sytuacja cuckoldozy.

Zdrady nie wyczerpują tematu, obejmuje to również wszelkie rodzaje prostytucji, czyli usług seksualnych, łącznie z internetową prostytucją, obnażanie się, seksualizowanie się, w tym bezpłatne i publiczne.

Spolszczona wersja słowa cuckold to kukulec, a cuckoldozy to kukuloza.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Przegryw

5piorunów

@bartlomiej_rakowski

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Przegryw

8piorunów

Co za sen dla chłopa dali... Śniło mi się że na studiach byłem. I tam było jakieś zadanie z rozwiazywaniem zagadek i byłem w parze z drobną, śliczną blondynką z krótszymi włosami. I tak rozwiązujemy te zagadki i powoli zaczyna się flirt dla niego i chłop widzi i czuje jak zbliża się coraz bardziej do loszki... Ehh tylko w snach takie rzeczy, dlatego często mówie że dobre sny są czasem gorsze od złych

Osobistość

w Przegryw

6piorunów

Siedzę i piję herbatę.
W zimie czekałem na kwiecień-maj (na lato niezbyt, bo gorąco i dupsko cały czas spocone), a wiosna przeminęła nawet nie wiem kiedy.
Dodatkowo jakoś kompletnie w tym roku nie czuję vibe tego sezonu wakacyjnego. Byle do jesieni - oby chłodnej i suchej zarazem.

Tytan

w Hydepark

23piorunów

Bycie wysoko wrażliwym to bezdyskusyjnie najgorszy wyrok od losu, jaki kiedykolwiek mnie spotkał w dotychczasowym życiu. Przez większą wrażliwość, gonitwę myśli w głowie, chroniczny stres oraz niemożność odpoczynku, ponieważ najzwyczajniej w świecie mózg mi na to nie pozwala, jestem chodzącym wrakiem człowieka.

Nie potrafię funkcjonować bez jakiegokolwiek nałogu, musi być jakieś uzależnienie, jakieś ujście emocji w czymś szkodliwym dla mnie. Tylko wtedy wszelakie demony na chwilę cichną, a ja jestem w stanie funkcjonować jak PRAWIE normalny człowiek.

Po odrzuceniu alkoholu wpadłem nikotynowy wir, paliłem jak smok i te półtorej paczki było absolutnym minimum dla mojej kruchej psychiki, aby działać w miarę sprawnie. Kiedy zażegnałem uzależnienie od nikotyny czułem się oraz funkcjonowałem jak ludzkie zombie, przez co wpadłem w słodkie, acz zdradliwe objęcia piękniej, lecz zdradliwej kusicielki z Brazylii - kawy.

Zaczęło się od na sypania łyżki więcej, skończyło zaś na tym, że miałem odżywkę kofeinową w proszku i żarłem ją gramami, nawet nie zliczę ile razy się przez to zatrułem i potrafiłem od rana do zmierzchu na zmianę albo wymiotować, albo walczyć z biegunką. Niekiedy przedobrzyć mi się tak zdarzało z dwa lub trzy razy w tygodniu.

Po wygranej z kofeiną zacząłem zajadać stres, szczególnie do gustu przypadły mi słodycze, nieziemsko utyłem(z czym akurat walczę i jest progres), podpadłem na kondycji fizycznej, a i portfel cierpi, ponieważ słodycze i litry coli to nie jest tania rzecz. Myjąc każdego dnia zęby czy też goląc się z jeszcze większą pogardą i obrzydzeniem spoglądam w lustro, kiedy widzę do jakiego stanu się doprowadziłem. Aż chce przeklinać człowieka, który owe lustro wynalazł.

Mimo wszystko nie ustaje w działaniu, staram się odtłuszczać dupsko, ćwiczyć i trzymać kalorie oraz makro składniki. Z trudem, z potknięciami oraz chwilami załamania, ale daje rade. Pozostaje jednak pytanie - co dalej? Jaki będzie mój następny nałóg?

Wirtuoz3piorunów

@Zolty__Szalik szybka diagnoza przez internet - ADHD. To będzie 200 zł. A tak serio to jest to jeden z głównych objawów i podejrzewam, że metylofenidat może ci pomóc. Posłuchaj sobie profesora Jarosława Jóźwiaka na YT. Kanał to psychiatra plus.

Tytan0piorunów

@I-Em-Are O ADHD bym się nie posądził, wbrew tuszym jestem człowiekiem, który lubi się ruszać, ale to chyba nie nadpobudliwość. Tak czy inaczej, dzięki za dobre słowo i rekomendację, sprawdze.

Autorytet2piorunów

@Zolty__Szalik na tym portalu jest mnóstwo boomerstwa, które twierdzi, że jest teraz moda na ADHD i porównuje do doszukiwania się wszędzie nowotworów, ale nie zwracaj uwagi na te żałosne pierdolenie dziadersów.
Mój poranek to nawet 3 kawy pod rząd, potem miałem nawyk picia olbrzymich ilości coli w ciągu dnia. Wszystko to dla stymulacji. Mam zdiagnozowane ADHD i czytając twój opis ciężko nie zauważyć podobieństw.
Metylfenidat może zmienić twoje życie, bo on cały czas będzie stymulowały mózg, przez co nie będzie tak potrzebował stymulacji z innych źródeł i wtedy ze spokojem będziesz się mógł zająć swoimi sprawami.

Tytan1piorunów

@madhouze Jak już pisałem wyżej, o ADHD bym się nie posądzał, mimo zbieżności kilku objawów, to równie dobrze mogą one wynikać z innej choroby czy też faktu, że jestem przygłupim chamem wioskowym o ujemnym intelekcie. Tak czy inaczej, dziękuję za rady oraz dobre słowa, przebadam temat, poczytam, A nuż okaże się to rozwiązaniem problemów.

Autorytet1piorunów

Wiesz, jak to jest z tymi autodiagnozami 😉 Tutaj profesjonalnej porady niestety nie znajdziesz 🤷
>@Zolty__Szalik Jak już pisałem wyżej, o ADHD bym się nie posądzał

Pokaż więcej komentarzy (27)

Inspirator

w Przegryw

8piorunów

Dobrze że w tych po⁎⁎⁎⁎nych czasach są jeszcze lokale gdzie można zjeść normalnie i chłopsko. Zestaw dnia zupa + drugie danie, 23 zł. Słuszne chłopskie jedzenie i chłopskie porcje, jak na miasto wojewódzkie przepełnione oskariatem i knajpami z surową rybą to przaśna cena

Autorytet

w Dyskusje

9piorunów

Historyczny anons zagubionego romantyka, podobno z lat 30.

Doceniam kunszt, a w szczególności formę, że anons towarzyski połączył jednocześnie z ofertą o pracę, nakreślił swoje poglądy polityczne i biznesplan. Wszystko w mniej niż 500 znakach.

Pytanie, czy chłopu się udało?

Gruba ryba9piorunów

@PlastikowySmith To lepsze xD

Gruba ryba1piorunów

@tmg W tamtym znaczeniu to że niegłupia chyba :smiley:

https://poradniajezykowa.uw.edu.pl/porady/chedozyc/

w języku prasłowiańskim *chǫdogъ oznaczało ‘mądry, doświadczony, biegły w czymś, zwinny, sprytny’. To znaczenie ewoluowało następnie poprzez ‘pilny, staranny, dokładny, porządny (np. w pracy)’ do ‘porządny, ładny, schludny, czysty’. W polszczyźnie przymiotnik chędogi pojawia się po raz pierwszy w wieku XVI, przy czym występuje w następujących znaczeniach:

* ‘czysty, schludny, porządny’,
* ‘piękny, ozdobny, wytworny, urodziwy’,
* ‘dostatni’,
* ‘(o jedzeniu) dobry, smaczny’,
* 'zdrowo wyglądający, wyborowy, zdatny’,
* ‘moralnie dodatni: dobry, uczciwy, pilny, staranny, słuszny’.

chędożyćSzanowny Panie, czasownik chędożyć wywodzi się od przymiotnika chędogi, ten zaś został przez język polski odziedziczony z prasłowiańskiego *chǫdogъ ‘mądry, biegły w czymś’. Nie było to jednak w języku prasłowiańskim słowo rodzime (tzn. odziedziczone bezpośrednio z języka praindoeuropejskiego), lecz zostało zapożyczone z któregoś z dialektów germańskich, prawdopodobnie zachodniogermańskich. W języku pragermańskim forma ta brzmiała *handuga-/*handaga-. Jej pozostałości widać wPoradnia Językowa
Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Dobrze, że nie mam dziewczyny to i prezerwatyw nie używam.

Najlepiej sprzedające się marki prezerwatyw i lubrykantów zawierają rakotwórcze PFAS, „wieczne chemikalia” – ostrzegają naukowcy

Badania wykazały, że popularne marki prezerwatyw i lubrykantów zawierają niebezpieczne ilości toksycznych związków PFAS, które są kojarzone z rakiem.
Niektóre prezerwatywy Trojan oraz lubrykanty i żele KY zawierają wysoki poziom mikroskopijnych cząsteczek, które wchłaniają się przez skórę i powodują w organizmie ogromne szkody.
Zwiększa to ryzyko, że substancje chemiczne, które mogą powodować niepłodność, uszkodzenie plemników i powikłania ciąży, przedostaną się do krwiobiegu i mogą przedostać się do innych organów.
PFAS powszechnie występują także w pestycydach stosowanych do nawożenia upraw, co powoduje, że ścieki zawierające duże ilości chemikaliów mogą przedostać się do wody pitnej.
Zostały powiązane z wieloma rodzajami nowotworów, astmą, zaburzeniami płodności, otyłością, wadami wrodzonymi, cukrzycą i autyzmem.

@dsol17 tak się depopuluje populacje, a nie jakimiś tam szczepionkami.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Słuchajcie, od miesiąca robię książeczkę sanepid i końca nie widać. Najpierw jak miałem gotowe próbki (czyli gówno na patyku z trzech kolejnych dni, musi być dostarczone w ciągu 72 h od pobrania pierwszej próbki) to miałem je gotowe w piątek, zaniosłem je do sanepidu, a sanepid je przyjmuje pn-śr 7:30-11:00, więc nie chcieli mi przyjąć. musiałem robić od nowa (w tym odebrać nowe probówki z pożywką pół miasta dalej, bo sanepid ma własne procedury wydawania, pisałem o tym już kiedyś). Tak więc potem w poniedziałek oddałem te próbki (2 podejście) w diagnostyce ALAB, zapłaciłem prawie 2 stówy i następnego dnia zadzwonili do mnie i mi powiedzieli że źle zarejestrowali próbki i muszę je robić od nowa. Tyle dobrze że mi kasę oddali. No więc trzeci raz miałem próbki na tydzień później (no bo sanepid je przyjmuje w wybrane dni tygodnia) i okej, dobrze zarejestrowali, musiałem zapłacić 250 (bo inny cennik) i mi dali papier z napisem "czas oczekiwania na wyniki do 10 dni roboczych". Ten papier dostałem 14 dni roboczych temu, czyli miałem do poprzedniej środy mieć te wyniki badań. W piątek byłem w tej diagnostyce z pytaniem o co chodzi i co się dzieje. Usłyszałem "nie mamy pańskich wyników i co nam pan zrobi? W poniedziałek powinny już być." No i dzisiaj przyszedłem, dowiedziałem się że dalej nie mają tych wyników i muszę czekać. Dzięki tym idiotom z alabu i sanepidu przepadła mi robota na wakacje bo firma z którą byłem umówiony na robotę wakacyjną już mnie raczej nie będzie chciała (tak mi kadrowa powiedziała jak do niej zadzwoniłem). Tak więc no, za badanie zapłaciłem, pierwszy raz z próbkami był moją winą bo "przecież mogłem się domyślić, że sanepid może być sobie czynny cały tydzień, ale punkty przyjmowania próbek mają czynne przez pół tygodnia i to tylko do południa". Drugi raz? No ciężko tu o moją winę, nie ja rejestrowałem te próbki. A teraz? Miesiąc straciłem na pieprzenie się to z tym sanepidem (a im to wiadomo co wiadomo gdzie) i z tym ALABem, 250 wydane na wyniki, wyników nie ma, a ja zostałem bez roboty którą miałem mieć. I powiedzcie mi, czy jest coś sensownego co mogę zrobić teraz pod kątem tego wszystkiego? Podpierdolić jednych i/lub drugich gdzieś za niedotrzymanie umowy albo coś?

Gruba ryba1piorunów

Ale do kogo chcesz podpierdolić i za co?
Poszedłeś do tego laboratorium z prywatnej stopy czy ze skierowania lekarza ogólnego lub medycyny pracy?
Jeśli straciłeś przez to możliwość zatrudnienia i przychodu a miałeś deklarację zatrudnienia na piśmie, to jedyne co wydaje się tu możliwe to wizyta u papugi i założenie sprawy sądowej o coś w rodzaju rekompensaty za straty z powodu opieszałości lub niewykonania w deklarowanym czasie usługi.

Trochę słabo pytać o takie rzeczy randomów w sieci. Na forumprawne.org być może dowiesz się więcej w temacie założenia sprawy sądowej.

W każdym razie przykro się czyta i krew człowieka zalewa na taką odpierduchę.
Te badanie w mniejszych laboratoriach trwa 3-5 dni i w zasadzie robiąc je w poniedziałek, nierzadko wyniki dostaje się w już w piątek. Totalnie pechowo trafiłeś.

Gruba ryba2piorunów

@Zjedzon może to i mały pozytyw w tym wszystkim, bo skoro pracodawca żydzi na badania dla kogoś komu zależy na robocie, to jaką się później okaże złotówą?

jeśli w końcu zrobisz te badania to tak czy srak przydzadzą ci się
po 5 latach już się nie będziesz _srał_ z trzema próbkami aby odnowić ważność

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

5piorunów

Współczesny #przegryw

Obrazek po lewej sugeruje, że oprócz internetowych memów, to nie ma kontaktu z kobietami.

Obrazek po prawej, dobrze wyjaśnia, dlaczego go nie ma.

Gruba ryba2piorunów

@PlastikowySmith co to są za interesujące gościa w czapeczce rzeczy po prawej stronie? Ktoś potrafi wyliczyć co autor uważał w swoim mniemaniu za interesujące jego zdaniem zainteresowania?

Kompan3piorunów

@Rimfire No co, no... faszyzm, faszyzm, nacjonalizm, Dmowski, Mussolini, też... chrześcijaństwo różne, białej rasy dominacja, taka... sytuacja. Ot, to jest najpewniej ten typ człowieka, który najpierw wkręca się w jakiś dowolny skrajny światopogląd czy inne mocno niszowe zainteresowania i to staje się całym jego życiem. Kiedy jednak zauważa, że przekonania większości ludzi z jego otoczenia są raczej wyśrodkowane, do tego nikogo nie obchodzą jego trzygodzinne wykłady na temat strategii wojennej króla Bronisława XVII Czaszki w wojnie pięcioipółdniowej przeciwko księciu Albertowi Przeździeckiemu zwanego Kokotką, to z automatu uznaje wszystkich za idiotów. A siebie oczywiście za niedocenianą przez motłoch superjednostkę umysłową. Znałem kiedyś takiego jednego. Główny temat jaki miał do zaproponowania to "dlaczego wszyscy są tacy głupi i nie doceniają takich mądrych jak ja?".

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Przegryw

10piorunów

Za kasą w sklepie, gdzie świat alkoholu
Stałaś ty, uśmiechnieta wśród regałów tłumu

Nie tylko wódka wino czy piwo,
Ty jesteś napojem co serce ożywia

Przy kasie stojąc jak w raju na ziemi
Marzę, by do ciebie wracać choćby co dzień

eh pani kasjerko z monopolowego....

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Przegryw

10piorunów

67/366 podeszczowy

Gruba ryba2piorunów

@bartlomiej_rakowski żyjesz koliega?

Autorytet2piorunów

@Michumi Ano zobaczymy… jestem w trakcie przeprowadzki, nie mam głowy do tego wszystkiego w jakiś sposób. Perturbacje przeciętnie i tu ten. Dziękuję za pamięć i tak dalej. Pozdrowienia dla jego i tu tego! 👋

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Hydepark

6piorunów

Ostatnio mam taką fantazję seksualną.
Chciałbym, żeby Pani Poseł (specjalnie z dużej) usiadła mi swoim...
Taka szara myszka dla huopa by starczyła.
Ech...

Pokaż więcej komentarzy (6)